Skocz do zawartości

Powstały Bokser

Użytkownicy
  • Postów

    31
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Powstały Bokser

  1. Powstały Bokser

    Polityka Sony

    No 2xHDMI by się przydało... :roll:
  2. To raczej preromantyzm, niż romantyzm. Sturm und Drang periode. Kocham twórczość Goethego (Jego "Król Olch" - coś cudownego, jeden z moich ulubionych wierszy), a "Cierpienia..." są kapitalne. Tak na dobrą sprawę źle wspominam tylko "Kajtkowe Przygody" i "Gloria Victis". Jestem fascynatem XIX wieku i powstań narodowych, ale ten scheiss jest nie do wytrzymania. A "Kajtkowe..." to w ogóle koszmar z czasów podstawówki. "Nad Niemnem" nie było takie złe - urzekła mnie postać starego Orzelskiego, hehe. :-D Mało lektur mi zostało (3 klasa liceum), poza tym teraz z górki, tytuły raczej zjadliwe. PS: "Lalka" rulez.
  3. Dynasty Warriors 7! :-D I nowy GH.
  4. Powstały Bokser

    Szukam gry ....

    Summer Olimpics, było jakiś czas temu w CD-A.
  5. Powstały Bokser

    Polityka Sony

    Czekoladowy, jeżeli pozbędziemy się jakichkolwiek punktów odniesień, to z miejsca możemy darować sobie rozmowę i włączyć Mass Effect/Star Treka. Po prostu na dzień dzisiejszy sytuacja taka wydaje się mało prawdopodobna (to znaczy całkowite wyparcie nośników fizycznych na rzecz dystrybucji wirtualnej). A teraz mam pytanie - ilu z Was ma Warhawka na BD, a ilu ściągnęło z PSS?
  6. Phi, parafrazując Filipka Sheridana, jedynym dobrym zg(Red.)em jakiego widziałem był martwy zg(Red.)
  7. Masz od groma FF, więc jest dobrze. Ale faktem jest, że na GBA było choćby Fire Emblem (dwie części), a do tego co najmniej tyle samo FF (IV była, FFA było - a od wersji DSowych się niewiele różnią). No i w sumie to jest najlepsze rozwiązanie - emulatory GBA i SNESa. Grania do końca życia i jeden dzień dłużej. ;p
  8. Aj no, wyjdzie postapokaliptyczny Oblivion. :-P Szczęście, że Fallout nigdy do mnie jakoś szczególnie nie przemówił, to przynajmniej nie czuję się oburzony jak Wy.
  9. To ja jakiś dziwny jestem, bo nie grałem w to zbyt długo. Postacie jak dla mnie strasznie oklepane (jak w co drugim anime). :nonie:
  10. Powstały Bokser

    Polityka Sony

    Fakt, Polska ma małe znaczenie w polityce Sony, ale tworzące się rynki chiński i indyjski raczej nie, a sytuacja z łączami jest tam podobna. Zresztą nvm, tu nie chodzi o kwestie lokalne - gdyby było tak jak Wy twierdzicie, to gry na PC (muzyka/filmy) byłyby sprzedawane tylko za pośrednictwem Sieci. A tak nie jest. Powody? Wiele różnych - przyzwyczajenia konsumentów, kwestie marketingowe (produkt realny łatwiej sprzedać niż wirtualny, tym bardziej jeżeli można go dotknąć w sklepie). W Japonii, Korei, na Tajwanie mamy kosmiczne łącza światłowodowe. Pociągnięcie takiego ultra-kabla nie jest tam aż takim problemem, bo ludność cholernie zurbanizowana, a odległości stosunkowo niewielkie. W USA i Europie jest trochę inaczej, u nas nie opłaca się robić głupiej szybkiej kolei na wzór Shinkansenów (TGV tonie w długach, nie ma w Europie rentownej kolei tej klasy), z Internetem podobnie. Poza tym już istnieje możliwość zakupów przez PSN, gdyby to była taka mega-technologia, to już dawno w Nipponie by porzucili CD/DVD/BD.
  11. Powstały Bokser

    Polityka Sony

    Przeceniacie możliwości PSStore jak na mój gust. Nie wszystkie konsole PS3 są podłączone do Sieci (kiedyś spotkałem się z informacją, że około 1/2, niestety nie mam źródła), faktem jest, że obecnie liczba tytułów i graczy casualowych na Chlebaczek jest stosunkowo przeciętna, ale to powinno się zmienić w ciągu kilku lat. Konfiguracja Neta to jednak trochę roboty, żeby to zrobić trzeba w tym siedzieć (kompletny laik będzie miał problem), dlatego dystrybucja poprzez nośniki takie jak BD jest konieczna i nie zaniknie. Nie wspominając już o tym, że przepustowość łącz na świecie nie jest nieograniczona, tak samo jak ich prędkość. Ja mam 1Mbps, w Poslce maks to chyba 8? Ściągnięcie gry trwałoby wieki, zajmowałaby niesamowicie dużo miejsca - nie opłaca się. Piractwo? Phi, jakby gry były tylko na dyskach twardych, to by było raczej większe, niż przy BD (nie wątpię, że się kiedyś pojawi, ale póki ceny dysków BD będą takie jak są teraz, to i tak będzie to zjawisko marginalne). Sony żywym przykładem na to, że z piractwem da się SKUTECZNIE walczyć.
  12. Powstały Bokser

    Dlaczego kupię Wii

    No ja Wii traktuję jako uzupełnienie dla PS3. Na razie mam co prawda "aż" dwie gry, ale do końca roku chcę sobie kupić ok.3 kolejne (konkretne tytuły - wszystko co ma Mario/Zelda/Metroid w nazwie). Po prostu w pewnych kwestiach Wii jest bezkonkurencyjne - nie ma lepszej platformy do gry w Dragon Balla, hehe. :-D Szkoda tylko, że Nintendo ma Polskę głęboko w poważaniu...
  13. Swego czasu nałogowo oglądałem "samurajskie" anime, fajna rzecz. Polecam Detroit Metal City (zarowno mangę jak i anime): http://en.wikipedia.org/wiki/Detroit_Metal_City
  14. Detroit Metal City (muehehehe, najlepsza komedia od czasu NHK!) i Bounen no Xamdou. Poza tym ściagnąłem Aira, ale jakoś mnie nie zachwycił.
  15. Elfen Lied jak dla mnie jest strasznie durne (szczególnie postacie). Dobre, poważne anime? Wszystko (no, prawie) Satoshi Kona - Perfect Blue (GENIUSZ! Daje kopa mocniejszego niż Lynch!), Tokio Godfathers, Millennium Actress. Cudeńka Yoshiury Yasuhiro - zjawiskowe Pale Cocoon, tajemnicze Mizu no Kotoba i właśnie wychodzące, urzekające Eve no Jikan (wszystkie trzy ze sobą powiązane). Cowboy Bebop? Również, problemy filozoficzne są wielokrotnie poruszane w tej serii. No i oczywiście jedno z najwspanialszych arcydzieł animacji w ogóle (i komiksu też) - Monster (chyba mój fav). Bah, 5 centymetró na sekundę (Byousoku 5 Centimeter) - też miażdży. Paranoia Agent! Mushishi (kolejny fav, ale z tym jestem sentymentalnie związany bardzo mocno), Saikano też daje mocno do myślenia (ale to inna klasa - mimo wszystko zdaje się, ze płakałem, heh), Yokohama Kaidashi Kikou - straszliwie niedoceniane i chyba już nie do zdobycia anime (jest świetne, kocham je). TO są serie/filmy naprawdę głębokie i godne uwagi. No i apeluję, wskazujcie więcej takich - najlepiej seinen, slice of life, tragedie. Coś co doprowadzić potrafi do prawdziwego katharsis, jak świetna sztuka teatralna.
  16. Powstały Bokser

    Jaką grę wybrać?

    Heavenly Sword? Fallout to raczej coś zupełnie innego, Fracture jest takie sobie (zresztą sprawdź sobie demko z PSN). Zawsze możesz też spróbować Ratcheta... Albo Dark Sector (choć wg mnie gra taka sobie).
  17. Powstały Bokser

    Code Geass

    http://animeotaku.animeblogger.net/ - przeglądnijcie kilka (tak z 5-6) ostatnich wpisów o CG, ciekawe spekulacje.
  18. Nie no, w ankiecie same postacie płytkie jak kałuża na Kalahari. Yamada z "H&C" trzyma za to poziom. Dla mnie numero uno to Haruhi Suzumiya. :-D Poza tym Faye Valentine: i C.C. A z braku laku wdusiłem Chidori.
  19. Szkoda. :-( No cóż, przyjdzie troszkę dłuzej poczekać. Wie ktoś może czy będzie demko na PSN?
  20. Ja w sumie nie miałem problemów z Brain Age (inna sprawa, że grałem w to może z 30 minut, bo nudne jak cholera).
  21. Picross, Tetris i Taiko no Tatsujin DS. :-D
  22. Zajdel, Lem, Sienkiewicz, Dick, Herbert, Cejrowski. :-)
  23. Biblia (w wydaniu Gdańskim jest chyba najlepsza, choć Tysiąclatka ma jedną wielką zaletę - fantastyczne przypisy). Do tego jak ktoś się tematem interesuje - fragmenty Talmudu i Koranu. Fascynująca lektura, polecam. Do tego poza oczywistymi oczywistościami ("1984", Sapek, Lem, "Ja, Klaudiusz", Trylogia Sienkiewicza etc.) polecam: Książki i opowiadania Janusza A. Zajdla - moim zdaniem obok Lema najwybitniejszego polskiego pisarza sci-fi ("Cylinder van Troffa" - coś pięknego). Cykl o Diunie. "451 stopni Fahrenheita" i "Kroniki Marsjańskie Bradbury'ego (dystopie, IMHO lepsze niż "1984"). "Winnetou", "Pan Tadeusz", "Dziady", "Chłopi" (majstersztyk)... I wiele, wiele innych. O, "Buszujący w zbożu"... Nie sposób wszystkich genialnych dzieł wymienić. :-)
  24. Grandia II to cacuszko, jeden z lepszych jRPGów jak dla mnie. Historia trochę cienkawa, ale system walki boski. Wiesz, zawsze możesz się bawić w emulatory - wtedy wszystkie Finale są do przejścia (IV i V polecam), a to zajmie duuuużo czasu. :-D Ze strategii można poemulować kapitalne Advance Wars I i II z GBA. Z bardziej klasycznych RPGów jest sporo must have'ów - Wrota Baldura (II jest świetna, I razi moje poczucie estetyki, ale jest mod, dzieki któremu grafika jest jak w dwójce), Fallouty, KotORy (najlepsze RPG wszech czasów jak dla mnie) i Arkanum (gra niedoceniana, ale kapitalna). Wiem, że mało adekwatne do pytania, ale to są gry, w które trzeba zagrać. A tak w ogóle to kup sobie choćby NDS, to będziesz miał aż nadmiar dobrych jRPG.
  25. Boss z "Shadow Dancer": Jak dla mnie gra straszliwie trudna, a ten (ta?) boss to makabra. Odporny/a jak diabli. Do tego boss z Contry: Ta gra też była baaardzo trudna, pamiętam że nie potrafiłem jej przejść na 3 życia, to grałem na 99. :-D
×
×
  • Dodaj nową pozycję...