Chyba 2004 kiedy byłem klapem/team nintendo kumpel z technikum sprzedał mi xboxa crystal z dwoma padami i trzema oryginalnymi grami, pgr2, def jam ny i chyba doa 3 ultimate za 250zł i discmana xD
Dokupiłem dwa pady i inne gierki później, granie w cztery osoby na jednej konsoli to był strzał w 10 a i jakość wizualna gier daleko przed ps2, do tego xbox media center w konsoli to był wtedy niezły kosmos, jeszcze jak wpadło w łapy ninja gaiden black jasny gwint
Magiczne piątki/soboty kiedy przed wypadem do klubów na mieście wpadała grupa znajomych żeby pograć na xbox'ie a później na x360 i lekko zaprawić się alkoholowo
2006 wjechał X360 z pgr3, gears of war i dead rising. HD, granie online, co-op, bezprzewodowe pady i grafika w takich gearsach to był rozpierdalator. Rok później kupiłem LG HD Ready, to była mała rewolucja w świecie konsol przerzucić się z kineskopowego TV na taki. Pamiętam jak wpadło dwóch kumpli maniaków jrpgów i im odpaliłem eternal sonate, to z bliska jarali się liśćmi na ekranie xD kilka miesięcy później sami kupili zielone dobro.
xbox one 2014, miesiąc po polskiej premierze chyba, miałem brać plejke 4 po tym co MS odwalał w 2013 ale nie było tam żadnych gier co mnie interesowały. Wpadł też XOX którego sprzedałem we wrześniu 2020, facet który kupował mówił widząc gry w akcji że grafika jak życie, może to ktoś z forum był
XSX to pierwsza konsola na którą złożyłem preorder, solidne zakupy MSu w first party, gamepass, najmocniejsza konsola na rynku, cichutka.
X360 i PSX to moje dwie ulubione konsole, liczę że za te 6-7 lat będę mógł postawić XSX obok.
SPENCER Z WAMI ZIELONI BRACIA!