Treść opublikowana przez Totamten
- Android
- Android
-
The Dillinger Escape Plan
Początek chu.jowy, potem jest spoko, bardziej spójnie.
-
bieganie
To wszystko kwestia nazewnictwa. Jedni mówiąc interwały mają na myśli tzw. przebieżki, a inni hiit. Tak więc: 1) przebieżki to jeden z elementów treningu biegowego mający na celu ożywienie organizmu podczas długiego wybiegania (czyli podczas OWB1 - ogólnej wytrzymałości biegowej, zakres ~60-70% tętna maksymalnego). Wyglądają one np. tak że przez 100m biegniesz "wolno", a potem przez 100m "szybko". WAŻNE: szybko nie oznacza bynajmniej sprintu, tylko NIECO szybsze tempo, żywsze. Trudno je opisać słowami, ale celem tutaj jest ożywienie treningu. Najczęściej przebieżki stosuje się na koniec dłuższych biegów (tak od 40-50 min w górę) po jakimś rozciąganiu albo chwili truchtu. Można je też wplatać w środek biegania, ale już nie na początek. Opisuje się je jako np. 10x 100/100m, albo 6x 200/200m. Jak się nie zna odległości, tylko biega na czas, to np. 20/40s ("wolno" ma trwać dwa razy dłużej niż "szybko"). 2) hiit - tutaj trening jest o wiele krótszy i to tutaj sprint przekłada się z truchtem. W odróżnieniu od typowego treningu biegowego, tutaj praktycznie całość to wysiłek beztlenowy. Szerzej się nie wypowiem, bo tym żadnej książki nie przeczytałem, a pozostaje mi jedynie odesłanie do googla -> "hiit bieganie". Ten artykuł na wikipedii wygląda na sensowny. Ja żeby się nie zamulić i polepszyć czas na 10km zacząłem właśnie realizować plan, którego najważniejszym elementem jest tzw. "kros" raz w tygodniu, czyli bieg w "terenie urozmaiconym". 15 min spokojnej rozgrzewki i przez 40-50 min zapierdala się po podbiegach, zbiegach, ostrych zakrętach, ziemi, piachu, liściach, okazyjnie po płaskim. Już sobie upatrzyłem kawałek lasu, który powinien się nadać. Pewnie ładnie mnie sponiewiera
-
News
Utwór z nowego Black Sabbath: https://www.youtube.com/watch?v=oU1Wq2-PB34 Podoba mnie się. Iommi nie do podrobienia.
-
bieganie
Jak ktoś zaczyna trenować bieganie, a wcześniej nie był aktywny fizycznie, to normalne jest że szybko będzie zasapany, z jęzorem i płucami na wierzchu i musi się napić. Dopiero po czasie przychodzi odpowiednia forma i wytrzymałość, a takie dodatki przestają być potrzebne. Jak komuś pomaga to czemu nie.
- KEN Mode
-
PSX Extreme w formie elektronicznej
Czy rozważacie wydawanie kiedyś w formacie pdf z zabezpieczeniem typu znak wodny? Tak jak np. Polityka, Newsweek i inna Wyborcza na nexto.pl Jest to format najmniej inwazyjny dla użytkownika, bo umożliwia wybór własnej aplikacji do czytania, a nawet można go odtworzyć na Kindle i innych czytnikach ebooków. No i jak sklepowi typu e-kiosk nie pójdzie i się kiedyś przekręci, to ma się dostęp do własnego archiwum numerów.
- Android
-
PSX Extreme w formie elektronicznej
Na androidzie działa elegancko. Spis treści i zakładki ułatwiają nawigację. Wkurza trochę obniżanie rozdzielczości w czasie przesuwania strony. Aplikacja pc działa, ale jest mało intuicyjna. Do interfejsu trzeba się przyzwyczaić. Wiadomo może czy będzie kiedyś dostęp do publikacji przez www? Elektroniczne wydanie dobrze się czyta, rozdzielczość jest odpowiednia. Do papieru raczej nie wracam, bo szkoda mi miejsca. W przyszłości będę miał dostęp do numerów, które normalnie bym już wyrzucił.
-
Poleć coś w stylu...
Jest taka seria BBC "Classic Albums", każdy odcinek o jednej płycie, np. Black Sabbath "Paranoid", Pink Floyd "Darkside of the Moon", Nirvana "Nevermind", Hendrix, U2, Frank Zappa, Metallica, The Doors itd. Bardzo dobra seria, z udziałem muzyków, producentów i innych zaangażowanych w dany projekt. Dobry motyw jest jak np. w studiu puszczają ścieżki których w końcu nie użyto w konkretnym utworze, muzycy mówią o co im chodziło, co ćpali i inne podobne bajery. O, jest na wiki artykuł: http://en.wikipedia.org/wiki/Classic_Albums
-
Tower Defense - Android
Mnie się podobały: Fieldrunners, Jelly Defense i Myth Defense.
-
bieganie
Ta cała euforia biegacza, czy satysfakcja i inny błogostan po bieganiu to jest NIC przy tym jak zgubisz się w lesie, który myślałeś że znasz, robisz już dziesiąty nadprogramowy kilometr, śniegu po kostki, zero ludzi, zaczyna ci się robić zimno i W KOŃCU wybiegasz w jakieś miejsce które jako tako kojarzysz. Taka radość, że dzisiaj też będziesz spał w ciepłym łóżku, a nie w krzakach z dzikami i bezdomnymi. To znaczy zawsze można się wcześniej zawrócić, ale ten, no... bez przesady . Nie tak się bije rekordy, bo jak zwolnisz, to zamarzniesz I tak dzisiaj trochę przypadkiem mi stuknęło pierwsze 20 km biegu, z czego połowa w grubym śniegu. W domu zdążyłem tylko coś zjeść i zasnąłem. Dawno mnie tak nogi nie bolały. Odnośnie wątku literackiego, to polecam Jerzy Skarżyński - Biegiem przez życie. To taki bardziej podręcznik niż opowieść o jednym człowieku, chociaż przytoczone historie są całkiem ciekawe. Zalety: optymistyczny i motywujący styl, dużo naprawdę cennych porad na temat techniki i organizacji treningów. Kiedyś spotkałem autora na jednej trasie, ja go ręką pozdrawiam, a ten mi krzyczy, że ręce nie pracują. No i miał skubany rację
-
PlayStation Plus
Zdaje mi się, że jak kupisz season passa, to jak plus się skończy, to będziesz mógł pograć we wszystkie epizody. Kupując osobno będzie wtedy brakowało pierwszego epizodu, bo już po subskrypcji.
-
Nine Inch Nails
No właśnie, skończyły się czasy "if there is a hell i'll see you there", a zaczęły jakieś kooperacje damsko-męskie. Czekam na kower "something stupid like i love you".
-
Nine Inch Nails
Ja (pipi)ę, Adrian Belew i Reznor cuzamen na scenie, aż dostałem motyli w brzuchu. Fajnie, że Cortini wraca do zespołu, swego czasu ładnie pstrykał tymi syntezatorami. A tak przy okazji to niedawno wyszło nowe, a właściwie to pierwsze LP How To Destroy Angels pt. "Welcome Oblivion", ale jakoś mnie nie ciągnie żeby posłuchać. Wie ktoś czy warto?
- Android
-
Co męczycie na kompie
Ja ogarniam Tropico 4 od wczoraj i też godziny uciekają jak przez palce. Dobry humor tam mają: ogólna polewka z dyktatury i wyzysku obywateli. Już zapomniałem jak simy wciągają.
-
Silnik forum 2.0
Faktycznie, miałem zaznaczony jeden filtr. Już jest wszystko w porządku, dzięki.
-
Silnik forum 2.0
Funkcja "Wyświetl nową zawartość" nie działa. Ciągle daje komunikat "Brak nowej zawartości" i żeby znaleźć nowe posty trzeba ręcznie klikać poszczególne działy, jak zwierzęta. Sprawdzałem na chrome i operze, czyściłem ciastka.
-
Co Cię ostatnio wyje.bało z kapci?
Kosmos, dosłownie. Klimat jak w horrorze sci-fi. Za(pipi)iście nagrali te gitary.
- News
-
bieganie
Ja przez pierwsze 10 min biegnę wolnym tempem na rozgrzewkę i wtedy oddycham przez nos, żeby się przyzwyczaić do chłodu. Potem przyspieszam i normalnie łapie litry powietrza przez usta, bo mięśniom trzeba dostarczyć tyle tlenu ile potrzebują do wykonywanej pracy. Jak na razie to system się sprawdza, bo od biegania zimą raczej się jeszcze nie rozchorowałem. Pamiętam jak dwa lata temu biegałem przy mniej niż -15 stopniach i miałem ze sobą bidon z vitargo (taki napój z węglowodanami), które mi prawie zamarzło na kamień . Oddychałem ustami, żadnych szkód. W ogóle wolę biegać w zimę, łatwiej mi wtedy nabijać kilometry i mogę biec dłużej. A tak to wiadomo, najlepszy sposób żeby się nie rozchorować, to biegać cały rok, żeby już od jesieni stopniowo przyzwyczajać się do niskich temperatur.
-
Rocksmith
Lag zależy przede wszystkim od kabla hdmi, bo dźwięk trzeba wtedy konwertować z cyfrowego na analogowy. Tutaj jest to dokładniej opisane. Najlepiej jak masz jakiś wzmacniacz, wieżę czy inne zewnętrzne urządzenie żeby dźwięk puścić kablami rca (jak na tym obrazku po lewej). Kalibracji audio laga nie ma. Tylko video laga. @krupek1: na początku i tak trzeba przede wszystkim dużo grać czegokolwiek, żeby wzmocnić opuszki palców i koordynację mózg-palec-struna-próg . Najlepsze do tego będzie WIELOKROTNE granie prostych utworów aż do porzygania. No i moim zdaniem Rocksmith się do tego zdecydowanie nadaje. Trzeba tylko dokładnie przestudiować tutoriale, ograć 200 razy Satisfaction Rolling Stonesów, ćwiczyć jakieś gamy w mini gierkach itp. Bardzo przydatny byłby ktoś, kto umie grać i ci powie, że źle trzymasz ręką gryf (bo będziesz źle go trzymał), jak oprzeć kostkującą rękę i jak kostkować. Do planu minimum, żeby mieć radochę z grania Nirvany czy czegoś, to tutoriale z gry i youtuba jakoś powinny wystarczyć. Krótko: da radę.
-
Rocksmith
Jeżeli puszczasz dźwięk przez hdmi, to występuje dokuczliwy lag. Jak dźwięk puszczasz cinchami (rca), to nie słychać opóźnień. Tak jest na pleju, nie wiem jak na reszcie. Dasz sobie radę, tutaj gra się łatwiej niż z tabulatur z neta, bo a) łatwiej zachować rytm, b) na początku gra się uproszczone wersje utworów (np. pojedyncze dźwięki zamiast chwytów). A jak jest z czymś problem, to zawsze możesz przećwiczyć wybrane fragmenty. Wciąga. Pytanie: czy tylko ja nie widzę utworów Pantery w shopie? Miały być już chyba 2 tyg temu, a u mnie nic.