I jaj tam kubica? Zmalal? Urus?
To kiedy to oczyszczenie? Zdążę przejść DHL Stranding, czy nie da rady?
Pamiętacie szprote? Troche chłopak przypakował

Zamówiłem gierkę w Ceksie. - trzymajcie kciuki
Nigdy więcej grania w gry video.
W deszczowy piątek wrócić z kumpel z wypożyczalni, za kieszonkowe na spółe 7 PLN wrócić z Man in Black, usiąść na kanapie i odpalić używając pilota na podczerwień swój 24 calowy CRT, obejrzeć Willa Smitha rzucającego punchlinerami do kosmitów, a po za(pipi)ongiastym seansie odpalić na 17' Sanyo jakiegoś Abe Odyssey i szukać sekretów, albo zmierzyć się na miecze w Bushido Blade, zajadając się Star Chipsami i pijąc zwykłą przecukrzoną Pepsi z lodem w prostych szklankach. I Pearl Jam lub Gorillaz z Hi-Fi dla klimatu. Lepsze jutro było wczoraj...