Treść opublikowana przez chrno-x
-
Xenoblade Chronicles X
Ja osobiście po przeczytaniu Iwata Asks jestem ciutkę rozczarowany. Nie żeby mi się świat czy rodzaj questów nie podobał. Ale przede wszystkim możliwość kustomizacji całej postaci (nawet wyboru głosu) gdzie potem nasz bohater stoi jak kołek i nic nie mówi gdzie inni dywagują nad sensem postawienia klocka właśnie w tym miejscu. W pierwszy Xeno nie ukrywam ale Shulk dawał naprawdę radę i liczyłem tym razem na jakiegoś młodego żołdaka a tu okazuje się że w połowie produkcji zmieniono pomysł od z góry ustalonego bohatera na bezpłciowca. Śmierdzi mi tutaj zapatrzeniem się w zachodnie produkcje jak Elder Scrolls czy Dragon Age ale tam od początku szli w ten pomysł. Moim zdaniem Japończycy lepsi są w kreowaniu z góry ustalonych postaci i jedynie to mnie martwi. Fabuła jeżeli będzie chociaż trzymać poziom pierwszego Xenoblade'a to będę zadowolony. Od lat od JRPGów nie oczekuje nie wiadomo jakiej fabuły, chce po prostu mieć co tam robić aby nie było zwykłe przynieś-zanieś-pozamiataj grzyby głębinowe... A co do sprzedaży, z tego co widziałem to Big N nie wysiliło się z reklamowaniem produkcji. Trochę to smutne ale nie rozumiem podejścia nintendo w takich sytuacjach gdzie Splatoon był reklamowany hucznie i z pompą a był kompletnie i nie urzekającym IP. Kto wie, możliwe że ponownie tytuł sprzeda się wyjątkowo dobrze na Zachodzie, bo nie raz byliśmy świadkami iż w Japonii dana pozycja w KKW nie osiągała zawrotnych wyników a na Zachodzie dobrze się przyjmowała.
-
Yoshi's Woolly World
Ja dopiero dobiłem do 2-iego świata. Tytuł jest zacny ale czapki z głowy to mi nie urwało. Ot mocne jak na razie 7+/8. Muza jest nierówna, czasami leci przyjemny do grania kawałek a innym razem leci takie bagno że słuchać nie mogę. No i jak na razie poziom trudności jak dla mnie jest nijaki. Na plus szukanie znajdziek bo są ciekawe po ukrywane ale szkoda że tak często na zasadzie wrzucenia gdzieś niewidzialnej chmurki, zamiast naprawdę dobrych kryjówek po lokacjach. No i minus za otoczenie w tle, często gęsto jest moim zdaniem na jedno kopyto (początkowe screeny jeszcze jako Yarn Yoshie bardziej mi się podobały).
-
Mario Tennis: Ultra Smash
Jak nowy Mario Tennis prezentuje się ślicznie tak wolałbym aby Camelot dostało wolną rękę na stworzenie nowego RPGa albo kontynuowanie Golden Sun'a (czy to na Wii U czy New 3DS'ie). Ale nie bo po co, lepiej doić znowu jedną i tą samą markę pomimo że wyszedł Mario Tennis na 3DS'a....
-
Wii U - temat główny
Ja używam jakąś podróbę Hori i nie narzekam, ostatnio po 6 miechach grania wymieniłem ją na nową i nie ma ani jednej ryski pod spodem tak więc nie narzekam.
-
Fire Emblem Fates
Raczej na wersje na Wii U nie ma co liczyć. Atlus tworzy crossover'a na Wii U a poza tym sam Awakening miał być ostatnią częścią w serii bo krucho z nią było. Ale skoro FE:A świetnie się sprzedał to teraz będą kuli żelazo póki gorące. Na AW też nie ma co liczyć, z wywiadów wynika iż seria miała być splyconą wersją FE dla młodszej społeczności i to głównie na Zachodzie i też z nią nie było różowo. Ale kto wie wyszedł New 3DS może po FE: If zajmą się nową odsłoną bo Dark Ruins na DS'a moim zdaniem wymiatał. Prędzej stacjonarnego FE ujrzymy ale już na NX. Tak samo marzy mi się RPG od Camelot na NX'a bo widać że graficznie to daliby radę coś ładnego odpicować - sądząc po nowym Mario Tennis na Wii U. Ale skoro nawet nowy Golden Sun na 3DS'a nie wyszedł to nie napalam się. P.S. Teraz pojawił się FE: Shadow Dragon na VC w Wii u jakby ktoś nie miał okazji pograć na DS'ie.
-
Yoshi's Woolly World
No mój Yoshin również czeka aż ma druga połówka przybędzie aby się z nim bawić (tacy to mają dobrze). Tytuł wygląda prześlicznie i szukanie znajdziek wciąga jak bagno a wersje z Amiibo nabyłem za zaledwie 170zł >: D
-
Zombi U
Wystarczy aby np. elementy gamepada przerzucić na ekran, zrobić go trochę przezroczystego lub ukazać daną perspektywę za pomocą osobnych "kamer". W jednym okienku będzie mieli widok z pierwszej osoby w drugim sceny widoczne za bohatera czy jak sięga do plecaka etc. Ale tak czy siak całość wtedy traci klimat bo nie masz pod ręką dużego dotykowego ekranu z głośniczkami i żyroskopem. Dalej myślę iż Ubi dało ciała bo na Wii U mogło pokazać klasę a typowo opierają się na samych wynikach podczas premiery gry. Jakoś Mk8 osiągnął blisko 4.5mln sprzedanych egz. Nie wierzę iż przy odpicowanej 2-jce z Co-opem po necie, tytuł nie osiągnął by chociażby tych 2 mln a produkcja na pewno nie kosztowałby znacznie więcej od jedynki....
-
Xenoblade Chronicles X
Okazuje się iż premiera jest dopiero w Grudniu bo nagrywają teraz Angielski dub. Jeżeli nie będzie Japońskiego VA w naszej wersji to ślę im siarczystego fucka....
- SPLATOON
-
SPLATOON
Od razu Ci mogę powiedzieć iż jest to bullshit ponieważ grając od dnia premiery, nigdy dłużej niż 3 godziny nie grałem po necie i za każdym razem średnio 2/3 razy zmieniały mi się mapy to raz, dwa grywam w Splatoon'a przeważnie między 7-mą a 12-tą i 16-tą a 22-gą i spokojnie naliczałem zmiany po 3 razy (ostatnim razem jak weszła nowa mapa to wbiłem tuż przed 21-tą i dokładnie 21:01 zmieniono mapy). Także sorry ale wypowiadam się tylko za siebie a nie gówniane forum z gamerankings gdzie dwa posty widnieją. Poza tym wyluzuj jak nie łapiesz sarkazmu/żartu to nie odpowiadaj na czyjeś posty ;-]
- SPLATOON
-
Star Fox Zero
Cóż pierwotnie nawet i Rare nie zamierzało stworzyć takiego Star Fox'a na GCN. Pierwotnie gra nazywała się Dinosaur Planet ale konwencja gry tak bardzo z podobała się MIyamoto iż nakazał Brytolom przekształcić ją w nowego Star Foxa. Miyamoto w ogóle ma jakiś odchył względem tej serii. Niby taka świetna, niby tworzą prototyp na każdą konsole ze Star Foxem a kompletnie Miyamoto nie ma pomysłu na serie i traktuje ją jak bezpańskiego kota z którym nie wie co zrobić (podobnie w sumie jest z Metroidem). Niech w końcu przejrzą na oczy i zaczną słuchać fanów, jakoś wiele firm na tym zyskało. No ale skoro uważają iż wiedzą lepiej w jakie odsłony chcemy grać to ok....sam szczerze przywitałbym z chęcią nowego Star Fox Adventures tworzony czy to przez Platinum Games (ze świetnym systemem walki) czy od Retro Studios (bardziej przygodowy charakter z ew. miejscówkami dla Awringa czy czołgu). Dla chcącego nic trudnego ale skoro wychodzi nowa Zelda na 3DS'a a samo Big N nie wie nawet w którym miejscu w historii serii ta część jest ulokowana to powodzenia życzę....
-
Wii U - temat główny
Akurat gameplay z Yoshiego bardziej ukazuje challenge a i sami devsi mówią iż Kirby to jest pikuś przy szukaniu wszystkiego w nowym Yoshim. Ja po obejrzeniu kilku trailerków z gameplayu sam wnioskuje iż łatwo na pewno nie będzie, choć masochizm rodem z Donkey Kong Country na pewno nie liczę.
-
Wii U - temat główny
Kurcze a czym jest twój wyznacznik hardcore'owego fana Nintendo? ;-] Zgadzam się z Enkidou ale i też dodam coś od siebie. Z jednej strony jak kiedyś mało kto tak jarał się serią Metroid tak teraz uważam iż wina leży po stronie Nintendo. Dlaczego? Ano iż od dobrych dwóch lat tworzyli hype nt. tego jaki jest następny projekt Retro "iż już przed wydaniem nowego DK ekipa pracuje nad nowym tytułem na zupełnie nowym silniku". Potem padały co jakiś czas informacje nt. dwóch gier z serii Metroid a teraz okazuje się iż jest to raz Metroid Prime: Generation Force a drugim projektem zaliczają Metroid Prime: Blastball. No i na koniec tuż przed E3 Retro zaczęło twittować o nadchodzących targach. W przeciwieństwie do reszty ekip które takie tweety wrzucały (jak Guerilla Games) tutaj był to jeden wielki troll i dalej nie ukazanie nad czym to tak pracuje Retro. No i samo podejście Nintendo do sprawy gdzie na jednych targach czy Directach są w stanie pokazać tytuły które na pewno wyjdą za ok. 2/3 lata, tym razem skupili się na grach które wyjdą do ew. następnych targów. Sami wywołali tą (pipi)burze tworząc hype na rzeczy które ostatecznie nie pokazali. A sami gracze może dlatego chcieli zobaczyć nowego Metroida na Wii U ponieważ za każdym razem czy na GaCku czy na Wii seria Metroid wyciskała soki z danej platformy i przyznam że sam chciałbym zobaczyć obok nowej Zeldy tak odpicowany graficznie majstersztyk na Wii U. Na razie zadowolę się exami pokroju Xenoblade, Yoshi czy Fatal Frame :-]
-
Fatal Frame: Maiden of Black Water
Remake na Wii zły nie jest. Sterowanie o dziwo jest naprawdę dobre (w 4-rce za to było toporne i mało dopracowane). Problemem remakeu jest jednak tak naprawdę tylko i wyłącznie chu.jowy voice-acting gdzie wywalono japoński a wrzucono badziewny angielski od którego uszy więdną. Dlatego teraz chce potwierdzenie Japońskiego VA do nowego FF, inaczej gry nawet nie kupię.
-
Super Mario Sunshine
No i się przejechałem, znając życie może Mario Sunshine na 3DS'a dostaniemy na TGSie w postaci trailerka lub gameplayu (oby w ogóle się pojawił).
-
Wii U - temat główny
Z tej tabelki mam 7 pozycji wartych zagrania. Dla przykładu Mario Tennis jednak na szczęście robi boskie Camelot które od dawien dawna tworzy mario's golf, mario tennis i cudowne Golden Sun.Graficznie tytuł pokazuje klasę samą w sobie. Tak powinien wyglądać ex i wiem iż jeśli chodzi o content to nie mam co się martwić. Ba przez najbliższe pół roku mam grę na praktycznie każdy miesiąc i spokojnie sobie wszystko ogram i nie muszę dodawać iż na te 14 pozycji 9 to exy a jak się ma PS4 i XOne? Jak konfy mieli widowiskowe i pełne niby świetnych gier tak 85% z nich wychodzi najwcześniej w przyszłym roku (w tym wychodzą same pozycję third-party ew. odgrzewane kotlety). Czekam na moją szczęśliwą 7-mkę i wiem że ogólnie się nie zawiodę, jedynie mam nadzieje iż Platinum Games porządnie podrasuje Star Foxa bo Nintendo rychło w czas się obudziło powierzając im ten tytuł.
-
Metal Gear Solid V: The Phantom Pain
AI nadal kulawe bo zolnierz nawet nie uslyszal jadacego w jego strone ciezkiego mecha, ktory podjechal trzasnac mu uppercuta. Zolnierze maja tez mocno ograniczone pole widzenia bo nie zobaczyli bossa z psem schodzacego z gorki w strone ich checkpointu na tle pustynnej gorki wiec podejrzewam ze to jest grane na jakims poziomie easy. Koleś przedstawiający rozgrywkę jasno i wyraźnie tłumaczy iż podczas "jazdy" D-Walkerem przeciwnicy go nie słyszą, więc jest to bullshit ale przynajmniej uzasadniony. Patrząc po tym jak sieją w BB ołowiem a ten ogólnie wyszedł z tego cało a wracając wspomnieniami do GZ gdzie paroma konkretnymi strzałami potrafiłem leżeć to na pewno nie jest poziom hard. Cieszy jednak iż otoczenie w postaci przedmiotów porozrzucanych po lokacjach mają znaczenie na hałas wydawany przez BB i w końcu jest znacznie większa interakcja z otoczeniem. Cholera jaram się jak zapałka i nie mogę się doczekać :-]
-
Fatal Frame: Maiden of Black Water
Amerykański oddział Nintendo od kilku lat zlewa na normalne duże projekty (patrz. yoshi's woolly world, Xenoblade, Last Story, Pandoras Tower itp.). A NoE w ostatnich latach pokazuje klasę samą w sobie gdzie premiery mamy wcześniej nawet niż w Japonii. Osobiście zakładam iż najpóźniej w październiku zawita w Europie a może nawet jeszcze na wakacje dostaniemy to zacne dzieło? (Wolałbym na wakacje bo letni klimat + horror i granie do późna ma ten dziwny urok).
-
Star Fox Zero
Tak tylko kwestia tego iż jak się okazało z wywiadów, gra pierwotnie istniała jako prototyp na Wii to raz, dwa Platinum Games nie było związane z projektem od samego początku tylko od niedawna ta ekipa wzięła na bary poprawę przede wszystkim grafiki gdzie sam Miyamoto wspomina iż wybrali Platinum ze względu na rezultaty graficzne w Bayo 2, wieloletnią współprace z Kamiyą i liczą iż do premiery grę znacząco podrasują graficznie. Dlatego też nie ma nigdzie loga Platinum Games na trailerach itp. skoro od niedawna maczają w tym palce. Dodatkowo pokazuje iż NIntendo w ogóle nie przygotowało się do wkroczenia w erę konsoli HD. Co chwilę mówią o znacznie większych zasobach niż za czasów Wii i nie spodziewali się tak sporego przeskoku w ilości potrzebnych ludzi i pracy włożonej w projekt jeżeli ma dalej to być sygnowane logiem Big N. I jest w tym jakiś sens bo za czasów poprzedniej generacji jedynie pamiętam iż Capcom i Konami potrafili już od pierwszych lat pokazać na co ich stać gdzie reszta Japońskich devów miała spory problem do przeskoczenia w grafikę HD a gdzie na handheldach dalej tworzyli perełki. Nintendo jak ogólnie sobie z tym poniekąd radzi tak widać że zajmuje im to dwa razy więcej czasu niż sami zakładali (o funduszach już nawet nie wspomnę).
-
Wii U - temat główny
@churmqab Twilight Princess opóźnili o rok bo wersja na GaCka była w powijakach i była bardzo zbugowana. Aczkolwiek na bank to był jeden z dodatkowych powodów. @pawelgr Kensuke Tanabe jest odpowiedzialny za serię Metroid Prime. Za ogólną całość jak i główny kanon Metroida odpowiada Yoshio Sakamoto który ma zawsze ostateczne słowo co do wydania jakieś gry. Nad Metroid Other M również pracował Sakamoto nie Tanabe więc nigdy nie mów nigdy. Ale jeśli ostatecznie Metroid nie wyjdzie na Wii U to ch im w d przeniosę się na handheldy Ninny bo one nigdy mnie nie zawiodły a stacjonarki osram rzadkim klockiem.
-
Monster Hunter 3 Ultimate
W singlu spędziłem 120h więc na penwo jest (a mówię tutaj o Tri a nie Ultimate). Tak jak kolega ragus napisał, demo ssie i niepotrzebnie wrzuca na głęboką wodę. Przy pełnej wersji zmieniłbyś zdanie. Zresztą skoro masz 3DS'a to weź sobie na niego nawet Ultimate'a 3-jkę, chodzi teraz za max. 80 bo 4-rka się pojawiła (choć jakbym miał 3DS'a to 4-rka niszczy 3-jkę na każdym kroku).
-
Yoshi's Woolly World
Wersja z Amiibo w Lovegame.pl za 175zł + przesyłka ;-] Teraz czekam i się ślinie na filmikach (no i w końcu znowu w coś z narzeczoną pogram w co-opie)
-
Super Mario Sunshine
Ostatnio dorwałem się do oficjalnej notki odnośnie New 3DS'a w którym oprócz specyfikacji dla developerów był również odnośnik dot. kilku gier. Jak Xenoblade i Zelda MM 3D zdążyły się już pojawić. Tak na liście widniał właśnie Super Mario Sunshine 3D i Zelda: Twilight Princess 3D (tylko bez daty premier). Akurat w tych przypadkach Nintendo często nie rzuca słów na wiatr tak więc ja stawiam iż na E3 dostaniemy istne bomby dot. New 3DS'a (zobaczyć Mariana i Zeldę w podrasowanej oprawie i 3D - poproszę). Swoją drogą nowy Marian na Wii U mógłby mieć taki otwarty świat jak Sunshine. (Cholera jeszcze 2 dni i zobaczę czy będzie to dla mnie zawód czy będę ściągał majtki przez głowę)
-
Monster Hunter 3 Ultimate
NIe dziwie się Figaro. Jak miałbym właśnie tą jakże zacną serię oceniać po demie wrzuconym na eShopie to bym się bardzo zastanawiał czy warto. Tak jednak ponad 300h spędzonych przy Trójce na Wii (i ogólna podjarka od pierwszej części jeśli chodzi o wstawki CG), sprawiają iż nie mam wątpliwości że jest to jedna z najlepszych marek growych ever i powoli odkładając na New 3DS'a nie mogę doczekać się 4-rki Ultimate. Swoją drogą Capcom przebąkuje ostatnio nt. wersji HD na Wii U (ankiety itp.) tak więc tą wersją tym bardziej bym nie pogardził 9kto wie może E3 coś nam powie).