Skocz do zawartości


Wredny

Premium Member
  • Zawartość

    2674
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Ostatnia wygrana Wredny w dniu 10 Grudzień 2016

Użytkownicy przyznają Wredny punkty reputacji!

Reputacja

837 Nie-random

O Wredny

  • Urodziny 19.10.1980

Informacje o profilu

  • Płeć:
    mężczyzna
  • Skąd:
    Bronxowo :)
  • Zainteresowania:
    Gry video, muzyka, film, sport, kobiety... niekoniecznie w tej kolejności :)
  • PSN ID:
    WrednyPL

Ostatnie wizyty

379 wyświetleń profilu
  1. Elite: Dangerous

    Niby się resetują, ale parę razy miałem wrażenie, że zabawa faktycznie się kończy. Czasem trzeba odczekać, warto polecieć na inną stację i tam przejrzeć spis misji,
  2. The Evil Within

    To później dwójeczka - tam jest jeszcze mniej horroru, więc może zniesiesz to lepiej
  3. The Evil Within

    Ale ja nie pisałem tego ironicznie - na serio uważam, że voice-acting w jedynce trąci drewnem porównywalnym z pierwszym Silent Hill, a TEW2 to ogromny progres w tym aspekcie - zwłaszcza Sebastian, który zyskał w praktycznie każdym elemencie - od wyglądu i charyzmy począwszy, a na głębi charakteru skończywszy.
  4. The Evil Within

    No to myślę, że Classic z dwójeczki spełni Twoje oczekiwania. No i skoro podobał Ci się drętwy voice-acting w pierwszej części, to dla dwójki pewnie będziesz domagał się Oscara Gratulacje za Akumu - wkoorviacie mnie tym już - muszę chyba spróbować
  5. Tom Clancy's The Division

    Swój chłop Miałem dokładnie tak samo - chłopaki oferowali mi taką przejażdżkę w ich towarzystwie, ale nie skorzystałem, zawziąłem się i sam zbudowałem mojego agenta - aktualnie mam GS 284, ale wciąż nie mam całego tajnego setu Nomada, który będzie ukoronowaniem moich wysiłków. Wszystko, co mam osiągnąłem praktycznie sam, więc przy Twoim podejściu, tak bardzo podobnym do mojego, myślę, że Ty też spokojnie dasz radę. Inna sprawa, że teraz mniej pykam w The Division, bo wieczorami z forumkową ekipą boostujemy level w multi ELITE Dangerous. W każdym razie cieszę się, że Ci się gierka spodobała, z tego co piszesz to masz chyba takie same pozytywne wrażenia, jak ja - uwielbiam ten tytuł. Jak coś wyślij zapro do znajomków, to mogę posłużyć za przewodnika po gierce, ale niekoniecznie takiego jak koledzy wyżej - mam na myśli bardziej omówienie różnych spraw, udzielenie odpowiedzi na pytania itp - nie chcę psuć Ci frajdy z gierki, więc nie musimy niczego farmić
  6. Jaką grę wybrać?

    Dla mnie obydwie części super, choć wiadomo, że po Dying Light to raczej bieda straszna. Ale pamiętam, że te rajskie klimaty w połączeniu z zombiakami bardzo mnie robiły i obydwie części wspominam bardzo ciepło. Kiedyś muszę sobie odświeżyć na PS4 - jak znajdę pudełko w dobrej cenie to sobie sprawię do kolekcji
  7. Elite: Dangerous

    Oto najnowsza meta w ELITE DANGEROUS 2.4 Łatwa gotówka z przewozu pasażerów klasą ekonomiczną: W skrócie - START - system Upsilon Aquari, stacja Allen Hub (załadowujesz statek pasażerami za konkretną gotówkę), CEL - LTT 9360, stacja Smeaton Orbital Myk jest taki, żeby na tej jednej stacji (tudzież z pomocą innych dwóch w tym systemie, ewentualnie w systemie obok) zapełnić wszystkie nasze kabiny, żeby zysk z jednego przelotu był maksymalny. Żeby to zrobić, musimy zmusić grę do wygenerowania kolejnych misji w tym kierunku, żeby wziąć je wszystkie hurtem - do tego trzeba wychodzić do menu i przełączać pomiędzy Open play/Solo Play/Private i na każdej z tych instancji sprawdzać, czy pojawiła się jakaś kolejna misja na LTT 9360. Jest jeszcze jedna sprawa... Taki mały szczegół... Smeaton Orbital, czyli stacja docelowa, jest położona w odległości 1,871,698 ls Czyli po wyjściu ze skoku czeka nas prawie 40 minut lotu - stąd też konkretna kasa, liczona w milionach, za każde zlecenie w tamtym kierunku, bo w tym czasie (jakże fascynującego gameplayu) możecie odkurzyć mieszkanie, wyjść z psem, ugotować obiad...
  8. Demon's Souls

    Yup, pewnie ta gąbka w środku już dojechana i płytka wyłapuje jakbyś wciskał więcej przycisków - miałem tak kiedyś - sam rozkręciłem, dorobiłem podkładkę i śmiga do dziś
  9. Hellblade

    Jak sami to określają - "independent AAA game"
  10. God of War

    A ja liczę na słaby pierwszy kwartał, bo jestem zasypany grami z zeszłego roku (również tymi z pierwszego kwartału 2017) Do tego dochodzi rychła premiera Shadow of the Colossus - jak żyć?
  11. Hellblade

    Wiem, doskonale zdaję sobie z tego sprawę, ale bardzo liczyłem na wersję pudełkową - zawiodłem się i mam uraz - mój mózg ustalił granicę cenową, powyżej której nie kupię No ale OK - niech będzie za 59zł - wtedy wezmę na pewno, obiecuję
  12. Hellblade

    Na PS Store ta obniżka też szału nie robi - 79zł za cyfrówkę to nadal za dużo, jak dla mnie (choć zayebiste Salt and Sanctuary brałem). Jestem obrażony za brak wersji retail, więc 39zł to max, co mogę zapłacić - czekam dalej.
  13. Tom Clancy's The Division

    Survival to tryb z DLC - tutaj NIKT nie ma seta, bo zaczynasz golasem w zielonych gaciach i zbierasz/craftujesz wszystko na bieżąco, jednocześnie dbając o to, by Ci tyłek nie odmarzł
  14. Tom Clancy's The Division

    To może pociśniemy Survival w ekipie? Co Wy na to?
  15. Tom Clancy's The Division

    Grałem zarówno z Tobą, jak i z ekipą Ryo, ale przeważnie co odpalę to widzę, że macie pełne ekipy, więc ciężko dołączyć. Nie przeszkadza mi to jednak, bo jak już mówiłem - świetnie bawię się solo Ekipy będę szukał, jak będzie Global Event, na razie się zbroję pod to wydarzenie (wciąż tylko cztery części Nomada), a to najlepiej robić, farmiąc skrzynkę w Resistance - do tego ekipy nie potrzebuję, wręcz szybciej idzie solo. Przed chwilą zaliczyłem swój pierwszy Survival Łooo matko, jakie to było dobre Ta śnieżyca, szukanie ciuchów, omijanie przeciwników, ogrzewanie się przy beczkach, jedzenie, picie, lekarstwa... Zupełnie inne doświadczenie niż w podstawce - tu ja jestem zwierzyną Udało mi się ewakuować - jak na pierwszy raz nieźle - padłem dwa razy, ale dałem radę podnieść się swoimi apteczkami. Z ekstrakcją miałem farta, bo inny gracz koło mnie wezwał już helikopter i zajmował się Hunterem - pomogłem mu go ubić i razem wsiedliśmy do śmigłowca. Żałuję tylko, ze nie zdążyłem zebrać ciuchów na -22*C do trofeum, ale moja ekipa od grania w ELITE Dangerous mnie poganiała, więc musiałem przyspieszyć wizytę w Dark Zonie No mówiłem, że CZUB! Ty na rencie jesteś jakiejś? Czy własna działalność, którą notorycznie olewasz? Tyle czasu na granie...
×