Jump to content

Brutal Assault


Specu

Recommended Posts

Ja jadę.

 

Chyba 5-ty rok z rzędu już.

 

No po prostu EPICYZM.

 

 

 

Ale szczerze. Najlepszy polski festiwal w Czechach, zapewne. Naprawdę, kiedyś jeszcze śledziłem trasy zespołów, które zahaczały o Czechy... Ale teraz... Nie ma to najmniejszego sensu. Na Brutalu jest taki rozkurw, taki kurwa klimat, że tego po prostu nie da się opisać w jednym poście. Na Brutalu jest ZAWSZE coś co lubię. Josefov, ta kurwa twierdza przecież tworzy taką akustyke, że człowiekowi się zdaje, że jest w klubie na 12 tysięcy osób. Poza tym, ZESPOŁY. Zawsze coś z czołówki death-thrash-black, zawsze. Trzeba być pedałem żeby nie jeździć regularnie na Brutal Assault.

 

Polecam Brutal Assault.

 

 

 

Zapraszam na piwo w sierpniu.

Link to comment
  • 2 weeks later...
Guest _Milan_

same buraki , smutasy, albo powidła. Nie ma ani jednej kapeli na liscie która by mnie zachecila, a pare nawet mnie odstrasza (AILD), pewnie bedzie fajnie, ale jednak wolalbym jechac tam rowniez dla muzyki.

Link to comment
Guest Grzegosz

same buraki , smutasy, albo powidła. Nie ma ani jednej kapeli na liscie która by mnie zachecila, a pare nawet mnie odstrasza (AILD), pewnie bedzie fajnie, ale jednak wolalbym jechac tam rowniez dla muzyki.

Kvelertak słyszał? Rock'n'roll po norwesku, dobra rzecz.

Link to comment

same buraki , smutasy, albo powidła. Nie ma ani jednej kapeli na liscie która by mnie zachecila, a pare nawet mnie odstrasza (AILD), pewnie bedzie fajnie, ale jednak wolalbym jechac tam rowniez dla muzyki.

Kvelertak słyszał? Rock'n'roll po norwesku, dobra rzecz.

 

do tego Khold też wpytaśny

no i Mayhem, Morbidzi, moturhed, Skyforger, Excrementory Grindfuckers, Haemorrhage i Absu

mam nadzieje ze dojdzie jeszcze cos zacnego.

Link to comment
  • 4 months later...
  • 2 weeks later...

To jak? Czy ktoś poza mną był na tym przewspaniałym festiwalu muzyki rozrywkowej?

 

Wg przypuszczeń tegoroczna edycja była pod każdym wzgledem najlepszą od 2007 roku. Pogoda wbrew prognozom była cudowna - słonecznie, lecz od czasu do czasu chłodnawo, idealnie jak na taki fest. Organizacja osiągnęła chyba apogeum zajebistości, nie wiem co można jeszcze tam w przyszłym roku poprawić, naprawdę, ludzie odpowiedzialni za ogarnięcie tego wszystkiego dołożyli pieczołowitych starań żeby wszystko było podopinane na ostatni guzik. Zero minusów po prostu. Odniosłem wrażenie, że ludzi było nieco mniej niż przed rokiem, co może rzutowało również na absolutny brak jakichkolwiek kolejek po cokolwiek. Tym sposobem chodzenie po browar, żarcie i merch stało się prawdziwą przyjemnością.

 

No a najważniejszcze (?), czyli muzyka wiadomo - sama śmietana ciężkiego grania.

O dziwo, poza tym, że w jednym kawałku Nervecell wysiadła prawa gitara, nie zaobserwowałem żadnych niedociągnięć od strony technicznej. Nagłośnienie dźgało absolutnie wyrazistym dźwiękiem, a popisy na scenie niemalże zawsze były wyegzekwowane bezbłędnie.

 

Koncerty bardzo dobre: Motorhead, Septicflesh, Hail of Bullets, Exodus, The Dillinger Escape Plan, Mayhem.

Koncerty dobre: Nervecell, Asphyx, Kreator, Morbid Angel, Decapitated, Kvelertak, Forbidden, Vader, Cryptopsy, Kataklysm.

Koncerty przeciętne: Exhumed, Gorod, Satyricon, Sepultura, 1349, Dagoba.

 

Tak się zastanawiam, dlaczego gro Undera wybiera Woodstock w sierpniu, gdy pod nosem macie TAKI festiwal. Ja wiem, że za darmo i że klimat i że rozmach i tak dalej, ale muzycznie to ze 2 fajne kapele się trafią co roku, podczas gdy na Brutalu nawet te najchujowsze spośród ~80 jednym riffem niszczą hospicja w promieniu kilku mil ;] Coś mało tu szatanów zostało ;] No ale niektórzy lubią uczestniczyć w bardziej kameralnym widowisku poświęconym ekstremalnej sztuce, inni zaś wolą nocować na wysypisku śmieci i taplać się w błocie ;]

Link to comment

Żałuję bo mocarny skład był w tym roku. Większość znajomych wybrała Offa i Fluff Fest [również w Czechach] więc tam byłem i Ja. Po drodze na Fluff okazało się że do Jaromera mam niecałą godzinkę autem z rodzinnej wioski. ;x Więc jak w przyszłym roku dopisze skład to widzimy się tam Royal.

Link to comment

To jak? Czy ktoś poza mną był na tym przewspaniałym festiwalu muzyki rozrywkowej?

 

Wg przypuszczeń tegoroczna edycja była pod każdym wzgledem najlepszą od 2007 roku. Pogoda wbrew prognozom była cudowna - słonecznie, lecz od czasu do czasu chłodnawo, idealnie jak na taki fest. Organizacja osiągnęła chyba apogeum zajebistości, nie wiem co można jeszcze tam w przyszłym roku poprawić, naprawdę, ludzie odpowiedzialni za ogarnięcie tego wszystkiego dołożyli pieczołowitych starań żeby wszystko było podopinane na ostatni guzik. Zero minusów po prostu. Odniosłem wrażenie, że ludzi było nieco mniej niż przed rokiem, co może rzutowało również na absolutny brak jakichkolwiek kolejek po cokolwiek. Tym sposobem chodzenie po browar, żarcie i merch stało się prawdziwą przyjemnością.

 

No a najważniejszcze (?), czyli muzyka wiadomo - sama śmietana ciężkiego grania.

O dziwo, poza tym, że w jednym kawałku Nervecell wysiadła prawa gitara, nie zaobserwowałem żadnych niedociągnięć od strony technicznej. Nagłośnienie dźgało absolutnie wyrazistym dźwiękiem, a popisy na scenie niemalże zawsze były wyegzekwowane bezbłędnie.

 

Koncerty bardzo dobre: Motorhead, Septicflesh, Hail of Bullets, Exodus, The Dillinger Escape Plan, Mayhem.

Koncerty dobre: Nervecell, Asphyx, Kreator, Morbid Angel, Decapitated, Kvelertak, Forbidden, Vader, Cryptopsy, Kataklysm.

Koncerty przeciętne: Exhumed, Gorod, Satyricon, Sepultura, 1349, Dagoba.

 

Tak się zastanawiam, dlaczego gro Undera wybiera Woodstock w sierpniu, gdy pod nosem macie TAKI festiwal. Ja wiem, że za darmo i że klimat i że rozmach i tak dalej, ale muzycznie to ze 2 fajne kapele się trafią co roku, podczas gdy na Brutalu nawet te najchujowsze spośród ~80 jednym riffem niszczą hospicja w promieniu kilku mil ;] Coś mało tu szatanów zostało ;] No ale niektórzy lubią uczestniczyć w bardziej kameralnym widowisku poświęconym ekstremalnej sztuce, inni zaś wolą nocować na wysypisku śmieci i taplać się w błocie ;]

 

Byłem w 2008 i 2009 r. na tegoroczny brakło czasu. Niestety.

Edited by zwolak6
Link to comment
Guest Grzegosz

To jak? Czy ktoś poza mną był na tym przewspaniałym festiwalu muzyki rozrywkowej?

 

Wg przypuszczeń tegoroczna edycja była pod każdym wzgledem najlepszą od 2007 roku. Pogoda wbrew prognozom była cudowna - słonecznie, lecz od czasu do czasu chłodnawo, idealnie jak na taki fest. Organizacja osiągnęła chyba apogeum zajebistości, nie wiem co można jeszcze tam w przyszłym roku poprawić, naprawdę, ludzie odpowiedzialni za ogarnięcie tego wszystkiego dołożyli pieczołowitych starań żeby wszystko było podopinane na ostatni guzik. Zero minusów po prostu. Odniosłem wrażenie, że ludzi było nieco mniej niż przed rokiem, co może rzutowało również na absolutny brak jakichkolwiek kolejek po cokolwiek. Tym sposobem chodzenie po browar, żarcie i merch stało się prawdziwą przyjemnością.

 

No a najważniejszcze (?), czyli muzyka wiadomo - sama śmietana ciężkiego grania.

O dziwo, poza tym, że w jednym kawałku Nervecell wysiadła prawa gitara, nie zaobserwowałem żadnych niedociągnięć od strony technicznej. Nagłośnienie dźgało absolutnie wyrazistym dźwiękiem, a popisy na scenie niemalże zawsze były wyegzekwowane bezbłędnie.

 

Koncerty bardzo dobre: Motorhead, Septicflesh, Hail of Bullets, Exodus, The Dillinger Escape Plan, Mayhem.

Koncerty dobre: Nervecell, Asphyx, Kreator, Morbid Angel, Decapitated, Kvelertak, Forbidden, Vader, Cryptopsy, Kataklysm.

Koncerty przeciętne: Exhumed, Gorod, Satyricon, Sepultura, 1349, Dagoba.

 

Tak się zastanawiam, dlaczego gro Undera wybiera Woodstock w sierpniu, gdy pod nosem macie TAKI festiwal. Ja wiem, że za darmo i że klimat i że rozmach i tak dalej, ale muzycznie to ze 2 fajne kapele się trafią co roku, podczas gdy na Brutalu nawet te najchujowsze spośród ~80 jednym riffem niszczą hospicja w promieniu kilku mil ;] Coś mało tu szatanów zostało ;] No ale niektórzy lubią uczestniczyć w bardziej kameralnym widowisku poświęconym ekstremalnej sztuce, inni zaś wolą nocować na wysypisku śmieci i taplać się w błocie ;]

Zawsze uważałem słuchanie zespołów z takimi logami...

 

67_logo.jpg

asphyx_logo.jpg

morbidangel.jpg

decapitated_logo.jpg

143_logo.gif

VaderLogo.jpg

 

...za śmieszne.

  • Downvote 2
Link to comment
  • 4 months later...

No siema.

 

W tym roku Nile przyjeżdża. Tak zapowiedzieli parenaście godzin temu. Może nie anulują do sierpnia.

 

Saporty jak do tej pory:

 

Aborted

Ahumado Granujo

Amon Amarth

Arcturus

Arkona

Be'lakor

Cattle Decapitation

Converge

Darkest Hour

Deicide

Dimmu Borgir

Dodheimsgard

General Surgery

Godflesh

Hatebreed

Heathen

Heaven Shall Burn

Immolation

Immortal

Incantation

Insomnium

Kampfar

Machine Head

Ministry

Moonspell

Morgoth

Municipal Waste

Norther

Paradise Lost

Pig Destroyer

Protest The Hero

Riverside

Sick Of It All

Six Feet Under

Sodom

Suicide Silence

Textures

The Black Dahlia Murder

Toxic Holocaust

Vallenfyre

Virus

Warbringer

 

 

 

Kto nie jedzie ten kocha Jezusa Chrystusa z Nazaretu.

 

http://brutalassault.cz/pl/bands/

  • Upvote 1
Link to comment

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...