Tokar
Senior Member
-
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Obecnie
Przegląda stronę główną forum
Treść opublikowana przez Tokar
-
The Last of Us - HBO
No właśnie problem polega na tym, że pokazali coś niemal całkowicie oderwanego od tego świata Unikać etykietki another zombie show olewając zakażonych? No jest to jakaś metoda.
-
The Last of Us - HBO
Mina odcinka zdecydowanie przy odnalezieniu pianina
-
The Last of Us - HBO
To wyglądało jak kolejny przejaw "wysokiego" budżetu. Po co kręcić dynamiczne sekwencje akcji, jak można gejowskie przesłodzone romansidło. Oglądało się to całkiem dobrze, bo performensy dostarczyły, ale gdyby nie ten atak raiderów, to w ogóle nie miałoby to nic wspólnego ze światem tlou. No i w dobie lpgqwerty§ taka zwykła para homosiów to niemal jak przejaw konserwatyzmu A znowu im bardziej się stara, tym bardziej traci kontrolę nad głosem. W smalltalku wypada w miarę przekonująco, ale niech tylko spróbuje wygłosić jakąś bardziej doniosłą kwestię, jak tą na początku w lesie, to od razu popada w jakąś karykaturalną dziecięcą manierę No i Joel nadal zbyt spolegliwy i łagodny wobec Ellie w stosunku do tego, co było w grze.
-
The Last of Us - HBO
To niezłe tajemnice mushrom mountain
-
Reprezentacja Polski
Widać jeszcze sobie chłopaki nie do końca powyjaśniali kwestię funduszu premiowego Kto by pomyślał, że z Nikoli taki agresor
-
Skoki narciarskie
Kawid Dubacki chce się chyba od razu z podium pś spierdolić, co się będzie rozdrabniał.
-
Ekstraklasa + Puchar Polski
Goty meczycho na początek rundy
-
Skoki narciarskie
Dawidek oddaj plastrona
-
The Last of Us - HBO
Jak ktoś nie grał w gierkę to trochę #spoiler Ciekawe jak bardzo Druckman będzie bronił swojej wizji, żeby tylko nie przyznać się do tego, że part II to podręcznikowy przykład jak nie pisać scenariusza
-
The Last of Us - HBO
No mimo napuchnięcia do takich rozmiarów jednak nie wybuchł
- Tenis
-
Rick and Morty
Gdyby nie faktycznie kiepsko wyglądająca sprawa z przetrzymywaniem jakiejś typiary w schowku na miotły, to pewnie by olali. I prawidłowo, bo od zawsze na zawsze beka z niewinnych nastek mizdrzących się do ludzi ze showbiznesu, które po pierwszym niestosownym komentarzu nie ucinają kontaktu i nie nagłaśniają od razu sprawy, tylko brną w dwuznaczne gadki, a gdy nie osiągną żadnych osobistych korzyści, to podłączają się do #metoo kiedy szambo wybija. Przynajmniej przypomniałem sobie, że mam 6 sezon do nadrobienia.
-
The Last of Us - HBO
Pomysł z hivemindem kojarzy mi się właśnie z filmowymi residentami Swoją drogą to Joel nieźle się trzyma jak na 56 lat. W pierwszych scenach myślałem, że dali mu siwiznę, której nie było na materiałach promocyjnych, ale to chyba był popiół z krematorium pod chmurką
-
Tenis
- The Last of Us - HBO
Mocna nadinterpretacja faktu, że Cuckman chciał pokazać, iż białemu mężczyźnie nawet po zagrzybieniu w głowie tylko molestowanie.- The Last of Us - HBO
Ta hivemindowa grzybnia to trochę taki z dupy pomysł Pół biedy, gdyby to był tylko plot device, żeby zamienić FEDRę zarażonymi w scenie z Tess. Tylko że teraz trochę ciężko będzie to ignorować. Do aparycji Ramsey zaczynam się powoli przyzwyczajać (chociaż podczas akcji w muzeum w półmroku wyglądała znacznie bardziej niepokojąco niż clickery). Poza kilkoma linijkami Bella wreszcie uspokoiła artykulację i kreuje Ellie na tyle akceptowalną, że w przeciwieństwie do pierwszego odcinka nie odczuwałem silnego dysonansu. Budżet może i duży, ale zagrzybione powierzchnie to wyglądają w wielu miejscach jak najtańsza drukarka 3d To co, kto przerobi na ikonki?- Fast food
Apropos sera, odważył się ktoś na mac'n'cheese z kfc? xD- Reprezentacja Polski
To jeszcze nic nie znaczy. Może to po prostu dzień dziadka.- Skoki narciarskie
Turnbiśla chyba pomału może myśleć o założeniu dodatkowego tunelu. W dupie- Skoki narciarskie
Dobrze, że nie wstawałem- Shingeki no Kyojin (Attack on Titan)
Mimo wszystko chyba lepiej tak, niż domykanie historii jakimiś kinówkami, które też pewnie by lepili z 8 lat.- The Last of Us - HBO
Bez sensu, tych fragmentów w maskach w grze nie było aż tak dużo. No ale najwyraźniej mimika Ramsey jest zbyt cenna, żeby ją czymkolwiek zakrywać.- The Last of Us - HBO
Co sonka to sonka, co hbo to hbo. Kapitalne wprowadzenie w postaci talk show i rozbudowany prolog pozwalający zżyć się z Sarah siadły aż miło. Po przeskoczeniu do QZ nie jest już tak rewelacyjnie, ale nadal wszystko się zgadza. No może faktycznie poza sceną skanowania Ellie, bo ten flashback Joela zakończony berserkiem trochę słabo wyszedł i rzeczywiście trochę za łatwo przeszli do porządku dziennego nad faktem zakażenia. Aktorsko Pascal pasuje, mocno przymykając oczy można nawet uznać, że jest jakoś tam podobny, ale trochę brakuje mi tego joelowego zgorzknienia i cynizmu z początku gry. Zatłuczenie strażnika to nie jest coś, co nie pasowałoby do growego Joela, ale średnio pasowało do Joela, którego przez cały odcinek grał Pascal. No i dochodzimy do tematu Ellie. Tu już nie chodzi o samą urodę, ale mimika i intonacja, której używa Bella jest momentami tak nietrafiona, że nie mam pojęcia jak ktoś mógł uznać, że tak jest okej i kręcimy dalej. Im bardziej pani płynnopłciowa próbuje być zadziorna, tym większy niezamierzony efekt komczny. Co się wyprawia z jej akcentem to nie mam pojęcia. Raz gada jak brytyjska arystokratka, za chwilę jakby miała wadę wymowy i nie nadążała z połykaniem śliny, potem znowu coś, co chyba ma być szkockim czy irlandzkim akcentem z "s" zamienienaym na "sz", by po chwili przejść na neutralną amerykańską wymowę. Jakby się nie starać odseparować urodę aktorki od jej warsztatu, to niestety jej wygląd ma wpływ na mimikę. Mina, którą robi po tym, jak Joel zabiera jej ten spis piosenek jest akurat trafiona, no ale niestety w jej wykonaniu wypada koszmarnie. Są pojedyncze sceny, w których jakby nagle zaskakiwała o co chodzi, uspokaja mimikę i akcent i jest w porządku, no ale za chwilę znowu odpala takiego ziemniaka że ja pierdolę. Czekam na ciąg dalszy i pogłębianie tej opwieści w stylu pierwszej połowy pilota. Reżyseria momentami top i jeszcze to DM na koniec Trochę się zdziwiłem, że przy gościu przygrzybionym do ściany nie zakładali masek. Motyw wdychania zarodników pewnie się pojawi, a tutaj to chyba miała być tylko typowa ekspozycja pokazująca do czego prowadzi zakażenie.- Tanie, krótkie wyjazdy
Mimo wszystko moim zdaniem nie warto się zniechęcać. Obierając kierunki bliskowschodnie czy np. azjatyckie poza KOR i JPN trzeba się liczyć z tym, że wiele elementów życia publicznego będzie nie do końca uporządkowanych w rozumieniu europejskim, a im większe miasto tym większy chaos. Tak, turasy są z natury głośni, to jest chyba zapisane w DNA beżowych, natomiast w 99,9% są nieinwazyjni. Tak, będą cię próbować łapać na żenujące scamy typu miałem babcię z Polski, chodź pokażę ci mój stragan. Ale jak tylko z uśmiechem odmówisz, to oni z 3 razy szerszym uśmiechem pokażą okejkę i odpuszczą. Jak będziesz robił zakupy w sieciowych sklepach, to nikt nie będzie cwaniakował itd. Zasada ograniczonego zaufania obowiązuje wszędzie, a tutaj ze względu na odmienny krąg kulturowy i niską zamożność społeczeństwa człowiek jest może trochę bardziej wyczulony, ale koniec końców wystarczy elementarny zdrowy rozsądek i nic ci nie będzie. Opisane przeze mnie problemy z komunikacją miejską dotyczą w większości mniej oczywistych atrakcji oddalonych od ścisłego centrum. Wszystkie pocztówkowe miejscówki są położone wzdłuż linii tramwajowej, która akurat kursuje bardzo często i nie ma z nią problemów. Haga Sophia, Błękitny Meczet i Topkami położone są obok siebie, a Wielki Bazar i Meczet Sulejmana też w odległości spacerowej od siebie 2 przystanki dalej. Zresztą wtedy metro było w intensywnej rozbudowie, więc na dzień dzisiejszy sytuacja z przemieszczaniem się po stronie azjatyckiej może wyglądać już inaczej. No i weź pod uwagę, że to są wrażenia przepuszczone przez mój osobisty filtr. Frustracja pojawiała się u mnie z powodu niemożliwości zrealizowania założonego planu, który być może był po prostu przeładowany, zbyt ambitny i powinien być ułożony inaczej. Każdy ma też inną tolerancję na różne bodźce i ktoś może odbierać to, co się tam dzieje nie jako chaos, a jako naturalny puls przeogromnej tkanki miejskiej. I będzie w tym sporo racji, bo jest też coś urokliwego w tej kotłowaninie. A żeby uniknąć/zresetować przebodźcowanie, polecam po 2-3 dniach w Stambule rejs na Buyukadę lub Heybeliadę (byle nie w weekend, bo wtedy będziesz miał Stambuł skumulowany na o wiele mniejszym terenie) albo wycieczkę nad Morze Czarne do miasteczka Rumelifeneri.- Primera Division
Real na razie gra cosplay Polski z mundialu. - The Last of Us - HBO