Skocz do zawartości


Godot

15 urodziny Nintendo Gamecube

Rekomendowane odpowiedzi

Równo 15 lat temu miała miejsce japońska premiera kostki. Powspominajmy więc :)

 

Ja swojego Gamecube kupiłem razem z Metroid Prime, Zeldą Wind Waker i Resident Evil pod koniec 2003. Ależ to były GRY! Graficznie niszczyły PS2 tak, że nie było co zbierać. Szok porównywalny po odpaleniu Turoka na N64 w 1997 roku. Kostka zachwycała mnie grami. Po moim niesamowitym pakiecie startowym było Resident Evil Zero, Mario Kart DD, Metroid Prime 2, legendarne Eternal Darkness. Lekkimi zawodami, ale ciągle fantastycznymi grami były SMS i remake MGS. Świetnie grało się w Rogue Leadera, czy Paper Mario. Ale to wszystko nic przy największym szokerze tamtej generacji i nie tylko. Resident Evil 4 sprawił, że płakałem ze szczęścia obcując z tak nisamowitym tytułem. Przechodziłem i grałem od nowa. Posiadacze PS2 płakali z żalu. Potem płakali posiadacze NGC jak się okazało, że Nintendo dało dupy, a RE4 finalnie ukazał się na wszystko łącznie z ipadem (to ostatnie to szkoda słów).

Tak czy owak kostka była moją ulubioną konsolą tamtej generacji. Nie miała tak wielu gier jak PS2, ani tak pięknych technicznie jak Xbox. Ale była to, chyba ostatnia, konsola ze starej szkoły tworzenia konsol. Czapki z głów przed Kostką

  • Plusik 7

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta


NGC był moją ostatnią stacjonarką Nintendo i szczerze mówiąc jedną z najlepszych konsol w moim życiu. Przede wszystkim chciałbym podziękować Nintendo za uklady z Capcom, które spłodziło legendarn już Resident Evil 4 oraz dostarczyło fenomenalne Eternal Darkness (postać umierająca przez "niedziałający" pad :banderas: ). Zastanawiam się czy nie sprawić sobie kolejnej Kostki i nadrobić zaległości z Metroidem i Zeldami na czele.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Kostkę dostałem mimochodem, bo wujek który już jej nie używał dał mi z paroma grami. W gierkach hity pokroju Zeld obu (TP sprzedałem, głupi ja...) Eternal Darkness. Konsola najmniej przeze mnie używana i przez to najmniej kochana i trochę żałuję, że ominął mnie cały fun związany z tą konsolą. Design GOTY, pad GOTY, boot konsoli GOTY, ale jednak... no trochę olana przeze mnie konsola. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

NGC był moją ostatnią stacjonarką Nintendo i szczerze mówiąc jedną z najlepszych konsol w moim życiu. Przede wszystkim chciałbym podziękować Nintendo za uklady z Capcom, które spłodziło legendarn już Resident Evil 4 oraz dostarczyło fenomenalne Eternal Darkness (postać umierająca przez "niedziałający" pad :banderas: ). Zastanawiam się czy nie sprawić sobie kolejnej Kostki i nadrobić zaległości z Metroidem i Zeldami na czele.

Maka, to bierz WiiU. Metroidy są tańsze i lepsze niż na kostce (już nie wspomnę, że są trzy), Zeld masz więcej, a te kostkowe są w HD. No i też są tańsze.

  • Minusik 3

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Niestety nie było mnie stać na jakąkolwiek konsolę w czasach NGC, pamiętam taki okres, że pudełeczka z konsolą leżały w hipermarkecie Real przy informacji po 500zł (o ile dobrze pamiętam).

 

Nawet nie przypuszczałem jaka magia tam była olana przez wszystkich.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Kupiona w czasach licealnych, za jakies kilka stowek do pogrania w Residenta 1 i 4. Oczywiscie RE1 i RE4 nie kupilem, a chwilowa zabawa Kostka sprowadzila sie do grania w NFL Street i Medal of Honor, ktore dostalem z konsola. Najlepiej zapamietam, ze sprzet fajnie sie nosilo za sprawa wymiarow i bajeranckiej raczki, ale w Polsce A.D. 2005 i tak nosilem w plecaku.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

15 lat i wysoko postawione miejsce w mym sercu. Dzis chodzi bez zgrztow od 2014 kwietnia i nadal smiga. Mam akcesoria czyt mc itd do dzis no i baze cudownych tytulow poczawszy od trylogi tu wydanej w 2 czesciach zacnego i jakze miodnego Metroid Prime  kontynuujac TWW, PMTTYD, FE PoR, MKDD, EDSR, SMS, Pikmin 1, 2, F-Zero GX,  BW, LM, WRBS, SFA, DKJB, ,DKonga, TLoZFSA. 

To chyba wszystko kolejnosc przypadkowa a zabawy jak na dwa lata no moze 2,5 roku byla masa. Moj pierwszy kontakt z konsola stacjonarna N i wieki sentyment za tamtymi latami w sercu.

Edytowane przez Xord

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Moja pierwsza stacjonarna konsola, mój sentyment do niej jest nie do opisania. Miałem ją 4 razy, sprzedawałem a potem żałowałem i kupowałem ponownie. Gdyby nie wsteczna kompatybilność Wii miałbym do dziś na honorowym miejscu :)

Konsola śliczna, z wygodnym padem, cicha i bezawaryjna, z genialnymi exami i przystępna cenowo, dzięki czemu każdy mógł sobie na nią pozwolić.

Edytowane przez Dobos

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Dziecko sony here. Kupiłem niedawno pierwszą konsole nintendo- 3ds'a na promocji. Potem z rozpędu wpadło mi Wii, a dzisiaj przyszedł mój pad do NGC, którego podłącze do tegoż wii. Od kilku dni stalkuje wszystkie aukcje na allegro w dziale gamecube i ślinię się na widok tych smukłych wąziutkich płytek. Tylko ceny mnie przerażają, że japierpapier. Nie ma to żadnego związku ze wspomnianymi 15 urodzinamy gacka, ani z moimi niebywałymi wspomnieniami na temat tej konsoli, ale stwierdziłem, że się podzielę.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Mój pierwszy GaCek przybył do mnie w styczniu 2004r. (był ostatni z VI generacji na liście do odstrzału). Wtedy Ultima miała fajne zestawy:

Czarna konsolka, 2 pady, oryg. karta pamięci 59 bloków i 2 tytuły w zestawie (albo Wave Rave i Turok albo Eternal Darkness i Mario Party 4 - wybrałem drugi zestaw).

I szczerze przez pierwsze miesiące nie za bardzo mnie ta konsolka urzekła (dorwałem NSF'a Underground, pożyczyłem True Crime od kumpla, miałem Sonic Heroes).

Lecz prawdziwe olśnienie przybyło z wyjazdem do Niemiec do rodzinki (jak co roku) i dorwaniem dwóch tytułów: Metal Gear Solid: The Twin Snakes i The Legend of Zelda The Wind Waker Limited Edition (złote wydanie). 

Jaki to był sztos to jezusku, MGS;a męczyłem tak intensywnie że w konsoli przez 8 miechów nie uruchamiałem nic innego (Zelda musiała poczekać). Gdy nadszedł 2005r. to całkowicie pochłonęła mnie miłość do tej konsolki. Dokupiłem oryginalny kabel RGB, Wavebirda. Poleciały hity jak Harves Moon A Wonderful Life, Residenty, Metroidy (Killer 7 i Pikminy to były moje małe hity nieznanego pochodzenia). No i of course premiera RE4 to z bratem choć w domu mieliśmy X'a i Splinter Cell: Chaos Theory to zbieraliśmy szczeny z podłogi jak ta gra wyglądała. Pamiętam właśnie że Menago miało tak świetne ceny że głównie tam się stołowałem (no i u Norbiego z PE - pozdro maniaku!) i tam dodatkowo dorwałem Baten Kaitos, Tales of Symphonia, Star Fox Adventures i sporo innych tytułów. 

 

Ogólnie rzecz biorąc miałem trzy GaCki: Czarnego, Perłowo białego, którego kupiłem u Norbiego wraz z Fire Emblem Path of Radiance oraz Limitowanego z edycji RE4 (czyli ten srebrno czarny egzemplarz). Oczywiście głupi ja podjarany z czasem nową generacją sprzedawałem i kupowałem GaCława na nowo aż w końcu sprzedałem limitkę z RE4 i za odłożoną kasę kupiłem X360. Nie muszę nawet pisać ile większość z gier (czy akcesoriów) obecnie do tej konsoli kosztuje (Wave Bird, Fire Emblem i Baten Kaitos to takie kruki że głowa mała, nie mówiąc już o MGSie, Zeldach czy Talesie).

 

Tak najważniejsze co zostało to wspaniałe wspomnienia i rosnąca miłość do konsolek NIntendo (wcześniej kupowałem tylko Game Boye od Big N). A na zakończenie poniżej wrzucam zdjęcie mojego dawnego GaCka z wydania RE4:

 

35j9mj5.jpg

 

 

f2phqg.jpg

  • Plusik 3

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

O Gacku mógłbym rozmawiać godzinami, bo to na tej konsoli przewinęło mi się najwięcej gier - będzie koło setki i praktycznie każda to przynajmniej kilka godzin w czytniku, ale najdziwniejsze (szczególnie patrząc na obecne poczynania Nintendo) jest to, że nadal nie dorwałem wszystkich interesujących mnie gier na NGC. Brakuje mi min. Viewtiful Joe 2, TLoZ: Four Swords Adventures i Mario Party 5 - nie mówiąc już o niemożliwości ogrania gier, które nie wyszły w PALu (Donkey Konga 3, Kuririn Squash, Winning Eleven 6:FE).Genialna konsola i nie rozumiem jak niektórzy mogli ją mieć i nie ograć Metroidów, Mario Karta czy Zeld - tu nie ma co czekać - to trzeba nadrobić !

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Swojego Gacucha kupiłem gdzieś w 2004 roku dopiero. Powoli nadrabiałem zaległości z tych odnowionych Residentów. Potem sprzedałem ale jakiś rok temu znów zawitał w moim salonie. Tym razem z kolekcją residenta. Poluje na kilka gier w rozsądnej cenie których nie skończyłem. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Bez dwóch zdań, moja ulubiona konsola nintendo, świetny design, świetne gry, świetny pad czego chcieć więcej ?

 

ulubione gry (kolejność przypadkowa)

 

Star Wars Rogue Squadron 2 ( to ta gra przekonała mnie do zakupu kostki )

Resident Evil 0,1,4

Viewtiful Joe

Metroid Prime

The Legend of Zelda

F-Zero GX

Luigi's Mansion

Super Mario Sunshine

Wario World

Tales of Symphonia

Paper Mario

Wave Race

1080 Avalanche

 

Żałuje że nie miałem okazji zagrać w Fire Emblem

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Ja zakupiłem GaCława w bundlu z Metroidem praktycznie premierowo i był to najlepszy zakup konsolowy w moim życiu. Dałem wtedy 899zł a głównym czynnikiem była zapowiedź Resident Evil Zero. Później już tylko same sztosy wychodziły na Gacka. Kolejna część Residenta, Metal Gear Solid, Eternal Darkness, Rebel Strike, Mario Kart Double Dash, Soul Calibur 2 (ponad 200godzin), Star Fox, Mariany, Zeldy itd. Kurde, nie zapomniane chwile i nie zwracałem uwagi na PS2 długi czas bo ta konsola przewyższała Sony dwukrotnie. Zero zwiech, grafika cudna. Zakochałem się w tej kostce i długo nie mogłem się rozstać. Uważam tą konsolę za najlepszą w historii a przeskok wtedy z PSXa był większy niż ten z PS3. Po prostu miód....

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

@Butt

 

Ja swego czasu jak Australijski $ chodził ledwo po 2zł to ściągałem gry na DS'a z DVD Crave i ludzie za takie Pokemon Diamond i Pearl dawali po 230zł a ja je ściągałem po 120 xD (ba nawet byli w stanie czekać 3 tygodnie - a ja nic nigdy nie traciłem bo gier nawet nie miałem dopóki kasy mi nie przelali a ludziom wmawiałem że towar jest zamawiany jeszcze zanim aukcje wystawiałem) - dobre czasy.

Edytowane przez chrno-x

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Gacka kupilem na premiere z Rogue Leaderem i Luigi's Mansion. Coz to bylu za gry. Z Rogue Leaderem, graficznie mogl tylko konkurowac DOA3 z Xboxa. Gamplay byl nieziemski. Konsolka do dzis jest podlaczona w moim salonie. Smiga bez zarzutu. W miedzyczasie skrupulatmie powiekszalem kolekcje giereczek.

  • Plusik 2

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Będzie, może nawet w tym miesiącu. To trzeba porządnie zrobić, na spokojnie, a ja kompletnie nie mam czasu.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników, przeglądających tę stronę.

×