Donkey Kong : Tropical Freeze.
To moja pierwsza gra na konsolę Nintendo od czasów NESa, nie licząc wszelakiej maści emulatorów. Czy żałuję zakupu ? Nie, ta gra to czysty fun z grania w gierki. Tytuł jest wymagający, momentami potrafi ostro zirytować ale po przejściu levelu czy pokonaniu bossa daje niesamowitą satysfakcję. A tego mi bardzo brakuje w obecnych w grach.
Grafika wygląda ślicznie, wiadomo to nie poziom One czy PS4 ale, nie sposób odmówić jej uroku. Levele są różnorodne i pomysłowe. Od czasów Raymana Legends to najlepszy platformer w jakiego grałem.
8,5/10