Treść opublikowana przez Wredny
-
Crimson Desert
Bo nie jesteś w rozdziale dziewiątym
-
007 First Light
Będzie lepiej, ale nie na tyle, żeby człowiek dołączył do chóru tych wszystkich piewców, wystawiających dziewiątki - to spoko tytuł z przedziału 7/10 i chyba tylko licencja Bonda ludziom namieszała w głowach, bo gameplayowo to taki Hitman-light i ubogi krewny Watch_Dogs Legion - koło Uncharted to nawet nie stało.
-
God of War Laufey
Faktycznie - cały jeden rodzaj przeciwników dało się ubić w akompaniamencie tryskającej juchy - tutaj też może dadzą jakąś jaszczurkę, której można wyrwać ogon. A z tym "powiewem świeżego powietrza" to raczysz pan żartować - to jest zwyczajny reskin poprzednich dwóch odsłon i to jest właśnie ta trylogia.
-
Onimusha: Way of the Sword
Horrorkowy vibe był i tutaj (ta scenka z duchami, składającymi swoje dzieci w ofierze), a bohater jest zajebisty - nonszalancki, mega naturalny. Nie napisze nic odkrywczego, bo poprzednicy w sumie wszystko napisali. Gierka wygląda zajebiście, mimo że trochę sterylnie i chodzi płynniutko. Soulslike lubię, więc mi pójście w tę stronę pasuje bardzo. System walki wydaje się fajnie przemyślany i oferuje sporo możliwości na różne okazje - będzie można fajnie kombinować (o te "20h" nie ma się co martwić, bo na pewno będzie mocne replayability, jak to u Capgods). Musashi jest świetnie animowany, zajebiście wygląda (ten płaszczyk) i ma fajną bezwładność w ruchu, którą osobiście bardzo lubię. Fakt, że otoczenie jest za mało zniszczalne (przydałby się chociaż jakiś szczęk oręża, trafiającego w ścianę/kamień i jakaś rysa na trafionej powierzchni), a całość jest bardzo łatwa (tu obwiniam chęć przypodobania się "dziennikarzom"), ale walka z bossem była fajna (choć też prostacka), a sam jego design i maniera były zajebiste. Pragmata była spoko, Requiem było bardzo dobre, ale dopiero tu widzę potencjał na GOTY - będzie grane na premierę, nie widzę innego wyjścia.
-
God of War Laufey
Przecież gore nie było już w poprzednich dwóch odsłonach, więc skąd to zdziwienie?
-
Tomb Raider: Legacy of Atlantis
To by tłumaczyło wiele rzeczy
-
Tomb Raider: Legacy of Atlantis
- Onimusha: Way of the Sword
No właśnie szkoda, że tej trójki nie ma, bo uwielbiałem tę część. Ciekawe, czy są może jakieś licencyjne przeciwwskazania z racji używania wizerunku Leona Zawodowca i Takeshiego Kaneshiro- Tomb Raider: Legacy of Atlantis
No właśnie wciąż jestem zdziwiony, że w dzisiejszych czasach można jeszcze stworzyć ładną kobietę - chyba Flying Wild Hogs mają na ten tytuł większy wpływ niż myślałem, bo Crystal Dynamics bym o to nie posądzał. W ogóle orientuje się ktoś, jak to wygląda z tym co-developingiem tego tytułu? Kto tu odwala główną robotę?- Targi: E3, GC, TGS
Kiedyś sam tak uważałem, ale od czasu, jak Mundfish zadeklarowało swoją pomoc kanadyjskiemu studiu w developingu to wygląda na to, że w końcu się doczekamy.- Targi: E3, GC, TGS
No ta kostka to musi być jakiś trolling w stylu Kojimy - tak sobie tłumaczę- Targi: E3, GC, TGS
Trochę egipskich klimatów.- Targi: E3, GC, TGS
Będzie zajebista gierka - nowe God of Wary uwiebiam- Targi: E3, GC, TGS
Kuźwa, ten Pupcio Już zapomniałem, jak on wyglądał w "jedynce".- Targi: E3, GC, TGS
Faye of War, czyli jednak prawda.- Targi: E3, GC, TGS
A pierdolę ten biznes - też wrzesień- Targi: E3, GC, TGS
- Targi: E3, GC, TGS
L4 to tam ch#j, ale jakiś kredyt trzeba będzie wziąć- Targi: E3, GC, TGS
Ja pierdzielę, Silent też wrzesień- Targi: E3, GC, TGS
Pojebało ich z tym wrześniem - chyba z 10 gier wychodzi, które bym chciał ograć day-one- Targi: E3, GC, TGS
Ale ten angielski dubbing jest tragiczny- Targi: E3, GC, TGS
No w końcu - Dune na konsolach- Targi: E3, GC, TGS
W końcu jakieś konkrety z tym Lost Wild, bo już myślałem, że skasowali.- Targi: E3, GC, TGS
Lara zajebista - całe szczęście, że przyszły rok, bo w tym tłoczno w chooy.- Targi: E3, GC, TGS
Będzie konkurencja dla tego nowego Horizona. - Onimusha: Way of the Sword