Treść opublikowana przez _Red_
-
Final Fantasy VII Remake
Coloseum, side questy, jakos naturalnie to przychodzi. Nigdy bez celu nie chodziłem walczyć. Dobra, oficjalnie wk.urwia mnie walka z Jest ulamek sekundy zeby zadać mu krotkie kombo, inaczej cały czas kontruje i naparza spluwami. Ledwie się z podłogi podnoszę. Pomylili Finala z Yakuzą Kiwami i tą walką na dachu z żołnierzami? Przecież zrobili z tej walki pełna zręcznościówkę edit o jak miło, jeden limit break go wykończył xD Czyli wystarczy dostać trochę batów a potem one punch man. edit 2 Ukończone. Zle sie przygotowalem do walki z Moja główna postac lecząca na poczatku nie uczestniczyła w walce więc tracilem od cholery mega potionow. W pewnym momencie dwie postacie mi padły a jedna miała 500HP. Poratowalem się Phoenix Downami i jakos doprowadzilem do ostatniego starcia ze znanym i lubianym. Ale wszystko już na oparach - jakby trzeba było powtarzać całość od zera to bym chyba obejrzał na YT No dziwnie pozmieniali fabułę. Napchane nowe wątki, wszystko jakby dorzucone na ostatnią chwilę, w czym tylko fani się odnajdą (future-flashbacki, Zack etc.). Na razie mam dość, ciekawe jak pociągną kontynuację, spodziewam się, że będzie to wędrówka z Midgaru, a nie jakieś same metafizyczne pierdoły, multiświaty i podróże w czasie.
-
Final Fantasy VII Remake
na 36 levelu pokonana za pierwszym razem, nie była specjalnie wymagającym przeciwnikiem, tylko upierdliwym i czasochłonnym. Ch18 i zobaczymy o jakich herezjach co do fabuły była mowa, ale juz coś czuję, że w przeciwieństwie do oryginału zaczną się czary mary
-
Final Fantasy VII Remake
Ja tez tak zawsze racjonalizuje zakup jak wydam dużo kasy xd edit No serio, jak inna gra. Nigdy w shinra nie było gigantycznej bazy jak w Laboratorium Dextera Kolejny puzzle dungeon musieli upchać eh.
-
Final Fantasy VII Remake
Juz mnie to laboratorium męczy, co to w ogole za pomysł na kolejny taki dungeon
-
Final Fantasy VII Remake
Chociaz 40?:O Mam 45h na liczniku, czapter 17 i level 35-36. Może wskoczy te 40 bez żmudnego grindu.
-
Final Fantasy VII Remake
Spotkalem Reda Czynaście, ohboy jaki futrzaczek milusi. Blisko końca jestem?
-
Final Fantasy VII Remake
Te scenkę chyba można przegapić, nie? Gdyz u mnie Chyba, ze mówimy o innym fragmencie.
-
Final Fantasy VII Remake
Zaczalem Ch15. Ale grafa zbrzydla. Same proste bryły jako zgliszcza i ta obleśna rozmyta tapeta 2D jako tło slumsów. Wtf, jakby dostał to do zaprojektowania team juniorów
-
Final Fantasy VII Remake
Co mam zrobić by byla dostępna walka VR z Lewiatanen? Chapter 14 zaraz skończę, a Chadley ma tylko Shive i Fat Chocobo (pokonani). W poradnikach każą po prostu z nim zagadac w Ch14. ok mam, brakowalo mi researchu "Uzyj refocus 2x"
-
Final Fantasy VII Remake
Mini gierka w podciaganie się to idealna odskocznia w przerwie w pracy. Bo wczoraj o 1 w nocy juz mnie wk.urwiala przy ciaglym przegrywaniu xD Po blisko dziesięciu próbach Jules pokonany 42 do 41
-
Final Fantasy VII Remake
Robię sobie coloseum w Ch14. Barretem ledwie co pokonałem dwóch typów z miotaczami ognia, gość porusza się jak mucha w smole i brakuje mu "pierd.olniecia". Potem ten sam turniej Tifą - różnica jest niesamowita. Babka jest tak szybka, ze wszystkich obiegnie, zaladuje kombosa, naładuje chi, wykonczy trzech na raz starshowerem. Przepakowana postać, ale mega satysfakcjonująca :O
-
Final Fantasy VII Remake
Ohboy. A wlasnie zaczalem Ch14 i akcja spowolniła side questami (przy okazji od razu dodano materię licząca 5000 kroków, jako motywator do biegania i robienia zadań heh). Potem znowu fabuła ruszy z g r u b e j rury z tego co czytam, cale szczęście.
-
Final Fantasy VII Remake
Jak dla mnie to całe szczęście, ze korytarzowy. Nie zniosłbym kolejnego open worlda z milionem świecidełek do zbierania, błe.
-
Final Fantasy VII Remake
Dla mnie to jest najlepsza mechanika eksploracji, że mijamy tłumy NPC i każdy niemal ma jakis voice over. I jest to naturalne, że rozmawiają między sobą, komentują rzeczywistość, a nie trzeba do każdego podchodzić, stawać w miejscu, klikać "x" i przeskoczyc kilka bezsensownych boxow z monologiem.
-
Final Fantasy VII Remake
To chyba dokładnie ten, o ktorym pisałem wczesniej. Nagle poczułem się jak w japonskich wyscigach arkejdowych. No wytrąciło lekko z i m m e r s j i.
-
Final Fantasy VII Remake
Z ciekawości, walczylem z przeciwnikiem, który rzucal na siebie shielda, będąc odpornym na taki fizyczne Clouda i Tify. Aeris jednak swoimi zwykłymi uderzeniami zadawała mu obrażenia. Wiec traktowane są raczej jako magiczne.
-
Final Fantasy VII Remake
Wiecie może czy na zwykłe ataki Aerith ma wpływ siła czy magia? W oryginale uderzała pałką, tutaj strzela pociskami.
-
Final Fantasy VII Remake
Shiva rzucila na mnie specjala jak miala z 300HP i umaruem Myślałem, że rzuce padem w dzieciaka.
-
Final Fantasy VII Remake
Dwa razy podchodziłem do Hell House. Aż sie spocilem, mimo że miałem wszystkie żywioły pod ręką to i tak albo brakowało MP, albo gnojek przerywał mi castowanie, albo rozwalał postać rzucając śmieciami z każdej strony. Sporo etherow poszło. Można się łatwo wkopać saveując podczas turnieju bo z koloseum nie idzie wyjść żeby pogrindować czy zarobić kasę na itemy. A co do muzyki - jak tylko napotkaliśmy trzech bandytow w tunelu Sektora 6 to włączył się oryginalny beat z Wall Marketu w FF7. Za to jak juz dotrzemy na bazar to jest kompletnie nowa melodyjka, festyniarska, pasująca do klimatu. Tutaj Wall Market to imprezownia i neony, mega fajnie to rozwiazali pod kątem klimatu. Aha, nie wiem po co Aerith brała Clouda na "skroty" tunelem (tam gdzie przestawiało się metalowe łapy) skoro w prostej linii do Wall Marketu było z 20 sekund biegu?
-
Final Fantasy VII Remake
Ja juz nie mogę tyle godzin siedzieć bo oczy mi wypływają z orbit, a rano jak wstaje to głowa waży tonę. A jutro znowu 8h przed kompem służbowym, oślepnę przed 40ką.
-
Judgment (Judge Eyes)
Z wielka przyjemnością wkręciłem się w Judgment, zarówno wątek fabularny (klasycznie pogmatwana konspira, plot twisty i wielka władza w tle), jak i side questy. Ale jak pewnie zauważysz, w pewnym momencie można dostać jobla od misji ze śledzeniem. To najbardziej sztuczna, naduzywana i upierdliwa mechanika w grze. A co do innych zadan detektywistycznych to podczas przeszukiwania miejscówek w trybie "lupy" nasłu(pipi) miauczenia, bo koty można przegapić a jest z nich trofik
-
Final Fantasy VII Remake
Co sie stało z muzyką w drodze do Wall Market (Chapter 9)? Jakies dyskotekowe beaty kompletnie oderwane od dotychczasowego klimatu, troche zalatuje FF XIII :O
-
Final Fantasy VII Remake
X-2 podchodzilem raz na PS2, raz na PS4 w składance X/X-2 i jakos zawsze ten festyniarski klimat piosenkarek pop mnie odrzucał. FFXIII-2 już nawet nie pamiętam o co biegało i kto był głównym złym. To tylko pokazuje jak mało późniejsze fajnale się wryły w pamięć.
-
Final Fantasy VII Remake
Jasne, tylko tam to były nowe niezależne historyjki w danym uniwersum (a X-2 to w ogóle jakis spin-off popierdólka w stylu Aniołków Charliego), a tutaj fani spodziewają się bezpośredniej kontynuacji narracji (stąd np. ciekaw jestem jakie będzie wrazenie z gry, gdy ktos zacznie od VII-2). Stąd pewnie byłby inny odbiór jakby już od pierwszej części w tytule informowali o podziale na części. Ot tak z marketingowego punktu widzenia.
-
Final Fantasy VII Remake
Jestem na razie świeżo po pierwszej walce z . W oryginale z Midgaru się wychodzilo chyba w 4h, tutaj jest coś koło 15h, a historia może gdzieś w połowie, przede mna dopiero Wall Market i przebieranki za babę Nie kumam narzekania niektórych, że "dostałem ułamek gry za pełną kasę". Nie, dostałeś nowe dzieło rozwijające wątek fabularny Midgaru, o długości zbliżonej do współczesnych produkcji z tego gatunku. Gdyby developer miał tu sklonować całe FF7 (+rozbudowa o nowe wątki i side questy) razem z mapą świata to by zajęło z 4 bluraye, 200h grania i dodatkowe X lat developmentu. Takiego kolosa bym nie strawił na raz, a dodatkowo ile czekania na gotowy produkt? Taki deal jak teraz mi pasuje bardziej niż klon 1:1 oryginału, ale dla czytelności lepiej jakby w tytule od razu było coś w stylu FF7 Remake vol. 1 / Midgar City czy coś.