Treść opublikowana przez Bzduras
-
PS5 PROpremiera, preorder i ogólna szajba :]
Piractwo to nie, bo płytkę kupujesz i możesz z nią zrobić co chcesz - połamać, sprzedać, używać jako podstawki pod kubek z herbatą. Ale twórcy z każdego odsprzedanego egzemplarza dostają równe zero szekli, dlatego raczej zachwyceni drugim obiegiem nie są, ale o tym było mówione parę stron temu.
-
Dragon Ball Z: Kakarot
Nie nastawiałbym się, pewnie zrobią Season Pass 3 i do kupienia osobno. Teraz gdy leci Daima to mają pole do popisu jeśli chodzi o klepanie nowych DLC.
- Growe Szambo
-
własnie ukonczyłem...
Tak czuję pod skórą, że po remasterach IV-VI następne w kolejce będzie właśnie Legend i Underworld, a żeby zachować ciągłość pakietów trylogii to może i Anniversary dorzucą.
- Forumkowy Giveaway, kliknijcie suba i dzwoneczek.
-
własnie ukonczyłem...
I strzelamy z kilku innych spluw. I nakurwiamy melee podciągając się linką, którą Leon ostatni raz zobaczył jak mu wędkę przed przyjazdem do RPD ukradli. A może to była żyłka? Chuj z tym, Separate Ways jest genialnym uzupełnieniem genialnej gry w mojej opinii i tak niska ocena... dziwi. Ale cóż, święte prawo usera do wystawienia nawet SW tak niskiej noty.
-
PS5 PROpremiera, preorder i ogólna szajba :]
- Silent Hill 2 Remake
Po co wczytywać save? Biegniesz do drabiny, wychodzisz i ciągniesz za kolejny sznur.- Silent Hill 2 Remake
Strzelaj dalej, najwyżej znów spadniesz.- PS5 PROpremiera, preorder i ogólna szajba :]
Tak jak Space Marine 2, o którego kiedyś pytał Square. Na konsoli 299zł w cyfrze, na Steamie 209zł. Nie mam pojęcia, z czego wynika ta różnica - gdyby to był jakiś tytuł 1st party Sony albo MSu to bym po prostu założył, że ruchają konsolowców jak zawsze, ale rozbieżność w cenie o prawie stówę w multiplatformie w 2024?- PS5 PROpremiera, preorder i ogólna szajba :]
A za 205zł kupiłem go na premierę na PC. Trzy dyszki oszczędności to nie jest jakiś ultradealbreaker.- PlayStation 5 - komentarze i inne rozmowy
Nie znam się na fifkach i fc i gierkach kopanych jako takich, ale jeśli chcesz sobie każulowo pyknąć meczyk sam kontra konsola albo od czasu do czasu odwiedza Cię ktoś, z kim możesz sobie pograć na kanapie to tak naprawdę nie potrzebujesz najnowszej części, bo tam są kosmetyczne zmiany, jakieś drobne usprawnienia w gameplayu i zaktualizowane składy. Do samego granka i kopanka raz na jakiś czas na spokojnie wystarczy Ci poprzednia odsłona. Teraz zresztą w fifkach nacisk jest położony na Ultimate Team i robienie jakichś drużyn z paczek kupowanych za realne pieniądze, jeśli Ci na tym nie zależy to tym bardziej szkoda siana na 25 (które za rok i tak już będzie "tą starą" częścią i wyjdzie nowa za jedyna 359zł ).- CRONOS: The New Dawn
Brak potencjału na monetyzację, słaba (według EA) sprzedaż i mamy efekty.- CRONOS: The New Dawn
Dead Space już nie żyje, miał być remake dwójki i poszedł do kosza. A EA to co najwyżej interesuje czy kasę z mtx dadzą im do ręki czy puszczą blikiem.- PS5 PROpremiera, preorder i ogólna szajba :]
I właśnie dlatego wydawcy dążą do tego, żeby tych pudełek było jak najmniej. Drugi obieg, pożyczanie gier, ogrywanie z kimś każdemu korpo jest bardzo nie na rękę, a sytuacja w której nakład fizyczny jest wypuszczany tylko w jakiejś małej ilości (i to najlepiej przez LRG albo jakiś inny podmiot) z kolei jest dla nich plusem, bo nakład wyprzeda się szybko (w końcu limitowany, pyk fomo i preordery lecą same) i nie będzie tak dużo krążył po rynku wtórnym (panie, to limitka przecież, to nie są tanie rzeczy). To, co jest korzystne dla nas bardzo ich boli i przesiadka na cyfrę jest w interesie dużych graczy, ale niekoniecznie graczy na końcu łańcucha pokarmowego.- Growe Szambo
- Wymiana kodów Steam/Origin, kart itepe
Nie wziąłem nic, ale za rzucik z prajma należy się plusik dla frostiego.- PS5 PROpremiera, preorder i ogólna szajba :]
No to miśki czas się zdecydować, czy dalej będzie biadolenie o "głosowaniu portfelem, bo jakby ludzie nie kupowali to by tak nie było" czy teraz nastała era "a, nawet jak nie kupię to i tak tego nie odczują". Albo jedno, albo drugie.- Silent Hill 2 Remake
Jak komuś brakowało klasycznego openingu to może sobie to włączać przy każdym uruchomieniu gry.- PS5 PROpremiera, preorder i ogólna szajba :]
No to jesteś wygodnickim ignorantem i jak owca poszedłeś do zagrody, przecież napisał.- Xbox Game Pass - gry w abonamencie
- FBC: Firebreak
No i fajno, miłej gry. Przecież to, że mi się nie podoba i napisałem o tym dwa czy trzy posty nie sprawi, że nagle gierka zostanie anulowana, a Ty sobie nie zagrasz. Nie tyle zabolał, co denerwuje mnie to we współczesnym internecie. Nie padasz do stóp nowej grze/filmowi/serialowi to z automatu jesteś "hejterem". Tak samo jak nie trawię pseudoargumentu "ale każdy ma prawo do swojego zdania" gdy się z kimś nie zgadzasz - plażo, dokładnie z tego prawa o którym mówisz korzystam, o co ci chodzi Spłyca to dyskusję i antagonizuje drugą stronę podejściem "jak się nie zgadzasz to jesteś gupi".- FBC: Firebreak
Ja tam Remedy życzę jak najlepiej i niech im się wiedzie, bo uwielbiam ich gry. Tutaj jednak jak widzę trailer gry z ich uniwersum, w którym kierujemy ekipą pochlapaną kolorową farbą, strzelającą do przeciwników żywcem wyrwanych z Control i podłożonym do tego wesołym umc-umc rapem (trapem, dancehallem, nie wiem nie znam się, jakieś współczesne pierdu-pierdu) to stylistycznie tak bardzo mi się to nie klei, że wręcz odrzuca. Do tego widmo gaasa, to co napisał Paolo o FOMO i całej reszcie modern multiplayer maintenance gierki i nie potrafię wykrzesać z siebie ekscytacji. Może się mylę, może gra będzie hitem i miliony będą przy niej trwać przez długie lata, a projekt przyniesie furmankę siana i pozwoli studiu rozwijać kolejne projekty tak, jak chcą. Mimo wszystko na ten moment, po tym trailerze ode mnie zero podjaranka, a raczej "dzięki, ale nie, dzięki".- FBC: Firebreak
A taka szalona myśl mi wpadła teraz jak to czytałem: może to znak, że ludzie niespecjalnie chcą od Remedy gry pod koopa? Tym bardziej, że w niedalekiej przeszłości już mieliśmy przykłady studiów znanych z dobrych singlówek, które zabierały się za multiplayerowe gaasy (a nie oszukujmy się, teraz gierki multiplayer muszą być gaasami od początku bo inaczej ludzie narzekają na "brak contentu" i płaczą, że "nie ma żadnych nowości i już mi się znudziło") wychodziły na tym jak Rocksteady na Suicide Squad, parafrazując klasyka. Tutaj to już trochę sami strzelili sobie w stopę brakiem fizycznej wersji na premierę i odcięciem największego źródła dochodu na PC, czyli Steama. Tak, wiem, Epic finansował projekt i bez nich pewnie by w ogóle nie powstał, jednak realia są jakie są i jeśli na PC nie jesteś ze swoim tytułem na Steamie to równie dobrze możesz szacować ilość sprzedanych kopii w liczbie dwucyfrowej. I tu zataczamy kółeczko do pierwszego cytatu: chyba jednak ludzie chcieli zobaczyć Control 2, a nie multiplayerowego szczelanina w świecie Control. Ale ja jestem hejterem, więc pewnie nie mam racji i to po prostu zazdrość, zawiść i żółć wylewająca mi się uszami napisała tego posta.- FBC: Firebreak
Klasyka gatunku nigdy się nie starzeje: "masz wątpliwości? Masz uwagi? Coś ci się nie podoba? Lol, HEJTER" - Silent Hill 2 Remake