Na duży plus movement, slizgi, wspinanie się, wykorzystywanie lin, balonów czy teleportow, śmiga się bardzo przyjemnie. Kolejny plus to dmg broni, nie padamy od czterech naboi, tylko trzeba trochę tego wystrzelac. Poza tym gdy padamy zawsze jest szansa że ktoś nas podniesie, nawet gdy zginiemy ktoś jeszcze może podniesc naszą kartę i nas wskrzesić, fajnie. Podział na trzy osobowe drużyny i klasy postaci, też należy zaliczyć na plus, zgrany zespół jest zdolnym do świetnych rzeczy.
Ogólnie wrażenia bardzo pozytywne, jedyny minus, niestety jest to BR. Więcej tu chodzenia, zbierania ekwipunku, niż samych pojedynków z innymi graczami. Nie rozumiem fenomenu tego trybu, wychowany na TD, CTF czy Koth, gdzie rozgrywka jest mega intensywna i trzeba być skupiony przez cały czas. Tu potrafię biegać przez 10 minut i nie wystrzelic nawet jednej kuli.