Treść opublikowana przez balon
-
Kena: Bridge of Spirits
a jak tam? Gdzie jesteś? Jaki ostatni boss ubity?
- God of War
-
NBA
Właśnie skoczyłem oglądać gsw-chi i mem-dal. Wnioski na szybko? - Chicago jakiś dziwny dołek, Po 9-10 w last 10, nagle dwa blowouty u siebie, ale takie masakryczne. Co za sezon… - Kuminga wygląda jak młody Leonard. Typ ma mega potencjał jako bardzo dobry 2way player. Jak dostaje więcej minut (i to nie tylko jak mecz jest rozstrzygnięty), to zawsze jest ciekawie - dziś leci głos na ulańca zamiast Ja, na backcourt zachodu. No zapracował sobie
- God of War
- God of War
- God of War
- God of War
- God of War
-
God of War
No ale co ma jeszcze dodać? Uber cienie albo jakieś efekty widoczne tylko na statycznym obrazie w zoomie, które pójdą tylko na PC za 10 tys? Masz wersję na PS4 to możesz ograć za free na PS5 w szachownicy 4k i 60ks co jest nieosiągalne na PS4. No ale super ASX, że wspierasz Sony płacąc kilka lat po premierze 2 bomby za to co inni mają free. Pójdzie na budżet do nowego Spidera
-
God of War
Do tego elementy metroidvanii w kontynuacji slashera Crafting od zawsze na zawsze na minus w gierka action adventure, ale elementy metroividanii zawsze w cenie i podnoszą różnorodność gierki. Co by nie mówić nikt nie zarzuci Sonce, że odcina kupony i wydała taki sam gameplay tylko w innych szatach. Jak coś na PS5 jest za darmo z pachem „next gen”.
- God of War
- God of War
- God of War
- God of War
- God of War
-
God of War
i tylko jak się pojawiają te Sony „samograje” na PC to Day1 już na dysku Sonka to mistrz zarabiania na czymś kilkukrotnie. Obecnie było to średnio dwa razy na tytuł (normalna wersja + remaster), teraz będą zarabiać min 3 razy. Konsola, wyczerpie się sprzedaż to wydadzą na PC i cyk potem remaster next gen.
-
NBA
No Miśki jak wygrają dziś, a GSW przegra to praktycznie zrównają się bilansami. Co do pojedynku Ja-Luka, będzie to taka trochę walka o S5 w meczu gwiazd. Głosy będą mieli bardzo równo (50%), a pozostałe 25 i 25% będzie w głosach graczy i ludzi mediów. Obecne wyniki:
- God of War
-
NBA
Grają bez swoich dwóch najlepszych obrońców (Green, Payton) oraz bez Thompsona. Oczywiście nie jest to niemożliwe aby wygrali, ale będą potrzebowali do tego „normalnego” Currego (czyli takiego robiącego ok +- +15-20 pkt jak będzie na parkiecie).
-
NBA
Taaak, ale też trochę nie. Tak samo ważny jest Curry i jak on nie gra, to gsw nie funkcjonuje. Zresztą już w tym roku GSW miało bardzo dobre mecze bez Greena np. wygrana z Utah u nich w pełnym składzie czyli z Rudym (wtedy Utah jest baaaardzo mocna), czy niedawne przejechanie się po mocnych Cavs w praktycznie pełnym składzie. No ale w każdym z tych meczy Curry grał akurat bardzo dobrze i miał b.wysoki +-. W przypadku jak nie gra Green, a Curry słabo, nie ma GSW. Szczerze to lepiej, teraz mieć zadyszkę, niż na wiosnę.
-
NBA
No Curry od grudnia bardzo słabo jak na niego. Ciężko aż patrzeć czasami. Dla mnie obecnie Gianis, a potem Embid. Gra masakrycznie w ostatnim czasie. KD też trochę w kratkę, bo zajechany jest max. Jest liderem w minutach w NBA i to widać. Wracając do Golden to dziś grają dzień po dniu wyjazd w Szykago. Bez Greena i Klaya. Oj może być różnie XD
-
Kena: Bridge of Spirits
Nie wiem, dla mnie nawet jak są jakieś widoczne różnice w grafice (choć nigdy to nie jest jakaś przepaść), to różnica między 60 a 30 ks jest tak wielka, że nie mam dylematów. Nie mówię już nawet o komforcie grania i głowy (oczy), ale nawet mechaniki zdecydowanie lepiej działają w 60 ks (skoki, uniki, pary).
-
Kena: Bridge of Spirits
Nie, nie ma, jak w 99% takich przypadków
-
Kena: Bridge of Spirits
Nie chcę być brutalny i obdzierać z marzeń, ale ten boss to pikuś do następnych
-
Tanie, krótkie wyjazdy
Byłem w Rzymie 3 razy, więc dość dobrze go poznałem. Z takich mniej oczywistych jak di Trevi, Panteon, koloseum, hipodrom, Watykan, zamek Anioła (itp. klasyki z przewodników), to polecam zatybrze. To jest taki prawdziwy Rzym (a w cale nie jakoś daleko od centrum), mniej turystów, mega klimat. Po prostu „zgub” się tam i chłoń. Jedzenie też wg mnie najlepsze.