Jump to content

Hendrix

Premium Member
  • Content Count

    3681
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    6

Hendrix last won the day on April 30 2018

Hendrix had the most liked content!

Community Reputation

1536 Nie-random

About Hendrix

  • Birthday 01/07/1987

Informacje o profilu

  • Płeć:
    mężczyzna
  • Skąd:
    Łódź
  • PSN ID:
    Hendrix877

Recent Profile Visitors

13480 profile views
  1. @Figaro Internet -> vocal minority (o ironio, hehe) -> fora/discordy -> próżnia. Tak to działa ostatecznie. Przemysł popkulturowy jest swego rodzaju pryzmatem oczekiwań konsumenta, nie odwrotnie. To jak przedstawiana jest płeć/kolor skóry/etc. nie jest spiskiem możnych tego świata , ale po prostu - potrzebą rynku. Gdyby $$ się nie zgadzały, gwarantuję, że byłoby inaczej, ale one nawet nie tyle co zgadzają się - przemysł rozrywkowy jest w wielkiej hossie. Niezależnie od tego jak bardzo ludziom przeszkadza kolor skóry i orientacja seksualna fikcyjnych bytów.
  2. @MBeniek Ten wywiad to: 94 rapid-fire questions about Control z marca tego roku (standardowy format dla gier z okładki z danego numeru). Quantum Break był z czasów gdy Mattrick był szefem oddziału Xbox, a Spencer był szefem Microsoft Game Studios (a jeszcze wcześniej, do 2008 roku, był szefem europejskiego oddziału).
  3. @YETI Chodzi o materiał dla Game Informera - jeśli dobrze pamiętam, reżyser zapytany o to, czy ma coś do powiedzenia Microsoftowi, to odpowiedział, że: Not really. Na odpowiedź prowadzącego wywiad, że może powiedzieć cokolwiek, odpowiedział: Yeah, that's a problem.
  4. Nie byłoby, inwestowanie dużych pieniędzy w arcade racery bez żadnej marki jest absolutnie nieopłacalne, jak i racery ogólnie, chyba, że noszą tytuł Forza bądź Gran Turismo :v. Codemasters coś o tym wie. Evolution i tak przetrwało 3 klapy finansowe. Prędzej uwierzę w powrót do marki Wipeout (szczególnie razem z PSVR2) niż jakikolwiek arcade racer od Sony. I nie mówię o najbliższej przyszłości, tylko w ogóle. Co do Remedy, na razie wątpię w zakup - szczególnie po odzyskaniu praw do IP Alan Wake - zresztą są jawną spółką giełdową, więc o ew. kupnie dowiemy się od razu, łącznie z kwotą - jeśli kiedykolwiek to nastąpi, ofc. Housemarqe jest dużo bardziej prawdopodobnym celem - długa historia współpracy i chęć studia do przejścia w gry AAA, co bez większych inwestycji będzie bardzo ciężkie. To samo Bluepoint, które zatrudnia ludzi do prac nad oryginalnym IP.
  5. Bób - nadal moje ulubione zastosowanie to pasty. Doubanjiang to mus u mnie w kuchni (syczuańska pasta z bobu i chilli - jedna z moich ulubionych rzeczy do stir-fry) - kuchnię syczuańską bez tego składnika ciężko sobie wyobrazić. No i jako składnik mieszanki Yu Xiang jest niezastąpiona. Mieszankę polecam każdemu - jedna z najbardziej uniwersalnych rzeczy w kuchni chińskiej. Mieszanka zwykle składa się z siekanego piklowanego chili, cukru, soli, ww. pasty, równym porcjom jasnego sosu sojowego, czarnego octu i wina shaoxing, imbiru, czosnku i białej części zielonej cebuli. Yu Xiang Rou Si (siekana wieprzowina) i Yu Xiang Qie Zi ( bakłażan blanszowany w oleju) - to chyba najsławniejsze potrawy z jej użyciem, ale mieszankę można dosłownie użyć do wszystkiego. Do moich ulubionych zaliczam w wersji wege: fasolę szparagową deep-fry'owaną i później stir-fry'owaną z mieszanką i czerwoną papryką; w wersji non-wege: wątróbka stir fry'owana razem z yu xiang i shitake.
  6. Hendrix

    NBA

    Ciekawa noc. Knicks tak mocno przegrali całe FA - w sumie już od momentu wymiany z Porzingisem, w której najbardziej zależało im na cap sapce - no i pięknie je wykorzystali xDDDDD Butler, no u niego już tylko $$ i wypoczywanie na Florydzie raczej. Philly ostatecznie nie wyszło źle: w zasadzie Covingtona i Sarica zamienili na Josha Richardsona i Horforda. W ogóle to Horford ma gwarantowane 97 mln (reszta to bonusy za mistrzostwo) i jest graczem, który bardzo dobrze będzie się starzał, jeśli nie będzie większych kontuzji. Richardson charakterem gry jest zbliżony do Butlera i choć nie zaliczył spodziewanego dla mnie skoku w poprzednim sezonie, to nadal pozostaje ciekawym graczem (szczególnie jako piąta opcja w ofensywie). 76ers będą mieli najbardziej niestandardową S5 w lidze - bardzo wysoką, bez słabych obrońców (gdzie Harris jest najsłabszym ogniwem). Nadal grają all-in, zobaczymy jak im to wyjdzie :V
  7. Zmiana prawa podatkowego - Juventus będzie płacił tylko 30% zamiast 55% (jak dobrze pamiętam) podatku od ich płacy - bardzo duża różnica.
  8. Navi to zupełnie inna architektura niż Polaris/Vega (GCN 4/GCN5), więc tak, bardzo ciężko porównywać względem TF (TF to po prostu jednostka wyznaczająca liczbę operacji zmiennoprzecinkowych/s, z bardzo prostym wzorem do obliczenia: 2 * taktowanie rdzenia * liczba procesorów strumieniowych) jeśli chodzi o wydajność w grach. Navi trochę zmieniło paradygmat kart AMD (bo nie mieli wyjścia, hehe i tak są daleko za Nvidią biorąc pod uwagę wydajność per wat), budowa Compute Units jest zupełnie inna niż dotychczas. Jednak jak ktoś się tym nie interesuje, to trochę ciężko mi wchodzić w szczegóły, więc raczej wątku nie pociągnę. Ostatecznie - z obecnych informacji, wynika, że karta Navi ( architektura RDNA) o teoretycznej mocy 9.75 TF wypada lepiej niż karta Vega 64 o teoretycznej mocy 12.66 TF (GCN 5.0)* *Hehe, w przypadku Navi mamy w ogóle utrudnioną sprawę. RX 5700XT ma trzy zegary (Vega posiada dwa): bazowy - 1605 MHz, game clock -1755 MHz, boost clock - 1905 MHz. Realnie te karty będą działały pewnie na tym drugim Teraz, używając wzoru, który wcześniej wymieniłem, obliczmy ile TF ma karta w najbardziej nas interesującym aspekcie: 2 * 1755 MHz * 2560 SP = 8.98 TF Bonusowo: APU Gonzalo, z poprzedniego pytania, ma zegar o taktowaniu 1800 MHz, więc: 2 * 1800 MHz * 2560 SP = 9.21 TF (jeśli używa 5700XT jako bazy, czyli posiada 40 CU) lub 2 * 1800 MHz * 2304 = 8.29 TF (jeśli bazą jest 5700, 36 CU) Edit: Jeszcze dodam, że tak naprawdę w konsolach równie dobrze może być więcej CU, a więc i więcej procesorów strumieniowych - wszystko rozchodzi się o rozmiar APU, emisje i rozprowadzenie ciepła (bardzo ważne), maksymalny, dopuszczalny pobór prądu przez całą konsolę oraz rzecz najważniejszą: die yields z każdego zakupionego wafla krzemowego. Konsole to produkt przeznaczony na rynek masowy i tak też musi być produkowany
  9. @Jakim Firestrike jest słabym wyznacznikiem jeśli chodzi o realny pomiar wydajności w grach, ostatecznie taki test nic nie wskaże. Poza tym wyniki nie są linearne, więc mnożnika nie powinno się używać i nie warto umieszczać go w tytule newsa, hehe. Apu o nazwie Gonzalo nie jest też w żaden sposób oficjalnie powiązane z PS5 i jedynie osoby szperające po wpisach do benchmarków/baz danych producentów związanych z branżą itp. powiązały ten produkt AMD z Sony ( technicznie system kodowania produktu jest podobny do tego jaki Sony używa do swoich APU od AMD). Ja mam swoje obiekcje. Przede wszystkim trochę za wcześnie na takie dane, premiera sprzętu dopiero za 16-18 miesięcy i mimo tego, że design SoC jest zamknięty już od jakiegoś czasu, to generalnie produkt jest jak najdłużej ukrywany - szczególnie jeśli mowa o testach z użyciem popularnych benchmarków i robionych w środowisku windows :V Sam wynik jest b.dobry (jeśli rzeczywiście nowa architektura AMD jest zrobiona głównie pod gry) i pokrywa się z przewidywaniami a propos siły konsol w przyszłej generacji: czyli poziom między GTX1080 a GTX2070. Na taki stawiam od początku. Generalnie po Computexie i konferencji AMD na E3, nadal nie zmieniam przewidywań: wariant realistyczny a propos siły GPU: 9TF, optymistyczny: 10TF+, realistyczny przy niższej cenie niż 499$: 8.2 TF
  10. @XM. Podobnie. 1. Sekiro - chociaż ostatecznie lekko się zawiodłem na grze 2. RE2: Remake - bawiłem się świetnie, w zasadzie nie mam nic do zarzucenia. 3. DMCV - nadal najlepszy system walki, ale level design? Meh. Mniejsze gry: Outer Wilds i Baba is You, nic innego mnie nie przyciągnęło w świecie Indie. Największe rozczarowanie: Metro: Exodus - okropnie napisana gra (na serio, chyba nie mam ani jednego dobrego słowa o tym), nierówna kampania. Na szczęście klimat jest dobry i rekompensuje dużo wad (a tych jest więcej niż chciałbym).
  11. Tak, taki był plan i stąd było przyzwolenie inwestorów. Tylko inwestorzy bardzo się niecierpliwią i mają rację. Amazon doprowadził w zasadzie do monopolu w swoim biznesie, Netflix odwrotnie - sukces w zdobywaniu klienta, zapewnił im gigantyczną konkurencję i powstaje co raz więcej konkurencyjnych platform. To powoduje rozwarstwienie. Rozwarstwienie powoduje, że potencjalny klient musi uważniej wybierać. Wybieranie oznacza mniejszy, stały przychód na użytkownika. Netflix na razie po prostu nie zarabia tyle, żeby się utrzymać. Dodatkowo siłą Netflixa jest inwestowanie w wiele projektów na raz (z różnym, artystycznym skutkiem) i ten typ produkcji nie wygląda na taki, który jest wstanie się zwrócić. Stąd zniecierpliwienie inwestorów i sceptycyzm a propos subsydiowania kolejnych inwestycji. Jest też wiele głosów, że Netflix powinien być o wiele droższy. Kolejnym problemem jest rating długów, ten jest w kategorii "junk" - Netflix nie ma jasnej drogi (a w zasadzie żadnej) spłaty. Wszystko co posiada jest wirtualne (własność IP). Zupełne przeciwieństwo Amazona.
  12. Musimy pamiętać (a my w szczególności, bo piszemy na forum o takim profilu), że gry - w formie jaką znamy - prawdopodobnie nie wyjdą nigdy poza swoją (pojemną, ale jednak) niszę. Wydawcy też wiedzą o tym, ale oczywiście reguły rynku wymagają patrzenia w przód i przynajmniej próby przyciągnięcia nowej klienteli. Stąd pospolite ruszenie po sukcesie Wii - bo Ninny przyciągnęło do grania osoby, które wcześniej nie robiły tego. Niestety osoby zachęcone Wii nie zostały na dłużej (co i wówczas sporo analityków sugerowało) - profil użytkownika nie pasował. Największą przeszkodą dla tradycyjnych gier wcale nie jest koszt wejścia - tylko potrzebny czas. Gry po prostu wymagają czasu. I mowa nie tylko o produkcji. Gry zmuszają do poświęcenia im większej uwagi niż każda inna forma rozrywki. Oczywiście kładę nacisk na definiowanie i mowa o tradycyjnych grach AAA/Indie. Gry mobile docierają do znacznie większej bazy klientów, właśnie przez to, że są projektowane dokładnie w taki sposób, który sprzyja krótkim i nieabsorbującym (manualnie) sesjom. To tyle a propos docierania do znacznie większej liczby ludzi. Abonamenty na początku nic nie zmienią, jesteśmy w fazie przejściowej i "poszukiwawczej" - ale jeśli wygrają, przyszłość gier po prostu będzie inna. Przypominam też, że ilość abonamentów będzie się już tylko zwiększać (plotki mówią o 13 różnych usługach - tak przynajmniej wynika z rozmów w gamedevie). Nigdy nie lubię porównań do Netflixa - Netflix nie zarabia na siebie, usługa sama w sobie to wielki worek bez dna*. Jej siłą jest kreacja i posiadane IP, marketshare i informacje zbierane od użytkowników - stąd gigantyczna wycena na giełdzie. Podstaw finansowych innych nie ma. Żadna firma związana z grami nie może sobie na to pozwolić. Dosłownie żadna. Nawet MS. *Inwestorzy w tym roku dość jasno zasugerowali, że nie będą wiecznie subsydiować wydatków Netflixa, hell status długu Netflixa jest w dość opłakanym stanie (i wypłacalność długu też)
  13. No jedna gra to pewnie shooter (nie zdziwię się jeśli GotG będzie fpsem), druga to miks różnych form walki z kampanią solo i multi co-op. Ostatecznie raczej nie będzie dużego podobieństwa, oprócz tego, że obie będą GaaS - ale no, większość gier tym będzie. Marvel na pewno podchodzi dużo poważniej do gier niż kiedykolwiek w swojej historii. Gry robione przez S-E to duże przedsięwzięcie, obydwa tytuły to największe projekty w historii CD oraz Eidos Montreal. @ASX No w sumie nie trzeba oglądać nawet :V A bardziej serio - w swoich rozmowach ze znajomymi, którzy robią gry (indie jak i AAA), da się wyczuć niepewność co do tego rodzaju dystrybucji gier. W końcu co innego gdy taka forma jest uzupełnieniem i mamy względny status quo, a co innego jeśli to będzie dominująca forma dystrybucji. Wtedy za tym pójdą też drastyczne zmiany w game designie i tym jakie gry będą warte finansowania.
  14. Nie wiadomo dokładnie, ale stawiam na grę w stylu Destiny - IP idealnie pasuje do tego: różnorodność broni, planet, pasuje do co-op, skupienie na strzelaniu (a nie melee). Oferty pracy też to sugerują. To raczej też projekt już na nową generację.
  15. Sam reboot Tomb Raidera miał dużo problemów podczas developingu i pierwsze dwie części są nacechowane tym, najgorszy był konflikt na linii scenarzystka - creative director. Co generalnie po części tłumaczy jakość scenariuszy. Shadow trafił do Eidosa, bo Crystal Dynamics było/jest całkowicie zajęte Avengersami. Trochę nie było wyjścia. Do prac nad Avengersami CD otworzyło dodatkowe studio w Seattle, żeby wspomóc główny team. Spodziewany sukces Cyberpunka, wielkość studia i większe przywiązanie do IP, dlatego stawiam na bliższy powrót Deus Exa, a nie TR - Eidos Montreal jest w trakcie prac nad największym projektem w historii studia: Guardians of the Galaxy, więc i tak dłuuugo poczekamy na ew. wskrzeszenie serii DE. Spodziewam się też rebootu i porzucenia wątku Jensena. @_Be_ No jeśli seria w ogóle powróci, to najprędzej w drugiej połowie przyszłej generacji. Silnik nie będzie miał wiele wspólnego z poprzednim :v
×
×
  • Create New...

Important Information

25 maja 2018 roku zacznie obowiązywać w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako "RODO", "ORODO", "GDPR" lub "Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych"). W związku z tym prosimy o zapoznanie się ze zaktualizowaną Polityką prywatności Privacy Policy.