Jump to content
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Forum PSX Extreme

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Plebania.

Featured Replies

Kto nie zna Plebani? W porównaniu z nią Klan i Na dobre i na złe wydają się sztucznymi bajeczkami dla dorosłych. W tym zacnym serialu mamy wszystko: miłość, sex( oczywiście po ślubie!), krew, pot i łzy! Występuję w nim tak wiele charyzmatycznych postaci, że starczyłoby ich na 10 polskich telenowel. Nie można też zapomnieć o przesłaniu, które może jest proste i powszechnie znane- bądź dobry i chodź do kościoła bo inaczej pójdziesz do piekła, ale jak idealnie wpisuje się w nurt odwiecznej walki dobra ze złem, której zobrazowaniem jest to dzieło. Kto nie widziałem nich szybko nadrabia. Polecam przede wszystkim 4 sezon!

 

0177450.jpg

  • Replies 65
  • Views 11.2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Most Popular Posts

  • HOU HAVE FAILED

  • Ja oglądam ten serial regularnie od dłuższego czasu . Btw, mieszkanko Tracza jest za(pipi)iste.

  • RATUJMY PLEBANIĘ! - wciąż jest szansa na kolejne odcinki, trzeba jednak nacisnąć na TVP     Żal mi tego serialu, oglądałem go od gdzie Tracz dał po mordzie nowemu wikaremu Adamowi. Jak każdy

Zaje.bisty serial. Najbardziej lubiłem motyw Karoliny i sekty; pijącej alkohol Kasi oraz taki, który ostatnio kątem oka wypatrzyłem- księdza, który zrobił dzieciaka lasce i teraz go szantażują. No kurde, takich akcji w innych serialach nie ma.

 

No i Tracz to prawdziwy sku.rwiel.

  • Author

No i Tracz to prawdziwy sku.rwiel.

Biorę z niego przykład w każdym momencie życia :thumbsup: Boję się tylko, że scenarzyści w końcu pozwolą mu się nawrócić i na tym zakończy się ten wspaniały serial. Chciałbym, żeby dzieci moich dzieci mogły oglądać jego dalsze odcinki, kiedy ja już odejdę.

Nie ma lepszej postaci od Tracza w polskiej telewizji. Nie ma, nie było, nie będzie. Plus aktor zaje.bisty. Też pamiętam wątek tej sekty.

Wiadomo, że Tracz najlepszy i trzyma wszystkich w garści. A pan Tosiek to Pingwin z Batmana. Ale uważam, że po przeniesieniu akcji do Hrubielowa serial jest słabszy i już nie oglądam regularnie.

Ja oglądam ten serial regularnie od dłuższego czasu :thumbsup:. Btw, mieszkanko Tracza jest za(pipi)iste.

klan > plebania

 

 

jednak.

  • Author

klan > plebania

 

 

jednak.

Bluźnierco :blink: Jakim cudem Klan może być lepszy?

klan > plebania

 

 

jednak.

Bluźnierco :blink: Jakim cudem Klan może być lepszy?

- naje.bany Maciek w wannie,

- Bozenka dostajaca krwotoku po paleniu ziola,

- Rysio dostajacy wpier.dol podczas kursu taryfa,

- Jurek biegajacy z siekiera,

- Maciek wyrywajacy du.pe na domowce,

 

Takie sceny pamieta sie do konca zycia.

  • Author

Dobra, dobra, ale Klan to komedia, a Plebania jest poważna. Nie znacie się i tyle.

Dobra, dobra, ale Klan to komedia, a Plebania jest poważna. Nie znacie się i tyle.

 

True.

klan to komedia? niedawno rysiek odje.bał jednego typa kiedy ratował koleżankę bożenki z burdelu

Oka, dziewczynka po lewej ze zdjęcia.

 

 

Imię i nazwisko proszę

Ahh, pierogi babci Józefiny śnią mi się po nocach. Mam marzenie ich kiedyś spróbować, w końcu proboszcz wie co dobre! No i wiadomka, Tracz to najlepsza postać w polskich serialach, niech się nie zmienia!

klan to komedia? niedawno rysiek odje.bał jednego typa kiedy ratował koleżankę bożenki z burdelu

Tego psychologa, czy tam pedagoga, co go nakrecal na gorace gimnazjalistki? Znaczy zabil go/pobil? Uokurewa, co to sie porobilo. Pewnie po tym wszystkim, jak gdyby nigdy nic, poszedl do domu, umyl raczki i siadl do stolu, bo Grazynka rosol ugotowala.

Od pamietnego występu babci Józi w filmie Pospieszalskiego i jej cedzonego przez wykrzywione grymasem usta " moi koledzy aktorzy często wyśmiewali Prezydenta, że to, że tamto, że Kaczor, a ja się pytam jaki Kaczor? To był prawdziwy prezydent, profesor, wielki wykształcony człowiek" (cytat z pamięci, ale daję sobie ręke uciąć że dość dokładny) nie mogę patrzeć na ten serial i babcię Józię, dbającą żeby dobrotliwemu księdzu proboszczowi ptasiego mleka nie zabrakło, tak samo jak kiedyś...

  • Author

klan to komedia? niedawno rysiek odje.bał jednego typa kiedy ratował koleżankę bożenki z burdelu

Tego psychologa, czy tam pedagoga, co go nakrecal na gorace gimnazjalistki? Znaczy zabil go/pobil? Uokurewa, co to sie porobilo. Pewnie po tym wszystkim, jak gdyby nigdy nic, poszedl do domu, umyl raczki i siadl do stolu, bo Grazynka rosol ugotowala.

Coś wam się pomyliło, Rysio odstrzelił jakiegoś ochroniarza i wpadł po tym w depresję. Wiem to z pierwszej ręki- moja mam codziennie ogląda. Dobra chłopaki koniec o Klanie to jest temat o Plebani i wyczynach największego mistrza zła wśród polskich seriali czyli Tracza.

Wydaje mi się, że Tracz pójdzie do piekła

  • Author
Dawno, dawno temu w odległej parafii...

 

W 1977 do kin trafiła Nowa nadzieja - IV epizod Gwiezdnych Wojen George’a Lucasa, wyznaczając na wiele dekad kanony dla kinematografii science-fiction. Pomijając oczywiste nonsensy - na przykład charakterystyczny dźwięk laserów rozchodzący się w próżni – standardy, jakie ustaliły filmy z tej serii, wydają się nie do przeskoczenia dla rzesz współczesnych filmowców. Stosowano zapożyczenia, kręcono otwarte i konsekwentne parodie, jak Kosmiczne jaja Mela Brooksa, ale do niedawna nie powstał żaden film będący prawdziwą odpowiedzią na Gwiezdne Wojny – obraz będący dziełem długim, wielowątkowym, poważnym, dziełem z przesłaniem, dziełem tworzącym mitologię, dziełem mającym na stałe zmienić oblicze telewizji... Do niedawna, czyli do 1999 roku, kiedy Telewizja Polska wyemitowała 1. odcinek serialu Plebania...

 

Dawno, dawno temu w odległej galaktyce (parafia Tulczyn pod wezwaniem Ducha Śzwiętego należąca do Dekanatu Hrubielowskiego w Diecezji Zamojskiej)

siły separatystów z Federacji Handlowej (bliżej niesprecyzowana organizacja mafijna) wiedzione podszeptami lorda Sith Dartinha Sidiousa (Janusz Tracz; nazwisko jest anagramem - warto spróbować przeczytać wspak) stanowią poważne zagrożenie dla stabilności Republiki (wieś Brzeziny). Mroczny władca nie działa bezpośrednio, trudno powiązać go z jakąkolwiek kryminalną działalnością. Wszystkie zamiary realizuje przez swojego pomocnika Dartha Maula (Osa), ewentualnie poprzez prostych najemników. Opór stawia mu jedynie garstka śmiałków, w tym przede wszystkim para rycerzy Jedi (proboszcz i wikary).

 

Rycerze zwykle działają dwójkami. Nie inaczej jest w przypadku Obi-Wana Kenobiego i jego padawana Anakina Skywalkera. To samo zjawisko widzimy w serialu Plebania. Ksiądz rzadko udaje się na akcję nie zabierając swojego wikarego - najpierw Adama Potocznego (który mimo początkowych trudności szybko sam z padawana stał się rycerzem, to jest objął własne probostwo), a obecnie Artura Góreckiego. Wyraźnym gestem wskazującym na inspirację Plebanii dziełem Lucasa jest nawet sposób, w jaki księża chowają dłonie w rękawach sutanny - robią to dokładnie tak samo jak Jedi.

 

Nie należy również zapominać, że Jedi nie są organizacją militarną, ale religijną - noszą w końcu Jedi robes, czyli habity. Podstawą ich postępowania jest Jedi code - zbiór przykazań/prawd o wszechświecie. Mistrzowie uczą młodych, że tylko postępując według owego kodeksu mogą stać się rycerzami. Tylko kierując się tymi zasadami można szczęśliwie rozwiązywać problemy.

Tak samo jest w Plebanii - wikary Adam musiał spokornieć i wyciszyć się, by mieć szansę na probostwo, natomiast każdy konflikt daje się rozwikłać, o ile postępuje się zgodnie z etyką katolicką. Jedi nie mogą również wiązać się z płcią przeciwną, ponieważ zaburzałoby to ich osąd i czyniło podatnymi na emocje. W katolicyzmie co prawda celibat miał głównie zabezpieczać

Kościół przed dziedziczeniem jego dóbr przez dzieci księży, jednak obecnie zapewne pełni rolę podobną do tej z Gwiezdnych Wojen. Wszyscy pamiętamy, że jednym z głównych powodów upadku Anakina i powstania Dartha Vadera było uwikłanie się młodego Jedi w intymną relację z Padme. Nie inaczej było w przypadku wikarego Adama - uczucia, które żywił do byłej żony

szwarccharaktera Tracza niemal doprowadziły go do przejścia na Ciemną Stronę

. Z racji jednak tego, że Polska

to nie USA, które nierządem i mroczną stroną mocy

stoi, powołanie wygrało z uczuciem, ksiądz nie upadł i nie stał się zakutym w czarną zbroję tyranem latającym po Zewnętrznych Rubieżach (województwie lubelskim) i niszczącym niedobitki zakonu (kleru katolickiego).

 

Na tym nie koniec ogromu podobieństw. Pamiętamy, czym zajmował się mały Anakin, kiedy został odnaleziony na planecie Tatooine przez Qui-Gon Jina i Obi-Wana. W pierwszych odcinkach telenoweli z kolei trudno było zobaczyć księdza Adama na czymś innym niż jego motocykl. Podobnie jest z ubiorem - młody

Skywalker nosił niekanoniczny czarny, natomiast wikary często zamieniał sutannę na ramoneskę. Nie chcąc jednak opierać paraleli tylko na Adamie Potocznym, należałoby przedstawić kolejne postaci, które w Plebanii zdają się żywcem wyjęte z Gwiezdnych Wojen. Właściciel sklepu Antoni Tosiek to przeniesiona na polski grunt postać Jabby, natomiast Romuś to nikt inny, jak rodzima odpowiedź na Jar-Jar Binksa. W niektórych odcinkach telenoweli pojawia się też postać Yody - niewielki, stary już i pomarszczony mistrz Jedi występuje pod postacią biskupa na jednym ze spotkań księży (wyglądających notabene - z wyjątkiem architektury - jak posiedzenia Jedi Council).

Twórcy serialu wykazali się nawet na tyle daleko idącym pietyzmem, że zadbali, by fryzury Janusza Tracza zmieniały się podobnie do fryzur Palpatine'a. O ile początkowo obaj nosili bujną grzywę, o tyle z czasem

ich włosy poczęły stawać się krótsze.

 

Co prawda nie wszystkie wątki Plebanii są bezpośrednio przeniesione z dzieła Lucasa, jednak jest tak tylko dlatego, że twórcy chcieli uniknąć i tak cisnącego się na usta oskarżenia o plagiat. Problemy, z jakimi borykają się księża-rycerze w telenoweli dostosowane są do naszych realiów. Zamiast epickiej wojny o los galaktyki widzimy codzienne zmagania z bliskimi nam problemami - biedą, alkoholizmem, brakiem perspektyw czy wszechobecnymi sektami. Misyjność serialu emitowanego w telewizji publicznej wymusiła także rezygnację z mieczy świetlnych i innych metod bezpośredniego wywierania fizycznej przemocy. Nie mamy zatem w Plebanii Jango Fetta ulegającego dekapitacji z ręki (a właściwie z miecza) Mace'a Windu, ucinanych rąk, wybuchających statków kosmicznych. Mamy coś znacznie lepszego. Mamy podupadające w kulturze Zachodu wartości rodzinne, przywiązanie do tradycji, pochwałę rustykalnego trybu życia. Może cierpi na tym widowiskowość, patos, rozmach... ale zyskują nasze pociechy, które uczą się, co naprawdę jest ważne w życiu - miłość, rodzina, serdeczność i... Jedi.

klan > plebania

 

 

jednak.

Bluźnierco :blink: Jakim cudem Klan może być lepszy?

- naje.bany Maciek w wannie,

- Bozenka dostajaca krwotoku po paleniu ziola,

- Rysio dostajacy wpier.dol podczas kursu taryfa,

- Jurek biegajacy z siekiera,

- Maciek wyrywajacy du.pe na domowce,

 

Takie sceny pamieta sie do konca zycia.

 

(pipi)a dajcie jakieś liny do tych akcji (oprócz Maćka w wannie) bo nie wierzę XD

"Plebania" umarla wraz z odglosem lamanego przez Tracza oplatka z ostatniego z wigilijnego odcinka. Ta postac przestala byc wiarygodna.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

Recently Browsing 0

  • No registered users viewing this page.

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.