-
Yerba mate
Verde lubię od czasu do czasu na smaka (i zapacha), choć wielu koneserów gardzi. Ruviche uwielbiam chyba wszystkie (chyba, że były też miętowe) - mam mega pozytywne wspomnienia. Z CBSów smakowałem chyba pomarańczę albo cytrynę - nie jestem pewien ale generalnie całkiem ok. Ten kebab pierwszy raz widzę.
-
Yerba mate
Taragui Energia mocno kwaśna ale spoczko - jest znaczne pobudzenie (przed spożyciem ziewałem, a po już nie ziewam). Amandę kosztowałem raz ale nic nie pamiętam z degustacji, muszę sprawdzić w Pamiętniczku ze Spożywania Yerb czy podeszła.
-
Yerba mate
Jeśli chodzi o bardziej ogólne preferencje - mięta to akurat jedyne czego unikam. Wszystko w mniejszym lub większym stopniu wchłonę - klasykę, kopiące, Verde czy smakowe ale nie mięte.
-
Yerba mate
Wróćiłem po dwóch latach do Rosamonte. Wspomninenia miałem zimne, oschłe, raczej negatywne. Nie żeby było z nią coś bardzo strasznego ale ma taki przytłumiony smak (a nawet i zapach) - jest ok ale jakoś nie pieści moich kubków w równym stopniu jak np Pajarito. Mi nie polecam.
-
SNES Extreme
Tragedia ten kanciok - ciekawe czy istnieje na tym świecie osoba, której amerykaniec podoba się bardziej.
- PlayStation Wrap-Up - twoje podsumowanie roku
-
Mistrzostwa Świata w Piłce Nożnej 2026 - Kanada, Meksyk, USA
Może porządnieję na starość albo dawno nie oglądałem tv ale jeden z typów w tym studiu to się mega buraczanie zachowywał - przekręcał nazwy drużyn itd - śmiechawa jak na domówce z kumplami. Sorki ale w TV wolałbym jednak trochę więcej kultury widzieć.
-
Mistrzostwa Świata w Piłce Nożnej 2026 - Kanada, Meksyk, USA
Najbardziej beznadziejnym pomysłem jest rozgrywanie baraży interkontynentalnych po losowaniu, bo to znacznie zmniejsza opcje (do grupy nie może trafić potencjalny zwycięzca baraży bo aktualnie jest traktowany jak drużyna z trzech stref jednocześnie czyli np Ameryka Południowa (Boliwia), Concacaf (Surinam) i Azja (Irak) podczas losowań i wydarzyła się taka sytuacja. W przypadku baraży europejskich to nie ma znaczenia, bo wtedy wiadomo, że na pewno ekipa z jednej, konkretnej strefy.
-
Mistrzostwa Świata w Piłce Nożnej 2026 - Kanada, Meksyk, USA
Medal dla Donalda i Village People
-
Zakupy growe!
Mundial to bardziej profeska i wyczerpujące tematykę wydawnictwo czy lekka lektura napoczynająca zaledwie temat pisana na kolanie?
-
PSX not dead!
Jak jesteś fanem TP to moim zdaniem jeszcze większy sztos niż np Deadly Premonition ale jest jeden bajer. Ja w to grałem bez opisu i w sumie wiele straciłem. bo niektóre wydarzenia dzieją się o konkretnych godzinach, w którejś tam części miasteczka i ty niekoniecznie się o tym dowiesz z samej gry. Można się tam pogubić. Ja planuję drugie przejście z opisem, żeby wszystko zobaczyć i pewnie uzyskać jakieś konkretne zakończenie zamiast takiego z gatunku: "nie rozwiązałeś sprawy w trakcie tych kilku dni - game over, pozdrawiam". A klimat TP miazga. W ogóle fakt istnienia takiej gry na PS1 to pozytywny szok.
-
PSX not dead!
Jeszcze większa petarda niż Aconcagua. Widzę, żeś swojak i jakieś tam drewno coś tam coś tam cię nie rusza, więc te pytanka to chyba walisz czysto retorycznie.
-
Pomniejsze/obskurne gry muzyczne
Z pewnością polecam Maestro Jump in Music na NDS.
-
ciwa22 obserwuje zawartość Pomniejsze/obskurne gry muzyczne
-
ParaEvo - Turnieje online na konsolach + crossplay
Podoba mi się to luźniejsze podejście do bitkowania. Bez nadmiernego spoceństwa, grania o piniondze, klatek animacji czy innych czerwonych dywanów. Może wpadnę w wolnej chwili zagrac w jakąś klasykę.
-
Mistrzostwa Świata w Piłce Nożnej 2026 - Kanada, Meksyk, USA
W Chile skończyło się pokolenie a nastepców Vidala, Medela czy Sancheza na ten moment nie widać. Ekwador jest zawsze mocny w eliminacjach bo jadą na tym samym co Boliwia, atucie stadionu w górach, choć potencjał mają od lat nieporównywalnie lepszy od La Verde. Szkoda trochę tej Wenezueli (znowu), bo jak chyba nikt zasłużyli na debiut na MŚ (na papierze też od lat lepsi od Boliwijczyków). Mnie jako fana Paragwaju cieszy ich powrót i całkiem niezła gra w eliminacjach (np wygrana z Argentyną). Może wrócą wreszcie do czołówki bo od 2011 cieniutko u nich z wynikami. Norwiegia po latach kompromitacji dałaby se wreszcie siana i gdzieś awansowała (jeszcze z takim napastnikiem). Benin faktycznie niespodzianką, Wyspy już mniej, bo w czempionacie kontynentalnym osiągali już dobre wyniki. a kiedy otworzyło się dodatkowe pięć miejsc dla Afryki, to pewnie wzrosła motywacja do walki. Z Curacao nie było podobnie jak Gwadelupą na Gold Cup? Że w mistrzostwach Concacafu mogli sobie grać byłymi reprezentantami np Francji ale Fifa już ich blokowała w przypadku MŚ?