Treść opublikowana przez _Red_
-
Deathloop
Grałem po cichu bo alarm wywoływał zbyt wiele fal wrogów i juz mnie to wnerwialo. Ale o to chodzi, że gra pozwala łatwo dobierać swój styl gry. Niewidzialność i lutowanie telekineza o ścianę jak szmaty też fajne, ale nic odkrywczego. A linkowanie umysłów w jeden wspólny kill to chyba Desperados 3 zapoczątkował u tej babki voodoo? Pamiętam, że od razu polubiłem taki atak, fajnie że przeszczepia się to do innych gier.
-
Czwarty Serwer Forumkowy na Discordzie
Ale że "chuj ci w dupę" tak przy wszystkich Jest taka scena z nic śmiesznego z budką telefoniczną. O tyle powiem!
-
Czwarty Serwer Forumkowy na Discordzie
Na mobilce jak klikam w zaproszenie od razu leci do Google sklepu po appkę discorda, tak samo jak te wszystkie zjebane tiktoki, co obejrzeć filmiku się nie da, bo od razu kieruje do app stora. Wiem, że mogę przełączyć się na tryb desktopowy i wtedy mam widok na telefonie jak na laptopie, ale wciąż... Dzięki anyway, i tak nie siedziałbym na czacie, bo zgaduję, że ten cały Discord to jakiś kolejny MS Teams/Slack-podobny.
-
Czwarty Serwer Forumkowy na Discordzie
Dzięki, ale nie używałem nigdy i nie bardzo czuję potrzebę instalowania
- Deathloop
-
Energy Drinki
No niestety, pamiętam jak sobie na studiach zrobiłem fusiarę w koszyczku to mogłem z bijącym sercem uczyć się do 4 rano. Dziś? Espresso na dobry sen o 20
-
Energy Drinki
To chyba nigdy kawy nie pijesz. Mnie juz podwójne espresso nie otrzeźwia nawet podczas zamuły, a co dopiero bleki. Dałem się skusić na puszkę Tigera ostatnio i jakbym niedobra oranzadke wypił, tyle efektu. A poza kofeina cały Mendelejew tam jest
-
Energy Drinki
Jezu, to ludzie nawet odliczają ile nie piją jakiegoś lukrowanego gówna z puszki? Myślałem, że to tylko tyczy się alkoholu albo marihuaniny
-
Zużycie prądu. Ile placicie?
Nie, normalne życie
-
AGD małe, duże i średnie
Walczymy od kwietnia aż cewki piszczą, ale widać kto nie zagląda do Kogutów i pomija lore
-
Zużycie prądu. Ile placicie?
Dobra, wlazłem w ten portal Tauronu i otworzyłem jakieś ostatnie faktury rozliczeniowe za półrocze. Wychodzi na to, że w 6 mc zużyłem 863kWh. No to chyba się załapię na zniżki od naszego kochanego żondu
-
AGD małe, duże i średnie
Suszarka wars here we go again.
-
PSX Extreme 301
Czyli to Rayos. Po 40GB updacie.
-
PSX Extreme 301
Pośrodku to Rayos czy Rozi?
-
Zużycie prądu. Ile placicie?
Wiadomo jak się liczy ten rok? Od stycznia do stycznia, czy wybieramy najlepsze 12 miesięcy xd Chyba jeszcze nie ma konkretów.
-
Wasteland 3
Wtedy to było techniczne gunvo obesrane, potrafiące się crashowac w trakcie crasha. Ale zeszło chyba w znośnej cenie, z racji steelbooka
-
Zużycie prądu. Ile placicie?
Głupie pytanie, ale jak sprawdzacie najprościej archiwalne zużycie kWh w ciągu roku, by mieć szansę załapać się na ten freeze cen do 2000? W Tauronie nie ma jakiegoś licznika online, muszę chyba odkopać dostęp do portalu klienta, pościągać każdego PDFa z roku i przeglądać prognozy oraz naliczenia. No bo licznik fizyczny to pokaże mi całkowite zużycie na ten moment - nie kojarzę, by miał ustawienia dat np. z ostatniego roku.
-
Deathloop
Tak też sobie wyobrażałem jako rogalika, ale ma odstępstwa od gatunku jak chociażby brak losowości lokacji i wrogów. Wszystko jest identyczne każdego dnia, chyba że przechodząc fabule wpływamy na pewne modyfikacje prowadzące do finalnego runa.
-
Disney+
Jestem uwiązany na własne życzenie z D+ przez dwa lata, no ale poza toną bajek i klasyków kinematografii lat 90 mam nadzieję, że będą powstawać fajne nowości. I przy okazji jestem ciekaw, czy Netflix popchnie temat blokowania współdzielenia kont (np. każąc przepisywać pin od głównego właściciela, gdy logujesz się spoza gospodarstwa domowego etc.). Disneja przycebulilismy na dwa profile i nie ma żadnych obostrzeń.
-
Deathloop
Zaczynasz jako typ, który wpadł w dzień świstaka i budzi się co rano (z ciężkim kacem xD) w tym samym dniu. Cała gra polega na przerwaniu tej pętli, a to wymaga ubicia wszystkich bossów za jednym przejściem, czyli w dzień (zegar nie tyka w czasie rzeczywistym tylko co ukończony level, wiec bez obaw, że trzeba tu szybko biegać do celu, czy coś). To jednak jest niemożliwe jeśli nie zrobisz questów fabularnych by przygotować sobie otoczenie pod to. A gameplayowo to taki dishonored ze spluwami, w którym przechodzisz te same cztery levele (każdy ma kilka statycznych pór dnia, które zmieniają układ wrogów, eventów, niektóre questy da się wykonać tylko rano etc.). Powtarzając etapy wracasz z nowymi skillami bojowymi, masz nowe talizmany dające odporności i jesteś coraz lepszy ogólnie. Checkpointy są co level, więc można grać przez godzinę dany poziom i przerżnąć przez jakąś głupotę (lub pecha, gdy nagle pojawi się najazd na nas, a nie jesteśmy przygotowani), ale ogólnie nie jest jakoś mega trudno jak się już wyuczy patternów wrogów i dobrych umiejętności. Potem przez cały poziom można przelecieć w kilkanaście minut. Po drodze jest dużo rozmów z twoją "Nemesis", odsłanianie intrygi z pętlą czasu, czytanie notek. Mnie wciągnęło po jajca, skończyłem w 20-kilka h.
- Deathloop
-
Judgment (Judge Eyes)
Będzie kilkanaście sledzen Część ofkors w side questach.
- Deathloop
-
Rodzicielstwo
Różnica wieku o połowę, masakra. Ale kiedyś będzie lepiej jak młodszy będzie miał 10, a drugi już 20 i wyjedzie na studia. Jak lubią pociągi to może obadaj drewniane zestawy z Lidla. https://www.lidl.pl/p/playtive-zestaw-do-zabawy-z-kolejka-plac-budowy-68-elementow/p100336725 https://www.lidl.pl/p/playtive-zestaw-torow-drewnianych-z-akcesoriami-pociag-pasazerski-lub-straz-pozarna/p100336878001 Kiedyś wziąłem te dwa jak były w sklepie w promce po ok 99 zł sztuka. Do dziś lubi układać z nich customowe tory wg własnego pomysłu. No tylko faktycznie te ciuchcie zbyt mocnych silniczków nie mają, albo po prostu już się zużyły w 2 lata i czasem pod górkę utkną.
-
Rodzicielstwo
Odkładanie na konto 0% to realnie tracenie kilkanaście procent na rok obecnie, Balon dobrze prawił. Wrzuć chociaż na obligacje albo konto oszczędnościowe, zero skilla inwestycyjnego do tego trzeba. Zapraszam do Kogutów i odpowiedniego tematu, wałkowane co kilka stron Szanuję za aktywności, właśnie z basenu wróciłem i fajnie tak gdy młody skacze i nurkuje po przedmioty, gdy ja pierwszy raz coś takiego robiłem chyba na WF w liceum xd