Jako, że nigdy nie oglądałem tej jakże chwalonej produkcji, a przy okazji premiera RDR2 za nieco ponad miesiąc, postanowiłem nadrobić zaległości. Obecnie za dużo nie mogę napisać, oprócz tego, że odcinki nie nużą, mimo że 95% to obecnie rozmowy, a każdy kończy się tak, że mam ochotę lecieć z następnym. Obecnie skończyłem czwarty i serio...
Poza tym tłumaczenie HBO, czegoś takiego jeszcze nie widziałem. Odpowiada za to chyba jedna osoba, po jakieś szkole podstawowej. Zdanie składające się z 10 słów, są zazwyczaj tłumaczone w 4,5. Zdarza się, że tłumaczenie jest w ogóle z jakieś innej bajki.