Treść opublikowana przez Słupek
-
Batman Arkham City
Ale już miesiąc temu pisali, że Batman jest już ukończony ;]. Hype i tak już budują od jakiegoś czasu, demo większe serwisy ograły, wrażenia się itd. a sam gameplay mogą zacząć pokazywać nawet w przyszłym roku, co im szkodzi. Albo pewnie za jakiś czas zobaczymy specjalny odcinek GTTV poświęcony Gackowi ;]. Gameplayu GTAIV nie pokazali do premiery (nie liczę filmików z piratów). PS. Tylko nie marzec ;/.
-
Silnik forum
To samo jakieś cyfry przy postach i cyrki przy cytowanych wypowiedziach (białe tło, poprzekręcane litery).
-
Filmowe Mortal Kombat raz jeszcze?
Nie no masz rację "no i co z tego" tylko, że teraz pisaliście o brutalności do której się dowaliłeś więc... ;]. Ja wymiękam póki co tak jak pisałem dla mnie to jest na tyle "znikome" uniwersum filmowe, że mogą robić z nim co chcą; oceni się potem. Byleby mi tylko gier nie ruszali a jak każdy zainteresowany wie najnowsza część zapowiada się cudnie ale to już nie ten temat. Bardziej bym się przejął gdyby ruszyli Piłę a MK - niech próbują może coś z tego wyjdzie, trailer był obiecujący i ciekawy imo. Poza tym nie będę się kłócił o pietruszkę jak potwierdzą/zapowiedzą, ze oficjalnie rusza "projekt" z trailera to pogadamy ;].
-
DmC Devil May Cry
Oczywiście żeby nie było ja też nie straciłem całkowicie nadziei na dobrego Dante. Może inaczej moja nadzieja troszkę przygasła po Enslaved ;]. Natomiast dalej trzymam kciuki, że im wyjdzie i tak jak to dobrze ująłeś to ma być bdb gra bo dobra to za mało stąd te obawy po ich poprzednich grach. Dla mnie DMC od NT to jest ich być albo nie być, na dwóch ich grach się zawiodłem ale do trzech razy sztuka. Poza tym tamte gry były ich "dziećmi" a DMC jednak musi iść po pewnym wyznaczonym torze (slasher, bdb system walki, efektowne walki itd.) więc albo się sprawdzą albo zlewam ich każdy następny produkt ;]. PS. Co za nimi przemawia to sinusoida: pierwszy DMC - geniusz, dwójka - słabizna, trójka - BDB-świetna, czwórka - średnio słabo więc wypada żeby 5 no właśnie była świetna ;].
-
Filmowe Mortal Kombat raz jeszcze?
O właśnie zdanie klucz.
-
Star Wars The Force Unleashed 2
A to sorry nie skumałem z tym sandboxem ;p.
-
DmC Devil May Cry
No właśnie i coraz bardziej boję się, że tylko to wypali. Przed ogłoszeniem DMC5 w chwili gdy pojawiały się pierwsze plotki odnośnie robienia nowego DMC przez NT należałem chyba no nielicznego grona ucieszonych. Nowy team, nowe pomysły, nowy DMC to wszystko cieszyło bo wiedziałem, że nie będzie powtórki z czwórki. Do tego fakt, że to NT (w HS grałem tylko demo które mnie okrutnie odrzuciło ale dużo osób "kocha" HS więc...) a to był okres w którym reklamowali "świetnie-miodnie" zapowiadające się Enslaved. Krótko mówiąc zajarany byłem, że to oni będą robić nowego Devila. Przyszła pora na pierwszy trailer i wiadomo największy szoker może tej generacji; nowe emo Dante. Ale to mnie nie ruszyło bo nie lubię starego Dante na zasadzie ciota<emo zwisało mi to a nawet trochę ucieszyło bo zwiastowało to całkowicie "nową grę". O powtórce z czwórką nie było raczej mowy... ..... ale to wszystko trwało do dema, recenzji, opinii Enslaved. I do gwoździa do trumny czyli newsie, że nowy DMC będzie chudził na UT3... Możecie jechać, możecie krzyczeć ale demo Enslaved dobitnie mi pokazało, że NT jest no dobra może nie słabym ale mocno przeciętnym teamem. Ok robią zaje.biste cut-scenki z zaje.bistą mimiką twarzy ale to mi lata i może dobrą/bdb fabułą no to jest akurat plusem (choć z drugiej strony w DMC to mi zwisa byleby nie raziło). Ale reszta to co najważniejsze czyli gameplay IMO w ich grach leży i kwiczy. Jak ci ludzie mają stworzyć grę która w 70-80 % opiera się na systemie walki jak w ich grach system walki polega na dwóch przyciskach ;/. A cała reszta nie istnieje: automatyczne skoki, prowadzenie za rączkę itd. I druga ważna sprawa mianowicie strona techniczna. W HS już nie raz pisałem to była dla mnie tragedia do tego stopnia, że odrzuciła mnie od pełnej wersji. A w Enslaved no jest lepiej ale to nadal gra której dużo brakuje do dobrego poziomu technicznego. Czyli niezbyt dużo NT nauczyło się przez te parę lat a teraz dorzućmy fakt, że DMC powstaje na UT3 i (pipi)a klapsko ;/;/;/. No nie wiem ale jak nowy DMC ma być 20 klatkowym crapem technicznym z systemem walki opartym na 2-3 przyciskach-dwoma ciosami. Z brakiem eksploracji, z poziomem trudności easy, z automatycznymi skokami i wszystkim innym a jedynie z dobrą fabułą i pięknymi scenkami to ja z miejsca dziękuję, pasuję. Oczywiście cały czas czekam ale już nie tylko na gameplay tylko jeszcze na opinie i demo. Bo Enslaved i HS też fajnie się prezentowały na filmikach a w praniu wyszło ........
-
Filmowe Mortal Kombat raz jeszcze?
A właśnie i tu jest pies pogrzebany w moim przypadku. Bo gdyby tu się rozchodziło o uniwersum czegoś "znaczącego", konkretnego jak Star Wars nie wiem nawet (pipi)a Batmana (heh) to jojczałbym. Ale na litość boską tu chodzi o MK o zaje.bistą grę która rządziła 20 lat temu (no i chyba ponownie zarządzi w 2011 ale to na razie przyszłość) i jeden dobry film na licencji; z całym szacunkiem. Ale co to za uniwersum... Też jestem fanem Mortali jak większość miałem szał ale to znowu 100 lat temu. (pipi)a tą serię dymają i niszczą od kilku dobrych lat. Gorszym failem było MK vs. DC Universe gdzie ten projekt to błogosławieństwo przy tamtym. Poza tym jakby wydali taki film to chyba raczej on by się nie stał nowym uniwersum Mortala tylko ciekawostką. Ja jestem na tak mam nadzieję, że ktoś/WB wyłoży kasę na to. Dla mnie to nawet mogą zrobić pornusa z Mortala byleby gier nie tykali.
-
Filmowe Mortal Kombat raz jeszcze?
Dobra ale Wy chyba zapominacie o jednej istotnej rzeczy to nie jest trailer filmu który trafi za rok, dwa do kin. To nie jest urywek nowego Mortala który kiedyś wyjdzie. To nie jest scena z filmu. To jest na dobrą sprawę NIC (póki co) więc nie ma co płakać, że uniwersum wywalone czy coś takiego. Jak ogłoszą, że projekt powstaje i wyjdzie kiedyś tam to można zacząć stękać (zainteresowani) ale teraz...
-
Star Wars The Force Unleashed 2
Jaki sandbox ? :O:O:O przecież to nie sandbox no coś Ty ;]. Ta gra nie ma nic wspólnego z sandboxem. Diverso a przecież Ty też narzekałeś na fabułę dwójki (to znaczy jak się zapowiada) ;]. Ja to bym się zdziwił jakby była lepsza od jedynki. Btw narzekać na fabułę jedynki... to dla mnie rodzyn ta naprawdę była dobra, dobrze się komponowała pomiędzy trylogiami i ogólnie dawała radę. To tak odnośnie zarzutu Toshirou.
-
Filmowe Mortal Kombat raz jeszcze?
Cholerni, fanatyczni, konserwatywni obrońcy krzyża nawet tutaj ;/. "Nie oddamy Mortala !!!", "Prawdziwy Mortal Kombat jest tutaj !!!" Ile Jarek płaci Wam za obronę MK? ;]
-
Need for Speed Hot Pursuit
Najgorszym osiągnięciem w BP było to za kamerkę bo nie posiadam takowej ;p. A jeżeli chodzi o NFS to całkiem przyjemne cieszy mnie, że nie ma za dużo online-owych.
-
Red Dead Redemption PS3
Tak, tak Orson racja też tak myślę ale z drugiej strony wyobraź sobie, że taki Japoniec patrzy na najlepiej sprzedawane gry w Europie. A tam na pierwszym miejscu Halo Reach dla niego pewnie to jest kosmos... zresztą dla mnie tez ;].
-
Co ciekawego w TV?
Dzisiaj o 20:10 na Ale Kino! "Powrót do przyszłości 2".
-
Tron Legacy
Jedynka klasyk - uwielbiam, na dwójkę czekam choć cholera wie co z tego wyjdzie.
-
Najbardziej zapadające w pamięć sceny z gier
No ba cała gra miażdży ;]. @Beniek Sorry już poprawione ;/.
-
Najbardziej zapadające w pamięć sceny z gier
1. Pierwsze miejsce jest nie do pobicia, nie do zajechania, nie do znudzenia u mnie. Od tylu lat a nadal ta scena robi: MGS - śmierć Sniper Wolf - pożegnanie Sniper Wolf. 2. Drugie miejsce podobnie jak pierwsze: MGS3 - finałowa walka z The Boss włącznie z decyzją, włącznie z finałową cut-scenką, włącznie z kapitalną muzyką, włącznie z salutowaniem inaczej cały finał; POEZJA. 3. MGS - tortury Snake i zakończenie (bardziej robi mnie wersja z Otaconem). 4. RDR - Choć gra jest świeżutka to pewna scena mnie rozwaliła, zniszczyła i wryła w banię na maksa 5. I znowu RDR tym razem zakończenie - I bonusowo Gears of War 2 tak jak wyżej motyw z Marią i jeszcze Tai-em - MOCNE.
-
Najbardziej zapadające w pamięć sceny z gier
Czyli co cut scenka jak scena nie może być?
- Heavy Rain
-
Tomb Raider: Underworld
No właśnie te zbieranie przeraża mnie okrutnie choć jestem przyzwyczajony do "znajdek w grach" ;]. Czyli loteria z tym glitchem, tak samo czytałem, że dużo osobom gra łapie zwiechy tak jak Tobie a ja odpukać nic nie miałem (choć bugow od zawalenia). PS. A prawdą jest, że jest jakiś specjalny tryb do zbierania skarbów po skończeniu gry ?
-
Tomb Raider: Underworld
Mam pytanko "zaraz" czeka mnie zbieranie skarbów, fuck ile ich jest (końcówka singla) a naczytałem się, że z tymi skarbami są podobno jakieś bugi, glitcze i inne takie. Podobno nie zalicza znalezionych skarbów czy ich nie ma w ogóle, tak? Można temu jakoś zapobiec? Bo jednak dużo osób ma platyny a z moim szczęściem to ... poza tym zbieraj od 180 skarbów ;/.
-
Pieprzenie
Właśnie obejrzałem ostatni odcinek "Wszyscy nienawidzą Chrisa", fajnie sparodiowali zakończenie Rodziny Soprano .
-
Heavy Rain
Zakończeń jest 17 no pewnie, że A A co z Madison miałeś za zakończenie?
-
Call of Duty: Black Ops
@Ksztyrix No nie podobała mi się... Wiesz jaka misja mi się najbardziej podobała w mw2? Misja w Czarnobylu w Special Ops...
-
Filmowe Mortal Kombat raz jeszcze?
Tak (pipi)a, murzyn ze deformowanym łbem to bardzo dorosły i poważny klimat. Już nie wspominajć o reszcie wykolejeńców. W porównaniu do starych filmowych Mortali; TAK. NIE, bo tamte nie były na serio. Ot adaptacje kąsolomaniakowej gry, siakieś turnieje, inne wymiary i tym podobne pierdoły. A to stara się być na serio, co już samo w sobie jest beką. Taki MK w naszym realnym świecie. To taka sama bzdura jak filmowy Dragon Ball, tylko wykonanie pewnie lepsze. No ale co to zmienia? To i to jest tylko filmem to znaczy ten nowy MK nie jest filmem nawet nie jest trailerem na dobrą sprawę tak nawiasem mówiąc. A taki Mroczny Rycerz jest na serio według Ciebie? @ No pewnie, że jedynka była okeyyyyyyy dla mnie to najlepszy film na podstawie gry. Ale to było 100 lat temu chętnie zobaczyłbym ten nowy projekt i tyle... choć nie zapowiada się nie to, że powstanie.