tak, wiem, na luzie:D lubię się czasem sama dowartościować=)
nic nie biorę na poważnie:] tzn. dużo rzeczy biorę na poważnie, ale nic nie biorę do siebie z wyjątkiem konstruktywnej krytyki. to Ty jesteś starym zgredem, nie zapominaj, nie ja:P jestem księżną z krwi i kości- najcudowniejszą istotą na tym marnym świecie:D hehe
o mamo a co w tym strasznego??? normalna pomyłka;) nie wierzę, że nikt nigdy nie strzelił takiej gafy. ludzie muszą mieć straszliwie monotonne życie skoro podniecają się takimi głupotami:)
najlepszego z okazji świąt!!!!