Treść opublikowana przez Krzysztof93
-
Marvel Cinematic Universe
odradzam seans najnowszego Spider Mana bo to jest 2h 30 minut totalnej głupoty i bardzo słabych efektów. Myślisz sobie HEH ALE BĘDZIE WIDOWISKO a dostajesz rusztowania w nocy, Lizarda z lat 90, domówkę dla złoli, naiwnego Holanda i totalny reset wszystkiego co główny bohater zdobył, nauczył się w poprzednich filmach. Okropny szajs. Jeśli jedyną zaletą nowego filmu jest szczucie fanów filmami sprzed prawie 20 lat i film nie ma nic innego do zaoferowania niż masturbacja nostalgią to olewamy te barachło. No chyba, że nie masz gustu, totalnie malutki rozumek, który nie potrafi wyobrazić sobie produkcji kinowej, która szczuje nostalgią ale jednocześnie jest po prostu dobra i ma ładne dzisiejsze efekty. To jeden z wielu najgorszych filmów marvela, więc raczej nie warto EDIT: chciałbym chociaż raz przeczytać argument, że nie mam racji. Chciałbym żeby ktoś chociaż raz podał rzeczywistą minutę filmu gdzie efekty specjalne robią wrażenie, chciałbym żeby ktoś chociaż raz uargumentował zachowanie głównego bohatera na końcu gdzie jawnie pluje na swoich najbliższych mając ich zdanie i prośby totalnie gdzieś. Chciałbym żeby ktoś chociaż raz wytłumaczył mi ten film lepiej niż sam film żebym na końcu poczuł chociaż okruszek sensu tego seansu. chciałbym ale to tylko marzenia bo nigdy nikt mnie nie przekona, że tanie efekty robione na kolanie są dobre i robią wrażenie... BO NIE ROBIĄ
-
Ghost of Tsushima
No to musisz popełnić samobójstwo bo podobno chińczyk z xboxem to chińczyk bez honoru.
-
Ghost of Tsushima
Nie tłumacz się @Pupcio
-
Ghost of Tsushima
@messer88 nie pamiętać czy grało się w wersje gdzie rozumiesz ze słuchu może 3 słowa czy jednak po angielsku lub po polsku gdzie już wszystko staje się słyszalne? Ja przeszedłem po japońsku podstawkę i dodatek samurajski usta-sync jest tutaj zerowym problemem. Gierka wyśmienita jak pierogi. @Pupcio zauważyłem, że przeżywasz te ,,bomby'' jak stonka opryski. nie przejmuj się tymi bombami tylko kup se tanio i ciesz się grą a nie prujesz się jak stare prześcieradło o jakieś wersje dla bogoli i spóźnionych na przyjęcie
- eShop - małe gry, VC, ciekawe promocje itd.
- eShop - małe gry, VC, ciekawe promocje itd.
-
Zakupy growe!
@blantman bez złośliwości totalnie. Takie żonglowanie konsolami to ma jakieś autentyczne zalety? Często się tu spotykam z powrotami do konsol, które miało się już wcześniej. Ja nigdy tak nie robiłem, konsola jest to już niech se będzie . Chociaż tutaj pewnie wszedł OLED ale Switcha tym bardziej bym się nie pozbywał bo kto wie kiedy wyląduje na sklocie z 25-ma Rumunami ruska gorzala leci 10-cio. Bongo się kopci na psie itd. to wtedy fajnie mieć jakieś grajło pod ręką
-
Wrzuć screena
Zelda BotW? Tylko na Switchu w łóżeczku z koteczkiem na kolankach. Emulator? Brzmi jak konserwant spożywczy. Grafika jest piękna ale to widać dopiero jak człowiek dobrze pozna się na gierkach. Na jednostrzałowcach nie robi wrażenia bo nie mają duszy. Żeby w temacie ze screenami były screeny to wrzucę coś starego. The Last of Us Part 2 brzydkie? no może i brzydkie ale fabuła zajebista
-
Wrzuć screena
65" piękna najlepszej gry na świecie? Wodzisz na pokuszenie
-
xCloud
Kiedyś jak dzieciak miał bidę w domu, słaby kąkuter i zero szans na posiadanie konsoli to kaplica. Był kulturowo wykluczony i zero opcji by ograć nowe gierki samemu. Dziś jest inaczej bo czy to telefon czy biznesowy laptop, który nigdy by nie wyświetlił nowych gierek może stać się ekranem i furtką do najnowszych produkcji w przyzwoitej oprawie i klatkarzu. Dzieciak i tak woli obejrzeć streama bo tak jest łatwiej ale taki prawie 30 letni chłop ma radochę z tego jak to dziś wygląda.
-
Wrzuć screena
The Legend of Zelda: Breath of the Wild czyli najlepsza gra na świecie, raz jeszcze żeby w tym smutnym życiu nawet Polak mógł zaznać graal'a gamingu.
-
Diablo Immortal
Dotykowe granie to dla pokolenia, które dostawało smartfony/tablety do łapy aby przestało zawracać głowę swoim rodzicielom zajętym oglądaniem TV. Ja pogram sobie bardzo chętnie, na smartfonie ale z padem. Tylko martwi mnie pytanie czy mój 8Bitdo Pro 2, do którego zakupiłem jakże równie wspaniały ,,holder'' do telefonu będzie współpracował z tą produkcją. Na mobilkach jest w tej kwestii taki burdel, że w wielu grach mogę grać bez problemu na padzie ale już np. w CoD Mobile... nie. Bo obsługuje tylko kontrolery PS i Xbox. Mimo posiadania dużego fona z AMOLEDEM to marzę o wersji na Switcha
-
PS4 - Komentarze i inne rozmowy
Ja wylew? To ja polecam zagubionym ludziom kupno Switcha? Wykorzystywać sytuacje w taki obleśny sposób żeby komukolwiek podrzucić ten szajs od Nintendo. Moja opcja to przynajmniej oszczędności finansów i zasobów planety.
-
Wrzuć screena
-
PS4 - Komentarze i inne rozmowy
Jeszcze taniej, Game Pass Ultimate, xCloud i pad do xboxa. Ekologicznie bo nie zbierasz elektro-śmieci także podczas jazdy rowerem w lesie, zwierzątka z kniei będą pochylać główki na znak wdzięczności za ochronę planety. Kobieta będzie zadowolona bo to tylko koszt pada a podobno gamepass jest za darmo... albo to gry w gamepassie są za darmo? Nie ważne. Będzie tanio, dobrze i szybko. Musisz mieć tylko jakiegoś laptopa z HDMI i bzikaj sobie w najlepsze.
-
Steam Deck
Podoba mi się ten sprzęt, nawet bardzo. Wielu ludzi pisze tutaj o ,,moja biblioteka Steam, zawsze pod ręką'' tak tylko, że ja nie mam biblioteki Steam mam tam kilka gier w tym przykładowo Warhammer: Vermintide 2, które kupiłem za grosze żeby kilka dni pograć z kuzynem co-op i nie wiele więcej. Już kupno Switcha uświadomiło mi, że ja nie potrzebuję więcej sprzętów, potrzebuje czasu i więcej chęci do gierek a kiedy będę miał te dwie rzeczy to mam na czym bzikać. Super sprzęcior ale serio ja muszę mniej wydawać pieniędzy a więcej pobierać radości z branży growej. A mam ich od cholery.
-
Steam Deck
@Dr.Czekolada zajebistą robotę robisz. Steam Deck to w moim żyćku zupełnie mi niepotrzebny sprzęt i zupełnie niepotrzebny mi wydatek. Ale jest to sprzęt ciekawy i fajnie, że można sobie o nim poczytać informacje z pierwszej ręki, szczere i bogate w informacje. Bo właśnie to jest forumek, coś gdzie można pozyskać informacje, których nigdzie indziej nie ma. Pisz często, opisuj co tam działa i jak i w co się na tym bawiłeś
-
xCloud
Cholera, miało wyjść inaczej Forza Horizon 5 zrzut ekranu walnięty w losowym momencie przy dużej prędkości auta. Screen z xCloud, aplikacja Xbox, laptop kabelkiem do internetu. *miało wyjść inaczej w sensie, że gorzej. Moim zdaniem jest całkiem w pytę ale ja nigdy nie byłem onanistą obrazowym. Zawsze mi wystarczał niski input lag (zabrałem kiedyś Guitar Hero i DJ Hero do kumpla i u niego nie dało się grać) kalibracja z internetu i byle ekran wisiał wygodnie dla szyi i oczu.
-
xCloud
Ja uważam, że Geforce Now na dużym TV to dużo lepsze rozwiązanie jak męka i ogrywanie gier na poprzedniej generacji (60 klatek, gierki się szybko wczytują a laptop sobie cichutko pracuje). Z xCloud zwykle korzystam na TV bo jak wprowadzałem się na to mieszkanie to stwierdziłem, że router do netu muszę mieć blisko TV i konsol żeby wszystko było podłączone do niego kablem dlatego gdy w sypialni czyli jedynym miejscu w domu gdzie widzę sens korzystania ze streamingu w telefonie odległość sprzętu od routera jest na tyle duża, że co chwilę przez ekran leci pasek z góry na dół odświeżając obraz. Przed pójściem do łóżka mogę jedynie trochę ten router przemieścić bliżej a drzwi od sypialni zostawić szeroko otwarte i wtedy jest troszkę lepiej, mimo posiadania wspaniałego uchwytu i jeszcze lepszego pada działającego z androidem (8Bitdo) to jednak w łóżku wolę wziąć Switcha. Trochę jestem podjarany tym całym streamingiem i wrzucę dzisiaj jeszcze jakieś zdjęcie gdy obraz jest brzydki, dam swojej narzeczonej pada, niech bzika w FH5 200 km/h i wtedy ja walnę screena
-
xCloud
Tak dla odświeżenia tematu aby dodać więcej informacji dla tych, którzy nie wypróbowali jeszcze xCloud wklejam dwa screeny z Marvel's Guardians of the Galaxy xCloud odpalony na laptopie w aplikacji Xbox, laptop kablem do internetu i HDMI do telewizora, ogrywane padem 8Bitdo Pro 2. Screeny walnięte klasycznym sposobem klawisz win + Print Screen W moim odczuciu działa to coraz lepiej, nie da się łatwo walnąć screena z widocznymi artefaktami obrazu bo wystarczy zatrzymać postać/samochód w grze na 1-2 sekundy żeby obraz stawał się piękny, ostry i klarowny. Psuje się tylko podczas szybkich akcji gdzie dużo się dzieje gdzie w przypadku tej gry po skończonej walce i powrocie do eksploracji po kilku sekundach gdzie po prostu idziemy i słuchamy dialogów obraz jest prawie jak żyleta. Dla mnie i innych cebulaków, ekonomicznych miernot, biedaków i kloszardów? Zajebiste. W dodatku laptop jest cichutki i gra się przyjemniej niż na zeszłej generacji.
-
Wrzuć screena
-
Wiedźmin 4
Ja nie wiem co to DUSZA szukam odpowiedzi, pytam ludzi, chodzę po świątyniach i kościołach ale każde uczucie, które towarzysz gierkom i które ciężko przypasować do czegokolwiek innego na ten moment nazywam DUSZĄ. nie, nie. Inaczej. Dodatkowa moja własna praca nad grą żeby była lepsza czyni tą grę mniej DUSZNĄ. Trzeba się tych zboczeńców z forumka zapytać co to jest ale się boje.
-
Wiedźmin 4
Ja czekam na next-gen wersję bo zawsze wolałem grywać w oficjalnie wydane gry, nie lubię modować gier bo to w moim odczuciu niszczy tą często przytaczaną tutaj na forumku DUSZĘ. Kiedyś modowałem Skyrima, dodałem sobie więcej pancerzy/broni do gry, jakieś nieoficjalne patche naprawiające błędy, grafikę sobie poprawiłem i na koniec straciłem kompletnie zapał do samego grania . Ja nawet nie mam PS5/XS ale często grywam sobie w duże gierki przez GF Now (CP2077, Valhalla) bo mam super duper internet, gra się lepiej niż na PS4 i mam 60 klatek. Więc nawet gdybym oszalał i chciał zmodować W3 to nie da rady na Geforce Now. Grafika to tam ciul ja liczę, że poprawią sterowanko chociaż trochę, chociaż odrobinkę i już będzie bajo jajo. Mam ochotę już teraz odpalić Witchera 3 GOTY ale się wstrzymam i czekam.
-
Hollow Knight
o szlag. Jest 2022 rok, dzień dobry, obudziłem się. Ale to jest zajebiste. Kupione w promce za 27 zł chociaż każdy pisał żeby kupować nawet za pełną cenę. Pierwsze granko w samolocie, to wiadomo słabo z klimatem ale grało się dobrze, pokonałem False Knighta, wróciłem z długiego weekendu w UK i porzuciłem Switcha. Dzisiaj w nocy zaskoczyło, kupiłem mapy, kompas, jakieś pióro do pisania, poskakałem w zielonej krainie a przed snem uwaliłem jeszcze dużą latającą muchę Gruz Mother (?). Ależ to jest fajne Na razie Lumines Remastered na Switchu odchodzi w cień na rzecz Hollow Knight
-
Nintendo Switch - temat główny
To zdjęcie na hamaku budzi duży niepokój im dłużej człowiek patrzy tam bardziej popada w obłędy szaleństwa. Ma ktoś Borderlandsy na Switchu? Są na promce a ja mam takie głupie zboczenie bo lubię włączać gry z dużych konsol w handheldzie a później nie grać. Dobrze to działa? Formuła Borderów całkiem w sumie fajna do łóżkowych szaleństw jak już zrobię se pazurki czy coś.