Wczoraj ukończyłem. I nie za bardzo wiem co napisać, tak na mnie zadziałała ta gra.
Zaczynając od warstwy graficznej, świat przedstawiony jest po prostu pięknie, aż mi się przypominał Horizon ZD - spacerowanie wśród traw i podziwianie jak przyroda pochłania pozostałości ze Starego Świata. Muzyka podczas starć i eksploracji, sam miód. Przy skradaniu się w pomieszczeniach gdzie są Clickery świetnie przygrywał motyw zbliżony do tego z filmu The Thing. Na kinie domowym efekty dźwiękowe robią piorunujące wrażenie. Gameplay to rozwinięcie tego z pierwszej części dodane z opcją czołgania - nie ma to jak zdejmować przeciwników z łuku w wysokiej trawie. Co do fabuły i postaci...
Cudny tytuł.