Skocz do zawartości


chrno-x

Użytkownicy
  • Zawartość

    2925
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    3

Ostatnia wygrana chrno-x w dniu 23 Grudzień 2018

Użytkownicy przyznają chrno-x punkty reputacji!

Reputacja

643 Nie-random

O chrno-x

Kontakt

  • Strona WWW:
    http://www.sega.private.pl/ | http://www.retroage.net/

Informacje o profilu

  • Płeć:
    mężczyzna
  • Skąd:
    Bolków
  • GamerTag:
    Chrno X360
  • PSN ID:
    Chrno--X
  • Nintendo ID:
    Chrno-x / SW-4329-6114-3615
  • Steam ID:
    chrno_x

Ostatnie wizyty

3031 wyświetleń profilu
  1. chrno-x

    Nintendo Switch - temat główny

    Tytuł nie musiałby właśnie być fotorealistyczny. Wolałbym nawet cel-shading w stylu Breath of the Wild i uważam, że tytuł prezentowałby się wybornie a przy tym mógłby się tą stylistyką bronić latami (jeżeli rzeczywiście wyjdzie, że to Scalebound).
  2. chrno-x

    Yoshi's Crafted World

    NIe wiem teraz czy mam się bać o rozdziałkę w DQ11, który przecież również korzysta z UE4 i jest bardziej rozbudowany a grafa jakby to ująć ma większy rozmach. Ciekawe czy to demo to aktualny build czy też może jakiś stary z przed roku bo moim zdaniem oprócz tych 60 klatek z małą czkawką to nie ma tutaj co imponować. NIe lepiej było im zostać przy silniku z Kirbyego, który wyglądał obłędnie?
  3. chrno-x

    Capitain Toad Treasure Tracker

    Nintendo oficjalnie nie nazywa swoich silników ale otwarcie mówi, że są to ich wewnętrzne silniki nie z zewnątrz i dla przykładu Captain Toad działa na silniku Mario Kart 8 (to samo ARMS). Nintendo jest jedną z nielicznych firm, która w 95% wykorzystuje swoje zasoby a nie z zewnątrz Jeżeli z kolei korzystają z zewnętrznych silników to masz zawsze podane przed intrem gry z czego studia korzystało.
  4. chrno-x

    The Legend of Zelda: Breath of the Wild

    @_Be_ Jedynie z czym się zgodzę, to to jeżeli gra często spada do 20-tu klatek ( z 30-tu) to jest to mało przyjemna rozgrywka. Tak przy 60-ciu spadek o te 10 w zasadzie nie zauważasz. Ogólnie to już kwestia indywidualna. Mi to w takich grach jak TLG nie przeszkadzają tak dropy bo to ani platformówka ani shooter. Nie jest grywalne dla ciebie ok, tak nie wciskaj komuś, że musi się zgadzać z Tobą bo inaczej rzuca się na siłę. Każdy ma prawo do własnego zdania (tym bardziej, że nigdzie nie jestem przeciwnikiem 60-ciu klatek czy płynnych 30-tu). Jeżeli pijesz już do DF to niejednokrotnie śmieszy mnie ich właśnie czepianie się, gdy gra XYZ straci parę razy tą 1-2 klatkę a oni przez 5 minut sapią o tym jak gra nie jest płynna i mało grywalna. Sorry ale niejednokrotnie oglądałem te ich nagrania i aż mnie śmieszy jak takie coś wytykają, nie patrząc na całą resztę (poza tym, przeważnie sprawdzają tylko sam początek gry i oceniają, że tak jest już przez cały tytuł - To tak jakby ocenić Dark Souls poprzez sam Brightfalls. Czy tytuł śmiga przez całą grę 9 fpsach? Nie, tak zdarzają się tam takie dropy). Aby nie było offtopa w temacie. Ciekawi mnei czy rzeczywiście wykorzystają silnik z Breath of the Wild i czy przyszła Zelda również będzie miała dodatki. Czy ktoś z was ograł wzdłuż i wszerz oby dwa DLC packi? Warto je zakupić?
  5. chrno-x

    The Legend of Zelda: Breath of the Wild

    Czytaj najpierw ze zrozumieniem rycerzu wszystkiego co Tobie nie pasuje na tym forum. Poszedłeś w totalną skrajność. MI chodzi o sytuacje, gdzie gra utrzymuje dajmy te 30 czy 60 klatek ale zdarzają się np. dropy o tą 1-2 klatki, których tak naprawdę nikt nie widzi, dopóki nie będzie sprawdzał na wykresach w ilu klatkach w danym momencie gra śmiga. Taka gra potem jest piętnowana jakby ku.rva nie wiadomo co się stało. Rozumiem sytuacje w slasherach czy shooterach jak CoD, gdzie płynność rozgrywki jest najwazniejsza ale wiele tych gier i tak nie potrafi utrzymać 60 klatek, tak widzisz je że nagle spadnie do 50 lub 55? No nie, dopóki nie będzie poważnego dropa to na to nie zwrócisz uwagi. Jakoś na poprzedniej generacji Demon's Souls i Dark Souls chodziły w wielu przypadkach jak g.ówno (framerate schodził nawet do 10 klatek), i sam również nie chce aby developerzy zlewali takie przypadki. Jednak nie przeszkadzało ludziom cieszyć się grą. Obecnie jak gra śmiga w 30 fpsach i straci te 2-3 klatki raz na jakiś czas jest jechana wzdłuż i wszerz. To jest kur.va normalne? Jakoś w BOTW gra potrafiła z 30 klatek spaść z nienacka do 20-tu ale ogromnie mi to nie przeszkadzało. Zauważalne? Tak. Psujące rozgrywkę? Zależy tylko od gry ale w takich przygodówkach/rpgach uważam, że nie. Tak jednak obecnie wszyscy developerzy są piętnowani, że mają mieć mur beton 30/60 klatek i jak cokolwiek spadnie to najlepiej ich ukrzyżować. Tak swoją drogą ten MS o którym piszesz, ze idzie w 60 klatek to zależy raczej na której wersji X'a jednak grasz. Jest sporo gier, które śmigają na XOS w 30 klatkach a tylko na XOX masz 60 klatek, więc to nie jest tak, że MS skupia się na tych 60 fpsach cały czas.
  6. chrno-x

    The Legend of Zelda: Breath of the Wild

    Tak szczerze, to ja już po poprzedniej generacji oczekiwałem, że więcej gier niż 2/3 będą miały fizykę na "poziomie" Breath of the Wild. Ja wiem, że stworzenie fizyki w grach to ciężki orzech to zgryzienia ale jak widzę, że obecne tytuły jadące na tym biednym Havoku (który notabene jest co roku wyróżniany nie wiadomo ku.rva za co), gdzie dla przykładu w takim MGSie 3-jce jeszcze na PS2 trawa uginała się realistycznie pod postacią po czym można było zobaczyć jak powoli ona wstaje, gdy gracz z niej zszedł to był jeden wielki sztos. Snake przechodzący przez bagno po czym był cały w tym g.ównie to kolejny świetny przykład już precyzji i pedantyzmu do szczegółów. Obecnie jak postać się realistycznie poturla lub skoczy to są owacje na stojąco (jak widzę jak Lara w ostatnich dwóch odsłonach wykonuje stealth kille skacząc w zasadzie w linii prostej kilkanaście metrów w przód a będąc może 2/3 metry wyżej niż przeciwnik to nóz otwiera mi się w kieszeni - nie mówiąc już o kilkudziesięciu metrowych skokach przez przepaść bo cinematic expierence). Najbardziej jednak smutny fakt jest taki, że nie liczy się obecnie właśnie interakcja z otoczeniem, fizyka całego świata i postaci. Liczą się obecnie tylko rozdzielczość i liczba klatek. Nie ważne, że gra może urywać du.pę fizyką świata, jak nie ma betonowych 30 a najlepiej 60 klatek to już jest przez wielu jechana i skreślana. To jest smutne i dlatego mamy gry battleroyale, które s.rają na fizykę, s.rają na animacje na stylistyczne bogactwo wizualne. Liczy się tylko rozdziałka i te pi.erdolone 60 klatek.
  7. chrno-x

    The Legend of Zelda: Breath of the Wild

    No nie wiem, ja tam w Zelde i grałem i patrzyłem jak deszcz potrafił wypełnić małą polankę wodą, po czym widziałem tam zbierające się żaby a potem widziałem jak ta woda wysycha. Uciekałem przed piękną burzą bo bałem się, że piorun we mnie uderzy. Musiałem Linka stosownie ubrać aby nie zamarzł lub nie zagotował się jak jajko w wodzie. No i nie oszukujmy się ale ten cel-shading + prawdziwie żywy otwarty świat z fizyką godną obecnych sprzętów to dla mnie z miejsca zwycięzca a sama gra będzie ponadczasowa. Horizon za to był ładny przez swoje 5 minut. Został zdetronizowany pod każdym względem innymi exami a za 10 lat ta grafa będzie trącić myszką (nie mówiąc o tym, że gra ani fabularnie ani gameplayowo się nie broni bo zwyczajnie nie ma czym). Żeby nie było to moje i tylko wyłącznie moje zdanie.
  8. chrno-x

    The Legend of Zelda: Breath of the Wild

    @aphromo Jak już dajesz tego screena z du.py, gdzie jedynie kto go wykorzystuje to osoby, które nigdy nie grały w tą grę to tylko powiem: nie ośmieszaj się. Samej lokacji z trailera 2014r. nawet za bardzo nie ma w grze. Tak jeżeli chcesz wiedzieć czy taki poziom grafiki był czy jest to ja uważam, że jest. NIe jest może tak wyraźny jak na traileru (bo nie oszukujmy się to był jeden wielki oskryptowany trailer, gdzie fizyki w tej grze jeszcze nie było jaką mamy z pełnej wersji). Dla przykładu: I takich miejsc w grzę, gdzie trawa jest wysoka jest sporo ale są również miejsca, gdzie trawa jest bardzo króciutka i często screeny tego nie oddają. Tylko no właśnie, żeby to wiedzieć to trzeba zagrać (poza tym kolega @zdrowywariat wstawił dobry filmik ukazujący, jak ślicznie wygląda ta gra). Bawi mnie najbardziej porównywanie Zeldy do Horizona, no ale jak już tak się bawimy to Horizon jest moim zdaniem wydmuszką z piękną grafą, gdzie strzała leci cały czas w linii prostej nawet ze 100 metrów nie opadając ani o centymetr w dół, gdzie w wielu miejscach Aloy nie jest w stanie nawet podejść pod górkę czy wspiąć się na gzyms bo twórcy nie przewidzieli, że gracz może by chciał tam wejść.
  9. chrno-x

    Nintendo Switch - temat główny

    @XM. Na kontynuacje XCX raczej dobry forumowy kolego nie licz. Takahashi już kilkukrotnie wypowiedział się, że na prawdziwą kontynuację nie ma co liczyć bo jego takie projekty nudzą. Raczej doczekamy się odsłony ala XC2, podobny klimat ale z usprawnieniami i nowymi bohaterami.
  10. chrno-x

    Nintendo Switch - temat główny

    Masz rację rozpędziłem się z tym ale zwolnienia były (tak czy siak wypowiedź poprawiam bo masz rację). Team liczył prawie 2x tyle zanim zaczęli pracować nad Hellblade i wedle ich wypowiedzi (którą obejrzałem przed chwilą dla pewności) firma liczyła łącznie mniej niż 100 osób i w sumie aby się utrzymać musieli pomagać w innych projektach bo jednak Hellblade sam by się przez tyle lat nie ufundował (a sponsorzy też nie będą wykładać latami na projekt). Sami na filmik w którym opowiadają dlaczego dołączyli do MSa podają, że Hellblade zajął dobre 3 lata, 20 osobowy team i 10 milionów dolarów.
  11. chrno-x

    Nintendo Switch - temat główny

    Bayo na PS3 nie stworzyła ekipa Platynowych tylko wewnętrzny zespół SEGI. A z tego co wiem Bayo 1 na XOX trzyma mur beton 60 klatek (według Digital Foundry).
  12. chrno-x

    Nintendo Switch - temat główny

    Gdyby nie Nintendo to nie miałbyś ani Bayo 2 ani tym bardziej w produkcji Bayo 3 i nowego IP, więc to jest już czepianie się na siłę. Oczywiście, że mogą pójść drogą gdzie sami w pełni ufundują grę i jak pokazuje przykład Ninja Theory trzeba mieć samozaparcie, chęci i łeb na karku aby dobrze zarządzać kasą i mieć pomysł na ciekawą grę. Tak czy siak Ninja Theory było kiedyś większym studiem niż jest obecnie (team obecnie liczy mniej niż 100 osób, gdzie większość pomaga innym developerom przy różnych grach aby firma miała za co żyć z miesiąca na miesiąc a zespół odpowiadający za nowe projekty liczy średnio 30 osób) i przy ok. 20/30 osobowym zespole stworzyli po 3 latach Hellblade'a za 10mln dolarów. Myślę, że PG mogłoby pójść tą samą drogą... Tak jak sam widzisz po latach szukania inwestorów (bo kasa na drzewach nie rośnie) zostali jednak kupieni przez MS a przecież mogli powiedzieć nie. Świetnym przykładem jest dalej Inxile i Obsidian. Również spore studia i woleli wykorzystać sytuację w której MS szuka świeżej krwi do swojego portfolio developerów a za wszystkim stoi kasa i ciągłe martwienie się czy pracownicy dostaną kolejną wypłatę. Zresztą skoro Platinum nie posiada praw do żadnej marki to nic nie stoi na przeszkodzie aby niczym Bungie wykupić prawa do marki (nie jeden zresztą zespół już tak robił), tak więc Japończycy tylko sami sobie są winni, że w momentach gdy studio miało kasę mogło wykupić prawa do swoich starych marek. Tylko czy to aby na pewno by im się opłaciło skoro obecnie Nintendo jest hojne i wspiera ich niszowe produkcje? No i nie oszukujmy się ale już historia pokazała, że Platynowi nie posiadają zbyt wielu dobrych liderów, którzy wykorzystają w pełni potencjał swoich podopiecznych. Dopóki PG zajmuje się max. 2/3-ma projektami to można być raczej spokojnym o jakość wykonania. Gorzej jak było w przypadku tworzenia gier na licencji i z 200 pracowników zrobili dosyć sporej ilości mniejsze teamy, które męczyły się z projektami a jakościowo te gry pozostawiały wiele do życzenia.
  13. chrno-x

    Yoshi's Crafted World

    Yoshi działa na 100% na UE4 ale z tego co wiem to ostatni Kirby również. Poczekaj do materiału z Digital Foundry bo jestem pewien, że sprawdzą w jakiej rozdziałce gra śmiga.
  14. chrno-x

    Nintendo Switch - temat główny

    Już się samo Platinum wypowiadało na ten temat. Po prostu ich współpraca polegała na wyznaczonym terminie. Doszli do końca tego co mieli dla gry przygotować i tyle. Ja obstawiam, że Platinum miało zadbać o system walki a za resztę i tak odpowiadało Cygames. Platynowi zresztą dopowiedzili, że żadna umowa nie została zerwana. Po prostu doszli do końca swojej pracy, skończył się wyznaczony przez obie firmy okres umowy i tyle. W dzisiejszych czasach widać ludzie nie potrafią czytać ze zrozumieniem ale za to sieją ferment na necie tylko chyba po to aby każdy developer, wydawca i bóg wie kto jeszcze musieli się z każdej rzeczy tłumaczyć. Ja uważam, że Platynowi gdyby nie mieli korzyści ze współpracy z Nintendo to by się z nimi nie bratali. Dają chętnie kasę, nie wcinają się w produkcję gry a na dodatek wykładają kasę na jej wydanie nie tylko w KKW ale na całym świecie. Jestem raczej przekonany, że Astral Chain jako IP należeć będzie do Platynowych ale zwyczajnie prawa wydawnicze do pierwszej części posiadać będzie Big N jeżeli grę sami wydadzą (a na to się zapowiada). Chyba, że Ninny jak przy serii Fatal Frame wykupią prawa do samej marki a studio będzie dla nich pracowało (jak to jest z Koei Tecmo).
  15. chrno-x

    Astral Chain

    Jakiś link do tego? Tylko pytanie czy kolekcjonerka będzie również u nas czy zapowiedzieli na razie japońską lub amerykańską wersję?
×

Powiadomienie o plikach cookie

25 maja 2018 roku zacznie obowiązywać w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako "RODO", "ORODO", "GDPR" lub "Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych"). W związku z tym prosimy o zapoznanie się ze zaktualizowaną Polityką prywatności Polityka prywatności.