Treść opublikowana przez schabek
-
Ostatnio widziałem/widziałam...
supermarket takie troche typowe polskie go wno, chociaz momentami dalo sie ogladac, ale cala historia a szczegolnie jej zakonczenie to troche science fiction, glupi film ktory nie chcial byc glupi. 5/10 the interview mogli to zablokowac w pisdu. lubie debilny humor ale on musi byc chociaz troche smieszny. nie no nie bede nawet tego ocenial, nie ogladajacie, szkoda czasu. po tych filmach jeszcze z dwa wywiady z piotrkiem zyla na yt sobie wlaczyc i az strach co sie z glowa dzieje bo takiej dawce go wna
-
Skoki narciarskie
no pierwszy raz w tym roku chyba siadam przed tv zeby obejrzec skoki z racji tego ze wrocil stoch. i oczywiscie juz opoznienia przez wiatr. niech im wybuduja jakies tunele przy tych skoczniach zeby mogli skakac zawsze bo to sie bez sensu robi xd
-
Potrawy wigilijne
no u mnie zadnego sarkazmu sie nie doszukujcie. skoro Insane na swieta lubi tylko barszcz z uszkami no to dla mnie to jest dziwne albo ma bardzo niedobre zarcie do wyboru. bo akurat na te swieta potraw jest do wyboru mnostwo i trafic tylko na jedna ktora sie lubi... poza tym na wigilii pelno ryb, jak nie lubi ryb to na pierwszy drugi dzien swiat czesto spotkac mozna miesa roznego rodzaju, salatki, jakis specjalny 'lepszy obiad', ciasta. nie slyszalem jeszcze zeby ktos nie lubil swiatecznego zarcia. ja mam w huyu czy ktos swieta obchodzi czy nie, czy sie modli czy nie. u mnie w rodzinie nikt do kosciola nie chodzi, koled sie nie spiewa, no ale na swiateczne jedzenie to chyba kazdy czeka. ale mozliwe ze macie doczynienia ze slabym jedzieniem bo jakby ktos przede mna postawil np pieroga z iglotexu a nie wlasnej roboty to bym mu zayebal tym pierogiem. i tez bym pewnie schudl przez swieta
-
Fast food
jadlem chyba kiedys potrojnego whoopera i bardzo mi on obrzydzil bk na ladnych pare lat. smak mniej wiecej taki jaki opisal Red. jeszcze dzisiaj jak sobie przypomne to mnie wykreca.
- The Wire
-
Potrawy wigilijne
w takim razie musisz obchodzic te swieta w niewlasciwy sposob albo masz po prostu chuyowe jedzenie w domu
-
FIFA 15 Ultimate Team
widac ze na xboxie gra. w kazdym razie taki sklad to grubo, ile wydales na coinsy? xd ja mysle ze jak gralem w 14 to te 240zl na fife na premiere i pewnie drugie tyle na coinsy, z tym ze ja jestem uzalezniony od kupowania paczek jak tylko mam siano, wiadomo ze jak juz trafilem ronaldo to spokoj byl ale zanim to to troche wydalem ;/ dobrze ze pietnastka ma spyerdolony ut bo znowu hajs by mi zniknal e; jeszcze na lawce falcao, van persie, navas, silva, diego costa, di maria i toure jak dobrze widze XDDD
-
Fast food
- The Wire
- Fast food
no to juz conajmniej jakis tydzien temu xd- Ostatnio widziałem/widziałam...
nightcrawler dobry film ze swietnym gyllenhaalem, szkoda tylko ze przewidywalny, jakos nie trzymal mnie w napieciu specjalnie, ale cala historia, sposob jej pokazania na plus. ladnie pokazane przyslowanie po trupach do celu. 8-/10 fury kapitalna ekipa w czolgu, kapitalne efekty, ujecia, dobry brad pitt, film troche gra na emocjach czy tam uczuciach. nie jestem fanem tego typu filmow, wiec tutaj tym bardziej wszystko przedstawione w sposob jasny dla wojennych januszy mi sie podobalo. jeden z fajnieszych filmow jakie ostatnio widzialem 9/10- Zakupy growe!
2199zl? na allegro juz smigaja po ponad 6k... pluje sobie w brode ze odpuscilem i nie sprobowalem chociaz przyczaic sie na nia w saturnie w tej nocnej sprzedazy- Forza Horizon 2
- Potrawy wigilijne
u mnie wszystko zawsze jest w miare mozliwosci wlasnej roboty. zakwas na barszcz robil sie chyba od tygodnia albo lepiej, do tego uszka wiadomo, pierogi z kapusta i grzybami, kapusta z grzybami jako osobne danie xd sledzie, karp, salatka sledziowa, losos na cieplo w takim sosie smietanowym, wegorz nie wiem jak bedzie robiony ale jakos bedzie, ryba w galarecie chyba bedzie (ktorej ja nie lubie specjalnie). na drugie swieto to schab zwykly i ze sliwka no i z ciast to sernik, makowiec i takie ciasto biszkopt+bita smietana+karmel+beza. mam wrazenie ze czegos i tak zapomnialem wymienic, ale jutro na pewno nie zapomne wszamac- Zakupy growe!
nie tyle zakup co odkop (chociaz zakupem tym nigdy tutaj sie nie chwalilem). kupiona jakos w 2007roku, od 2009/2010 praktycznie nieuzywana. zupelnie o niej zapomnialem przez ps3, x360, ps4. teraz naszla mnie ochota i przypomnialo mi sie ze gdzies powinna byc. czekala na mnie w pokrowcu, zaraz do niej wracam <3- DriveClub
- 20 lat marki PlayStation, nasze wspomnienia, ulubione gry itd.
- Fast food
bułki biedronkowe bo pieczenie swoich zajmuje pół dnia a jakoś specjalnie dupy nie urywają. no zabawne nawet nawet sie posmialem- Nowości
wyciekla 'ezoteryka' quebonafide. nie przesluchalem wszystkiego ale to co przesluchalem jest fajne, polecam.- Zakupy growe!
ja za same to gta jakos z rok temu dalem chyba 60zl- 20 lat marki PlayStation, nasze wspomnienia, ulubione gry itd.
goty temat. pamietam kazdy pierwszy dzien z nowa playstation ale i tak wszystkie wspomnienia znikaja przy psx. ojciec kupil mi psxa w 99 albo 2000 roku, chociaz nie jestem pewny czy kupil mi, jak juz to nam a byc moze kupil go sobie xd nie jaralem sie gierkami w ogole, z kolegami wolelismy bawic sie lego, napyerdalac z pistoletow na kulki, grac cale dnie w noge na podworku albo jakies gonito. ogolnie dzieci ktore nie mialy pojecia ze istnieje cos takiego jak wirtualny swiat, serio. no ale pewnego dnia ojciec zabral mnie do szczecina (zastanawialem sie po co tam jedziemy skoro w poznaniu gdzie mieszkalismy bylo wszystko co potrzeba). dowiedzialem ze jedziemy po konsole (oczywiscie nie wiedzialem do konca co to). w szczecinie mieszkal moj chrzestny ktory ma jobla na punkcie elektroniki i nagral ojcu nowiutkiego psxa oraz miejscowke gdzie szaraka bedzie mozna przerobic (jak to ojciec mowil ulepszyc). dostal tez jakies gry ktore przepadly po pewnym czasie. w domu krolowaly gierki z Poznan Bema Edition. no ale zanim to to ojciec uczyl mnie grac, pamietam jego przekrecanie oczami jak wychodzilem na auty w fifie i nie ogarnialem co czym, cala klawiszologia mocno mi przeszkadzala w zabawie. jednak po niedlugim czasie umialem lupac juz mocno, wyedytowalem sobie sklady w fifie, stworzylem lecha i stawalem sie graczem. jako mlody fan pilki noznej zabierany przez ojca na kolejorza gralem glownie w sportowki, dopiero potem zabralem sie za cos powazniejszego. crashe, spyro i inne gierki w ktorych nie trzeba bylo duzo kombinowac i czytac po angielsku kochalem nad zycie. trzeciego crasha przeszedlem dziesiatki razy. kiedy kolega do mnie przyszedl i zobaczyl to co sie dzialo na tv malo nie zwariowal. niedlugo po tym tez sprawil sobie psx i swietnie sie uzupelnialismy jesli chodzi o gry. nie mielismy chyba ani jednej takiej samej gry, jak mi czegos brakowalo to pytalem sie czy on to ma i szedlem do niego. w glowie do dzis mam dwie historie z grami. jedna to droga do eldorado xd (ojciec kupowal mi duzo gierek na podstawie filmow czy bajek ktore byly na czasie) druga to tekken 3. pamietam ze w ta droge do eldorado zaczynalem grac chyba ze sto razy. po 30min koniec, mialem problem nie dalo sie tam czegos przejsc, ojciec tez mial z tym problem, po jakims czasie znalazl gdzies gazete z opisem tej gry i dopiero poszlo xd przeszlismy razem, dzisiaj to mi sie to wydaje nie mozliwe ale w tedy nie bylo innej metody zeby sprawdzic jak co zrobic xd a co do tekkena to raz do roku odwiedzial mnie kuzyn mieszkajacy w belgii. srednio umial po polsku ale szlo sie dogadac. mega dobry byl w tekkena, pamietam jak mi odblokowal te ukryte postacie to myslalem ze oszaleje. poczulem sie jakby on zaczarowal ta konsole, nie wiedzialem co sie dzieje. nie mialem internetu wiec nie wiedzialem nawet ze takie cos jest mozliwe. jak koledze pokazalem ze gram doktorkiem ktorego teoretycznie nie ma to tez gapil sie z tv przez dluzszy czas xd nie bede opisywal dluzej przygod z psxem chociaz na prawde moglbym bo najmilej wspominam tamte czasy i wlasciwie kazda gre jaka mialem dobrze pamietam i dzisiaj pogralbym sobie w kazda z nich <3 ps2 dostalem chyba w 2004 roku, mialem juz wtedy pcta, internet duzo gierek na kompa i szczerze mowiac nie zrobil na mnie wiekszego wrazenia, wolalem grac na kompie chociaz i tak latwe i przyjemne tytuly ogrywalem godzinami. ta roznica miedzy psx i ps2 byla bardzo odczuwalna. w fify i pesy stracilem spokojnie tysice godzin, god of war to tez inny poziom konsolowosci, nfs most wanted uwielbialem ale bylem wtedy chyba bardziej blacharzem niz konsolo maniakiem. jak mialem wybor gta na kompa czy na ps2 to bralem na kompa. te silne wspomnienia z psx i takie uwielbienie do tych gier jakos dziwnie odpychalo mnie od ps2, myslalem ze na ps2 bedzie tak samo dobrze tylko ze z lepsza grafa a nie bylo, wiele razy odlaczalem ps2 od tv i podlaczalem psx bo tam bawielm sie duzo lepiej. mimo wszystko jak pomysle sobie ze sprzedalem mojego psxa i ps2 z tyloma oryginalami tylko po to zeby dolozyc sobie do ps3 to mam ochote sie pochlastac. ps3 kupilem chyba w 2009 roku, zbieglo sie to jakos z rejestracja na forum. wczesniej, chyba w 2007 mialem psp ktore tak bardzo mi sie podobalo ze niewyobrazlem sobie gry na pctach i tak jest do dzis. ps3 wspominam w sumie ok ale w porownianu z psx czy ps2 to oczywiscie (pipi) obes rane. niemniej niektore gierki na prawde mi w glowie zostaly i takie unchartedy to w kazdej chwili z ochota bym odpalil. ps4 kupione na premiere za hajsiwo ktore wyciagnalem ze sprzedazy ps3. obecnie jest u mnie konsola pierwszego wyboru ale mimo wszystko jesli chodzi o wszystkie playstation ktore mialem to stoi na ostatnim miejscu. psx > ps2 > psp > ps3 > ps4. na jej korzysc dziala to ze jest najmlodsza i najlepsze dopiero przed nia, mysle ze dobre gierki przez najblizsze pare lat wrzuca ja na 3 miejsca za psx i ps2. w kazdym razie kocham playstation za wszystko <3- Growe kubki #2
o jakby dalo rade to tez bym sie pisal na taki kubek, i jak jest wiecej osob z trojmiasta to tez odchodza koszty przesylki- Forza Horizon 2
zayebista ta forza tak jak jedynka i mimo ze mam biedacka wersje bo nie mam xone to i tak bawie sie mega. ale mam pytanie. da sie sprzedawac auta? kupilem jakies ferrari stare + tuning, 250k poszlo i zaluje bo zle mi sie nim jezdzi i chociaz czesc siana bym chcial odzyskac xd no i czy to dlc jest tez na x360?- Fryzury, brody, wąsy...
patrze na twoje foto z fejsa z przed 4h i nie masz. chyba ze to stare jakies zdjecie- Fryzury, brody, wąsy...
paski sa spoko, a brode tez bym chcial miec ale nie rosnie mi rowno i chuyna, genow nie oszukam, ojciec mi mowil ze bardzo pozno mial normalny zarost ale ogolnie co do fryzury to celuje w cos takiego bycie becksem to wieksza odpowiedzialnosc niz bycie clooneyem