![]()
A u mnie na tapecie znów San Andreas, tym razem jednak w wydaniu Xboxowym :)
Tym razem postanowilem mocniej zanurzyć się w świat gry i zdecydowanie więcej czasu poświęcić na eksplorację świata gry, wykonywanie wszelkich aktywności pobocznych i po prostu "bycie" w San Andreas.
Niesamowite jak wiele życia jest w tym ponad 20-letnim świecie. Nie dość, że sam świat jest dosyć spory i różnorodny to jeszcze jest tu mnóstwo sposobów na spędzanie w nim czasu. Na tle poprzednich odsłon sporo się tutaj dzieje, a gdy pod uwagę weźmiemy czasy w jakich ten tytuł powstał i na jakich sprzętach się wówczas ukazał to trudno nie unieść brwi w geście podziwu.
Sam pamiętam pierwsze zetknięcie z San Andreas, jakoś w okolicy 2005 roku na PC. To co wywołało na mnie szczególne wrażenie to... możliwość jazdy na rowerze :D Dzisiaj błachostka, ale wówczas każdy o tym gadał. Nikt nie rozpływał się nad niuansami grafiki, a z radością odkrywał co nowego oferuje gra. Ja chyba do dziś nie odkryłem wszystkich tajemnic San Andreas i każda podróż do tego świata jest dla mnie wciąż fascynująca!
Na Śląsku w Rudzie Śląskiej powstało nowe zajebiste, w pełni interaktywne muzeum gier i konsol. Od Ponga, przez Atari Jaguar, po PSX a także obok tego PC-DOS, Windows 98 i LAN Party. Ja byłem i jak ktoś nie musi jechać z końca Polski to warto. https://www.facebook.com/profile.php?id=61584582105539#
Nasi menele ciagna sobie druty nawet w Kopenhadzkich kiblach, nawet obok biblioteki w ktorej sa dzieci. Brawa dla naszych meneli, czy sa lepsi na swiecie?
Super, że zaczęli zatrudniać Ślązaków do filmów

Mówisz snieg, myślisz Skyrim.
Dawać już ten remaster Todd, bo ile można czekać xD.


