Gadałem z kumplem, który w przeciwieństwie do mnie uwielbia TLOU2 i uważa fabułę (poza paroma durnotami) za rewelacyjną i coś przełomowego, a nie nudne SZCZEŚLIWE ZAKOŃCZENIA.
I w jednym się zgodziliśmy - trailer nie robi, nie ma ciar, wygląd bohaterki pomijalny, ale jako minusy:
* robocik jako przeciwnik, disneyowski, oderwany od reszty dizajnem, nijaki
* product placement, na poziomie przyprawy Prymat w Kuchennych Rewolucjach
* obawa o openwroldowość
* muza, aranżacja jest nijaka - takie pliz be accited
O łokizm i to czy będzie dużo lgbt? Ja się pewnie bardziej obawiam, jak kumpel, który ma to gdzieś
Dla mnie podstowowy problem, że po prostu trailer był nudny
Ciary to ja miałem na W4.
Ba większe miałem na horrorku od Blooberów, Onimuszy, Death Stranding 2, Ghost2.
Obawiam się, że to będzie dla tego studia tym czym Starfiled dla Bethesdy. Nudą.
Ale nie zarzekam się, żę nie kupię na premierę, bo prostu na razie jest nijako.