Treść opublikowana przez Texz
-
L.A. Noire
Mogliby dać w końcu Gameplay Video Series gdzie jest pokazane żyjące miasto...
-
Saints Row: The Third
Zaczynamy jako boss, żeby po misji wprowadzającej zostać nikim i od nowa piąć się po szczeblach kariery
-
L.A. Noire
Moje wrażenia z RDR zostały zniszczone ogromem i intensywnością z Just Cause 2. Tak tylko to dodam skoro mówimy o DOBRYCH sandboxach.
-
L.A. Noire
Armia nic nie robiących klonów? Przejdź się ulicami Liberty City i posłuchaj jak typ opieprza swoją byłą przez telefon, taksówkarz dostaje baty za potrącenie nadgorliwego przechodnia, jakaś panna gawędzi o ciuchach na wyprzedaży, po czym po twoim nieudanym parkowaniu rzuca (pipi)ami na prawo i lewo wyzywając twoją rodzinę od szympansa Szymona w zwyż.
-
L.A. Noire
W sumie to nic w tym złego. Zaznam czegoś nowego. Zawsze podniecało mnie w GTA to, że Rockstar udaje się stworzyć wielkie, żyjące miasto, w którym gracz jest tylko małym pionkiem. Pod tym względem oczekuję od L.A. Noire, że mnie nie zawiedzie. Takie RDR trochę mnie zaskoczyło, bo jedyne na czym można było tam zawiesić oko to 1023 scenka wieszania męża przy jeździe przez prerię i 423552 identycznych kaktusów, których jedyna interakcja obejmowała odstrzeliwane "członki". Jedyne miasto w grze było wiochą składającą się z kilkunastu domków. Spodziewałem się czegoś więcej, ale w końcu to produkt od Rockstar San Diego... L.A. Noire też tworzy NIE Rockstar North i się zastanawiam czy gra podoła moim oczekiwaniom. Na pewno kupię ją dla filmowego klimatu lat 50. Ale naprawdę chciałbym spędzić w niej znacznie dłużej niż te 20-30 godzin, co w grze nie-GTA może być trudne.
-
Killzone 3
... opadł radioaktywny pył i się okazało, że w jaskiniach pozostało największe zagrożenie czekające na konfrontację z Vectanami. Tym razem wojna przeniesie się na rodzinną planetę ISA... ... sprzedane!
-
L.A. Noire
Serio, mam już 26 lat. Gram w tą serię od tak dawna, że już nawet nie pamiętam co było przed nią. Kiedyś było ok, bo nowa gra wychodziła znacznie szybciej niż obecnie... tylko produkują jakieś badziewia. Eksperymenty, że tak to ujmę. Pfu!
-
L.A. Noire
To jest silniejsze ode mnie. Czasami myślę że w wiadomościach ciągle lecą nudy bo ludzie po prostu mogą się wyżyć w GTA. Piątka musi wyjść póki jestem kawalerem, bo w przeciwnym razie coś czuję, że będzie szybki rozwód.
-
iPad
Ja już teraz wiem, że czekam ma 3 albo 4 z retina display.
-
L.A. Noire
Ja się w L.A. Noire obawiam, że to nie będzie GTA, tylko właśnie ugrzeczniona wersja Mafii. W GTA IV uwielbiałem niszczyć, zabijać, gwałcić, popijać i jeździć po pijaku, podrywać laski na subwoofer w samochodzie, utrzymywać się jak najdłużej na 6 gwiazdkach, rozbijać się helikopterem, kosić wirnikiem przechodniów, robić Carmageddon na chodnikach, spychać ludzi pod pociąg, ze schodów, z budynków, robić rocketjumpy (śmiertelne), robić samobójczy rajd na jednym kole motorem i wiele, wiele innych rzeczy. Tego chyba w L.A. Noire po prostu nie będzie.
-
iPad
Dzisiaj oficjalnie zapowiedziane zostanie coś co się odnosi do iPada. Czy będzie to nowy iPad? Dużo na to wskazuje, ale niczego nie można być pewnym. e: coś takiego za jakiś czas zagramy na ipadzie: http://toucharcade.com/2011/02/28/gdc-2011-the-dirty-secret-of-superbrothers-sword-sworcery-ep/ Sprawdźcie trailer. Gierka przypomina klimatem ICO albo SOTC.
-
Need for Speed Hot Pursuit
Dajcie mniej więcej znać czy warto brać tą paczkę
- Nintendo 3DS
-
L.A. Noire
Jak myślicie: będzie natywne 720p na PS3?
- Nintendo 3DS
-
L.A. Noire
Miejmy nadzieję, że Team Bondi zrobi coś podobnego jak w The Gateway, gdzie pewne wydarzenia oglądaliśmy zarówno jako policjant rozgryzający daną zagadkę oraz niejako sprawca Ale byłby twist, gdyby lansowany przez zapowiedzi typ nie był jedynym bohaterem gry.
-
Resident Evil The Mercenaries 3D
OMG, na launch NDS wychodziły dwuwymiarowe szroty*, na launch 3DS będą trójwymiarowe szroty* *patrząc na to co wyszło/wyjdzie przez kolejne lata istnienia handhelda na rynku.
-
Nintendo 3DS
Się shackuje i się będzie amerykańce zza oceanu ściągać. W sumie Ninty przy okazji 3DSa chce bardzo mocno zawalczyć z rynkiem pirackim ale jakoś nie chce mi się do końca wierzyć, żeby ta kieszonsolka dała radę wytrzymać napór hakierskich pomiotów szatana i w ogóle złych ludzi z zapaleniem migdałków :smile:
-
L.A. Noire
Myślę, że to całe gadanie, że L.A. Noire nie jest sandboxem jest podyktowane niczym innym jak pewnego rodzaju zmęczeniem materiału i reakcją dużej rzeszy graczy: "o nie, znowu sandbox ======== nuuuuuda". Trochę mnie to dziwi bo RDR było całkiem dobre, a taki Just Cause 2 to w ogóle pierwsza liga gier sandboxów tej generacji. Ale jak widać R* powoli rozkręca machinę marketingową i niczego konkretnego nie możemy od nich oczekiwać, a już na pewno konkretów o co im chodzi z tym "niesandboxem". Będą mówić to co gracze chcą usłyszeć, a jak jest na prawdę dowiemy się po pierwszych recenzjach. Może chodzi im o to, że w grze jesteśmy gliną i przy przejechaniu przechodnia od razu na ekran wbija czerwony napis: "Game Over Ośle!" czy cuś? Mimo otwartego świata coś takiego może ograniczać swego rodzaju freeroam tak dobrze znany z gier czysto sandboxowych (GTA IV, Just Cause 2, RDR). Chyba, że zastosują system reputacji, ale to też głupie bo widział ktoś komendanta, który awansował za dobre sprawowanie po zastrzeleniu kilkudziesięciu przechodniów? Może tacy są, ale nie w Europie, bardziej na południe, do murzynów.
-
Gran Turismo 5
Miękkie opony.
-
Just Cause 2
Raczej nie, każda misja w grze jest inna od poprzedniej, nie ma tego co w jedynce. Do tego jest naprawdę dużo itemów, wątek RPG i ta nutka ciekawości związanej z odkrywaniem kolejnych, rewelacyjnie wyglądających części wyspy. O nudzie nie ma mowy.
-
Resident Evil 4
Swego czasu RE4 był eksluzywnie na NGC. Powiem szczerze, że przez pryzmat przeżyć związanych z tą grą pamiętam ją właśnie jako eksluzyw dla którego kupiłem tą konsolę. Dokładnie. Pierwszą grą była co prawda Zelda Wind Waker ale grałem w nią tylko po to żeby dobrnąć do premiery RE4 i później już przez długi czas nie było drugiej gry, która by się kręciła w czytniku tej trochę niedocenianej dziś konsoli.
-
Resident Evil 4
Jak ktoś ma Wii niech łapie tą wersję (kupić, pożyczyć, whateva). Swego czasu byłem niemalże fanbojem wersji na NGC, ale od czasu kiedy sprawdziłem w akcji wersję na Wii troszkę się to zmieniło. Co by nie mówić ultra dokładne sterowanie wiilotem w którą część wieśniaka chcemy przywalić jest znacznie lepsze od męczenia się na standardowym padzie.
-
Tron Legacy
Duża przesada, zależy od człowieka. Jakiś czas temu puszczono jedynkę na Ale Kino i powiem szczerze, że byłem bardzo mocno zaskoczony jak ten film oparł się próbie czasu. Nie każdy jednak lubi tego rodzaju oldschool, ale ze wszystkim już tak jest.
-
iPad
Dziś na iPada Broken Sword za free! Brać póki dają!