A wy co w wieku 25 lat? Walenie w joystick lub scrolowanie tik toka?
Ale bangerek się szykuje
Moje plany na 2026:
- nie wyłysieć
- nie umrzeć
- nie pójść do więzienia za mylenie zaimków
- platynować więcej pojebanych gier
A jakie są Wasze?

The Casting of Frank Stone - boże co za paździerz, najgorszy twór Supermassive. Trwa 5 godzin, fabuła nie porywa, przechodzi się totalnie samo, gameplayu i QTE jest tu jak na lekarstwo, słabe postaci, nagłe zakończenie. Niech to studio już się zamknie bo nic wartego uwagi poza Until Dawn i trochę gorszego The Quarry nie zrobili. Szkoda, że jedyne studio co umiało w takie gry już praktycznie nie istnieje - Quantic Dream.


