Treść opublikowana przez Schranz1985
-
Final Fantasy XVI
Gdyby w jakimkolwiek DMC były walki z bossami gdzie masz 2 skille qte i wstawki to gracze nie zostawili by na capcom suchej nitki. Robię sobię teraz hunty i nadal twierdzę że system walki jest b fajny, dopóki nie przychodzą walki z eikonow które sa uj wie czym, ale miodnego gameplayu tam nie ma. A co do huntow to zginąłem teraz na 3 marghot na plaży bo poszedłem bez potów. Wracam żeby powtórzyć walkę a tam już tylko 2 xD.
- Final Fantasy XVI
- Final Fantasy XVI
- Remnant II
- Remnant II
- Final Fantasy XVI
- Remnant II
-
Final Fantasy XVI
Trochę przycisnąłem dziś. Z huntow tylko Atlas mi został, questy wszystkie wyczyściłem. Zrobiłem bombę i zrobiłem excalibura. Trzeba było kilka rzadkich składników a ma raptem 13 ataku więcej eh no nie czuję że gra mnie nagradza. To jest właśnie FF16 logic. Jutro mogę sobie ruszyć ze story.
-
Final Fantasy XVI
I tak najlepsze są te questy smutek kowala 2 itd. Nawet nazwy tych questów (pipi)io bieda mmo . Trafiasz do wioski i masz 3 zielone znaczniki i zaczyna się mmo bieganie od npc do npc . Wychodzisz za miasto a tam ludek rodem z ps 3 i kilka zwykłych potworków. I ta duma po pokonaniu ich 1 płomieniem obszarowym. Przeciwnicy pokonani! Zrobiłeś to! Zamiast jakieś ciekawe hunty porobić to taką srake upychają. Mało fhuj tych huntow, mam ze 40h i nie wiem z 15 miałem? Aż mi się nie chcę sprawdzać ale w takiej 12 to pewnie 2 x więcej jest. Edit sprawdziłem. 35 vs 42 to w sumie nie najgorzej. Serio odpaliłem na 2h po meczu i jak mnie dojechały te zielone questy wioska plus listy z kryjówki to jestem tak zmęczony że na dziś mam dość. 2h wytrzymuję z tym FF, w porywach do 3 jak robię story.
- Remnant II
- Final Fantasy XVI
- Final Fantasy XVI
- Final Fantasy XVI
- Final Fantasy XVI
-
Final Fantasy XVI
Mają fajny system, sporo skilli, zamiast zrobić skillowe walki ala sekiro bazujące na timingu uników i parry to takie gunwo za podają. O ile zwyklak Clive ma w połowie gry 4 eikony co daję ze 12 skilli i możliwość sporego kombinowania o tyle Clive w formie ifrita to kwadrat kwadrat trójkąt do porzygu. I jak do tego dodamy że to się ciągnie kilka faz i wychodzi po 30 min to jest straszna męczarnia.
-
Final Fantasy XVI
Beka z was typy to jest połączenie sonica z chvj wie czym i 30 min nudy opór i schematu do kwadratu. Wczoraj właśnie miałem tą walkę, żenujące doświadczenie no ale są rozbłyski jest qte to i zasłużone 10/10 . I odrazu podpowiem że po tej walce wpadną nowe jakże lubiane qyesty, zbieranie kwarcu na pustyni itp. I tu muszę pochwalić twórców za niski poziom trudności. Jakbym miał powtarzać tą walkę 2 raz pół godziny ziewania i oglądania jak ludzik biegnie to bym osiwiał. Trybu arcade nigdy nie odpalę to pewne.
- Final Fantasy XVI
-
Final Fantasy XVI
Tu niby wszystko jest ale nic nie działa . Masz hunty punkty reputacji itd ale gdzie nagroda? Naszyjnik dodający 20hp gdy masz 2000? XD. Tak samo eq, zawszę lubiłem w grach ten moment padł boss wchodzisz do nowego miasta a w sklepiku eq które winduje cie na nowy poziom i możesz wrócić gdzieś gdzie dostawałeś wperdol(np hunt) Ale tu tak nie ma, masz 300 obrony a nowe eq dodaje 5 pkt xD Wszystko pada za 1 razem, powinni wyebac te wszystkie levele zapychacze questy i dynamika pacing by tylko zyskała. Jak już wybrali taką drogę to trzeba było być konsekwentnym. Zero leveli zero eq i rozwój przez eikony. Bardzo fajne są te umiejętności tytana.
-
Final Fantasy XVI
Właśnie zrobiłem kupę. Mam nadzieję że następne epickie walki będą lepsze. Jak dla mnie to lipa, długie nudne i tylko czekałem żeby te qte się odpaliło i umar. Na prawdę momentami to miałem takie xD, co to (pipi)a jest. Nuta jedynie na plus. Oczywiście zginąć się chyba nie da.... Daleko do końca? Mam nadzieję że bahamut nie jest taka popluczyna uj wie czym i rozbłyskami? Te walki eikonow mi nie leżą, dwa czołgi, odskok kółkiem i kwadra kwadrat trójkąt. To już zwykłe hunty wypadają ciekawiej, można się pobawić skillami itd.
-
PlayStation Plus (PS+ Collection, PS+ Premium)
Fajny ten the ascent. Taki mix dead nation z cyberem. Zapowiada się kozacko.
- Final Fantasy XVI
- Final Fantasy XVI
-
PlayStation Plus (PS+ Collection, PS+ Premium)
Y0 ah cóż to był za szpil! Miałem szczęście zacząć serię od 0 i mną całkowicie pozamiatała! Coś jak kiedyś mgs3, no po prostu opad kopary. Później przeszedłem wszystkie części po kolei w rok czasu W tym 1 i 2 na emulatorze w śmiesznej jakości. Ale nadal grało się świetnie. Tylko 7 nie skończyłem jakoś odstawiłem po 20h i nie mogę wrócić.
-
Final Fantasy XVI
A ten znowu o turowosci. Niereformowalny typ. Walka jest najmniejszym problemem tego FF. Poza tym była masa za(pipi)istych gier jrpg NIE turowych już nawet za czasów psx. Np star ocean, tales of destiny 2 itd. Po prostu tu jest nędzna wydmuszka. No ale są rozbłyski, jest qte i niektórym tyle wystarcza. Widocznie jestem zbyt wymagający.
- Final Fantasy XVI