zwalić byka czy pograć na xboxie, eh te życiowe dylematy dorosłego, poważnego człowieka
od piątkowego wieczora do teraz przegrałem na XBOX ONE jakieś 30 godzin i jeszcze mi mało.
rozpiera mnie duma jak patrze na XBOX ONE stojacego na meblościance
kiedys na jakims forum uzylem stwierdzenia: dla kolegi,, i byłem w szoku, że ktoś się do tego przy(pipi)ił. no ale ja mieszkam pod białymstokiem to mi wolno
rise of the TR z bundla posiada pl jezyk? bo na tej tekturce brak info
polazilem chwile w wiedzminie, zabilem kilka ghuli pogadalem z wiesniakami patrze na zegarek 1,5h minelo a zadnego questa praktycznie nie popchnalem do przodu. przeciez ta gra starcza na co najmniej pol roku grania
instaluje witcher 3 a wy co dalej przezywanie islamistow?
czy oglądanie live streamów innych graczy to już choroba psychiczna czy tylko dewiacja?
mieć za ojca gracza to chyba gorzej niż alkoholika...
zara wjezdza ciabata z humusem a na deser szklanka mleka sojowego czekoladowego a wy co kielbasa z cebula?