Skocz do zawartości

Elitesse

Użytkownicy
  • Postów

    1 657
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Odpowiedzi opublikowane przez Elitesse

  1. 6 godzin temu, Bzduras napisał:

    Zacząć dodatek możesz w dowolnym momencie po Transmission, jak zaczniesz to przez godzinę-dwie-trzy (nie mierzyłem czasu) nie możesz opuścić Dogtown, a po pewnych wydarzeniach masz swobodę wjazdu i wyjazdu, przez co możesz sobie mieszać questy z podstawki z tymi z dodatku jak Ci się podoba. Ja tam lecę DLC od razu jak tylko dostałem taką możliwość, zwłaszcza, że dochodzi nowe zakończenie do podstawki.

     

    Czy sam dodatek wprowadza jakieś zmiany wcześniej przed tym questem, dla których (zgodnie z rekomendacją CDP) warto by było zacząć grę od początku? Akurat tak się składa, że moje drugie podejście zakończyłem jakoś po wykonaniu tej misji więc mógłbym darować sobie rozpoczynanie zabawy od nowa.

  2. Jestem we frakcji Piratów więc mnie nie zaczepiają i mogę bezkarnie zabierać im broń sprzed nosa i inny loot. Czy jak zacznę do nich strzelać, to mnie wyrzucą albo coś się stanie? W sensie, że w kolejnych lokacjach będą już mnie atakować?

     

    Miałem jedną misję, dla której dokonałem lekkiego upgrade statku. Po wyjściu z trybu edycji statku cały loot jaki zbierałem a zostawiałem na podłodze statku, wszystkie śmieci, bronie itp. dla których nie było miejsca automatycznie załadowało mi do ładowni przez co mam coś w stylu 1800/450 pojemności. Nawet mi się to podoba, bo mogę teraz sprawniej to wszystko sprzedać.

     

    Ogólnie kasy mam jak lodu i za bardzo nie wiem co z nią robić. Pierwotnie chciałem spłacić to mieszkanie na kredyt ale właściwie nie wiem po co miałoby mi być. Do czegoś są potrzebne te mieszkania? Czy to tylko taki bajer dla tych, co lubią bawić się w simsy?

     

    W międzyczasie przejąłem statek tych gości od Va'ruun, który ma większą ładowanie i jak się nad nim trochę popracuje to będzie miał osiągi lepsze od Frontiera. Czy są jakieś plusy albo minusy korzystania z ukradzionego statku kosmicznego?

  3. Gram już ponad 48 godzin i właściwie ciągle kręcę się w kółko wykonując jakieś drugorzędne i poboczne zadania na pierwszych światach, a mam wrażenie, że tam jest jeszcze dużo contentu do zwiedzenia czy misji do zrobienia. Dopiero teraz popchnąłem zadanie dla Gwardii lekko do przodu. Sara chce lecieć w jedno miejsce, to zaraz i tym się zajmę. Niech tylko pozbędę się tego ładunku 20 kg, który miał być dla kolonii z misji Gwardii.

     

    W ładowni nie mam miejsca więc wszystko rzucam do środka statku. Chciałem to jakoś uporządkować i część sprzedać więc to zebrałem ale byłem przeladowany 10 krotnie i nie mogłem dojść do kupców z tym. Chciałem więc to wyrzucić na statku i taka opcja była już zablokowana. Nie wiem czy jakiś patch wszedł w międzyczasie czy co. Nie mogłem już wyrzucać lootu we wnętrzu statku. Natomiast ten, który zrzucałem na poziom wejścia do statku znikał. Wczytałem więc sava i dalej latam z tym wszystkim.

     

    Wstąpiłem do frakcji piratów i teraz jak gdzieś ich widzę na świecie, to mnie nie atakują. Nawet miałem misje aby zabić jednego z nich (dowódcę) w starym hangarze, to mogłem wylądować w środku opuszczonego hangaru. Tam wyjść, zabić delikwenta i nikt mnie nie ruszył. Jak bym zaczął ich wybijać to już wszędzie by mnie nie lubili czy tylko w tej miejscówce? Raz musiałem chyba rozwalić ich statek, to pojawiła się nagroda za moją głowę w automacie do jej spłacania ale nikt mnie nie atakował.

     

    Przydałoby się móc przywołać statek, taj jak to było w The Outer Worlds, np. na zastane lądowisko przy jakiejś lokacji na planecie. Oszczędziłoby to czasu kiedy trzeba bujać się z lootem do miejsca, w którym wylądowałem. Przy zakupie broni mogłoby się pokazywać ile mam naboi do niej. To samo przy zakupie innych itemów. Brakuje jakiegoś lepszego wskazania, gdzie mam misje do wykonania. Jak wykonuję jakieś zadanie w danym układzie słonecznym, to fajnie by było gdyby oznaczono w jakich planetach mam coś jeszcze do zrobienia z innych misji. A tak to wykonam coś, wracam do pierwotnego układu słonecznego, patrzę na następne zadanie i znowu muszę tam wrócić. Brakuje mi chociaż dynamicznegoi podglądu w małym okienku po najechaniu na misje, gdzie cel się znajduje. Oczywiście można skakać po "pokaż na mapie" ale to trwa i nie jest takie przejrzyste dla mnie. Jak robię zapisy, a potem je wczytuję to pomocne byłoby okienko z podglądem zrzutu ekranu. Więcej mi to mówi, gdzie się znajdowałem niż suche informacje o dacie, godzinie i czasie gry. Fajna gra ale należałoby tam jeszcze trochę poprawić. Chyba, że to ja czegoś nie ogarniam do końca, a pobrane misje mam na końcach galaktyki przez co nie widzę takiego podglądu na mapie.

    • This 1
  4. Jak wypada w praktyce:

    1. Skalowanie przeciwników?

    2. Walka bronią białą?

    3. Zmiana rozdzielczości na konsolach z 4k na 1080?

     

    Można zagrać w grę bazując tylko na walce bronią białą? Próbowałem tak grać wcześniej na hardzie ale nie dawałem rady z przeciwnikiem wyposażonym w pisotolety etc.

  5. 1 godzinę temu, drozdu7 napisał:

    No to ludzi zaboli napewno jeśli w tym 2028 wyjdą tylko konsole bez napędu xd

    "Sorki ale nie możecie zabrać swoich pudełek do kolejnej generacji, cyfrarzy natomiast zapraszamy ze swoimi bibliotekami" ;))

    1 godzinę temu, pawelgr5 napisał:

    Ja chyba ide w 100% cyfre od nastepnej generacji. Na XSX nie mam nawet pol pudelka (i nie zamierzam) ale tutaj sie nie dalo kupic wersji bez napedu (bralbym z pocalowaniem raczki 2TB dysk bez napedu za taka sama kase). Mam okolo 50 pudelek na PS3 na polce i wypada mi sie modlic zeby moje kupione w 2008r PS3 FAT nie zdechlo bo bede sobie mogl te plytki wsadzic w dupe.

     

    Obecnie cyfrowe biblioteki sprawiaja wrazenie stabilniejszych. To sie oczywiscie zmieni o 180 stopni jak ktos z wielkiej trojki jebnie newsa ze nowa konsola nie obsluzy starszych gierek. Na konsolach to sie moze wydarzyc. Steam jest mega stabilny od 20 lat wiec coraz czesciej jak cos dobrego ogram na konsolach i jest wersja na PC to dokupuje tam zeby miec w kolekcji.

     

    To się może zawsze wydarzyć. Tak jak było z przejściem PS3->PS4, gdzie można było sobie co najwyżej grę w wersji remaster na PS4 zakupić... Gdzieś widziałem, że pracowano nad patentem aby było możliwe zeskanowanie np. kodu kreskowego z pudełka, a gra zaciągałaby się do biblioteki. Może coś takiego zostanie wprowadzone przy rezygnacji z nośników.

     

    25 minut temu, Ukukuki napisał:

    Wersje pudełkowe zabije sam nośnik, gierki i tak powoli przestają się mieścić na jednej płycie a nikt nie chce brać dodatkowego kosztu dodatkowej płyty. Przypominam ,że ponad 10 lat temu wywalono instrukcje z tego powodu - nawet Nintendo. 
     

    na PS6 dalej mają wsadzić 20 letni nośnik jakim jest BR? Mała pojemność, masakrycznie niskie prędkości odczytu. 
     

    Nikt też nie rozwija już technologi dysków optycznych a rozwiązania oparte o pamięci są zbyt drogie do dużych gierek. W archiwach używa się taśm do archiwizacji co się kompletnie nie sprawdzi w domowym użytku. 

     

    W dobie rozwijającej się sieci 5G (i następnych) chyba zrezygnuje się z inwestowania w nowe nośniki. Natomiast mogą zrobić tak jak Nintendo, że część gry jest na płycie a reszta pobiera się z sieci i tak. Zresztą często to co wychodzi na płycie wymaga jeszcze patchów day one i następnych. Nośnik może będzie potrzebny do tego aby zainstalować tylko część zawartości, (która np. nie powinna ulegać patchowaniu) a sam nośnik będzie potwierdzeniem, że gra jest legalna.

     

    Jakoś ciężko mi to sobie uświadomić aby brak pudełek przyjął się tak całkiem i dobrze na świecie. Nie wszędzie zarobki są takie aby to się szybko przyjęło. Ewentualnie jeżeli to pójdzie w stronę netflixów, planów abonamentowych czy gier usług i zmienią się preferencje graczy, to może może. Ja bym był bardziej skłonny do przejścia na cyfrę gdyby była możliwość odsprzedawania gier. Chyba, że do tego czasu moje zarobki wzrosną do takiego poziomu, że nie będę już się tym przejmował ile gry kosztują.

  6. 3 minuty temu, Dalhi napisał:

    Powiedz to pececiarzom ze sprzętem za wartość 4-5 konsol na rynku w którym pudełka zdechły dekadę temu. Oraz właścicielom PS5 bez napędu. 

    Zresztą chwila w googlach i tam są szacunki analityków potwierdzające te szacunki na rynku konsol 70:30 dla wersji cyfrowych.

    Jak weźmiesz pod uwagę wszystkie platformy to już mamy sprzedaż pudełek na poziomie 10 procent. Sam nie zbieram, ale coraz bardziej mnie wpipi sytuacja w której człowiek wkłada plytę do napędu a tam nawet gry nie ma, albo to wersja na rynek kambodżański i do tego nieaktualna. 

    Pudełka nie znikną, ale podejrzewam że będą to coraz bardziej limitowane edycje o małym nakładzie, coś jak obecnie winyle na rynku audio. Jak będzie chciał to dalej będzie kolekcjonował.

     

    Hmm, wydaje mi się że jak kogoś stać na tak drogi komputer, to nie zwraca tak bardzo uwagi na koszty gier. Choć też wersje na PC są z reguły tańsze niż na konsolach. Granie na konsoli jest dla mnie tańszą i przystępniejszą alternatywą ze względu na jej cenę i możliwość odsprzedania pudełek. Jednak jak miałem do wyboru zakupić jakiś tytuł i był taniej na PC w wersji cyfrowej, to ją też wybierałem. Siła promocji. W każdym razie dla mnie konsola to pierwszy wybór właśnie przez możliwość odsprzedania gry.

    Właśnie chciałem znaleźć jakieś szacunki dot sprzedaży PS5 ale jedyne co znalazłem, to info o zwiększonej sprzedaży w związku z jakąś obniżką, gdzie wzrost notowały dwie wersje jednak ta z odtwarzaczem płyt była sporo większa:

     

    Cytat

    Najlepiej sprzedawały się podstawowe modele PS5 (z napędem), które zaliczyły wzrost o 205% pod względem sprzedanych egzemplarzy oraz 162% pod względem przychodów. Zaledwie 27% klientów zdecydowało się nabyć tańszy i pozbawiony napędu model PS5 Digital Edition.

    https://www.eurogamer.pl/sprzedaz-ps5-w-wielkiej-brytanii-skoczyla-o-75-dzieki-pierwszej-promocji

     

    Też nie zbieram pudełek ale wybieram je ze względu na możliwość odsprzedania.

  7. Też mam nadzieję, że gra pojawi się szybciej ale nie mogę wykluczyć, że wydawca przyjmie takie oto założenia jeżeli gra ma pojawić się tylko na najnowszą generację sprzętu. Pewnie widzą ile osób gra na jakim sprzęcie (konsole + konfiguracja PC) i te informacje też mogą mieć wpływ na decyzje wydawnicze. Półmetek generacji, to teoretycznie dobry czas na premierę ale przez problemy z dostępnością konsol może, to inaczej wyglądać. Natomiast czy wydadzą w połowie generacji czy bliżej końca, to możemy być pewni jakiejś wersji definitywnej na premierę następnej generacji ;) 

  8. 19 godzin temu, SnoD napisał:

     

    Obecnie z 70% ludzi gra tylko w cyfrowe wersje gier. Jak kupujesz pudełka to jesteś dzisiaj w mniejszości, dla większości to świetny deal, bo cena ta sama, a 2x większy dysk. Pamiętaj, że w obecnej sytuacji na rynku sukcesem jest jak cena sprzętu nie rośnie z czasem.

     

    Mówisz to na podstawie danych o sprzedaży XSS czy odnosi się to też do innych platform? Nie widziałem dokładnych danych jak wygląda sprzedaż PS5 bez napędu, a pomysł wprowadzenia nowej konsoli Sony z doczepianym napędem chyba nie świadczy o tym, że grający w gry z płyt są w mniejszości. Jeżeli ktoś chciał konsolę do ogrywania gier w GP, w posiadaną bibliotekę cyfrowych gier dodawanych wcześniej albo mieć XSS jako drugą konsolę to jeszcze jakoś mieści mi się to w głowie ;) Natomiast płacenie pełnej ceny za "pełnowartościowego" next gena bez możliwości odtwarzania płyt, to dla mnie jeszcze jakieś nierealne wizje. Może to potwierdzić to casus sprzedanych egzemplarzy PS5 z napędem vs PS5 bez, gdzie ta druga wersja sprzedaje się gorzej. Chyba, że ta żaba jest już tak długo gotowana, że gracze sami z ochotą przyjmą to co próbowano nam wcisnąć dekadę temu... 

  9. W dniu 15.09.2023 o 17:35, jimmyyy8 napisał:

    Panowie chillera, za rok gramy w GTA6 :banderas:

     

    Sugerując się przeciekami M$ za rok będziemy w połowie generacji, może pojawi się PS5 pro, a coraz więcej ludzi będzie mieć current geny pod dachem. Premiera nowego GTA na pewno napędzi sprzedaż konsol ale wydaje mi się, że wejdą z produktem na rynek jak już zobaczą, że większość ich graczy przeszła na konsole z bieżącej generacji. Nawet myślę, że mogą wydać grę bliżej końca generacji biorąc pod uwagę jak było z GTA V, które jak dobrze kojarzę wyszło pod koniec generacji oraz RDR 2, które wyszło w 2018 r. czyli dwa lata przed końcem generacji.

  10. 15 godzin temu, ASX napisał:

    Co do gry aktorskiej, to jestem w stanie uwierzyć że ktoś zeznając przed sądem może manipulować danymi aby przedstawić się w jak najlepszym/najgorszym świetle. Ale nie wierze że wszystkie te wewnętrzne maile pisane od 3 lat, na długo przed przejęciem Activision i całym procesem sądowym, też są elementem jakieś gry aktorskiej, to jednak teoria zbyt grubymi nićmi szyta 

     

    Myślę, że różne firmy nie takie fikołki potrafiły robić aby dopiąć swego ;) Wszystko może zależeć od tego kiedy pojawił się pomysł na dokonanie przejęć, a z tego co wiem to pojawił się on już dawno po wyciągnięciu wniosków z generacji xbox one. Jak robisz takie przejęcia, ot korzystasz z firm prawniczych specjalizujących się w takich procesach i to co teraz widzimy może być elementem show ;)

    Co do chmury, to pozostaje jeszcze kwestia infrastruktury, z którą w USA nie jest tak dobrze jak np. w Polsce czy w Europie albo Azji. Granie w chmurze, to przyszłość branży i skoro chcą stawiać na nią w przyszłej generacji to coś to powinno dać nam do myślenia. 

     

    9 godzin temu, Homelander napisał:

    Sprzedaż Series S to 75% sprzedanych wszystkich Xboxów Series. To tak odnośnie priorytetów graczy, wersji Pro, porzucenia hamulcowego Series S i innych takich bzdetów. 

     

    Series S to świetna maszynka, a Starfield pokazuje co potrafi jak się ją ogarnia

     

    Ewentualnie gry nie wykorzystują jeszcze w pełni mocy drzemiącej w XSX. Nie wiem czy są robione gdzieś testy obciążenia sprzętu podczas odpalania produkcji, na podstawie których można by to stwierdzić w ilu % konsola jest obciążona i ile jeszcze zostało tam mocy. Dużo osób kupuje S jako dodatkową konsolę.

     

    3 godziny temu, Dragon13 napisał:

    CMA znając życie to będzie czekać do 17 października z decyzją. 

     

    Dlaczego do 17 października?

     

    1 godzinę temu, Donatello1991 napisał:

    Sam żałuję kupna xsx. Mogłem wziąć xss. Gdybym wiedział, że gry na xbox będą pod niego optymalizowane (30fps). 

     

    Zawsze możesz go sprzedać i kupić S. Zostanie jeszcze parę zł w kieszeni.

  11. 3 godziny temu, Daffy napisał:

    Specyfikacja wstępna next-gena też wyciekła, część mocy będzie z chmurki

     

    Poważnie?

    Kilka stron wcześniej pisałem, o tym, że chmura to przyszłość, co się nie mieściło w głowach, a tu okazuje się, że ta przyszłość jest już na wyciągnięcie ręki ;) Nie zdziwię się jak wprowadzą to jeszcze w tej generacji aby "ratować" wydajność XSS :)

     

    Godzinę temu, GearsUp napisał:

    Switch to handheld. Od konsol stacjonarnych wymagam mocy a nie zarządzania energią :facepalm:

     

    Zarządzanie energią to na przenośniakach a nie na odwrót.

     

    Kolejne wersje (rewizje) konsol czy to PS4 w wersji FAT czy Slim chyba też cechowały się niższym poborem energii. To samo było z x360, który przypominam miał też kilka swoich wersji w tym też mniejsze gabaryty i inaczej skonstruowany dysk twardy.

     

    14 minut temu, Suavek napisał:

    Oczywiście, że nie musi to być aktualne. Ale z drugiej strony popularność Switcha, a także pozytywny odbiór Steam Decka i wysyp maszynek chcących z nim konkurować może właśnie zmobilizuje M$ do wejścia też w rynek handheldów.

     

    Tylko niech się za to zabiorą konkretnie, czyli właśnie pełnoprawna konsola, a nie kolejny PC. Bo o żenującym pomyśle Sony nawet lepiej nie wspominać. :beka:

     

    Pytanie czy robienie nowego sprzętu będzie im się jeszcze opłacać skoro już są przenośne komputery, na których działa GP, a jesteśmy (jak miałoby wynikać z dokumentów) naprawdę tylko kilka kroków od strumieniowania treści na konsole, a zaraz pewnie i na każdy telefon. W takim układzie lepszym rozwiązaniem może być opracowanie dobrego kontrolera do włożenia tam telefonu.

     

    19 minut temu, Figaro napisał:

    "ADORABLY ALL DIGITAL", ja pierdole jebcie się krawaty 

     

    No lipa straszna ale gdzieś widziałem, że komuś marzył się XSX w wersji bez napędu jak jego słabszy brat. Bez sensu ale chyba nikt nie myślał, że będzie kosztować tyle samo.

  12. 11 godzin temu, Wredny napisał:


    Nie warto.
    Tego nie było warto ściągać "za darmo", jak było w GP to tym bardziej 20zł bym za to nie dał.
    Strasznie generyczny GAAS, robiony przez księgowych, typowo pod mikrotransakcje i lootboxy.
    Nie ma tu ani grama duszy, wszystko jest generyczne i dziergane w jakimś generatorze chujowizny - nie polecam.

     

    Wiem, że to crap ale początek miał całkiem fajny. Dodatkowo gierka w pełnej polskiej wersji językowej jak Spider. Jak gra była w GP, to pograłem przez chwilę ale zostawiłem, bo im dalej tym nudniej. Za takie pieniądze może dałbym jej kiedyś jeszcze jedną szansę.

  13. Któraś z wersji wypada lepiej pod względem technicznym \ graficznym? Nie widzę aby gra wymagała karty obsługującej RT, a jak grałem w to z GPU na XSX, to chyba też nie było wykorzystania tej technologii. Teraz jest w takiej cenie, że może warto to kupić za ok. 20 zł.

  14. Wczoraj miałem wolne 2-3 godziny. Chciałem wrócić na planetę gdzie jest NA z jej księżyca. Cały czas siedziałem w tym pierwszym układzie słonecznym. Sama eksploracja stała się już trochę nudna i czas na jakieś zadania, jak choćby te od gwardii. Zapakowałem się na statek, a w przestrzeni kosmicznej trafiłem na jakiegoś przemytnika, któremu podwędziłem towar. Do wyboru była walka albo oddanie pieniędzy. Wybrałem to pierwsze ale nie udało mi się go pokonać. Niewiele brakowało ale uciekł i miał towarzystwo. Wczytanie save i myślę, że ponownie będę musiał spróbować ale już nie było tego spotkania. Widocznie generują się losowo i jeszcze pewnie mnie to czeka...

     

    Zamiast wrócić na NA zainteresowałem się znaczkiem w przestrzeni kosmicznej na orbicie tej planety - OKO. Podleciałem tam, zostałem zeskanowany i okazało się, że mam jakąś kontrabandę... W praktyce miałem parę kradzionych przedmiotów ale bez właściwej kontrabandy i nikt się wcześniej nie skarżył. Nie wiem skąd to aresztowanie. Wcześniej w "studni" trafiłem na najemnik łowcę nagród, która przyjęła ode mnie 3000 kredytów w zamian za zdjęcie listu gończego. Nie wiem czy mnie nie wkręciła, bo kilka godzin wcześniej automat z tym związany pokazał, że jestem czysty. No ale po drodze mogło się coś przykleić do łapy.

     

    W każdym razie to powyższe przechwycenie przerodziło się w zwerbowanie mnie w szereg kolejnej frakcji, która ma na pieńku z piratami. No i fajnie, unikałem misji fabularnych, a one same mnie znalazły ;) Przeniosło mnie to naszego układu słonecznego i mam wykonać zadanie na Marsie. Z drugiej strony trochę szkoda, że nie zdążyłem wyczyścić tego układu z Alfa Centauri (tam gdzie jest siedziba Loży) i wrócić do tego układu gdzie zaczynaliśmy grę. Z trzeciej strony, to chyba niepotrzebnie robię sobie problemy, bo tutaj nie da się tak grać aby czyścić wszystkie lokacje jak w Ubigierkach. Co wcale nie jest minusem gry, tylko trzeba się trochę przestawić. Swego czasu pamiętam, że w Skirymie odrzuciło mnie od gry jak podczas swobodnej eksploracji trafiłem na spotkanie z NPC\questa, który przeniósł mnie w choooj od mojego miejsca grania pozbawiając mnie uzbrojenia etc. Bałem się, że teraz na Marsie może być podobnie ale zabrali mi tylko kradzione śmieci. W zamian za to zabrałem im co się tylko dało ze statku. O dziwo nie świeciło się jako kradzież :)

     

    Ktoś skupuje te kradzione fanty czy tylko zajmują miejsce w ekwipunku?

     

    Nie wiem skąd macie tyle czasu na granie, bo mi ciągle go brakuje aby usiąść na jakąś dłuższą sesję i popykać. Dla takiej gry przydałby mi się steam deck albo możliwość ogrania tego w chmurze podczas korzystania z komunikacji.

  15. Ja może kupię ale abonament aby w to zagrać. Na szczęście nie śledzę tak bardzo zapowiedzi więc nie będę zbytnio zawiedziony jak podejdę do gry bez żadnych oczekiwań. Marzył mi się remake pierwszej części ale ten MIrage może być lepszym rozwiązaniem.

  16. Miałem dobić sobie 20 dni za miesiąc przez konwersję golda (zdrapka z eneby) ale odpuściłem skoro na rynku mają jeszcze być przez jakiś czas dostępne doładowania. Bardziej opłaci się dobić z 3 miesięcy przy tak małej różnicy w cenie. Widziałem też, że zaczynają oferować zdrapki na GP Core więc może tutaj też będzie jakaś konwersja. 

  17. Czy oddanie towarzyszowi zmodyfikowanej broni poprawi jego statsy?

    Ilu towarzyszy mogę mieć przy nodze jak zwiedzam teren?

    Co z tą kontrabandą? Trafiłem na nią w jednym miejscu ale jej nie brałem, bo nie wiedziałem gdzie ją sprzedać i co z nią zrobić. Musze pociągnąć wątek główny aby się wyjaśniło czy wystarczy eksploracja świata?

  18. 10 godzin temu, Lukas_AT napisał:

    Jak wyślesz maila z naszego układu słonecznego do Alfa Centauri to ten mail  będzie się przemieszczać z prędkością światła 4 lata w jedną stronę. Jeśli ludzkość kiedyś zasiedli kosmos to listy być może wrócą, bo te mogą być wysyłane statkami, które będą pokonywać te ogromne odległości za sprawą np. tuneli czasoprzestrzennych.

    4 godziny temu, SnoD napisał:

    Dokładnie. Wynalezienie natychmiastowej formy komunikacji na takie odległości jest wedle obecnego stanu teorii fizyki, niewykonalne. Jeżeli jest na to jakiś sposób, to będzie to technologia o 10 poziomów wyżej od potencjalnych lotów międzygwiezdnych za pośrednictwem tuneli czasoprzestrzennych.

     

    Też się nad tym zastanawiałem, że może nie być możliwości tego typu komunikacji jednak nie sprowadzałem tego do wysyłania ich za pośrednictwem tak przestarzałej technologii jak internet ;) Myślę, że jakiś postęp będzie musiał pojawić się i w tym zakresie ale kto wie na jakim etapie. Może w grze jest na to jeszcze za wcześnie. Póki co to zmartwienia dla przyszłych pokoleń, a to co dziś wydaje się niemożliwe za kilkadziesiąt lat może być na wyciągnięcie ręki. Samochody, statki i samoloty także były zaawansowane w swoim czasie, a technologia przesyłania informacji na odległość zrewolucjonizowała komunikację na swój sposób. Nie wiem czy jest o 10 poziomów wyżej od opracowanych środków komunikacji ale jest to inna działka.

     

    Grając cały czas mam zapchane kieszenie i nie wiem gdzie co upychać. Na księżycu myślałem, że uda mi się rozbudować ładownie jednak póki co na wyciągnięcie ręki tylko możliwość rozbudowy broni statku kosmicznego ale znacznie poza moim zakresem kredytów. Póki zwiedzam planety, to nawet nie myślę o inwestowaniu w statek czy rozwijaniu takich możliwości u postaci. Dopakowałem statsy dotyczące noszenia gratów ale i to za mało. Rozwijam zdolności budowy i modyfikacji ekwipunku. Można zmniejszyć jego wagę albo dodać sobie kieszenie.

     

    Mimo to chyba będę zmuszony wyrzucić część broni, bo i tak nie korzystam ze wszystkich. Na większe odległości snajperka załatwia sprawę, bliżej jakiś karabin, a czasem broń laserowa/energetyczna. Strzelby mi nie podeszły. Wydają się słabsze niż pozostałe gnaty.

     

    Czy oddanie towarzyszowi zmodyfikowanej broni poprawi jego statsy? Bo na wchodzenie mi pod lufę, to pewnie nie ma dobrego rozwiązania... Ilu towarzyszy mogę mieć przy nodze jak zwiedzam teren?

  19. No ja właśnie mam zanieść list jednej kobiety do swojej koleżanki na innej planecie czy układzie gwiezdnym. Trochę dziwny pomysł w dobie lotów w kosmos i prędkości kosmicznych.

    Cały czas siedzę jeszcze na pierwszej planecie i jej księżycu, teraz to właściwie na nim. Myślałem, że wykonam tutaj tylko jedną misję i spadam ale jest tutaj więcej i więcej rzeczy do zrobienia i odwiedzenia. Niestety trafiłem na recykling lokacji - taka sama baza z piratami na planecie, gdzie jest NA, a byłem tam podczas eksploatacji oraz na jej księżycu, gdzie wykonuję misję dla kogoś. Jeszcze można by to przeboleć, bo przecież tego typu budynki mogły być budowane wg. tego samego albo podobnego projektu. Jednak już aby wszystkie fanty, skrzynie, skrytki i rozkład przeciwników był taki sam to już bardzo słabo. W toku eksploracji nawet skrypty się powtórzyły - lądowanie statku piratów. Trochę słabo to wypada w praktyce ale rozumiem, że przy takiej skali gry i na tym silniku mogło nie dać się tego zrobić inaczej. 

     

    Przez przypadek zbudowałem outpust w miejscu, w którym nie chciałem. Wcześniej mogłem zrobić ich 8 szt., a teraz tylko 7 szt. Czy to sztywne ograniczenie czy będzie można wybudować ich więcej? Czy będzie jeszcze jakiś samouczek z tym związany w toku wykonywania wątku głównego? Albo czy powinienem jeszcze popchać wątek główny do przodu aby się nauczyć jeszcze czegoś więcej? Póki co siedzę cały czas w pierwszym układzie słonecznym.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...