March 9, 201115 yr Bylem dzis, zaje,bista baja, moze najlepsza jaka widzialem do tej pory w zyciu. Koles/kolesie od designu postaci i scenerii (wejscie do baru omfg) jest/sa bogiem/bogami. Wszystko jest zaje,biste wlacznie z napisami koncowymi (ok, glowna postac zenska jest imo tylko srednia, ale to jedyny minus,, no i przez "srednia" rozumiem odstajaca od kazdej innej postaci filmu, ktora jest je,banym dzielem sztuki, chlonalem ich wyglad i mimike jak gabka, rzeznia). Jak dla mnie nie bylo jeszcze takiego filmu animowanego. Dla fanow westernow rzecz obowiazkowa (jedna ze scen bedacych "puszczeniem oka" do fanow S. Leona zabija;]]). Mistrz w kazdym calu. Aha, jakims cudem puszczali ten film z napisami. Nie wiem jak jest z dubbingiem...polski dubbing stoi na jakims tam poziomie...ale idzcie na film z napisami...
March 9, 201115 yr Author Ok uscisle - ludzie nie znajacy sie na klasyce kina np. obrazach S. Leone nie maja czego tu szukac.
March 9, 201115 yr No raczej tylko ludzie nieznający się na klasyce mają tu czego szukać. Przecież jeśli ktoś lubi klasykę, to nie będzie czerpał zbyt wiele przyjemności z tak wtórnej, mało kreatywnej, udziecinnionej zgrywy z wszystkich najbardziej znanych filmów. Generalnie "Rango" jest pod wieloma względami niezły, ale to całe kopiowanie klasyków jest w nim zdecydowanie najgorsze. Zwłaszcza w trzecim akcie, który jest kadr po kadrze, zdanie po zdaniu tak nieznośnie oczywisty i przewidywalny (w sensie "przewidywalny jak typowa hollywoodzka kreskówka dla dzieci", nie "przewidywalny jak western Leonego"), że można zwątpić. Niestety, im dalej w las tym gorzej, banalniej. jaszczurka-szeryf napieprza się z wielkim wężem mającym miniguna w ogonie i rzuca teksty w stylu "już wiem, kim jestem" , chyba oglądaliśmy inne filmy Leonego, bo te co ja dostałem nie miały scenariusza rodem z kiepskich Disneyów.
March 9, 201115 yr Author Niestety blednie odmieniasz nazwisko Sergio Leone, wiec nie bede kontynuowal dyskusji na tak niskim poziomie, bo mi nie przystoi.
March 9, 201115 yr http://so.pwn.pl/zasady.php?id=629633 Dante, człowieku, Dante. Czytałeś w szkole Dantego?
March 9, 201115 yr Author http://so.pwn.pl/zasady.php?id=629633 Dante, człowieku, Dante. Czytałeś w szkole Dantego? Jak juz skonczylem szkole i mam wyzsze wyksztalcenie, sorry. Tobie tez sie uda. Proponuje wrocic z offtopa.
March 9, 201115 yr Byłem wczoraj w kinie - bieda Panie, oj bieda. Animacja rzeczywiście prezentuje się kapitalnie, główny bohater ciekawy, odstający znacznie od paskudnych, miałkich drugoplanowych postaci. Fabuła denna (irytująco przewidywalna). Gagi tak suche, że co chwilę mi w gardle zasychało. Serwowane tu i ówdzie smaczki w postaci odniesień do klasyki, bawią widza o wiele skuteczniej niż sama "treść". Oglądałem zdubbing'owaną wersję (zabrakło na stronie kina info o tym, że kolejny seans jest z napisami) i odnoszę wrażenie, że film broni się jedynie kapitalnym głosem Johnny'ego Depp'a oraz wspomnianymi "zapożyczeniami" Gdyby pozbawić Rango tych dwóch elementów, pozostanie nam kolejna ładna, nudna animacja. W skrócie - nic szczególnego. Edited March 9, 201115 yr by stoodio
March 9, 201115 yr w piątek się wybiorę, głównie ze względu na bohatera, który wygląda jak gadzia wersja H.S. Thompsona (swoją drogą 90% postaci granych przez Deppa czerpie z niego garściami) lubie dobry western, więc mam nadzieję że nie zawiedzie
July 8, 201114 yr w piątek się wybiorę, głównie ze względu na bohatera, który wygląda jak gadzia wersja H.S. Thompsona (swoją drogą 90% postaci granych przez Deppa czerpie z niego garściami) lubie dobry western, więc mam nadzieję że nie zawiedzie Hehe jest świetna scena nawiązująca, a raczej łącząca oba te filmy, b. fajny moment. Ogólnie, film może nie jest porywjący ale jeśli biorąc pod uwagę jak mocno rożni się od reszty filmow animowanych, naprawdę warto zobaczyc. Scena z Duchem Zachodu była rewelacyjna
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.