Treść opublikowana przez mausenberg
-
HALO 5 - Multiplayer: ARENA (ustawki, customy, dyskusje itp.)
Jak dla mnie bany to podstawowy problem H5, to znaczy niech sobie bany są ale dla graczy traktujących tę grę jak turniej o złotego ziemniaka. Problemem jest brak playlisty na której quity są dozwolone, takiej wesołej dziczy z quitami i dołączaniem w trakcie, bez spiny. Lubie feeling strzelania Halo, poczucie gry/ jazdy "graczem - czołgiem" ale nienawidzę jak ktoś mnie zmusza do gry kiedy ta gra mi nie idzie ponieważ... (i tu różne powody w tym charakter). Swego czasu dostałem tydzień bana za bycie niegrzecznym, więc te 20 minut kolegi dwa posty wyżej to ciastko z kremem. Bardzo fajnie jest to rozwiązane w Doomie, który wygrał u mnie z Halo tym, że mogę wyjść z meczu kiedy chce a karą jest mecz zapisany jako przegrany. To wszystko. Bez zmuszania graczy do męczenia się z onyxami itp. Kiedy grałem, dostawałem zazwyczaj platynę, nie wiem za co i później odechciewało się już grać. Halo 5 ma zbyt twardego kija w dvpie tym naciskiem na rywalizacje, a wystarczyłaby jedna, luzacka playlista dla dzikusów, żeby było miło.
-
Doom
Gram od premiery z przerwami na XO, graczy znajduje cały czas bez problemu. Właśnie zasysam jakieś 13 giga patcha, ciekawe.
-
Doom
Jest już pierwszy patch. Tryb foto dupy nie urywa za to opcja ustawienia broni na środku ekranu jak w klasycznym Doomie zmienia postać rzeczy. Serio, gra nabiera mega rumieńców. W singlu to raz, ale dwa - można tak grac na multi! Ta idiotyczna, staro-szkolna perspektywa to jest to
-
Doom
Ciekawa koncepcja ale to mogło by właśnie znużyć kompletnie. Nawet w takiej pulpie jak Seroious Sam są momenty pauzy na oddech z ambientem w tle.
-
Doom
Pominąłeś całkiem ważną eksplorację poziomów. Poza tym musi być schematycznie, to szkielet Dooma właśnie. Czego byś chciał więcej? Misje latane, pływane, skradankowe ? To nie byłby już Doom. Samo zabijanie, taniec wokół zabijania jest przyjemnością.
-
Doom
No proszę, to jestem w opozycji. Mi dubbing się podoba, Vega najsłabszy faktycznie ale można się przyzwyczaić. Hayden za to bardzo dobry. Przypomnijcie sobie D3 w PL, to była tragedia. Tu aktorzy przynajmniej widzieli na ekranie role które odgrywali, tak to przynajmniej słychać.
-
Doom
Miewacie takiego irytującego buga w multi? Gra normalnie leci, nic się dziwnego nie dzieje i nagle (pipi) - wywala mnie do zakładki z której nie można wyjść inaczej jak przez "opuść grę"... w tle widzę jak się timejty odradzają http://postimg.org/image/93zm10ia3/
-
Doom
Ustaw sobie w loadoucie Burst Rifle i Combat Shotguna to Cię porwie. Obu giwer nie było w becie. Pierwsza jest jak BR z Halo, druga ma za(pipi)isty granatnik. Do tego granat ręczny i rządzisz. No i bumper jumper na padzie, na czym grałeś w SP? Obstawiam, że na tym właśnie.
-
Doom
Kufir weź już kup i zagraj w tego Dooma bo serce się kraja jak czytam te Twoje pytania. Jezusie, przecież to tylko tydzień po premierze jutro mija.
-
Doom
Też chwilę szukałem BFG na padzie 13 misji. Z jednej strony chciałem już zobaczyć jak się kończyć z drugiej chciałem, żeby to trwało jak najdłużej Na szczęście jest jeszcze kupa sekretów do odkrycia. Ja nie wiem ile dokładnie mi zajął singiel bo w game hubie ilość godzin z singla połączyło z ilością godzin z bety (tak myślę) i wychodzi mi grubo ponad doba gry łącznie.
-
Doom
Wciśnij Panie "A" na gamepadzie przynajmniej na moim ustawieniu, grałem na bumper jumper jak z Halo.
-
Doom
Wiem o co Ci chodzi ale, ja już nie mam ochoty na rywalizacje i grę o medal ziemniaka w zabawce jaką jest gra video. Chce sobie wieczorem, siorbiąc piwo ponapieprzać do gimbów z usa i meksyku. Emocje w Doomie na multi są, ale nie jest to poziom rozżarzonego pręta w d...jak to ma często w Halo, które dla mnie się niestety wyczerpało. Nie mam siły. Nazwijcie mnie januszem, proszę bardzo. A co do samego singla jeszcze, skończyłem na Hurt me plenty i chyba nie będę się na razie brał za kolejny poziom trudności. HMP był idealnie wyważony, frustracji miałem z jeden moment ale obawiam się, że poprzeczka na kolejnym idzie ostro w górę. Ciekaw jestem cyborgów, którzy wezmą się za ten ostatni poziom z resetowaniem postępu po zgonie.
-
Doom
Dokładnie. Te pretensjonalne pierdy z H5 i granie budyniem Lockiem ssały okrutnie. Doom 4 to zdecydowanie HIT. Pozdrowienia dla płaczących panien bez recenzji w internetach, sprzed premiery. Wierzyłem, że będzie kosa i jest. Skończyłem, teraz pora na lizanie ścian i multi. W multi jest prawdopodobnie centralnie odwrotnie... Zależy od punktu siedzenia. Ja wymiotuje już multi z H5, Gra dla cyborgów z padem elite. Doomowe multi to dla mnie piękna odtrutka. Bez spiny, nerwów i ciśnienia.
-
Doom
Fachowcy od grania w grafikę... Gra jest pięknie zaprojektowana, różnorodna na poszczególnych etapach i nienachalnie nawiązuje wieloma elementami do klasyka. Gadanie o słabej grafice to zwykła złośliwość.
-
Doom
Podręcznikowy nołlajf. 5 dni po premierze. Do ilu to się będzie levelować?
-
Doom
Takich gier jak ta ja nie sprzedaje. Zostawiam i dla multi i dla singla. Te rangi za szybko idą.
-
Doom
Mój xo też chodzi cicho, całą grę. A zastanawiam się gdzie są teraz te wszystkie płaczki, które jęczały jak to będzie 5/10 skoro recenzji przed premierą nie ma..? Myślę, że twórcy byli bardzo pewni swego, że zrobili bardzo dobrą grę. Słusznie się wypieli na głaskanie po głowach przed premierą.
-
Doom
W becie to był dramat, teraz gram od początku po ang i się boję sprawdzać pl wersji. Na prawdę nie jest tak źle. To znaczy na multi dalej "zepsuj zabawa" na wesoło, ale w singlu te kilka dialogów/ monologów na razie krzywdy uszom nie robi. W dziennikach i opisach do czytania jakieś kwiatki widziałem ale bez większej szkody dla sensu. Ludzie są już uprzedzeni do wersji polskiej ale obiektywnie to takie 4 z minusem. Co do typa, który jest narratorem w multi i jednocześnie tym głosem z singla - jego beznamiętna "Ivonowatość" ma sens jak dla mnie. Chłodne AI po prostu.
-
Doom
Ja przełączyłem sobie na PL i najzwyczajniej w świeci idzie się przyzwyczaić. Dubbing i tak nie jest zły w porównaniu do kaszany z Dooma 3 gdzie co drugą postać grał ten sam typ.
-
Doom
Mi pokazuje 14h w game hubie, a jestem zaraz po wyjściu z piekła, szukam klucza do kolejki. Dziwne, nie czuje, żebym tyle grał. To sumuje się z czasem z bety czy co?
-
Doom
Combat shotgun jak się sprawuje w multi?
-
Doom
To mnie jednak zawsze najbardziej rozpierdala.
-
Doom
Spoko, też mnie gó.wno obchodzą recki, ale czytając w ostatnim tygodniu lamenty w komentarzach:" jak toooo? Nie będzie recenzji przed premierąą??" zastanawiał się człowiek, czy gracze mają własne mózgi i wolę?
-
Doom
Miło czytać tu od rana pozytywy o grze. Sam się czuję jakbym był smarkiem z padem w ręku. Ultra radość. Ta, dobrze zrobili, zagrali na nosie. Moim zdaniem to się niestety odbije w reckach, dziennikarze z większym bólem dupy, którzy nie dostali kopii przed premierą, będą zaniżać ocenę. Ja jednocześnie napierdalam demony i zmieniam pieluchy potomkowi, to jest dopiero combo. Z tej też racji darowałem sobie pierwszą grę na nightmare, czego w sumie czasami żałuje bo na tym środkowym trybie trudności idzie jak po maśle.
-
Doom
Z piłą mechaniczną pewne małe zaskoczenie No ale gdyby nie to, to była by OP