Treść opublikowana przez balon
-
The Best of Ósma Generacja, 1/8 finału.
Oj tak byczq
-
NBA
Kurla chyba bym ocipał, jakbym np musiał wyjść do pracy na dogrywce
-
NBA
Ktoś live patrzy? Ja z rana przed pracą, ale będę musiał aż się skończy live aby na appce NBA LP na spoiler z końcowym wynikiem nie wjechać, albo jakąś konferencje po meczu.
-
NBA
On ma taką cechę czego nie ma Lebron czy Kobe. Rzucając np 15 pkt i tak ma potężny wpływ na swój zespół, który gra mega. Jak Lebron czy Kobie miał takie mecze to po drużynie. Fajna infografika jak Curry wpływa na grę zespołu. Tutaj obwodowi. Zresztą z Durantem było podobnie. Podwajanie i podania Stepha dawały mu mega boost. Ja bardzo nie lubię takich porównań. Tym bardziej tak innych grajków. Curry ma swoją własną grawitację i tam jest królem. Wiem napewno, że zarówno Kobe, jak i Lebron paskudnie się zestarzali, orali swoje teamy. Currego nie posądzam w przyszłości o takie akcje i forsowanie „pod gazetę”. Dla mnie mvp finals (PO) mu się należy choćby przez to: Po zgarnięciu pierwszej w historii statuetki MVP Finałów Konferencji Zachodniej i awansie do wielkiego Finału NBA po raz kolejny rozgorzała dyskusja na temat legacy Stephena Curry’ego. Lider Warriors kandyduje do miana jednego z najlepszych zawodników w historii, który występował w play-offach. Na to wskazują liczby. Pokonując Dallas Mavericks, Curry wygrał swoją 21. play-offową serię w karierze. Dodajmy, że grał ich do tej pory 25, co daje mu 84% „skuteczność”. Czegoś podobnego w historii NBA w trakcie ostatnich dekad nie notował nikt, włącznie z LeBronem Jamesem, Michaelem Jordanem, Larrym Birdem, Kareemem Abdul-Jabbarem oraz Magicem Johnsonem. Typ ciągnie ich od lat w PO, dając konkretne punkty i mega przestrzeń dla reszty, więc te mvp to byłaby wisienka na torcie.
-
NBA
No tak, ale to jest 100% rs bilans. Przypominam, że w każdej z obecnych rund PO, GSW miało ujemny bilans w rs z tymi drużynami.
-
NBA
Golden właśnie pobiło kolejną barierę. Od lat Knicks i Lakers to były najdroższe zespoły NBA, bez względu na wyniki, bo wielkość rynku to determinowała. Na dniach Warriors łyknęli LAL. Jak wygrają mistrza mają szansę na nr 1. Tym bardziej pokazuje to moc tej organizacji, ponieważ SA to nie jest jakieś duże miasto jak na standardy USA, liczba ludności zbliżona do Krakowa.
-
NBA
A był taki plan. Byłem na 3 meczach NBA w Londynie i powiedziałem sobie, że następny, to już w USA i PO. Mój mega kumpel sprzedaje, za chore pieniądze firmę i miał nas zabrać na finał. Jednak proces się przedłuża, więc musiałbym za swoje Niestety w pracy mam ostatnio straszny sajgon, no i te ceny w San Francisco. Średnia cena za bilet na mecze finału to ok 14-15 tys zł (te najdroższe z 1 sektora to dobrze ponad 100 tys zł . Natomiast najtańsze pod kopułą, że uja widać, to ponad 3 tys zł, a na takie bym nawet nie chciał. Za pierwszym razem w O2 takie miałem na meczu NBA, to lepiej było na telebim patrzeć Jakbym doliczył lot i kilka dnia w Kalifornii to z min 25 musiałbym mieć…
-
NBA
No jest to trochę rysa, ale każda runda, to nowa historia. Ja wiem jedno, jako fan Golden, tego finału obawiam się najbardziej ze wszystkich.
-
NBA
Przekornie to byłoby 4:0 dla Bostonu
-
NBA
2 w GSW 2 w Bostonie 1 w GSW 1 w B 1 w GSW ps Wg mnie trochę nie doceniacie mimo wszystko Bostonu. Najlepszy team roku 22, z mega obroną, głębią składu i kilkoma opcjami w ataku.
-
NBA
To byłby dla mnie wymarzony wynik. Goldeny z misiem i do tego GM7.
-
NBA
Warriors - Celtics 4:2 Ja ogólnie bym dał te 7 meczy, ale dwa tematy mi mocno osłabiają Boston. 1) doświadczenie Curry-Klay-Green-Looney-Iggi mają ok 140 meczy w finale vs 0 po stornie Bostonu! 2) postawa Bostonu w serii z Miami, szczególnie od 3 meczu. Wg mnie z tak rozbitą kontuzjami i krótką zajechaną rotacją Miami powinni to skończyć w max 5 meczach (i także odpocząć, bo np taki Robi to biega na jednej nodze, a przecież byli świeżo po 7 meczach z Bucks), patrząc na ich obronę in-out oraz brak słabych storn. Patrząc na finały to (jak zawsze) rozstrzygną się w obronie i tutaj widzę 4 główne punkty: 1) jak i na ile Kerr ukryje Poola, 2) Boston może stracić duży atut w postaci obrony Ala. Jest to świetny obrońca, ale wg mnie trochę za wolny na grę Gsw i częste przerzucanie piłki po szerokości boja oraz ciągły ruch. 3) obrona Wigginsa na Tatumie, czyli na ile największa gwiazda Bostonu zostanie wyciszona 4) na ile sprawni i ile dadzą wracający świetni obrońcy jak GP2 i dziadzia Iggy (tutaj nie ma do końca pewności czy zagra od GM1), który widać, że nieźle był przez sztab na finał hibernowany 5) obrona Smarta na Currym, czy Boston zdecyduje się na podwajania Stepha Pomijając doświadczenie Golden zagra ze zdecydowanie najlepszą drużyną, lepszą od pozostałych 3, które wysłali na ryby.
-
NBA
Tym razem już napewno się uda ten blow out na Goldenach No ale za to na przekór głównemu nurtu, plus bardzo konsekwentnie. Za 4-0 dla Celtów jest kurs 15,5:1 Można nieźle po tym + hajsem. Wracają na ziemię, to nawet ładną kasę można wyciągnąć za każdy win Bostonu, jakieś 3:1. Mimo wszystko wydajà się trochę niedoszacowani.
-
NBA
Sajgon w robocie, do tego weekend też w pracy. Dzięki za podliczenie. Za finał coś zwiększamy punktacje?
-
NBA
Tak i nie. Z tego co pamietam to oni byli w ostatnich 6 latach 5 razy (a może 4?) w finałach konferencji.
-
NBA
Panie w sufit, aż poszło. Dwa lata czekania. Uaaaa hehe Kumplom spamuje od rana. No ale najtrudniejsze przed nimi. Boston nie ma słabych stron. Obrona wew i zew, atak, zespołowość, liderzy. Jakby nie mistrzowskie doświadczenie i przewaga parkietu to rozum raczej mówiłby Boston.
-
NBA
Nie, no on pięknie Luka się piłką dzieli. On musi koniecznie obronę poprawić, a szczególnie zaangażowanie, aby podkręcać team. Dla mnie właśnie bardzo dobry styl. Dobra obrona, zespołowość, zagrywki i jak zawsze bardzo dużo ruchu. Zawsze ktoś odpali, Curry nie musi forsować, czasami oddaje 10-12 rzutów. Tak naprawdę, to 3 mecze słabe mieli w tych PO. 4, 5 i 4 przy dość bezpiecznych prowadzeniach na wyjeździe. Wracali do siebie i pewnie kończyli temat. Te 3 dodatkowe mecze to wg różnych szacunków ok 45-50 mln na plus dla teamu za bilety.
-
NBA
No dziś mega popę robił w obronie. Zjebali go ostro komentarzy. Że to nie przystoi, że musi dawać przykład jako lider, chociaż zaangażowaniem w def. Chodziło o to, że w 2 akcjach pod rząd nie wrócił się w ogóle do obrony i stracili łatwe punkty. No ale na koniec oddał szacunek obecnemu mvp konferencji zachodniej i może zacząć poprawiać ciało i def w wakacje.
-
NBA
No i pewny oraz dość łatwy win, do tego 20 extra baniek na koncie Klay znowu mooocny decydujący mecz. 32 pkt i 8 trójek. 6 jego sezon z rzędu i 6 finały. Gość chyba nie pamięta jak to odpaść wcześniej z PO. Wygrała drużyna, zespołowość i dobra obrona. Dla mnie to główne filary dobrego basketu. Na koniec fajna feta, emocjonalnie przemówienie Klaya. No jest pięknie
-
Pomoc przy kupnie auta
No to bardzo łatwo to zmodować (skrzynię) jak tak słabo to działało, szczególnie w używkach. Szybko, dość tanio i bezpiecznie. No obecnej takie akcje się nie dzieją, przynajmniej w tych silnikach.
-
Zdjęcia naszych aut
Uuu widać, że sukces XSX w pl owocuje XD Pikne auto, daj coś ze środka.
-
Pomoc przy kupnie auta
Aaa to tak „leciwych” dsg też nie znam, ale może też silnik mułowaty? Dla mnie to spoko skrzynie, ale raczej używałem modeli z mocniejszym silnikami. My obecnie mamy Troca 1.5tsi 150 km i Passka B8 2.0tsi 190km (2021 i 2020). Jedno oraz drugie dsg (sucha i mokra) i jest ok.
-
Pomoc przy kupnie auta
Od 3-4 lat wszystkie skrzynie VAGowskie, w tym DSG od razu trzeba przerzucać na tryb sport. Obecnie tryb sport, to tryb normal przed 2019. Problem tylko w tym, że nie ma już tamtego sport Ciekawe kiedy w ogóle wykastrują swoje automaty z trybu S.
-
NBA
To akurat nie była moja teoria. Masz dużo racji, ale analizując poszczególne przypadki: 1) seria z Denver, gładkie 3-0, 4 mecz w Denver i łatwa wygrana Nuggets, powrót do do domu i gładko wygrywają mecz nr 5, mają awans 2) seria z Grizz. Dość pewne prowadzenie 3-1, 5 meczy w Memphis. Dostają blow out, wracają do domu i pewnie wyrywają, mają awans 3) seria z Dallas. Pewne 3-0, 4 mecz w Mavs. Dostają gładko w papę, wracają na 5 mecz do siebie (cyk i kolejne 20 mln wpada na konto klubu/właściciela), a ciąg dalszy historii poznamy dziś w nocy… Dodatkowo w czwartych/piątych meczach, przy tych blow outach całe s5 GSW bardzo dużo odpoczywa. To akurat drużyna robi pieniądze, a nie arena
-
NBA
Nie wiem, nie sądzę. Nawet jak tak, to autor raczej myślał o max 1. Potem robi się już niebezpiecznie. Zresztą hu go wie, ale to jest tak olbrzymia kasa, że wszystko możliwe, szczególnie w biznesie, a NBA to obecnie zarówno tak samo biznes, jak i sport.