Opublikowano 4 kwietnia4 kwi RS NBA 2025/26 zbliża się do końca. Przed nami góra 5 meczychów średnio dla każdej z drużyn. I co? No właśnie, dla teoretycznie ,,wygranych" Lakers sprawa się jednak rypła(rypnie). Luka najprawdopodobniej opuści wszystkie spotkania Lakers do końca sezonu. Ale czy na pewno? Lakers mogą, ale nie muszą ryzykować z Panem Doncicem. Mają kim ,,rotować" w składzie, także nawet na pierwsze dwa mecze pierwszej rundy PO 2026, Luka nie będzie (chyba) Jeziorowcom potrzebny. Oby... z drugiej strony... jak TeamBron spieprzą meczycha do końca kalendarza, to mogą nawet i na 6-ej pozycji być, i na start PO... płacz i zgrzytanie zębów na śniadanie. xD. Szalony sezon. :D
Opublikowano 6 kwietnia6 kwi Cooper Flagg został najmłodszym zawodnikiem, który zdobył 50 pkt. w meczu. Teraz dodał 45 pkt. w wygranej z Lakers.Nie wiadomo nawet, czy Flagg to najlepszy rookie w lidze - jest z drugiej strony Kon Knueppel, który też jest wyjątkowy, bo jest kluczowym graczem WYGRYWAJĄCEJ ekipy, i trafił najwięcej trójek w całej lidze w tym sezonie, na chorej skuteczności 43%. Flagg to bardziej typowy talent, czyli wpada z hype'em do słabej ekipy, która chce przegrywać, więc daje mu stery i rzuca ile wlezie, nie jest to może efektywne, ale ma okazję pokazać swój talent. Wiele gwiazd tak zaczyna. Flagg robi dużo, rzuca, podaje, biega, jest duży, szybko biega, szybko myśli. Po prostu dołącza do grona gwiazd NBA.
Opublikowano 6 kwietnia6 kwi Pisałem o tym wyżej, no i jeszcze, jeszcze wcześniej: 4 mecze do końca sezonu dla Jeziorowców; mogą, ale... nie koniecznie muszą ryzykować z Panem Doncicem mimo kontuzji - teoretycznie nie jest to potężny uraz, a przy medycynie takiego gracza w sporcie zawodowym, z takim budżetem, jakim jest, jakim go ma team Lakers, magia Luki może powrócić za 3 mecze. No ale... czy to nie będzie za wcześnie? Z drugiej strony James może sobie sam z ,,resztą squadu" nie poradzić z OKC, Utah i z kimś tam jeszcze, więc Lakers raczej ,,spieprzą meczycha", sądzę dwa, do końca kalendarza, i znając życie wylądują na 5-tym albo 6-tym miejscu na zakończenie RS. Tak to jest, jak na końcówkę kalendarza wypada ci w zespole ,,szpital", i kilku najlepszych grajków wylatuje ze składu. Godzinę temu, ogqozo napisał(a):Cooper Flagg został najmłodszym zawodnikiem, który zdobył 50 pkt. w meczu. Teraz dodał 45 pkt. w wygranej z Lakers.Nie wiadomo nawet, czy Flagg to najlepszy rookie w lidze - jest z drugiej strony Kon Knueppel, który też jest wyjątkowy, bo jest kluczowym graczem WYGRYWAJĄCEJ ekipy, i trafił najwięcej trójek w całej lidze w tym sezonie, na chorej skuteczności 43%.Flagg to bardziej typowy talent, czyli wpada z hype'em do słabej ekipy, która chce przegrywać, więc daje mu stery i rzuca ile wlezie, nie jest to może efektywne, ale ma okazję pokazać swój talent. Wiele gwiazd tak zaczyna. Flagg robi dużo, rzuca, podaje, biega, jest duży, szybko biega, szybko myśli. Po prostu dołącza do grona gwiazd NBA.Cooper Flagg może być jeszcze lepszy niż Wemby. Coraz częściej oglądam może nie całe mecze, ale najważniejsze zagrania, skróty, akcje, całe zdobycze tego gracza (materiały z YT od NBA). I kurnia balans ten biały wysoki cholernie sprawny gracz coraz bardziej mi się podoba koszykarsko. Flagg jest szybki, zwinny i jak on świetnie czyta grę w ataku, jak wie gdzie wejść pod kosz, jak i kiedy rzucić za 2 czy za trzy! No petarda! Za ostatnie wyczyny i te 50-pkt, które przeszło do historii Rookiech w NBA, bankowo CF dostanie nagrodę debiutanta za RS 2025/26.
Opublikowano wtorek o 20:093 dni Post pod postem, no ale dla fana koszykówki, czy to NBA, czy to Euroligi etc.... nie ma zmiłuj. Z Facebooka profilu ,,fanów LA Lakers w Polsce"... Zdjątko i info odnośnie statystyk z tego pamiętnego spotkanie Lakers przeciwko Utah Jazz, które co ciekawe miało miejsce dokładnie, licząc dzień 13 kwietnia 2026 roku, 10 lat temu. I co ciekawe... Lakers również i w tym sezonie 10 lat później, 12 kwietnia, finiszowali zakończenie rozgrywek w składzie z Jamesem, Reavesem etc. meczem z zespołem Jazzmanów... Przypadek...? No nie sądzę. Tak już miało być - powtórka z rozrywki sprzed dekady. xD. Ależ ten czas leci. No to teraz... LBJ vs KD... ależ gorąca para w 1 rundzie PO NBA 2026! XD
Opublikowano środa o 00:243 dni Z tego rozumiem, Doncić i Reaves są na razie out, czyli raczej to skończyło sezon Lakers. No szkoda, cały rok grasz, jest ciekawie, a tu taki klops na playoffy.U buków mocnym faworytem na mistrza jak OKC, mimo że Spurs wygrali tylko 2 mecze mniej. Wembowaci są tylko w gronie potencjalnych zaskoczeń, obok nich głównie Denver i Boston, doświadczeni już w tej bajce. Jednak ciekawe, bo sezon miał wiele zwrotów i NBA ostatnimi laty ciągle zaskakuje, a wydaje się, że wygrana kogokolwiek spoza tej czwórki byłaby kompletną sensacją. W tym dominatora Wschodu, czyli Detroit Pistons.Knicks i Cavs zrazili ludzi rozczarowaniami, ale nieraz w NBA taka ekipa wracała. Houston to dziwny przypadek, niby dodali super wielką gwiazdę, niby są dobrzy, ale ludzie jakoś sceptyczni. No i Wolves, czyli pewien kryptonit na Jokicia tradycyjnie, już w pierwszej rundzie przeciwko Denver. Największy czarny koń (nie na mistrza, ale na coś) to Charlotte, z paru powodów, ale w sumie to za godzinę oni mogą być poza playoffami hehe.
Opublikowano środa o 23:282 dni W ogóle to rozwala mnie że głosowanie MVP jest odroczone, bo trzeba zrobić wyjątek lol.Otóż jak może pamiętacie, wprowadzono zasadę, że można głosować na nagrody tylko na zawodników, którzy zagrali przynajmniej 65 meczów w sezonie. Niby ta zmiana miała sprawić, że zawodnikom "będzie się chciało grać" i przestaną opuszczać mecze. Tak jak się spodziewałem wtedy, kompletnie nie przestali - absencje są obecnie bardzo podobne, co przed wprowadzeniem tej reguły, może i większe. Hmmm, czyżby zawodnicy nie grali bo nie mogą, niemożliwe.Doncić miał wyjątkowo "pecha" w tej kwestii, bo zagrał 64 mecze. A to wielka gwiazda ligi. Coś tam by dostał mimo absencji - pewnie Pierwszą Piątkę All-NBA, chociażby.No i teraz wprowadzono apelację, odwłoanie, że jednak powinien mieć pozwolenie na nagrody, bo przecież to nie fair, przecież to nie były takie zwykłe opuszczone mecze. Tak jakby każdy zawodnik nie mógł w jakiejś mierze tego powiedzieć.NBA to delay awards voting for Luka Dončić appeal - Yahoo SportsKurde, zaraz liga odkryje, że przecież są różne powody opuszczania meczów. I znając kulturę NBA, zamiast olać temat i dać ludziom użyć mózgu, to wprowadzi dodatkowe 40 regulacji precyzujących liczbowo, kto ma dostawać MVP.
Opublikowano czwartek o 19:491 dzień Dla zawodników Lakers, dla dobrej ,,inside chemii" w drużynie, dla fanów, no i dla kurła krutackiego wyniku... POWRÓT!!! Luki będzie istotny. Doncic jest Jeziorowcom jak najszybciej potrzebny; to już nie chodzi o ,,odciążenie Bronka z obowiązków", ale o stworzenie szerszego pola gry i możliwości w ataku. Ze słabym atakiem i ,,rozgrywką" akcji... grajkom LeBrona będzie ciężko przeciwko Rockets. W dniu 15.04.2026 o 02:24, ogqozo napisał(a):Knicks i Cavs zrazili ludzi rozczarowaniami, ale nieraz w NBA taka ekipa wracała. Houston to dziwny przypadek, niby dodali super wielką gwiazdę, niby są dobrzy, ale ludzie jakoś sceptyczni. No i Wolves, czyli pewien kryptonit na Jokicia tradycyjnie, już w pierwszej rundzie przeciwko Denver.Największy czarny koń (nie na mistrza, ale na coś) to Charlotte, z paru powodów, ale w sumie to za godzinę oni mogą być poza playoffami hehe.Największy Czarny Koń tegorocznych Play-Offów to Lakers i Pistons. Finał marzeń na tegoroczne PO NBA: Lakers - Knicks.... nie, wróć, xD, Lakers - Pistons... Powróciły by stare czasy... :D
Opublikowano 14 godzin temu14 godz. Bardziej ,,post pod postem" w tym wątku... jako ,,ciekawostka" enbiejowa niż coś konkretnego. No ale dybry... więc:Jason Terry w śmieszkowy sposób rozwodzi się nad tym, jak ,,zmiażdżył go ponad 100kg pociąg zwany LeBronem Jamesem" podczas jednego z wsadów, gdy ten grał w Celtach a James ,,żarze z Miami" xD. LBJ jest jednym z nielicznych graczy na świecie, który (sam tych liczb już nie pamiętam) atakuje kosz podczas wsadu z niebywałą siłą (przelicznik kg/cm2 bodajże... ?). I żeby było ciekawiej może i dynamika wsadu, gdy James ma te 41 wiosen jest nie ta sama, co lat naście wstecz, ale... siła ataku na obręcz wciąż jest na tym samym miejscu! UNTAMED!
Opublikowano 12 godzin temu12 godz. Według "Athleticu", LeBron nie zadecydował, co dalej, jak i Lakers nie zadecydowali. Nie jest wykluczone, że zakończy karierę, i w tym tygodniu zobaczymy jego ostatnie mecze w NBA.Wydaje się to niemożliwe, wydaje się że taka kariera potrzebuje nieskończonych celebracji, ale LeBron zawsze mówi, że takowe go nie interesują. No cóż. Podobno naprawdę sprawa jest nierozstrzygnięta. Posiadacz największej kariery w historii NBA po prostu nie jest priorytetem dla Lakers przy ustalaniu składu na przyszły sezon.Przejście do innego klubu również nie jest wykluczone. Po prostu wszystko jest w grze co do przyszłości LeBrona. Istnieją jakieś tam szanse, że jutro zacznie swoją ostatnią serię playoff w karierze. Ciekawostka - wiadomo, że LeBron zagrał najwięcej meczów playoffs w historii ligi (292). Ale łatwo zapomnieć, kto jest drugi z aktywnych zawodników pod tym względem - otóż Al Horford (197). On też zaraz dołączy do grona 40-latków, a ponawalał wczoraj trójeczki, które dały Warriors szansę na playoffy. To był zaskakujący moment. Nie wiem, czy ktoś pobije rekordy LeBrona. Ale też minie wiele lat, zanim ktokolwiek nawet się zbliży. Nie widzę nawet kogoś, kto zbliży się do jego liczby na zasięg 100 meczów w playoffach lol. Może Jayson Tatum za wiele lat? Teraz ma 121.
Opublikowano 6 godzin temu6 godz. 5 godzin temu, ogqozo napisał(a):Wydaje się to niemożliwe, wydaje się że taka kariera potrzebuje nieskończonych celebracji, ale LeBron zawsze mówi, że takowe go nie interesują. Tutaj jedyną opcją to chyba rozwiązanie NBA jak Lebron skończy karierę bo bez niego to już nie będzie koszykówka.
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.