Dla mnie to co udało się narazie pograć to mimo wszystko zmiany in plus. Doszło niestety trochę nowych bugów[emoji20] Już kilka razy miałem wieczny loading po odpaleniu misji, tylko restart gry pomaga. Z patrolami też jest coś namieszane, już kilka razy miałem akcje jak biegnę przed siebie a parę metrów przede mną respią się jak po teleportacji czy to boty czy charger na robalach. I tak kilka razy na mecz w obrębie małego obszaru na mapie[emoji854] Dzisiaj doszły jakieś dziwne artefakty na niebie/horyzoncie coś ala dyskoteka tekstur w fioletowym kolorze xD Azor u gościa z którym grałem lądował na długość całej mapy celując w nie wiadomo co[emoji846] Wcześniej takich kwiatków na ok 150h gry nie miałem. Chargera już trudniej ubić quasarem jednym strzałem w głowę z bliższa, nie zawsze pada albo wyszedłem z wprawy bo ostatnio non stop boty były przerabiane. EDIT: Wersja Behemot chargera musi przyjąć na łeb dwa strzały z quasara aby zdechnąć. Także dzieje się[emoji846]