Treść opublikowana przez _Red_
-
Family Guy
O to w sumie dziś obadam epy 10 & 11 bo skończyłem na dziewiątce.
-
Family Guy
Nie wiem, obejrzelismy z żoną wszystkie po kolei i może były ze dwa chichnięcia. Nawet juz nie pamietam o co chodzilo w tych odcinkach. Dla mnie FG umarł dawno temu. Nowa strona wiec prawda
-
W co teraz grasz..?
Sniper Elite 4 miło się rozpruwa wrogów, misje nie obciążają psychicznie, szybkie loadingi. Trochę koslawe sterowanie, ale ogolnie przyjemne 6+/10 na kilka godzin.
-
Seria Tales of
Znowu cena Berserii szaleje. Dlugo nie mogłem swojej pogonic to poszlo za 120 do cexa, a tu znowu nowki po 229zl w ultimie czy muve, a na allegro uzywki od 170. Wtf.
-
Persona 5
Drugi raz juz bym nie chcial przechodzic. Skipowanie aktywnosci oznacza, ze tylko klikalbym caly czas w wyrko i słuchał porad kota, że jeszcze nie czas spać. Tylko po to by przyspieszyć fabułę. Raz a solidnie ta gra mi wystarczy na zawsze.
- Gówniaki
-
Fast food
U nas wszyscy lubimy dominos chyba kwestia gustu, a ciasto właśnie nam wchodzi dobrze, cienkie i wporzo. Ceny z dupy wiec warto tylko gdy wychodzi w promo z 19zl za picem.
-
Fast food
Jadłem tę Double Bacon nie raz, jak trafiało się jakieś 50% czy tam 2 za 1. Nigdy nie miałem aż tyle majonezu xd Ale pizza dobra, fajny sos pomidorowy z nutką barbacue, mienska nawet całkiem całkiem. U nich duża pizza ma 30cm więc to sie da połknąć samemu w 10 minut.
- Fast food
- Fotki
- Fotki
- Elex
- Elex
-
Horizon: Zero Dawn
Nie wiem już, którą z nich miałem - to była opcja z okładką DE i grą ANG. Niestety ku przestrodze innym, wersja PL nie widzi sejwów - pożyczyłem od ziomka na próbę, ale w tym wypadku nie zaczynam od zera. Może poczekam aż Complete edition będzie w znośnej cenie za pół roku.
-
Horizon: Zero Dawn
Okazuje się, że kumpel ma na spylenie wersję PL, więc może się nawrócę. Nie grałem chwilę w sandboxy to a nuż zasmakuje mi łażenie po mapie... crafting... ...zbieranie roślinek... ..levelovanie i skill-tree.... :burp: Tylko czy wie ktoś, czy ten sejw z wersji anglojęzycznej będzie kompatybilny z wydaniem na Polskę? Tamten nie miał dubu PL, tylko angielski.
-
Lody
Dobra sprawa np. pod choinke.
-
Horizon: Zero Dawn
Spoko moze wrócę kiedys. Czy save z edycji zachodniej (UK or GER) bedzie kompatybilny z wersją PL?
-
Lego City Undercover
No nie jest super plynnie w terenie. Ale gra jest mega fajna. Takie GTA-light z podwojnym jajem, muzyką z policyjnych filmow z lat 70. Siedzę caly weekend nad tym a włączyłem w sumie z ciekawosci na moment. Plus, ze mozna pograc w coopie na split screenie, chociaz fabularnie nie jest to odzwierciedlone ani uzasadnione (player 2 to po prostu klon).
-
Horizon: Zero Dawn
Nie pamietam, ale mialem z 6h na liczniku i niespecjalnie mnie porwał całokształt.
-
Niemieszkanie z rodzicami do 30 / 40
W moim do 3 lat mozna nadplacic 30% bez prowizji. Po tym czasie mozna spłacić cały bez konsekwencji. Akurat mijaja 3 lata Nie pamietam tylko jak było z MdM. Wg opcji, która bralem chyba nie bylo restrykcji o terminie splaty, ale po późniejszej nowelizacji chyba już przystopowali cwanych b o g o l i.
-
Horizon: Zero Dawn
Rak branży, że dziś co druga gra jest sandboxem
-
Horizon: Zero Dawn
Na mój gust nie rozkręciło się i pozbyłem się po kilku godzinach znużenia.
-
Urazy, kontuzje, eliminacja ze sportów..
Gorzej by było, jakby dookoła mnie wszyscy słyszeli pierdnięcia, których ja nie słyszę.
-
Dawne (i dzisiejsze) pisma o grach poza PE (PSX Fan, P+, OPSM, i inne)
Odkopałem z piwnicy jakieś neoplus sprzed 17 lat. Nie powiem, fajna sprawa - tona newsów ze świata sprzętu i gier, reportaże z konferencji. Podjarka. Ale za to recenzje, no czasem beka. Czytam reckę Wild Arms 2, w której recenzent pięknie spoileruje zawartość drugiego dysku, żaląc się na sztucznie przedłużaną fabułę. To byli czasy, nie to co bezduszny gamespot dziś.
-
Urazy, kontuzje, eliminacja ze sportów..
Od tygodnia kręcenie głową w lewo i prawo skutkuje przeskakiwaniem/chrupnięciem w kręgach. Super - czy przechodzę przez pasy i się rozglądam, czy też obracam głową w aucie by rozejrzeć się na boki - chrup, chrup. Z dnia-na-dzień normalnie bez żadnego urazu. Mam fizjo umówione na koniec stycznia z innego powodu, więc niech od razu mi to obadają, a zastanawiam się, czy warto jeszcze do ortopedy się udać. Oni od szyi też są, czy muszę mieć iksy albo połamane ręce w celu wizyty?