Treść opublikowana przez Słupek
-
L.A. Noire
No i właśnie to samo (tym bardziej) pytanie można zadać przy L.A. Noire ;] Na dzień dzisiejszy kompletnie nie wyobrażam sobie sequelu L.A. Noire. Ja tam zgadzam się w 100% z Wojtkiem, nie ma szans na L.A.2 i RDR2 w tej generacji (z RDR to myślę tak od skończenia go). Edit: Nooo a RDR2 to prequel ale najlepiej by było już na Ps4 (widzę już go w wyobraźni heh)
-
PS3 News - Bez komentarzy!
http://www.gameinfor...on-the-way.aspx Rumor: New PlayStation 3 Model On The Way? //edit PS3 wstecznie kompatybilne z ps2? http://translate.google.com/translate?js=n&prev=_t&hl=en&ie=UTF-8&layout=2&eotf=1&sl=auto&tl=en&u=http%3A%2F%2Fwww.jp.playstation.com%2Fps3%2Fhardware%2Fcech3000b.html&act=url
-
Shadows of the DAMNED
Właśnie mi przypomniałeś, że w PSX-ie nie ma recenzji :confused: (dziwne bo to gra od EA). Cholera, do takich gier (czytaj mniej znanych) powinni dawać demo. Jak Zwyrol zdecydujesz się na zakup pisz co i jak heh. Bo kusi mnie strasznie full ale w ciemno nie zaryzykuję, nie w tym wypadku. http://www.gameinformer.com/b/news/archive/2011/06/20/shadows-of-the-damned-launch-trailer-sets-the-stage.aspx Launch Trailer "Fuck you" hehe... ale gra ma podobno jeden wielki minus. Nie ma żadnego NG+ no wtf a starczy na podobno 8 godzin czyli co gra na raz!? Bez żadnych dodatków, masterowania etc...
-
Shadows of the DAMNED
http://www.gameinformer.com/games/shadows_of_the_damned/b/ps3/archive/2011/06/20/this-goofy-thrill-ride-to-the-depths-of-hell-plays-like-heaven.aspx recka GI 9,25 :o czekam na forumowe opinie ale chyba jest dobrze.
-
L.A. Noire
Eeee te same ptaszki ćwierkały zaraz po premierze RDR, że szybko wyjdzie sequel. A jak na razie żadne znaki na niebie i ziemi na to nie wskazują. Inne ptaszki cały czas ćwierkają o GTAV a jak jest... ;] Osobiście nie wierzę w szybki sequel a może nawet obstawiam, że to jedna z tych gier których kontynuacja nie wyjdzie (vide HR). Tak sobie gdybam... no i R* ze swoją polityką "jedna gra na rok"? Gdzie czekają prawdziwe "potwory" (hity w kolejce) jak GTA, MP3, Agent wątpię żeby wrzucił raptem przed nie L.A. Noire 2.
-
Tomb Raider
Zniszczyłeś mnie tym wyciekiem hehe nie masz może z Aliena podobnego ;p? Damn ależ ta gra jest piękna, na moje skromne oko jest to przecież poziom graficzny zbliżony do Uncharted. Na półtora roku przed premierą co ważne... Zdecydowanie jeden z Top Wanted tylko czekam na jakiś gameplay pokazujący "otwarty teren" i typowy survival.
-
PSX Extreme #167
O w mordę a to ci niespodzianka hehehe.
-
PSX Extreme #167
I znowu nie ma Zgrentegna ;/ czemu zrezygnowaliście z tego działu? Chociaż ten nowy "Przez pryzmat serii" też daje radę. Recenzje L.A. Noire ( ), Infamous 2 i Piratów fajnie ;] Okładka prześwietna jak dla mnie chociaż czemu nie z L.A. Noire (a wiem teraz Butch rządzi = fps-y rlz ;p). PS. Kto pisał recenzję L.A. Noire?
-
L.A. Noire
Noo platynka jest banalna (z ciekawostek, każda misja z dlc zawiera trophy) ale mam ochotę ją wbić. Zresztą mam wielką ochotę na te dodatkowe sprawy i w sumie po tym wiem, że L.A. Noire to bdb gra, że po skończeniu dalej chce mi się w nią grać. Włącznie z wbiciem platyny... ale to już po Infamous 2 ;] A mi jeszcze się podobał chyba kompletnie pomijany wydział - Traffic. Niby to taki początek, klimacik o wieleee lżejszy, sprawy nie tej rangi a jednak były ciekawe IMO. No i w Trafficu (znowu IMO) mieliśmy najlepszego partnera. No ja się nie zawiodłem (no może odrobinkę gdzieniegdzie) ale też jestem CHOLERNIE ciekaw. Co gdyby nie R*, jak gra wtedy by wyglądała, co Rockstar konkretnie "szlifował" w L.A. Noire, co robił heh. Szkoda, że zapewne nigdy tego się nie dowiemy. Nom RDR to RDR i to samo GTA te gry są dla mnie praktycznie idealne a L.A. Noire jest jednak bardziej przyziemny. Pewnie to też wynika, że tamte gry to typowo Rockstar gry i to typowe sandboxy. Btw a tak odnośnie fabuły, zakończenia (i zakończenia RDR): PS. Jak myślicie powstanie L.A. Noire 2?
-
L.A. Noire
I ja również skończyłem heh (ale parodia 2 tygodnie nie grałem przez spoiler a okazało się, że spoiler był lipny to znaczy w połowie nieprawdziwy...), na liczniku około 20 godzin, 70% gry zaliczone i około 30 parę % trophy. Platynując grę wraz ze wszystkimi dodatkami pewnie czas się podwoi więc nie narzekam ba jestem zadowolony. Bardzo dobra ale "nierówna" gra; niektóre elementy/motywy świetne jak fabuła, klimat, miasto a jedne kiepskie jakby całkowicie z innej gry np. misje poboczne, model jazdy czy strzelanie (elementy akcji). Mój główny zarzut wbrew temu co czytałem (wiadomo co gracz to inna opinia) to to, że po zdecydowanie najlepszym wydziale Homicide gra "hamuje" i mocno zmienia klimat. To znaczy fabularnie wręcz przyspiesza ale mnie np. sprawy w Vice mocno przynudzały momentami. Arson jest lepszy bo to finał i niezła afera ale Homicide najbardziej mnie rozłożył głównie klimatem "Siedem" i Heavy Rain. Wiadomo, że to niemożliwe bo to by zmieniło całkowicie koncepcję gry ale wolałbym żeby cała gra była utrzymana w Homicide. Właśnie w takim klimacie, z takimi sprawami no ale to niemożliwe. Zdecydowanie najmocniejsze punkty/plusy L.A. Noire dla mnie to: fabuła (świetna, wciągająca, wielowątkowa i prowadzona na kilku płaszczyznach), klimat (a w Homicide to geniusz), muzyka, grafika, przesłuchania (kocham ten element gry), PIĘKNE miasto, postać Cola (mimo wszystko), odkrywanie ukrytych fur (ale mi to radość sprawiało), "ograniczona" ale pewna nieliniowość w prowadzeniu śledztw (np. oskarżenia), animacja twarzy, miny Cola (;p), mimo, że gra nie jest typowym sandboxem to fajnie, że coś tam do roboty jednak jest. No i ogólnie naprawdę się cieszę, że w końcu to jakaś "inna, świeża (nie fps he he) gra, nowatorska w wielu elementach. Dlatego więcej jej wybaczam. A minusy to: misje poboczne (doceniam, że je dali ale damn są tak kiepskie i na jedno kopyto...), sztywne i kiepskie strzelanie, w ogóle wszystkie pościgi, walka, elementy akcji to plastik (widać, że ewidentnie były "doklejane" może R* naciskał heh), "przegięty" angielski", model jazdy aut (... chociaż muszę przyznać, że potem się przyzwyczaiłem do niego), pewna schematyczność-monotonia, po wydziale Homicide gra się lekko wypala i traci, bugi (RDR tak jechany za to ale nigdy nie był potrzebny restart tu 2-3 razy). No i ostatni minus chociaż doskonale wiem, że to "mój problem" (TO NIE JEST TYPOWY SANDBOX - WIEMMMMM); ot po prostu jako maniak sandboxów-GTA-wolności w grach zwyczajnie zabrakło mi paru elementów (więcej strojów, nie wiem jakieś dom/domy jak w Mafii 2, możliwość "nabywania" broni czy damn żeby nawet nie było parkingu/garażu na fury :confused: ). Ocena końcowa to mocne 8+ ale, ALE myślę, że gdyby nie ta afera z pół lipnym spoilerem i grę skończyłbym normalnie bez żadnego odstępu/przerwy. To byłoby naciągane 9/9- heh, przez te 2 tygodnie trochę magii L.A. Noire uleciało. Na razie najlepsza gra w tym roku jaką grałem zaraz po MK ale jednak na GOTY to nie to. Zresztą jest dopiero czerwiec... druga połowa hitów przede mną. I na koniec jeżeli chodzi o ranking R* (RDR, GTAIV) bo widzę, że dużo osób tak porównywało (choć to nie gra R*) to zdecydowanie za nimi: 1) RDR (jak na razie gra generacji dla mnie) > 2) GTAIV z dodatkami (wraz z serią Uncharted i Gears of War to "drugie miejsce" generacji jak na razie) > L.A. Noire (na razie ciężko mi uplasować, przyjdzie czas po platynie i dodatkach ale raczej pierwsza dziesiątka generacji).
-
Metal Gear Solid Collection HD
Wytłumaczenie, że jest to gra z PSP dlatego tak wygląda nie trafia do mnie. Ostatnio pobrałem z PSStore trailer GoW-ów z PsP które wyjdą na Ps3 i wyglądają o niebooo lepiej, nie trzeba robić facepalma chociaż. A też są z PSP przecież, już zamiast tego PW mogli wrzucić pierwszego MGS-a w niezmienionej formie takiej jakiej wyszedł na PSX-a/jest do kupienia w Store. Tak żeby ładniej i "efektowniej" (bo trylogia) składanka się prezentowała. Poza tym pierwszy MGS do dzisiaj jest grywalny (baaaaaaaaaa) nie potrzeba mu żadnego rimejku IMO.
-
W co teraz grasz?
Po blisko tygodniu machania "pałką" i dwóch tygodniach przerwy wracam do L.A. dokończyć L.A. Noire (chyba się już przeprosiliśmy heh). A z doskoku ogrywam triale z USStore (kapitalna sprawa) i Dead Nation.
-
L.A. Noire
Możesz tak, że wchodzisz do menu-cases wybierasz konkretną sprawę i zaliczasz. Nie musisz brać new game.
-
Lord of the Rings: War in the North
You Have My Sword... hehehe. Właśnie coop 3 - osobowy to jest to. A jeżeli gra będzie dobra (lub lepiej) to wtedy może być w ogóle ekstra. Latanie we trójkę po Śródziemiu może być zaje.biste tym bardziej z tego co widać tereny mają być dosyć otwarte. A nie typowe korytarze z hs-ów bleeee... Przyda się demo jak nic, mam nadzieję, że będzie. PS. Ja mogę grać "wojownikiem" ;]
-
L.A. Noire
Real Life L.A. Noire from Funny Or Die Real Life L.A. Noire
-
Shadows of the DAMNED
http://www.vgarabia.com/2011/06/17/the-first-review-of-shadow-of-the-damned-is-in/ pierwsza ocena
-
co cię cieszy, a co złości?
Sęk w tym, że spoilery z HR były dosłownie WSZĘDZIE. Ludzie spamowali pod newsami, na czacie PSX, wysyłali wiadomości na forum, nawet na Ps3. Naprawdę pozazdrościć jeżeli ktoś się nie naciął na tego spoilera. Zresztą z RDR było podobnie... a L.A. Noire. Wiesz gdzie trafiłem na spoiler Noire? Na gamespocie szukając informacji jak pobrać dlc-soundtrack, nieźle co? Zresztą nawet na stronie Rockstar trafiały się spoilery choć tam dosyć szybko działali.
-
Silnik forum
No właśnie o to mi chodzi ale u mnie nie wszystkie tematy wróciły do normy. Choćby "w co teraz grasz" czy "PS Store Faq" dopiero jak się pojawi nowy post w temacie to jest ok.
-
GTA V - dyskusja ogólna
Podobno Take2 ma być na Gamescom
-
co cię cieszy, a co złości?
Tutaj to samo było na forum, pajace pisali spoilery w HR (to chyba była jakaś nagonka). Przed rozpoczęciem gry wiedziałem kto jest Origami... A w L.A. Noire przed samym końcem 2-3 sprawy do końca :confused: i straciłem cały zapał...
-
co cię cieszy, a co złości?
Każda gra od Rockstar!? Heh, nie wiem ja tak mam przy każdej praktycznie ich grze: VC, SA, RDR, Bully, GTAIV (choć tu nie było specyficznego klimatu) to najlepsze przykłady. Dlatego uważam ich za geniuszy... Żeby nie było offtopu, w(pipi)ia mnie, że od ponad dwóch tygodni nie mogę dokończyć L.A. Noire. Odkąd trafiłem na spoiler straciłem chęci a przez to i Infamous 2 leży...
-
Battlefield 3 - single player i ogółem
Według mnie wygląda dobrze, zaskakująco dobrze choć różnica między pc jest ogromna (gdzie to niby wygląda tak samo albo lepiej ). Ale i tak fajnie to wygląda w sumie to chyba lepiej niż się spodziewałem. Bardziej robi niż Crysis ale mniej niż Uncharted 3 (graficznie), ND najlepsze IMO. Szkoda tylko, że nie pokazali dalej filmiku do tego walącego się budynku.
-
Silnik forum
Tylko ten problem dotyczy większości tematów po dzisiejszej awarii. Posty wyświetlają się sprzed kilku tygodni lub miesięcy. To nie wiem jak gruby musiałby być Rozi żeby to była jego wina
-
Lord of the Rings: War in the North
No, no to co piszesz o walce dokładnie, zgadzam się. Tym bardziej jeżeli gra ma się głównie na niej opierać, od razu do głowy przeszedł mi RDR. To znaczy tam chodzi o strzelanie ale właśnie w RDR czuć, że strzelamy, zabijamy coś lub kogoś do tego ta fizyka. Z kolei we Władcy fajnie jakby właśnie było czuć, że mamy miecz, topór czy co tam i robimy nim krzywdę naprawdę heh. Choć na filmikach właśnie fajnie wygląda ciachanie mięsa (orków). W sumie to nawet rzuciło mi się to w oczy ale to trailery może tylko dobry montaż i akurat pokazówka. Nooo motyw z orłem daje radę ;] właśnie o coś takiego mi chodzi. Tam na filmiku i z tego co mówią trzeba go chyba uwolnić (rozwalić zaczepy) o takie urozmaicenia mi właśnie między innymi chodzi.
-
Lord of the Rings: War in the North
No nieźle haha akurat dzisiaj chciałem założyć temat ale pojawiła się awaria forum. A potem (do teraz) zapomniałem hehe... W każdym bądź razie mam grę na oku od jakiegoś czasu, fajnie się prezentuje. Czuć "Władcę" jak cholera (design IMO idealny), fajny klimacik, trailery, gameplaye dają radę ale jedna wielka obawa. Niby to ma być action RPG a wszystko co pokazują (a pokazują trochę) to sama walka... Nie widzę tu nic z rpg chyba nawet Zax albo Roger o tym wspominał. Jeżeli to ma być tylko hack and slah w stylu DS3 o którym wspomniałeś czyli wciskanie jednego, dwóch przycisków non toper. To pasuje nie cierpię tego rodzaju gier, no ale jeżeli wystąpią tu inne elementy jak questy nie polegające tylko na wybijaniu. Jak ciekawe pakowanie postaci, zbieranie fantów, broni, ciekawa historia, "trochę przygodówki" to wchodzę w to. Na plus, że nie jest to kolejny "ugrzeczniony" Władca.