Treść opublikowana przez schabek
-
Champions League
No bundeslige jak ogladam to najczesciej tylko skroty wiec jak zobaczylem wczoraj jak Davies ZAPIER DALA to Tak poza tym to Bayern calkiem niezle w tym sezonie LM wyglada, przy slabosci Realu i Barcy no to z takich powaznych graczy jest jeszcze Liverpool, ktory juz puchnie no i Juve z City ale z nimi to tez chuy wie. Moze w tym roku cos wiecej niz cwiercfinal sie uda xd No i Lipsk jeszcze moze byc takim Ajaxem tego sezonu
-
Champions League
Alez Lipsk gniecie dzisiaj Totkow, az milo popatrzec. Oczywiscie nie wykorzystali 2-3 setek i zamiast 0-4 jest 0-1 a w rewanzu pewnie odpadna ale co tam
-
NETFLIX
Skonczylem dzisiaj ten 4 odcinkowy dokument o Trumpie z 2017 roku. Calkiem dobrze sie to ogladalo, sporo ujec z dawnych lat. Wypowiada sie paru lizodupow ale tez i hejterow. Zdecydowanie nie jest to zadna laurka. No i skupia sie w sumie tylko na jego zyciu prywatnym i biznesowym Co tam jest dobrego jeszcze z dokumentow, biografii? Raczej cos z tych mniej popularnych
-
US and A
Wrzucam szybka relacje z wyjazdu do Stanow. @krupek Mistrzem opowiadan nie jestem ale jak ktos planuje wyjazd i szuka praktycznych info to moze mu sie przyda Wizy zniesione takze trzeba bylo sie wybrac, do Nowego Jorku zawsze mnie ciagnelo. Esta spoko sprawa, wniosek wypelniony w 10min, 14$ do zaplacenia i po 30 minutach dostalem pozwolenie. Troche zabralem sie od dupy strony za to bo najpierw oplacilem hotel i lot, a dopiero pozniej este xd Gdyby odmowili no to musialbym pruc do Warszawy wyrabiac wize. Lot bezposredni z Berlina do Newark. United Airlines moge polecic. Za bilety wyszlo jakies niecale 1200zl, na pokladzie 4 niewielkie, calkiem smaczne posilki, napoje do oporu i nawet lody na deser w ekonomicznej wiec przycinki ani spoznien nie bylo. Hotel na srodkowym Manhattanie, 10min z buta od Times Square, 5min do Grand Central skad mozna dojechac metrem wszedzie. Cena calkiem ok za 8 nocy ale zadzialala kombinacja cebuli czyli program lojalnosciowy bookingu -15% + rezerwacja przez apke bookingu tez urwala chyba z 200zl. Ale ogolnie za powiedzmy 2500zl/tydzien nie powinno byc problemu ze znalezieniem pokoju na Manhattanie. Oczywiscie mowa o podstawie czyli czysto i schludnie, a w pokoju tylko lozko, lazienka i jakis tv. Zadnych lukusow ale to co mi potrzebne zeby odpoczac po calym dniu zwiedzania bylo. No i takie ceny to od stycznia do marca gdzie noclegi 2x tansze niz w sezonie czyli lipiec-listopad (do maratonu). Generalnie miasto zrobilo na mnie duze wrazenie. Jest oczywiscie tloczno, glosno i miejscami brudno wiec podejrzewam ze niektorzy moga sie blyskawicznie odbic i nigdy nie wrocic ale mi sie bardzo podobalo. Wszystkie najpopulraniejsze miejscowki sa otrzaskane w filmach, serialach czy obrazkach z ikei, a i tak gapilem sie z otwarta geba. Na zywo nieporownywalnie wieksze wrazenie. Co do atrakcji no to juz zalezy co kogo interesuje. Mozna tutaj robic wszystko. O ile pewnie punktem kazdej wycieczki jest Times Square, 5 aleja, Brooklyn Bridge, WTC czy Central Park itd. tak ja wspomne jeszcze o Staten Island Ferry ktory jest darmowy i spoko widac statue + fajny widok na dolny Manhattan no i kolejka linowa nad miastem na Roosvelt Island, tez darmowa jak sie ma metrocard, a bez metra ani rusz. Z nowosci to polecam jeszcze przejsc sie High Line w strone gornego Manhattanu to na koncu mozna zobaczyc The Vessel, modne ostatnio atrakcje. Ja w nogach dzien w dzien 25-30km z tego co pokazywal garmin + kilkanascie przejazdow metrem no ale udalo sie zobaczyc w sumie wszystko co chcialem. Metro dziala dobrze, nielimitowane przejazdy to 34$/7 dni wiec po 11 przejazdach sie zwraca. Co do platnych atrakcji to bylem na NBA, na przedstawieniu na Broadwayu i kupilem jeszcze pass na 6 atrakcji. Nba zayebiste nawet jak ktos tak jak ja ma wbite w koszykowke. Brooklyn Nets gralo z GSW, co prawda Curry ani Durant nie grali ale chociaz posmieszkowali sobie na rozgrzewce. Fajne doswiadczenie, pare juz ciekawych eventow sportowych mialem okazji zobaczyc jak ufc czy lige mistrzow ale jednak klimacik nba nie do podyebania. Tak samo warto sie wybrac na spektakl na Broadwayu. Ja bylem na Harrym potterze i myslalem ze bedzie to po prostu profesjonalne przedstawienie ale nic poza tym. A na miejscu jednak opad szczeny. O ile fruwanie na miotlach czy strzaly z rozdzki da sie latwo wytlumaczyc, tak zmienianie calych strojow w ulamku sekundy czy teleporty i wyskakiwanie z kominkow jak w filmach robily wrazenie. Wiadomo, nic specjalnie ambitnego ale na pierwszy raz polecam isc na cos takiego albo Frozen/Krola Lwa zeby doswiadczyc tych efektow. Sporo pracy musialo ich to kosztowac. Co do karnetu na atrakcje to wjechalem na dwa tarasy widokowe, Top of the Rock i One world trade center. Oba fajne, w wtc show zaczyna się już w windzie ale jest tam po prostu za wysoko wiec ja polecam bardziej Top of the rock. Z niego tez jest fajny widok na Central Park. Do tego muzea. Muzeum 9/11, polecam, jeszcze bardziej pokazuje jak nieprawdopodobne byly wydarzenia tamtego dnia. Metropolitan Museum of Art podobno jedno z najwazniejszych w USA, nawet na takim dzbanie jesli chodzi o sztuke jak ja zbiory zrobily wrazenie. Interpid, kozackie muzeum na lotniskowcu ktory sluzyl w latach 70. Sprzet moze nienajnowszy ale i tak robil wrazenie, oczywiscie wszedzie mozna wejsc. W jednym z hangarow stoi tez prom kosmiczny Enterprise. No i muzeum historii naturalnej znane z 'Noc w muzeum". Bardzo fajne i ogromne, ostatniego pietra nie mialem sily juz zwiedzac. Nie bylem chyba tylko w MOMA, oczywscie jesli mowimy o 'glownych' bo muzeow tam to jest pewnie z 50. Jednego dnia pojechalem jeszcze busem do Waszyngtonu, o 6 rano wyjazd z NYC i wieczorem powrot. 7-8 godzin spokojnie wystarczy na obejscie calego National Mall z przerwami na kawe. Sam Waszyngton szalu nie robil, miasto jak miasto. Zupelnie nieturystyczne, byl problem nawet ze zjedzeniem czegos lepszego niz mak czy kfc. Do Bialego domu tez za blisko nie podejdziemy. Dookola rozciagniete 3-4 ploty, pelno secret service. Za to Kapitol i Lincoln memorial na plus. Pod Kapitolem oczywiscie tez policja ale mozna podejsc blisko i na spokojnie sie przyjrzec. Od Lincolna zayebisty widok na Kapitol wlasnie i pomnik Waszyngtona. Co do zarcia to tak jak wspominalem w kaciku smakosza polecam zastanowic sie co chcecie jesc i przed wyjazdem spisac sobie sprawdzone miejscowki. Slabego jedzenia i slabych kanjp z chuyowa obsluga nie brakuje wiec szkoda czasu i kasy. Jedzenie generalnie tanie nie jest, na takie 3-4 smaczne posilki dziennie warto zaplanowac sobie 50$ zeby miec jakis komfort wyboru. No chyba ze juz typowo budzetowo to mozna leciec na pizzy, nawet te jednodolarowki sa calkiem zjadliwe i mozna sie zapchac jak glod zaatakuje pomiedzy zaliczaniem kolejnych atrakcji. Hmmm no w sumie tyle. Podsumowujac czulem sie tam swietnie. Staram sie nie wracac do miejsc w ktorych bylem tylko ruszac w nowe ale Nowy Jork zrobie jeszcze pewnie nie raz. W planach na druga polowe roku byla Azja ale strach teraz spotkac kichajacego skosniaka takze czemu nie wrocic do USA w inne miejsce + 2-3 dni nowy joreczek na poprawe humoru. W spoilerze pare zdjec
-
Co ostatnio jadłeś/piłeś?
No to racja, u nas tez mozna w wielu miejscach dobrze zjesc. W nowym jorku jak z raz czy dwa wchodzilem gdzies w ciemno, bez sprawdzenia miejsca w necie to dostalem takie guwno ze tylko zalowalem straconego czasu i hajsu. Chociaz z drugiej strony tam to nawet jesc nie trzeba, samo spacerowanie po tych zatloczonych ulicach miedzy wiezowcami i miejscowkami znanymi z filmow/gier robilo mi dobrze
-
Co ostatnio jadłeś/piłeś?
Ostatnie dwa miechy u mnie to pare tripow w tym Nowy Jork, Barcelona i Londyn takze wrzucam troche dobrego Bajgle w NYC to kosmos, ten akurat z Russ & Daughters, chyba najlepszy. Serek, losos, pomidor, cebula, kapary. Sniadanie idealne Zayebiste kanapki wielkosci przedramienia w Parisi Bakery. Ich specjalnosc to wlasnie ta z kurczakiem, prosciutto, mozarella, pomidorem i pesto. Porcja spokojnie dla 2os No nie moglo zabraknac kultowego pastrami z Katz's Tacosy w Los Tacos no.1. Swietne, kazdy gryz to eksplozja miliona smakow w mordzie Pikantny makaron z jagniecina w Xi'an i kaczka, kurczak i wieprzowina na ryzu w Wah Fung no.1 w Chinatown. Skosniaki jak zakreca zarcie to nie ma co zbierac Ramen w Ichiran przy Times Square. Chyba najlepsza rzecz jaka jadlem w Stanach, a juz napewno najlepszy ramen w zyciu. Sama miejscowka tez jest ciekawa, siadamy przy jednoosobowym okienku, jedzenie zamwiamy przez wypelninie karty, zero rozmow, a obsluge wzywamy guzikiem zamocowanym na blacie xd Combo w Halal Guys. Wiem ze sa juz tez w Londynie. Tam nie jadlem ale w NYC to jedna z lepszych opcji jesli chodzi o niezle jedzenie w rozsadnej cenie. Te dwie rzeczy rzadko ida w parze w tym miescie. Tak, kucharz sosu nie zalowal NY Pizza Suprema przy Madison Square Garden. Imo najlepsza pizza na kawalki. Dla mnie lepsza niz przehajpowane Joe's Pizza W Barcelonie polecam wybrac sie na targ La Boqueria zaraz przy La Rambli. Mnostwo lokalnych rzeczy do sprobowania. Swieze soki, bulki z kalmarami, z chorizo i ziemniaki, hiszpanskie wedliny i sery. Mozna spedzic tam pol dnia i probowac malych porcji kolejnych smakolykow. W Barcelonie wlecial tez zayebisty burger w Bacoa. Takiego dobrego nawet w Stanach nie dostalem W Londynie nie przygotowalem sobie w sumie miejscowek z jakims ciekawym zarciem wiec poszedlem tam gdzie juz na miejscu pokierowal mnie tripadvisor ale trafilem dobrze. Super pizza w Pizza Union. Caly placek za chyba 7 funtow co jak na londynskie ceny jest zartem + pierwszy raz Shake Shack. No jesli chodzi o fast foody to odstawil Five Guys. O makdonaldach czy burger kingach nawet nie wspominam
-
Tenis
- Tenis
No mam nadzieje ze udaje i od 4 seta sie wezmie do roboty bo narazie to wyglada tak ze ja bym go oyebal moim polamanym babolatem- NBA
Jezeli to prawda to brak slow- Tenis
Alez AO w tym roku dostarcza. Wczoraj 5 setowka Federera z Millmanem i powrot Rogera w super tie breaku z 4-8 na 10-8 (przy okazji uyebal moje 100zl bo postawilem live na Millmana ), a dzisiaj Kyrgios z Chaczanowem no i jeszcze Iga caly czas w grze. Zycze sobie tylko zeby Rafa wzial rewanz na Djokovicu za zeszly rok- Luźne gadki
Czy ktos wie co w ostatnim czasie dzieje sie z Bonkiem?- NETFLIX
- NETFLIX
- Ekstraklasa + Puchar Polski
Stacja 2137. Prostytutka ze wschodu upada po raz kolejny- Luźne gadki
57:35 Roki na prezydenta- Globalizacja a pilka nozna
Przede wszystkim tez kluby otwieraja sie na mlodych pilkarzy z Europy. W ostatnim czasie Frankowski do Chicago, teraz Niezgoda do Portland i Buksa do New England chyba, jeszcze mowi sie o Jozwiaku. I to wszyscy za pare milionow euro/dolarow. Ligi z TOP5 juz raczej tak chetnie nie wydaja na naszych pilkarzy takich pieniedzy. A jak jeszcze dodac do tego mozliwosc rozwoju i trafienia wlasnie przez MLS do ktorejs z lig top5 (przyklad Daviesa do Bayernu, tak wiem troche inna skala talentu) to widac ze MLS juz dawno nie jest liga dla dziadkow-legend jak Pirlo, Villa czy Henry. Kluby z MLS tez czuja ze moga kupic tanio, wypromowac, zarobic i rozwijac sie dalej. Takze no wyglada na to ze zainteresowanie pilka w usa mocno wzroslo w ostatnich latach. Poza tym z tego co pamietam to wprowadzili tam tez mozliwosc max 3 gwiazdorskich kontraktow w kazdej druzynie. Reszta to maja byc mlode chlopaki do rozwjou i potencjalnego zarobku. Czyli potwierdzenie ze odchodza od tego modelu 'sanatorium na zakonczenie kariery i dorobienie na starosc' i na 1 miejscu rozwoj klubow i pilkarzy- Globalizacja a pilka nozna
Jakie zero, jakie nic- Globalizacja a pilka nozna
Kiedys boje ze Spartakiem czy Celticiem a dzisiaj usprawiedliwiamy kleske z luksemburskim dostawca punktow XD No ale jak sie nie interesuje pilka nozna to mozna tego nie wiedziec- The Outsider - 2020 - HBO
Zakladam temat zeby nikt nie przegapil tego zlota. Ciezki, przygnebiajacy klimat, zagadka, muzyka, zdjecia HBO znowu dalo do pieca Po dwoch epach wydaje sie ze w koncu jakis serial moze zagrac w tej samej lidze co pierwszy sezon True Detective- HBO Max
- Primera Division
Nikt nie oglada pucharu wojta? dobra druga polowka, Krol Futbolu znowu wyjasnia towarzystwo i w niedziele el clasico xd edit; co tam sie odkur wilo xDDDD- Ostatnio widziałem/widziałam...
Oj tak. Bylem dzisiaj no i coz mozna powiedziec takie polskie kino to az przyjemnie wspierac- Cinema news
Rano nadrobilem i od razu naszla mnie ochota odpalic jego standupy na netflixie. Mina Tima Cooka jak Gervais zaczynal z Applem xdddd on juz wiedzial- Ostatnio widziałem/widziałam...
Hmmm to juz kolejna dobra opinia o tym filmie. W sumie Underdog od Kawula tez w miare dobrze sie ogladalo. No musze sie przejsc do kina, internet nie moze klamac- Luźne gadki
Te polackie nagrody xdddd za rok znowu wygra jakis guwnosport zeby tylko na chwile husaria poczula sie wielka - Tenis