Jump to content

Sepleniąca Masłowska


Recommended Posts

Nudy w dziale, to pomyślałem, że zachęcę, bo w jakiś sposób trzeba iść naprzód.

Dziewucha sprawia wrażenie przygłupawej w sumie. Media od dłuższego czasu węszą w niej jakieś zbawienie, napływ młodej siły, a tymczasem mijają kolejne lata, a tu chu'j w wafelku, nie ma mesjasza. Jej "Wojnę polsko - ruską" czytałem kilka lat temu, fragmentami bawiłem się nieźle, ale gdy zaczęła cudować z tymi swoimi przypier'dolonymi wizjami, to przeciętny człowiek się gubił, skończył lekturę i w zasadzie miał to w du'pie, że całościowo jej nie ogarnął.

Po żadną inną książkę jej autorstwa nie sięgnąłem. A jak było u Was Misie Pluszowe?

 

Zezwalam na nawiązanie do adaptacji filmowej.

Link to comment
chu'j w wafelku, nie ma mesjasza
przeciętny człowiek się gubił

No ale w dzisiejszych czasach przeciętny człowiek gubi się w praktycznie każdej książce (pomijam Dany Brałny i innych Koeljów). Oczywiście nie świadczy to, samo w sobie, dobrze o autorce - ale źle raczej też nie.

 

Masłowska ma jakiś zamiar i chęć zrobienia czegoś wartościowego artystycznie, tak że ja ją szanuję za to. Fanem nie jestem, bo to po prostu nie moje klimaty. Nie jara mnie ten język, ta tematyka, to miasto. No nie mam z tego zbyt wielkiej przyjemności. Jednak cieszę się, że takie książki powstają - niby artystyczne, a jednak potrafiące przemówić do szerokiego grona. To bardzo rzadkie, bo na rynku książkowym słowa "bestseller" i "sztampa" są w zasadzie synonimami.

 

A tak swoją drogą. Od lat niezmiennie bawi mnie tytuł amerykańskiego wydania "Wojny..." - "Snow White and Russian Red".

Link to comment

Z tym, że nie problem się pogubić, jeśli ktoś opisuje tylko dla siebie zrozumiałe wizje. W zasadzie ciężko mi się odnieść coś więcej, bo jak wspomniałem, było to dawno, gdy męczyłem jej knigę, ale po to jest forum by hejtować!

Link to comment

Sukces Masłowskiej można upatrywać w tym, że Wojnę polsko- ruską pisała dla równolatków (kiedy tą książkę pisała, była przed maturą). Okazało się, że młodzież tą książkę olała - za grafomanię, brak związków przyczynowo-skutkowych, anarchie, natomiast docenili i rozpływali się w zachwytach, podstarzali profesorowie i nauczyciele j. polskiego, który po obaleniu tej knigi poczuli się tak, jakby złapali Boga za nogi, tj. znaleźli klucz do zrozumienia języka młodzieży.

 

Dla mnie dzieła Masłowskiej to gnioty, wojna polsko-ruska pojawiła się w dobrym okresie - powolnego spadku czytelnictwa w Polsce oraz brak na rynku czegoś nowego, świeżego. Do dzisiaj zastanawia mnie jedna rzecz - dlaczego dostała nagrodę Nike za Pawia królowej. Ciężko było mi przez te wypociny przejść ;/

Link to comment

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

25 maja 2018 roku zacznie obowiązywać w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako "RODO", "ORODO", "GDPR" lub "Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych"). W związku z tym prosimy o zapoznanie się ze zaktualizowaną Polityką prywatności Privacy Policy.