Jump to content

Najskuteczniejszy styl walki.


bomberman

Recommended Posts

  • Replies 83
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

no costy na takie cos to frajerstwo tylko.....sprzet to sobie mozna w dup..ke wlozyc chyba ze nie masz honoru...a pewnie masz chyba ze piszesz o sytucji "nowoczesne solowki" cytuje toriego:D

tja, baton i miotacz gazu to frajerstwo... bo ku.rwa na mieście to zawsze CIę zaczepia jeden typ? Nigdy mnie jeden nie zaczepił, NIGDY. I co, ja mam teraz walczyć z 3 typami? Co mi da moje ćwiczenie jak jednemu wrzucę lowka na udo, ten się zagnie, a w tym czasie drugi mnie już będzie trzymać z tyłu, a trzeci napier.dalać pięściakiem po masce.

 

A tam u góry ktoś skrytykował tajski boks... nygga, please -_-

Link to comment

swojego czasu cwiczylem BJJ, teraz od 2ch miechow Israeli Krav Maga

polecam IKM, dość proste do opanowania, a przede wszystkim diabelsko skuteczne.

a dzisiejsze bitki na ulicach z honorem nie maja wiele wspolnego, dlatego taki IKMowski but w jaja na wejsciu, doprawiony ostrym cepem w pysk jest czasami najlepszym wyjsciem :twisted:

Link to comment

ja mieszkam w miecie maly w ktorym kazdy sie prawie zna i po akcji z lomem czy innym przydatnym narzedziem na drugi dzien raczej sie wie kogo powino sie za to dojechac wiec wole po pozadnym oklepie od paru typow na drugi dzien zebrac swoich i pujsc na centrum czy piaski(dzelnice w moim miescie)i dojechac cwaniaczkow,moje miasto jest podzielone na 2 kluby sportowe i jest oglolny zakaz biegania ze sprzetem,wiec dla tego uwarzam to glownie za frajerstwo...ale no coz moge przyzanc wam racje ze zawsze cos sie przyda ale osobicie nie popiram tego wole wypapac bez niczego i isc zadac bol mojemu oprawcy

Link to comment
swojego czasu cwiczylem BJJ, teraz od 2ch miechow Israeli Krav Maga

polecam IKM, dość proste do opanowania, a przede wszystkim diabelsko skuteczne.

a dzisiejsze bitki na ulicach z honorem nie maja wiele wspolnego, dlatego taki IKMowski but w jaja na wejsciu, doprawiony ostrym cepem w pysk jest czasami najlepszym wyjsciem :twisted:

 

Ja bardzo chętnie zacząłbym ćwiczyć IKM, wygląda to bardzo zachęcająco ,a ,że mieszkam w takim miejscu w jakim mieszkam mogłoby się przydać. Niestety brak treningów dla "młodzieży szkolnej". No ale cóż jeszcze kilka lat i 18 to zacznie się.

 

Jak szybko postępy w tym idą?

Link to comment

slyszalem, ze krav maga ma zalosny poziom w polsce. ja najchetniej bym trenowal w jakiejs kuzni vale tudo 5 dni w tygodniu bjj i mt, ale pewnie nie bede mial czasu. od pazdziernika mam zamiar jakis grappling bo waze 90 kilo przy 180 cm. jeszcze troche przypakuje i bede wygladac jak toczacy sie kamien. moze jakies bjj albo jj. ew. shidokan karate.

Link to comment

a czy ja mowie zeby nosic jakis sprzet. Improwizacja: podniesiony kij, sztacheta, moze jakies metalowe badziewie, tulipan, plytka z chodnika. Mam 192 cm wzrostu i waze przy tym 86 kg, wiec zadnym czolgiem nie jestem. Zreszta nigdy nie wlocze sie sam po nocach, zawsze jak wracam z imprezy to minimum w kilkanascie osob, kumple z ulicy itd. Nigdy nikt sie nie przyczepil hehehe... Ale jakbym byl sam, albo w malej grupie przeciw ewidentnie ostrym zawodnikom, to w pierwszym przypadku odwrocilbym sie i pobiegl w strone swoich okolic, w drugiej, wzial bym sie za sprzet, bo jakbym znajomego zostawil, to moglbym rownie dobrze powiedziec ze nie mam kolegow i zostalbym obiektem kpin w calej mojej 30 tysiecznej wsi...

Link to comment

Ja nie mam zbytniego wyboru- u mnie była sekcja tkd, w której siedziałem od smarka i wieczna sekcja karate kyokushin, która kiedyś była słaba i chodziliśmy tam z kumplami z sekcji "POKAZYWAĆ KLASĘ". Tymczasem teraz jest tam bardzo wysoki poziom, 3 czarne pasy, 3 brązowe. Typy, których kiedyś miałem za mięczaków oklepali się do takiego stopnia, że w pełnym zwarciu przy samych lowkach na nogi nie mam z nimi szans. Ratuję się atakami na głowę i czasem dobrymi akcjami łączonych technik. Była u nas krav maga, ale to był jakiś kabaret- trening 1 w tyg (wtf? O_O) i typ brał za miesiąc z 80zł. Zaraz mnie podjedziecie, że po ch.uj mi ćwiczyć kyokushin, albo wcześniej tkd, jak to mi nie da wystarczających umiejętności. Sęk w tym, że mnie nie interesuje combat, jaram się doskonaleniem swoich umiejętności i sprawdzaniem jak np. po nie udanym sparringu zawiodły moje piszczele, hartuję je dzień w dzień przez miesiąc i po tym daję radę typowi, który jeszcze kilka tygodni temu nawrzucał mi sęków. Wydaje mi się, że najbardziej odnalazłbym się na kckb albo mt, ale u mnie najbliższa sekcja jest 50 km od miasteczka- w Kielcach, więc ćwiczę to, na co pozwala mi oferta miasteczka. Niestety u nas najbardziej rozwinięte są jakieś grupy pływackie, ręczna, siatkówka i nożna... na MA wszyscy mają wyje.bane.

Link to comment
slyszalem, ze krav maga ma zalosny poziom w polsce. ja najchetniej bym trenowal w jakiejs kuzni vale tudo 5 dni w tygodniu bjj i mt, ale pewnie nie bede mial czasu. od pazdziernika mam zamiar jakis grappling bo waze 90 kilo przy 180 cm. jeszcze troche przypakuje i bede wygladac jak toczacy sie kamien. moze jakies bjj albo jj. ew. shidokan karate.

to w końcu co?

Link to comment
jjot- zdziwilbys sie co do tego poziomu

moim zdaniem (oraz wielu zainteresowanych sw) cwiczenie raz w tygodniu po kilka godzin mija sie z celem. chociazby to powinno byc powodem do rzucenia tego w cholere dla ludzi, ktorzy chca to robic dla formy i skilla. kondycja fizyczna poprawia sie szybciej, jesli cwiczysz 3 razy w tygodniu po 1,5 lub 2h. a nie raz w sobote kilka godzin z przerwa na obiad. bezsens. nie chodzilem nigdy na to, totez 100% pojecia o tym nie mam ale slyszalem wiele negatywnych opinii o km.

ja chodzilem tylko na oyama karate 2 lata, w sumie podstaw mnie to nauczylo. o tym co dalej, to sie zastanowie jak juz wyprowadze sie do wiekszego miasta, bo u mnie w miescie nic lepszego nie ma.

Link to comment

treningi sa 2 razy w tygodniu po 2h + w sobote 5 godzin.

do tego dochodza seminaria rozne, min za 2 tygodnie u nas i 1/2.03 w wawie z Haimem Gidonem.

2-3ch trenerow na grupe 16 osobowa.

a negatywne opinie na jaki temat slyszales?

wiele zalezy od ekipy cwiczacej i od trenerow, wiec moze dlatego.

Link to comment

opinie slyszalem ze to jakas sciema jest. w bialymstoku swego czasu jakis brodaty harleyowiec ich na soboty sciagal i pokazywal to i tamto jak mozna kuku zrobic. a na temat polskiej sceny km to slyszalem, ze jakis komentator w tv (tvn turbo czy eurosport) mowil ze nie mamy dobrych trenerow. wiecej nie wiem, nie bylem, nie widzialem.

Link to comment
Moja opinia jest taka ze kick boxing to sajgon.... Nie dosc ze naparzasz rekami jak bokser to wywijasz nogami jak koles ktory zna sie na karate, poza tym duzo po prostu niszczacych ciosow - ogolnie nie ma chyba nic lepszego niz kick boxing ;] Jak sie zapiszesz to jak przyjdzie co do czego to nie pozalujesz, bedziesz zalowal tylko czasami na treningach jak bedzie ostry wycisk
ile Ty masz lat i ile ćwiczysz?
Link to comment
  • 2 weeks later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...