Skocz do zawartości


Zdjęcie
- - - - -

Konwenty


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
43 odpowiedzi w tym temacie

Ankieta: Konwenty (12 użytkowników oddało głos)

Byłeś kiedyś na konwencie?

  1. Tak (3 głosów [25.00%])

    Procent z głosów: 25.00%

  2. Głosowano Nie (9 głosów [75.00%])

    Procent z głosów: 75.00%

  3. Mase razy (0 głosów [0.00%])

    Procent z głosów: 0.00%

Głosuj Goście nie mogą oddawać głosów

#41 PRQc

PRQc
  • Użytkownicy
  • 1952 postów

Napisano 15 September 2017 - 16:18

Jak po pierwszym dniu? dużo ludzi?


  • 0




#42 pajgi

pajgi
  • Senior Member
  • 11368 postów

Napisano 17 September 2017 - 10:12

Sporo ludzi, drugiego jeszcze więcej. Dzisiaj chyba największe atrakcje
  • 0

#43 Hendrix

Hendrix
  • Premium Member
  • 3098 postów

Napisano 17 September 2017 - 19:37

No i po festiwalu.

Wizyta Jima Lee udała się wyśmienicie, Jim to 100% profesjonalista i duża osobowość, więc wszystkie spotkania na plus - nawiasem mówiąc, to jest też po prostu sympatycznym człowiekiem i miło było go poznać osobiście (i porozmawiać o czymś innym niż komiksy). Prawdopodobnie w przyszłości festiwal będzie chciał go znowu zaprosić, więc już trzymam kciuki

Howard Chaykin pewnie miał jedno z ciekawszych spotkań festiwalowych, erudycja i stanowcze poglądy pomagają w dobrej rozmowie. Guy Delisle - jest taki jak jego komiksy poważny, przyjazny i zaangażowany (no i hej, trochę dzięki niemu mamy komiks reporterski). Simpson i Lyoyd też mieli dobre panele.

Bisley i Sandoval standard, plus jammowali sobie w jednym z łódzkich lokali - może zagrają na następnym festiwalu :v

Wystawcy zadowoleni, wprowadzenie 3 dnia nie rozrzedziło gości - to samo słaba pogoda. Piwo festiwalowe wyszło ok.

P.S

No, i Pajgiego też było fajnie poznać i pogadać :D


Użytkownik Hendrix edytował ten post 18 September 2017 - 17:27

  • 0

#44 pajgi

pajgi
  • Senior Member
  • 11368 postów

Napisano 18 September 2017 - 11:06

I wzajemnie, Hendrix bardzo świetny człowiek.

Na samym festiwalu za dużo nie widziałem. Co prawda obszedłem każde stoisko z 10 razy, ale nie byłem na żadnym panelu (nie było specjalnie możliwości), czego bardzo żałuję.
Podglądałem trochę zmagania w CSa i LOLa, trzeba przyznać, że oprawa tej imprezy robi na tyle duże wrażenie, że można poczuć dreszczyk emocji nie rozumiejąc nawet tego co się ogląda.

Była masa kolorowych ludzi, entuzjastycznie reagujących na to z czym przyjechali wystawcy. Ci również dopisali, pełen asortyment od totalnej nostalgii (zobaczyć pewne rzeczy po tylu latach, ech...) do najnowszych popkulturowych bajerów z całego świata.

Organizacja imprezy to wyższa półka, nie mam żadnych zastrzeżeń w przeciwieństwie do warszawskiego comic cona, który już na wstępie pokazuje się ze złej strony (kontakt, mała ilość informacji dla wystawców). Dodatkowo to była moja pierwsza wizyta w Łodzi i miasto robi pozytywne wrażenie, bywa tam naprawdę ładnie i z pompą. Może oprócz żurawia który wywalił się w piątek wieczorem tuż przy Piotrkowskiej i dosyć obojętnej reakcji ludzi w lokalu nieopodal, tak jakby to nie było nic dziwnego...
  • 0




Użytkownicy przeglądający ten temat: 1