Treść opublikowana przez Tokar
-
Skoki narciarskie
Tande ma rozje/baną kostkę, kolano i lęk wysokości. Dość mocny handicap.
-
Skoki narciarskie
Żyła nawet Małysza nie chciał słuchać, a wystarczyło, że Stefan Horny mu po szwajcarsku wytłumaczył, że garbić to się przy s/raniu może, a nie na skoczni.
-
Jaki telefon wybrać?
A co poza nexusami i motkami nie jest modyfikowane? Jak by stosować takie kryterium, to już na starcie wybór mocno ograniczony. Na pytanie zadane w temacie odpowiadam: JAK NAJEPSZY
-
Łotr 1. Gwiezdne Wojny: historie
Frosti na godzinie szóstej. SIEDZI MI NA OGONIE
-
Łotr 1. Gwiezdne Wojny: historie
"Pewnie jesteś fanem trylogii prequeli". Radzę uważać z takimi insynuacjami, to gorsze od posądzenia o homoseksualizm.
-
Chile (Santiago, Atacama, Patagonia i Ziemia Ognista)
Sonik go potrącił komunijnym kładem podczas dakaru
-
Skoki narciarskie
Stoch teoretycznie nie musi już niczego wygrywać, zdobył co najcenniejsze w tym sporcie. A że bez Adasia być może nigdy by się na skoczni narciarskiej nie pojawił, to inna sprawa. Klimek wieczny niespełniony talent, co to w wieku 2 lat skoczył 286 metrów na wielkiej krokwi nie zakwalifikował się do konkursu [*]
-
Skoki narciarskie
Prawie orła spalili fajerwerkami podczas ceremonii xd
-
Skoki narciarskie
Szlirencałer podobno znudził się skokami i zaczął projektować ubranka dla lalek
-
Skoki narciarskie
Pamiętamy [*]
- Kibice
- Kibice
-
Ekstraklasa + Puchar Polski
No ale Jędrzejczyk wraca. Gwarant co najmniej 15 goli w sezonie.
- Kibice
- Kibice
- Kibice
-
Alien Cinematic Universe
Otóż to, problemem Prometeusza nie była kwestia xenomophów, tylko obezwładniająca, bijąca po oczach i mózgu głupota.
-
Alien Cinematic Universe
No właśnie ten fragment, w którym po nadępnięciu purchawki uwalniają się czarne zarodniki przypominające smołę z Prometeusza, które dostają się do ludzkiego organizmu, to jedyny ciekawy fragment trailera.
-
Łotr 1. Gwiezdne Wojny: historie
Pięć na dziesięć
-
Łotr 1. Gwiezdne Wojny: historie
Dzięki, teraz już wiem. Nadal 5/10
-
Łotr 1. Gwiezdne Wojny: historie
Dolne rejony przeciętniactwa. Z dobrych rzeczy to właściwie wszystkie sceny batalistyczne, DV jako coś więcej niż tani fan service i sensowny mostek między R1 i ep. IV, a tak poza tym, to długimi momentami można się za głowę łapać i pytać kto panu to tak spier/dolił. Aktorstwo jest tu na takim poziomie, że najlepsze performęsy zaliczają robot, postać cgi i voice actor. Postać Whitakera, nie dość, że sama w sobie od czapy, to jego "interpretacja" spokojnie może rywalizować z Luthorem w wykonaniu Eisenberga w kategorii full retard. Co my tu mamy, garstka nie pasujących do uniwersum, beznadziejnie napisanych, nie budzących grama sympatii, antypatii czy czegokolwiek postaci gada do siebie głupimi/banalnymi dialogami. My w tym czasie mamy udawać przejęcie ich chaotycznymi poczynaniami, których wynik jest z góry znany, a . Brzmi jak gotowa recepta na sukces. To kalekie zawiązanie akcji ze skakaniem bez ładu i składu między kolejnymi planetami miało w sobie ducha trylogii prequeli
-
Praca jako tester gier
Wolałbym testować eksperymentalne leki
- 78 odpowiedzi
-
- praca
- gry
- QLOC
- Street Fighter
-
Oznaczone tagami:
-
Dunkirk
A ja Pylletzkiego jako syreny.
-
Dunkirk
Na razie wygląda to na średnio interesujący mix Szeregowca Ryana i Pearl Harbor
- DC Cinematic Universe