Treść opublikowana przez mausenberg
-
HALO 4 - MULTIPLAYER
Ogólnie - raz jak spokojnie postacią chodzisz, dwa celownik nie lata Ci w te i we wte. Oglądam czasami jakiś prosów i lata im ten celownik przy nerwowym rozglądaniu jak pchła po ekranie. No ja tez staram się mniej biegać bo ta sekunda wyhamowania na widok przeciwnika bywa zgubna. Sprint jest chyba najlepszym rozwiązaniem w momencie spieprzania.
- HALO 4 - MULTIPLAYER
- HALO 4 - MULTIPLAYER
- HALO 4 - MULTIPLAYER
-
HALO 4 - MULTIPLAYER
ta, też znałem ból kciuka, również gram na fish sticku. Jest na to sposób - dużo grać, po 3 miesiącach skóra na lewym kciuku mi się utwardziła i teraz zero bólu ;] A co do sprintu, dobry jest jak się ucieka , do szarżowania "na jana" już gorzej bo faktycznie jest się o strzał do tyłu w momencie kiedy kończąc sprint przeciwnik już strzela do Ciebie. Kiedyś sprintu nie było i było dobrze..
-
HALO 4 - MULTIPLAYER
Czekaj, czekaj... zaraz dołączę do Ciebie ja jak i cała reszta graczy H4. Jak to bzdurnie wymyślili Te specjalizacje wpadają za szybko. W Reachu to się czekało i czekało aż się każdy pasek przesunie. Teraz to sobie jedzie z lewa na prawo raz dwa. No ale w Codzie też tak szybko jedzie przecież. Tylko tam są jeszcze te prestiże a tu jest na razie meta(!).
- HALO 4 - MULTIPLAYER
- HALO 4 - MULTIPLAYER
- HALO 4 - SINGLEPLAYER
- HALO 4 - SINGLEPLAYER
- HALO 4 - SINGLEPLAYER
- HALO 4 - SINGLEPLAYER
-
HALO 4 - MULTIPLAYER
Zwykłe gonienie za czołówką, próba przypodobania się tym graczom z wiadomo jakiej gry ( którzy i tak mają ją po tygodniu w (pipi)e). Tyle, że zmienia się w ten sposób ducha Halo. Póki co gram bo mimo wszystko lubię w grać w H4 ( szczególnie jak wygrywam hehe ). Fajnie jakby w przyszłości, dodali playlistę na kształt tej z Reach jak wyszła H:CE Anniversary. Serio świetnie mi się w to grało. Żadnego tam sprintu, pistol po bożemu i walenie headów.
-
HALO 4 - MULTIPLAYER
Mazzeo rozumiem Twój w.k.urw doskonale.Ty przynajmniej grasz lepiej ode mnie wiec teoretycznie powinieneś zlewać tych BS boysów. Ja raz trafiłem na dwóch kolesi z jednej drużyny na Haeven, którzy razem siedzieli w kuckach, w kącie pod schodami na camo z gotowymi BS. Było to przekomiczne, tym bardziej, że obu zaraz gryzło piach. W każdym razie, ja przez BS sobie H4 nie odpuszczę, zbyt przyjemne jest to cyfrowe ubijanie bliźnich i feeling giwer. Gram ostatnio bardziej na wycofaniu, defensywniej jak tylko się da ( musiałem wręcz sobie klapkę we łbie przestawić i wmówić :" nie graj na Jana pacanie!" ), mam nowy modem i net 20mbit ( lagi zniknęły!) nie ginę jak mucha, odrabiam straty. Przypadki z BS są mega irytujące ale ubicie takich w czasie meczu smakuje wręcz wybornie. Inna sprawa, że trzeba być niezłym osłem, żeby za taktykę obrać sobie stanie za murkiem na niewidzialności i czekanie, bądź wybieganie zza tego murku w ostatnim momencie. To na prawdę musza być typki z codem we krwi. No ale widzisz, dali 343 taką możliwości więc ludzie korzystają i to Ci powie każdy obrońca BS. Armorlock w reach też niestety miał swoich fanów. swój chłop! xD http://www.youtube.com/watch?v=D0cG0jGuTQ0
-
HALO 4 - SINGLEPLAYER
strong@ Czym co która którą grę wciąga to rzecz wybitnie subiektywna. Gra stoi w miejscu? Czyli co? źle, że Halo posiada pewne cechy kontynuowane w niej od początku istnienia? Tę grę definiują takie a nie inne mechanizmy. Zmienianie ich powodowałoby, że Halo nie było by "Halem". Ja jestem z nowego Halo bardzo zadowolony. Singiel dał mi kupę przyjemności. Szkoda tylko, że gra jest łatwa na Legendary. Samo multi bywa, że mnie srogo denerwuje ale ogólnie całość wypada na plus. Gra jest w dużym stopniu oldskulowa ( latanie od wajchy do wajchy jak w doomie i czyste walenie do alienów ) w założeniach, ale taki jej urok i chwała twórcom, że nie kombinują na siłę ( moment w którym dali by przycelowanie a'la CoD byłby końcem Halo ). Jednakże tak jak singiel jest zachowawczy od lat tak multi goni z patentami czołówkę nad czym można trochę ubolewać ale takie czasy. Sugerujesz, że zamiana flooda na forunerów to zmiana czysto kosmetyczna? Gruba nieprawda.
-
HALO 4 - To co nie pasuje do pozostalych tematow
aha, dzięki. Czyli zaraz jakoś.
-
HALO 4 - To co nie pasuje do pozostalych tematow
Jak do jasnej cholery mogę obejrzeć z poziomu PCta swoje zdjęcia i nagrany clip z gry? Grzebie, szukam w waypoincie i nic...help.
-
HALO 4 - MULTIPLAYER
Ja trafilem jakis czas temu na cala drużynę, która miała ratio powyżej 2,5 a jeden miał niecałe 4,0 przy około 7 tys. killi chyba, nie wiem jak to możliwe, ale wiarygodne bo w(pipi) dostaliśmy konkretny :blum2: Tez nie wiem o co chodzi z tym skill levelem, ale mam pewna teorie: po pierwsze jest on stosunkowo dynamiczny, tzn zmienia się po każdych kilku - kilkunastu meczach. Np. rozegrałem dzisiaj pod rzad sporo meczów, w których grałem aż za dobrze( 15 -20 killi, 5 -8 zejść) by później nagle obniżyć loty w kilku - kilkunastu następnych meczach, w których k/d ratio spadło w okolice 1.0. Druga sprawa to wydaje mi się, ze gdy nawet połączy do lobby powiedzmy 2 wymiataczy i resztę słabszych graczy to i tak rozdziela ich do przeciwnych drużyn, przynajmniej w większości meczy, oczywiście zdażają sie tez mecze wyrwane z księżyca, gdzie jedna druzyna jest duzo slabsza i nie moze przekroczyc 200 pkt ale zrzuciłbym tu winę na bledy , których w czwórce nie brakuje. Dzisiaj np. połączyło mnie do meczu 2 vs 4 i do końca już grałem w takim składzie. Z ciekawostek: spotkałem gościa, który ma już 16 dni i 12h spędzonych z halo 4:) p. Tak, też miewam ostre upadki i wzloty w wynikach poszczególnych gier gdzie ja gram moim zdaniem na takim samym poziomie, kwestia o której piszesz wielce prawdopodobna. Ja twierdzę, że gra dobiera często drużyny na zasadzie lamy vs. kwadraty, gdzie bywa, że to raz ja jestem bity, raz bici przeze mnie są moim przeciwnicy którzy nawet przy mnie są słabi ( da się ). Dziwny ten dobór graczy. jak można mieć K/D w okolicach 4.0? Jak??? Ten koleżka z 16-toma godzinami na liczniku ma zapewne lat 13-cie,waży 140 kilo, ma małe tłuste zwinne paluszki i czeka go mutacja niebawem, w oczekiwaniu na nią ostro gra! i tyle.
- HALO 4 - MULTIPLAYER
- HALO 4 - MULTIPLAYER
-
HALO 4 - MULTIPLAYER
Smutne, grasz sobie, wygrywasz i dostajesz po łbie pseudo historią Polski od idioty z drugiego końca świata. Pozostaje wyśmiać takiego leszcza. Ogólnie ta agresja w przypadku gry, zabawki jakby nie patrzeć, jest zadziwiająca. Bywa, że usłyszę w headsecie piszczące głosiki 7 latków, ale z takim ładunkiem faków, że głowa mała.
- HALO 4 - MULTIPLAYER
-
HALO 4 - MULTIPLAYER
Rozumiem jak ktoś po meczu mnie obrazi, nazwie dzieckiem albo coś w tym stylu, ale takie coś?: po czym dodaje, żebym poszedł grac z kolegami w customy hehe. Ciekawe, że akurat ten mecz w królobójcy wygrałem a gość pieprzy o lagach których ja miałem może z 20 sekund na samym końcu. Ech, te wspaniałe Lago 4!
- HALO 4 - MULTIPLAYER
- HALO 4 - MULTIPLAYER