May 17, 201213 yr Dobra, w duzym skrocie - koncze licencjat z Amerykanistyki - kierunku ktory jest tak samo bezsensu jak Anglistyka, o ile nie chcesz zostac nauczycielem po studiach. Wiec zmarnowalem 3lata, przynajmniej sobie na Erasmusa pojechalem i angielski podszlifowalem, ale teraz rozkmina co z magisterka. Wstepnie chcialem ja olac, ale jednak jakis papier by sie za granica przydal, bo ten z angielskim to mi raczej duzo nie da. Teraz moje pytanie, jako ze moje pojecia o zapotrzebowaniu na rynku pracy nie wiem jaki kierunek bedzie lepszy. Planuje sie machnac do Norwegii do rodziny, podczas magisterki bym sie uczyl jezyka, to rynek sie pewnie bedzie roznil, ale mimo wszystko. Na ta chwile znalazlem dwa interesujace mnie kierunki: Zaoczne (finanse) - http://www.wsb.gda.pl/studia-ii-stopnia,corporate-finance-management Dzienne (zarzadzanie) - http://www.zie.pg.gda.pl/study-in-english Ktore wg. Was bylyby lepszym wyjsciem i dlaczego? Ja to wiem tyle, ze na rynku pracy jest wieczne zapotrzebowanie na informatykow, ale do tego sie nie robi studiow, tylko sie uczy na wlasna reke tego co potrzeba akurat. MA z czegos by sie przydalo, skoro juz te 3lata zmarnowalem, to niech chociaz te 2 beda konkretniejsze.
May 17, 201213 yr Author Od tego sa egzaminy wstepne. E: I na tych zaocznych to placisz i jestes, w (pipi)e maja co robiles wczesniej na BA. E2: Kumpel z kolei mowi, ze robienie czegos po angielsku mija sie z celem, bo to tylko zaniza poziom Edited May 17, 201213 yr by Owiec
May 18, 201213 yr Kierunki techniczne najwieksza szansa na zatrudnienie. Edited May 18, 201213 yr by zaq123456
May 18, 201213 yr Genialna rada- przejść a amerykanistyki na kierunek techniczny... Może od razu na medycynę? Nie wiem co Ci poradzić, ale powiem, że cieszę się z tego, że nie przyjęli mnie na filologię angielską i że aktualnie kończę dziennikarstwo ze specjalizacją public relations.
May 18, 201213 yr Przy pierdalacie sie jakby nie wiadomo co mialo sie stac. Raczej waszym matkom nie bedzie operowal guza mozgu po tej swojej amerykanistyce wiec po co spinacie te swoje czerstwe du py. Po zarzadzaniu i fansach bedzie lipa i tak. Wez zarzadzanie i zacznij inne normalne studia od poczatku zaocznie w miedzyczasie nabywajac doswiadczenia gdziekolwiek.
May 18, 201213 yr Author Mialem w planach zaczecie licencjatu od nowa, tyle ze w Anglii. Wyszlo jednak ze rzad nie daje pozyczki, jak sie juz skonczylo jakis licencjat, a nie stac mnie na 8.5k funtow rocznie za studia. W Polsce z kolei tez nie mam zamiaru zostawac na nastepne 5lat, po mieszkaniu za granica, powrot do Polski jest jak za kare... Chyba, ze ktos wie gdzie jeszcze licencjat jest za darmo/daja pozyczke i splaca sie to po studiach dopiero jak sie ma staly dochod powyzej jakiejs kwoty. Jak sobie wyobrazasz robienie dziennie licencjatu, zaocznie magistra i jeszcze zdobywanie gdzies doswiadczenia?
May 18, 201213 yr a skad w Anglii wiedza, ze zrobiles tu licencjat? serio nie wiem, a moze da sie to jakos ominac
May 18, 201213 yr Mialem w planach zaczecie licencjatu od nowa, tyle ze w Anglii. Wyszlo jednak ze rzad nie daje pozyczki, jak sie juz skonczylo jakis licencjat, a nie stac mnie na 8.5k funtow rocznie za studia. W Polsce z kolei tez nie mam zamiaru zostawac na nastepne 5lat, po mieszkaniu za granica, powrot do Polski jest jak za kare... Chyba, ze ktos wie gdzie jeszcze licencjat jest za darmo/daja pozyczke i splaca sie to po studiach dopiero jak sie ma staly dochod powyzej jakiejs kwoty. Jak sobie wyobrazasz robienie dziennie licencjatu, zaocznie magistra i jeszcze zdobywanie gdzies doswiadczenia? na etat cie nie wysylam lol
May 18, 201213 yr Mialem w planach zaczecie licencjatu od nowa, tyle ze w Anglii. Wyszlo jednak ze rzad nie daje pozyczki, jak sie juz skonczylo jakis licencjat, a nie stac mnie na 8.5k funtow rocznie za studia. W Polsce z kolei tez nie mam zamiaru zostawac na nastepne 5lat, po mieszkaniu za granica, powrot do Polski jest jak za kare... Chyba, ze ktos wie gdzie jeszcze licencjat jest za darmo/daja pozyczke i splaca sie to po studiach dopiero jak sie ma staly dochod powyzej jakiejs kwoty. Jak sobie wyobrazasz robienie dziennie licencjatu, zaocznie magistra i jeszcze zdobywanie gdzies doswiadczenia? Moze zrob zaoczne z infy na pjwstk w gdansku? Pozyczki raczej nikt ci nieda. Chyba,ze chcesz isc na medycyne. Jedyne wyjscie to tak jak pisze Yacek,zarzadzanie+jakis normalny kierunek lub olej zarzadzanie i idz na jakis normalny kierunek tylko.
May 18, 201213 yr W każdym razie 3 lata poświęcone na nauczenie się języka znacznie lepiej niż większość "umiejących" angielski i zdobycie wyższego wykształcenia, to nie jest żaden czas stracony. Zrób 2 lata w Polsce z czegoś innego i zostań, a jak nie to wyjedź od razu. Dokładnie poczytaj o płatnościach za te licencjaty w różnych krajach, ja nie będę tego szukał za Ciebie, ale może są jakieś ciekawe opcje. W Szkocji na pewno nie jest inaczej niż w Anglii? Coś obiło mi się o uszy odnośnie różnic właśnie w opłatach za studia.
May 19, 201213 yr [...] Dokładnie poczytaj o płatnościach za te licencjaty w różnych krajach, ja nie będę tego szukał za Ciebie, ale może są jakieś ciekawe opcje. W Szkocji na pewno nie jest inaczej niż w Anglii? Coś obiło mi się o uszy odnośnie różnic właśnie w opłatach za studia. Różnice są i to spore. Chociażby taka, że w Szkocjii studiuje się chyba za darmo jeżeli jesteś w trybie dziennym. Cholera, kiedyś mi sublokatorka tłumaczyła co i jak dokładnie ale zapomniałem. Aha, to "za darmo" tyczy się licencjatu. Nie mam pojęcia jak to z magisterką. ED: @Owiec Znalazłem link do jej uczelni, tam pewnie znajdziesz interere cię rzeczy. http://www.abertay.ac.uk/ Edited May 19, 201213 yr by Agent_Man
May 19, 201213 yr Author Za magisterke sie normalnie placi, tak samo jak w Anglii, bo to juz jest 'widzimisie', a nie cos podstawowego jak licencjat. W poniedzialek bede dzwonil i sie dowiadywal na jakiej zasadzie oni licza, ze ktos robi pierwszy licencjat. Czy chodzi o pierwszy licencjat w danym kraju czy pierwszy w ogole. I o tej Szkocji tez poczytalem troche i sprobuje cos ogarnac.
May 19, 201213 yr Za magisterke sie normalnie placi, tak samo jak w Anglii, bo to juz jest 'widzimisie', a nie cos podstawowego jak licencjat. W poniedzialek bede dzwonil i sie dowiadywal na jakiej zasadzie oni licza, ze ktos robi pierwszy licencjat. Czy chodzi o pierwszy licencjat w danym kraju czy pierwszy w ogole. I o tej Szkocji tez poczytalem troche i sprobuje cos ogarnac. Nie wiem jak w Szkocji ale w Pol.Irlandii i Irlandii jak masz juz studia nawet z uczelni prywatnej to placisz,ze swojej kieszeni. Edited May 19, 201213 yr by zaq123456
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.