Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Forum PSX Extreme

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

ogqozo

Senior Member
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez ogqozo

  1. ogqozo odpowiedział(a) na Cris temat w Kącik Sportowy
    Aston Villa pokonała Nottingham, i oczywiście jest faworytem w finale. Jak to zawsze Anglicy są faworytami. W razie wygrania, zrobi się ciekawe w... Anglii. Bowiem pojawi się dodatkowe miejsce w Lidze Mistrzów dla zwycięzcy EL, dla ekipy z szóstego miejsca. A o szóste miejsce toczą się dość zacięte boje. Obecnie jest na nim niejakie Bournemouth. W każdym razie, Chelsea jest już raczej bez szans, o to miejsce walczą trzy ekipy "B jak bieda" - Bournemouth, Brighton i Brentford.
  2. ogqozo odpowiedział(a) na Grabol temat w Kącik Sportowy
    Fede Valverde kontuzjowany na 2 tygodnie. Ponieważ Tchouameni przywalił mu na treningu. Chłopaki pokłócili się o kwestie zespołowe. Ogólnie nie najlepsza atmosfera w Realu podobno.
  3. ogqozo odpowiedział(a) na odpowiedź w temacie w Xbox Series X|S
    Czekam bardzo na recenzje Mixtape, taki był hype na tę grę tak długo, ciekaw jestem czy faktycznie było o co.
  4. ogqozo odpowiedział(a) na Cris temat w Kącik Sportowy
    Chwicza miał masę cienkich meczów w tym sezonie, ale kurde jak wszedł w tym kwietniu w ważne spotkania to nie ma co zbierać. Rajdował wczoraj po tym boisku jakby z jakimś Lorient grał. Chyba najlepszy piłkarz tej edycji LM, teraz tylko wystarczy wygrać Mundial z Gruzją i będzie Złota Piłka jak nic.
  5. ogqozo odpowiedział(a) na Daffy temat w Switch 2
    Postaci nie wyglądają jak plastikowe zabawki, więc jest ciekawie jak na Nintendo. Oznajmienie o nowym silniku brzmi jakby był to pierwszy pokaz możliwości, za którym pójdą kolejne gry. Trudno jednak wiele powiedzieć o uaktualnieniach gameplayu po 30 latach. Opis prasowy mówi konkretnie, że... można hamować w powietrzu, użyć boosta, robić salta i barrel rolle. Hmmmm, nie brzmi to jak jakiś powalający opis gameplayu w 2026 roku. Nie ma co, dość powoli idzie to wszystko Nintendo. Wydaje się, że ten rok jest poświęcony na gierki typu "ok, co możemy szybko zrobić żeby coś było". Ten podejrzewany hit roku w postaci niby remake'u Okaryny też brzmi jak projekt typu "ok, wprawmy się czy możemy robić graficzkę jak Sony, korzystając ze znanego materiału".
  6. ogqozo odpowiedział(a) na Cris temat w Kącik Sportowy
    Ciekawostka z prasy niderlandzkiej. W finale zmierzą się dwie ekipy ze stolic RÓŻNYCH państw, po raz pierwszy od... 1971 roku. (Ajax-Panathinaikos). Jakby odjąć "różnych", to oczywiście mamy finały Real Madryt vs. Cashletico Madryt. Ale i tak mnie rozwaliła ta ciekawostka. No ale w sumie w Niemczech i Włoszech stolica jest słaba w piłkę, we Francji dopiero zaczęła być mocna, a w Anglii też jakoś nie dominuje.
  7. ogqozo odpowiedział(a) na Jakim temat w Kącik RPG
    Opis gry ze studia w Warszawie plasuje Blood of Dawnwalker jako odważną, eksperymentalną, osobistą produkcję. A może i krok naprzód dla trójwymiarowych RPG. Tomaszkiewicz wychował się na Baldurze, Neverwinter, gdy studiował na AM i dorabiał jako kierowca ambulansu. "Kochałem RPG-i. Ale nie widziałem wtedy możliwości, by w tym pracować. Nie w Polsce". Dołączył do CDPR jako tester. Tomaszkiewicz wykazał się sporym zrozumieniem, jak działają questy, i tak szybko awansował na designera questów w W2, i reżysera gry przy W3. Ale rosnąca skala studia go jakoś bolała. "Gdy robiliśmy Wiedźmina Jedynkę, znałem wszystkich z imienia, wiedziałem co robi każda osoba". Gdy zaczęła się produkcja Cyberpunka, Tomaszkiewicz musiał zarządzać 500 osobami. "Przy takiej skali, nie masz kontaktu z grą. Tęskniłem za tym, jak było" Rebel Wolves zaczęło jako 5 osób. Ma swoje zasady. "Bez multiplayera. Bez mikrostransakcji. Bez żądań akcjonariuszy. Jedna gra naraz. Bez kompromisów". NetEase posiada 25% udziałów, ale studio ma mieć pełną kontrolę nad decyzjami "Przez rok, nie mieliśmy biura, sprzętu, narzędzi, nic. Płaciłem pensje z własnych oszczędności. To była jedyna możliwość. Gdybyśmy czekali, aż będzie idealnie, nigdy byśmy nie zaczęli" Obecne studio ma 155 osób. "Ale nadal znam wszystkich. I spędzam 80% czasu pracy na tworzeniu gry" "Sprzedaż gry? Jeśli uda nam się zachować niezależność, i będziemy zadowoleni z gry i gracze też, to będzie sukces" z racji na ograniczony czas, niemożliwe jest dla gracza ukończyć wszystkie misje w jednej grze. Przy idealnym planowaniu, możliwe jest zrobić może ok. 80% gra składa się właściwie tylko z sidequestów. Nawet główny niby cel - uratować rodzinę Coena - może na długo przed końcem gry się zmienić. Właściwie wszystko jest tu opcjonalne. Tomaszkiewicz słyszał tyle razy to oklepane o Wiedźminie 3, że "najlepsze są side questy", że uznał - czemu nie? "Gra definiowana nie tym, co zdobyłeś, ale tym, co ci przepadło". "To wszystko zmienia, bo musisz żyć z tym, że wybierając questa, zrezygnowałeś z innego". "Życie rzadko się opiera na main questach". Twórcy są bardzo jarani robieniem "narracyjnego sandboxa" "nie mamy właściwie przegranej w tej grze. Po prostu questy mają różne zakończenia. Pomóż czy zabij, to dwie równie możliwe opcje". Nawet dość istotne wydarzenia nie kończą gry, można dalej grać w tym świecie z konsekwencjami jak zachować spójność w takiej konstrukcji? Tak, że wszystkie zadania jakoś tam łączą się z głównym. W ten sposób cokolwiek nie wybieramy przez całą grę, ma to sens. gra ma nie mieć fetch questów, rescue mission. "Nawet gdy zaczynałem w grach, wydawało mi się to przestarzałe". Same questy o skomplikowanych ludziach z nieoczywistymi wyborami dzienny Coen i nocny Coen to zupełnie różne osoby. Dzienny: wrażliwy, spostrzegawczy. Nocny: szybki, morderczy. To było spore wyzwanie dla twórców z questami, by dało się je robić na oba sposoby. Za dnia można robić dochodzenia, zdobywać informacje, zaklęcia. W nocy można wbiec po ścianach, skakać po dachach, atakować. Akcja albo gadanie. Niektórzy gracze będą woleli jedno, inni drugie. także walka ma dwa odcienie: bardziej slasherowy (omni ataki, automatyczny blok) i taki oparty na staminie i wyczuciu czasu. Ma to sprawić, by więcej graczy było zadowolonych... Ten drugi sposób ma chyba być domyślny, "realistyczny dla epoki" muzykę robi znów Nikola Kołodziejczyk. Chce być "wierny epoce", cokolwiek to znaczy lol (coś wątpię, że muzyka będzie muzyką z 14 wieku faktycznie lol). Ponadto wokalistka ma zaprezentować zupełnie nowy sposób śpiewania, oddający wampiryczną naturę
  8. ogqozo odpowiedział(a) na Observer temat w Ogólne
    Wywiad z twórcą o nazwisku Casey Yano. "kiedyś na Reditcie pisałem: "Nigdy nie zrobimy sequela, po co? Wystarczy uaktualnić jedynkę". Jednak po upadku Humble Bundle, studio musiałoby się zajmować wszystkimi wersjami. Przyszłość jedynki stała się niejasna. Trzeba było zrobić sequel" "początkowo miało być mniej nowych kart. Wiecie, dla mnie to jak Dark Soulsy. Ogólnie w Dark Soulsach 3 możesz mieć podobny build, co w Dark Soulsach 2. Tylko wyzwania są nowe. Ale gdy zaczęliśmy playtestować, testerzy chcieli więcej nowych rzeczy". (Testerami byli m.in. ludzie od Baldura 3, Stanley's Parable czy Mewgenics). playtesty trwały dwa lata - więcej, niż cała produkcja Slaya Jedynki do momentu premiery early access "w jedynce typowo były dwa sensowne archetypy dla postaci, i jeden typu "może". Tutaj chcemy, by trzeci archetyp miał konkretne wsparcie". Przykład to Sly u Silenta, który dołącza do shiv i poison co dalej? "nad kartami już spędziliśmy sporo czasu. Myślę, że ich liczba jest ok" "po prostu dopracujemy grę i dodamy kontent. Postaci, przeciwnicy, może nowe tryby" "chcemy wymienne akty. Chcemy zakończenie - nie wiem, jakie, i jak osiągane, ale chcemy by jakieś było"
  9. ogqozo odpowiedział(a) na Cris temat w Kącik Sportowy
    Najważniejsze, żeby ligę wygrali. No ale jakby w ogóle cyknęli pierwszy triumf w Europie w historii klubu, i trzecią podwójną koronę w Anglii w tym stuleciu - to by było słodkie po całym roku histerii w necie, więc wiadomo, liczę bardzo.
  10. Koleś ma niesamowicie dużo "pudeł" i w sumie to nie kojarzę ani jednej nowej gry, którą faktycznie ujawnił do tej pory lol. Ta jak widać jest pierwsza (technicznie, nie był pierwszym który to powiedział publicznie, ta jego lista latała wcześniej po sieci, no ale żaden konkretny głos tego nie mówił, więc powiedzmy że był pierwszy). To chyba też skłania do wiary, że reszta listy jest prawdziwa, włącznie z wysokobudżetowym remake'iem Okaryny na koniec roku... a to intryguje.
  11. Zbędny do jakiegoś przejścia gry? Pewnie tak, jasne. Ale w RPG-a nie gra się tylko po to, żeby go mieć za sobą. Jak np. widzę klasę samuraja i różne skillsy, to po prostu chciałbym je mieć. Może z "wiedzą na temat systemu" wiem, że nie jest to konieczne do samego przejścia gry, jasne. No ale chciałbym. Tutaj zaś to połączenie systemu grindu z DRABINKĄ klas, a nie ich luźnym wyborem, potrafi rozsierdzić. Żeby dojść do samuraja, muszę przewaletować sporo grindu jako łucznik, a łucznik jest cienki (w ogóle to zdajesz sobie sprawę w pewnym momencie, że w tej grze zawsze to przeciwnik jest na górze, a ty na dole, więc łucznik to klasa mocno teoretyczna - w prawie każdej grze z wieloma klasami takie są, różnica jest taka, że tutaj nie możesz po prostu go olać) - jakąś walkę po drodze będzie ciężko przeżyć łucznikami. Trzeba więc wybierać - praca czy przyjemność.
  12. ogqozo odpowiedział(a) na Cris temat w Kącik Sportowy
    Zaznaczmy, że PSG "nic nie wydało na piłkarzy". Wszak grają tą samą jedenastką, co rok temu. No, ba - grają rezerwowym bramkarzem, bo oddali bohatera zeszłej edycji bo nie pasował do wizji trenera, ale ten co pasował okazał się na razie fatalny, więc gra po prostu rezerwowy sprzed roku (swoją drogą niedoceniany Safonow - jeden z lepszych bramkarzy tej edycji). Trochę to mówi o budowaniu ekipy. PSG latami szastało na transfery jak pojebane, ale jakoś się ustabilizowali. Teraz mają czym zarządzać, mniej ruchów. Ale gigantyczne pensje nadal płacą hehe. Jednocześnie udaje im się unikać wielkich obciążeń, bo praktycznie nikt w klubie nie ma kontraktu dalej niż do 2028 czy 2029 roku. To istotne, bo jak zaczną się sprawy walić, nie utkną jak niejeden bogaty klub. Z Donnarummą pokazali, że nie ma wyjątków od pewnych standardów kontraktu i każdy się musi do nich dostosować. Ważne pryncypium, którego kiedyś nie było, że w PSG mają grać tylko zawodnicy, którzy chcą być w PSG. W połączeniu z bardzo młodym wiekiem piłkarzy, brzmi to jak skład idealny. Warto dodać, że Raya obronił mniej strzałów, niż bramkarze PSG, tymczasem jeden klub stracił 6 goli, a drugi 22 lol. Screen z wczoraj.
  13. ogqozo odpowiedział(a) na Cris temat w Kącik Sportowy
    Barcelona nic nie wydała na piłkarzy lol. Klub amatorski. Transfery to sobie można robić i takie, że jednego piłkarza sprzedasz za 800 miliardów i kupisz drugiego dnia za 800 miliardów i można go sobie nazwać "wydano na piłkarzy 800 miliardów". Budżetu ani faktycznych możliwości to nie zmienia. Bądźmy poważni, do Atletico nie idzie dosłownie nikt, kto może grać w Barcelonie. Nawet Griezmann powiedzial, ze wrócił do Atletico bo w Barcelonie był za mały i się stresowal lol. A nie że chciał awansować finansowo, bo o tym nie ma mowy. Taki kontrakt jak Lewandowskiego, że emeryt dostaje ponad 20 mln rocznie, to w Atleti abstrakcja. Klub ma dużo, dużo, dużo niższy budżet od Barcelony... Ja tam nie jestem kibicem to dla mnie by było zabawne jakby go wywalili, no a następny trener, co za szok - wcale nie wygrywa więcej. Dla śmiechu zawsze lubię takie sytuacje. Bardzo częste w futbolu. Ale czy władze Atleti naciska guzik atomowy z taką decyzją, to bym nie stawiał.
  14. ogqozo odpowiedział(a) na Cris temat w Kącik Sportowy
    Wygranie jakąkolwiek liczbę razów z dwoma klubami mającymi oba trzy razy więcej kasy od ciebie ewidentnie urywa lol. Jest ktokolwiek na świecie, kto to robi regularnie?
  15. ogqozo odpowiedział(a) na Cris temat w Kącik Sportowy
    Przecież urywa lol. Jakby nie było tego zwrotu Atletico, to ile razy by wygrali? Bardzo spokojnie typuję, że zero. Tak jak każdy inny klub. Tak jak w wielu ligach wygrana kogoś innego niż 1-3 klasycznych gigantów to dziś cud. "Pasowałoby wygrać" lol. No tak, tak to każdy klub może powiedzieć. A mi by pasowało mieć więcej pieniędzy. Niby prawda, tylko że jak oni konkretnie to mają spowodować. Jakby to działało, że zwolnisz trenera i +100 do wygranych, to każdy by zwolnił trenera i wszyscy by wygrywali... A czekaj, wszyscy co roku zwalniają trenera, i tak nie jest.
  16. Jakby tablet mógł konkurować z tym molochem zwanym PS5 (który po tylu latach doczekał się wersji LEKKO mniejszej, ale też od razu zrobiono wielkie Pro, żeby nie można było z pełnym luzem kupić mniejszej), to naprawdę nie dałoby się pojąć, po co w ogóle jest PS5. To chyba jasne, że nie może konkurować. Zresztą ja średnio czuję granie w takie gry na małym ekranie, nawet jakby dopikselowane to było na maksa. Dużo bardziej mnie jara granie w FF Tactics na Switchu niż w Rebirth szczerze mówiąc.
  17. ogqozo odpowiedział(a) na Cris temat w Kącik Sportowy
    Zwalnianie Simeone za TYLKO półfinał LM jest tak samo sensowne, jak zwalnianie Artety lol. Ten klub nie miałby szans normalnie na taką sytuację, by w ogóle myśleć o LM. Z nimi wygranie ćwierćfinału to spokojnie jak wygranie finału z Realem czy Barcą. Przypomnę, że jeśli dodamy punkty z lat 2000-2012, do przyjścia Simeone, to Atletico było JEDENASTĄ ekipą w Hiszpanii. Nie na świecie, w Hiszpanii. Bazę finansową niby mieli jedną z większych w Hiszpanii, ale niewiele to dawało. Od czasu przyjścia Simeone, klub jest daleeeece najsolidniejszy w lidze, i zazwyczaj raczej rywalizuje z Realem i Barcą, nie mając skrawka tych możliwości, a nie rywalizuje o 3. miejsce. Średnia punktów stawia Atletico znacznie bliżej Barcelony, niż czwartego miejsca. Gdy przychodził Simeone, każdy by wziął taki los z pocałowaniem ręki. Teraz akurat spadli na czwarte - ale wiemy chyba, że dla Villarrealu to jednorazowy wyskok, zresztą ich wynik w LM to była komedia na poziomie Kazachów, za to Atletico za rok nadal będzie mocne, jak co roku. Trochę to może nudne, ale nie każdy klub może wygrywać wszystko. Większość nie ma takiej możliwości i myślę, że Atletico jest wśród nich. To Barcelona mega przesrała, zresztą kolejny już raz w LM.
  18. Nie ma głupoty. Zawsze były - nie znaczy tylko były. Jak powiem "zawsze były pomidory", nie znaczy że nie istniały inne warzywa i owoce. A konkretnie to pierwsza była chyba gra pt. Android Nim, pierwotnie wydana na Trash 80 w 1978 roku, w której króliczki ruszały się jak stały. Przyspieszenie scenek jest, ale nawet w przyspieszeniu trochę schodzi, gdy się to wszystko powtarza. Nic wyjątkowego na 1997 rok, nawet dziś gry potrafią tym mnie zirytować, no ale. Level nawet nie jest imo ważny, ale skillsy już bardziej. Tych też nie da się zdobyć walcząc jak przecinak. Bądźmy szczerzy - od 30 lat czytam o FF Tactics, że to gra, która na tym polega, że rzucasz we własne postaci kamieniami, żeby podlevelować. To jest ogólne podejście. Fajnie, że zlikwidowano losowe walki, można też robić faktycznie errandsy teraz - jeśli ktoś gra zmyślonymi postaciami, to może zyskać sporo JP w ten sposób, aczkolwiek jak ktoś chce grać postaciami fabularnymi, to mu one nic nie dają. Ten system ma na pewno zalety i się ludziom wręcz podoba. Popatrzmy na ideał nagradzania za granie lepiej i dostosowywania wyzwania, najlepszy system RPG-owych walk w historii Square i w ogóle gier - The World Ends With You. Ten aspekt wcale nie zyskał wielkiej popularności, a gra poniosła tragiczną porażkę finansową. Ten system w FFT jest dość śmieszny, ale czyni grę na swój sposób bardzo przystępną. Jeśli jest za ciężko, wystarczy COŚ robić, aż zyskamy. W tamtych czasach chodziło też o wydłużanie gry, by wypełniała wiele dziesiątek godzin. A i dziś na małym ekranie doceniam, jak ładnie rozwinięto przygodę, tak naprawdę używając bardzo nielicznych grafik - właściwie to te plansze były nieco ciężkie do zrobienia w 3D w tamtych czasach, no ale mówimy o epickim, całkiem popularnym RPG w którym właściwie gramy w menusach i w kilku, prawie zawsze bardzo generycznych, lokacjach. Jest w tym jakiś cud osiągnięcia.
  19. ogqozo odpowiedział(a) na Cris temat w Kącik Sportowy
    Mikelku musisz dzisiaj. Atletico odpoczywa na ten mecz, mają i tak 30 punktów straty to wywalone hehe, zaś Arsenal w lidze ciśnie gole żeby mieć lepszy bilans od Man City, ale dziś trzeba znowu wytrzymać i wygrać bo będzie siara.
  20. Ludzie tak mówią w necie, ale czy choć jedna duża gra wyszła akurat na rocznicę lol? Nie stracą ani jednego klienta tej gry przez "o nie, nie wyszło na rocznicę, nie kupuję", za to przez niedopracowanie owszem. Z wywiadów raczej wynika jasno, że oni po prostu bardzo chcą to skończyć, żeby mieć za sobą kilkanaście lat pracowania nad jednym projektem hehe. Ale zapowiedź pewnie się zbliża, 3 czerwca wychodzi Rebirth na inne konsole i mówili, że chcą, by był płynny proces z serią i niedługo po ograniu wszyscy mieli następną część. Rebirth przedstawiono w czerwcu 2022, czyli półtora roku przed premierą.
  21. W życiu bym nie pomyślał, że to jakiś problem lol. Animacje idle zawsze były, gry wyglądały bez nich dużo bardziej martwo i nudno. Akurat na poziomie pikselowych ludków tak to wygląda, nie dałoby rady tego zrobić jak dziś że Kratos jakoś tam się gładzi po ramieniu i giba na boki leciutko. Ostatnio gram w to FFT, raczej wciągnięty, acz uczucia mam różne. Jeśli ktoś jeszcze chce mówić, że istnienie zawartości i questów pobocznych w grze to niby "grind" lol, to urocze nowe wydanie FFT Ivalice to dobra okazja zobaczyć, co naprawdę znaczy słowo grind. Pakowanie w tej grze jest w pewien sposób urzekająco proste i przystępne i właściwie elastyczne, ale jednocześnie komicznie przestarzałe. Geez. Najlepiej jest włączyć dosłownie dowolną planszę, kompletnie ignorować przeciwnika, i na przemian walić samego siebie i leczyć lol. I tak się buduje naprawdę mocną ekipę. Nie da się za bardzo tego przeskoczyć - geniusz taktyki może kombinować, ale nie zrobi z Fire'a Firajy żadnym skillem, tylko grindem. Jak czytam poradniki do gry, to się śmieję - autorzy zakładają, że mam tak z 10 leveli więcej i zdobyłem o tysiące więcej JP, niż mam. Ciągle odnoszą się do czegoś, czego bez przypakowania nie ma szans mieć. A i tak nie lecę na oślep, czasami ten grind robię, czyli nie walczę żeby wygrać, tylko żeby nabijać JP. Mimo wszystko, tych ich sposobów to ja nie mogę stosować. W sumie to prawie nigdy nie walczę "na serio". Każdą walkę zaczynam nie tymi klasami, które "chcę", tylko tymi, które mam plan przypakować. Nie ma bowiem żadnej nagrody za efektywną grę. Przeciwnie, takowa tylko utrudnia zadanie dalej. Praktycznie całą grę gram nie tak, jak teraz chcę, tylko mam ustawione te wszystkie gówniane klasy, archer, orator, jakieś gówna, bo muszę je podlevelować żeby odblokować kolejną, albo jednego konkretnego skilla. Muszę mieć dual wield od ninja, więc muszę zrobić te 5 leveli gównianym archerem, który też atakuje na dystans, więc zupełnie inna filozofia itd. W efekcie trudno nawet mówić o jakiejś trudności samej gry - bo ja za bardzo w nią tak naprawdę nie gram, gram w metagrę. Ma to zalety - mimo wszystko dość złożone i ciekawe w porównaniu do klepaniu komendy attack na wrogach i łażeniu w kółko i podwyższaniu levela, czyli metodzie pakowania w starych jRPG-ach, jasne. Ma to wady, bo walki są często długie, do tego nieraz w ich środku jest masa dialogów, za każdym razem tych samych. Niesamowite monologi Szekspira o opium dla ludu uderzają trochę mniej, gdy je trzeba powtarzać. Najlepsze jak mam SERIĘ walk, i nagle się okazuje, że w ich środku jest walka 1-na-1 z typem, który jednym ciosem zabiera mi 75% HP. Nie ma szans, nie ma żadnej metody - muszę się wycofać, i po zmienieniu ustawienia, zaczynać całą sekwencję od początku, z wszystkimi jazdami kamery, obserwowaniem ruchu dziesięciu przeciwników po kolei, i tak dalej, tracąc wszystkie JP nabite z radością do tej pory. Walka że musisz ochronić postać, której nie kontrolujesz, i ona zazwyczaj ginie zanim wydasz jakąkolwiek komendę, to oczywiście klasyk lol. Ale tutaj to nawet uznałem to za dobry humor. Gra ma wiele uroku, acz czasami czuję że mało tu robię. W sumie to najważniejsze w tej wersji jest imo to, że jest na Switchu. Wygląda ładnie na małym ekranie, i dość dobrze się sprawdza do pogrindowania sobie bezmyślnie oglądając film, a potem pyknięcia dalej jakichś scenek itd. Naprawdę tak jak Persona, gra wydaje się tak idealnie pasować do przenośnego grania - z całą prostą konstrukcją łażenia tam i z powrotem po punktach mapy świata, że aż dziwne że powstała na TV. Zupełnie inny spektakl niż główne Final Fantasy, kameralny, co jednak ma też wiele zalet.
  22. NBA

    ogqozo odpowiedział(a) na Kame temat w Kącik Sportowy
    Byłoby sensacją, gdyby wiele się wydarzyło w tej rundzie, bo większość uznała, że to formalność i OKC i Spurs wygrają na luzie. Na pewno obie ekipy pokazały się doskonale w pierwszej rundzie, a Wemby i Shai mogą walczyć o miano najlepszego teraz zawodnika NBA. Na Wschodzie trochę konfuzja, bo nikt jakoś nie przekonał do końca w pierwszej rundzie, ale widzę że defaultowo uznano za faworyta Knicks. Embiid MOŻE dziś zagrać. Embiid pojawiający się w playoffach to niezły zwrot akcji.
  23. Nie dostała recenzji gierka pt. Elementallis, obiecująca zeldóweczka. Na razie tylko jedna recenzja na MC (z oceną 8,8/10). Jednak opinie graczy, które widzę, są bardzo pozytywne. Może to być UKRYTY KLEJNOT. Startowo 60 zł na sklepie. I jest demko na Switchu
  24. NBA

    ogqozo odpowiedział(a) na Kame temat w Kącik Sportowy
    Jest jednak nieźle. Przez weekend czeka nas trzykrotnie Game 7, w tym raczej w ogóle niespodziewane teraz w Bostonie, kiedy to niejaki Joel Embiid (pamiętacie go?) wrócił z martwych, zbiera faule jak za starych dobrych lat, Philadelphia powygrywała, no i dzieje się... Są teraz o 2 minuty od pokonania głównego faworyta Wschodu w pierwszej rundzie! Skład Bostonu to Brown, White i masa zawodników, których nikt nie zna. I, tak, w ostatnich minutach Embiid oczywiście chyba się znowu połamał, wygląda jak niesprawny.
  25. ogqozo odpowiedział(a) na Grabol temat w Kącik Sportowy
    Ogólnie super sezon. Szkoda tylko że przejebali LM z zespołem mającym 63 punkty w tej samej lidze hehe. Wyrównanie rekordu 100 punktów w lidze i przejebanie z Altetico to byłoby niezłe połączenie. Lewandowski niby na wylocie, ale może zostać, bo polowanie na "dziewiątkę" to ciężka sprawa. Dlatego też Barcelona obecnie płaci 37-latkowi ponad 20 milionów rocznie hehe. Bo takich Lewandowskich jest kilku na pokolenie. Na pewno plan jest jasny - zdobyć wielkiego podstawowego gracza na wiele lat, dzięki pozbyciu się kontraktu "Lewego", który będzie grał na "9" w większości meczów (co oznacza odejście Lewandowskiego, jeśli ten chce grać regularnie). Ale ciężko będzie kogoś zdobyć, a każdy ma swoje wady. Osimhen, Julian Alvarez, Sorloth, Vedat Muriqi, Fisnik Asllani - wszyscy to mieszanka kosztów, niepewności co do skilla i konkurencji ze strony Bayernu, PSG, Anglików itp. W sumie to na świecie są bodaj trzy niezawodne "dziewiątki", Haaland, Mbappe i Kane, a reszta to różnie.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.