Odpowiedzi opublikowane przez SlimShady
-
-
-
Mogliby ze sobą zacząć współpracować przy 10 generacji i np. Sony może zrobić napęd do ich nowej stacji roboczej. Później Xbox ich zdradzi i pójdzie do Asusa, a szarak zostanie zrebootowany i nastąpi światłość wiekuista.
-
-
Kiedyś było streszczenie fabuły całej serii w najstarszej gazetce, bałem się spojlerów, ale zaryzykowałem no i krzywdy nie ma, bo ni chuja nie da się tego zrozumieć.
-
-
Na komputrach sporo wyżej oceniają od konsol, i o co tu chodzi. Lepsza wersja, czy wspominki z krawędzi taboretu.
-
-
-
Fajny patent z tymi cywilnymi ciuchami. Czuć genezę. Już jeden prequel był, ale tym razem będzie pożądny.
-
Senuolo 3 chyba jedyna większa niespodzianka, no i jeszcze spyro, ale w stylu panzer dragoon? Nie wiem, czy to jest to, co bym chciał po ich ostatnim crashu. Vivarium jeszcze dosyć stylowe jak jakaś japońska bajka z lat 70-80.
-
-
Tak wygląda, bo to pozostałość po kinekcie. Godzinne sesje, to chyba max, ile można z tym wytrzymać na raz. Dwójka, albo niech spierdalają.
-
Na trawie też powinna być groźna, ale mimo odpowieniego rankingu, to na Wimbledon potrzebuje dziką kartę, a pewnie dostanie jakaś lokalna amatorka w jej miejsce, więc znowu kwale wchodzą w grę.
-
-
Jej styl polega na tym, żeby niwelować błędy do minimum. Dzisiaj, przy tych 25 UE(15 na minusie względem winnerów), to nie mogło się udać, żeby chociaż zaczepić się na walkę. Nie z nią. Może z jakimś bejsbolistą w stylu Keys, co wali na pałę każdą piłkę.
-
Do tej pory Maja zagrała jeden słaby mecz w turnieju, ze sterydem Sakkari, ale tamta była jeszcze gorsza. No i na razie jest, niestety, drugie spotkanie na dziesięć. Trzeba się jakoś przebudzić i ukrócić niewymuszone. Ruska bladź też jest dosyć techniczna i nie jest takim tępym tłukiem.
-
-
-
Nie jestem jakimś fanem CV, poza fabułą - na tamten moment - najlepszą w serii(nie żeby to było jakieś trudne), to wszystko było gorsze, ale to i tak jest reinterpretacja, więc nie trzeba się do tego jakoś przywiązywać, bo zrobią po swojemu. Klimatycznie wygląda, że będzie się zgadzać, ta czerwień z zapowiedzi też dziwnie przyciągająca.
-
Oby to jakoś działało, bo artystycznie robią nomen omen robotę, te futurystyczne kolosy.
-
Pomysł wyjebisty, i jakby byli w formie, to kozak, ale po ostatnich żółwiach nie można im ufać.
-
Prawie same dobre rzeczy poza jakimiś fortnajcikami. Takiego pokazu, to nie było od stu lat.
-
No dobra, a z poważnych spraw. To jak ten żelek będzie się poruszał. Będzie wieziony na taczce, czy lewitacja.
-
Nigdy w serię nie grałem, ale robię teraz małe podchody i wygląda na to, że tam jest jakiś pojebany poziom trudności na PS2(w końcu ludzie od Drivera).
PlayStation Extreme #1 (1994-1996)
w Opinie, komentarze - forum, magazyn
Opublikowano
Chcesz mi powiedzieć, że on sam już nie wie jak się nazywa. Co te PPE robi z ludźmi.