Treść opublikowana przez mausenberg
- Halo 5: Guardians
-
Halo: The Master Chief Collection
Zabawne jak teraz grając po becie H5, kupa ludzi w MCC biega z ARkami myśląc, że to też takie OP, hehe. I ciekawa rzecz, w H4, w które gra się w MCC rewelacyjnie, nie ma zrzutów broni z power weponami po serii killi, po prostu to wywalili! Są tylko te miejsca na mapie gdzie się respawnują i cześć.
-
Halo 5: Guardians
No ładnie ja może krócej. Spędziłem łącznie w grze ponad dobę wiec tez mam jakiś tam obraz. Ogólnie mam mieszane uczucia. Grało się bardzo przyjemnie ale czy to jeszcze Halo? Granaty, 4 strzały z BR to wiadomo - Halo, DMR w sumie też ujdzie, cała reszta mimo, że fajna to wydaje mi się tylko halopodobna. AR i SMG za mocne, pistolet ma dziwny feeling, rakieta to dizajnersko i dźwiękowo to jakaś profanacja poprzednich modeli. Hydra okazała się fajna jak nią odpowiednio strzelać. Te nowe celowniki od BR i DMR - tak jak ten od BR ujdzie, to telewizor Rubin na DMRce to porażka, odwraca uwagę od celu swoją masywnością. Oba celowniki niechybnie mają za zadanie przyciągnąć graczy CoDa do Halo, ale to chwilowy numer, na raz. To samo z siłą AR, którą na bank w becie dali tak silną, żeby sobei ludzie pobiegali i bez spiny postrzelali ile wlezie, BR jednak wymaga większej finezji. Kwestia dźwięku BRki - dlaczego gracz słyszy to swoje pojedyncze "piu" kiedy wokół i na killcamach słychać strzał typowy - potrójny?? Ogólnie pukawki przyjemne w użyciu mimo powyższych małych uwag. Bardzo podoba mi się nowa mechanika poruszania. Bycie Ninją/ czołgiem/ kulą armatnią w jednym jest bardzo oOK ale jednak mało halowe. Kontrola mapy nadaje większego sensu ,meczom niz bieganie od tak w te i we wte. Lektor mówiący kiedy będą power wepony też mi się podoba, tym bardziej kiedy gra się z randomami. Mapy - zdecydowanie najlepsze Truth, Regreat, Emipre, reszty mogło dla mnie w tej będzie nie być - szczególnie fatalnego Eden. Kto wpadł na pomysł zrobienia tego w tak nieprzyjaznej tonacji kolorystycznej? Mapy forgeowe brzydkie jak cholera ale obstawiam, że tylko w becie. Zapowiada się solidna gra ale jednak czuje nosem, że przełomu nie będzie. Nowinki jakie upychają do starego modelu Halo, są już w czołówce gier i wątpię żeby to jakoś szczególnie przyciągnęło rzesze graczy. Tłumy pograją dwa miesiące i znowu będzie lament, że Halo dead. Oczywiście to tylko moje "czucie nosem" ;]
-
Halo: The Master Chief Collection
Wczoraj grałem dość sporo po przerwie na bete H5 i jak dla mnie (bo to różnie bywa u ludzi) gra chodzi prawie idealnie. Nawet mecze na BTB znajduje szybko. W H4 gra się świetnie, w H2 OK, w H1 też, choć w to akurat dobrze gra się od czasu jak te playlistę wstawili. H2A tradycyjnie coś nieteges - bez zmian lagi. Bierz i graj, ja bym nie czekał.
-
Halo: The Master Chief Collection
W H4 w 60fps'ach gra się świetnie. Niektóre mecze są 5 vs. 5 co daje niezły roz(pipi) na mniejszych mapach.
-
Halo 5: Guardians
No manipulować/ celować trzeba lewą gałką odpowiedzialną za kucnięcie. W CoDowym ustawieniu o ile pamiętam to B było od kucnięcia a lewa gała wcisnieta sprint, chmm... Jak na twoim ustawieniu tak nie ma jak na BJ to stań w kącie jak twoi ziomkowie w drużynie grają i poćwicz z parę razy dwa, trzy zgony może zaliczysz ale przynajmniej wyczaisz. Ale ja myślę, że to kwestia gałek, no inaczej jak celować?
-
Halo 5: Guardians
Mi nic nie dropi, serio. Natomiast mm zaczął działać tragicznie, duch MCC obecny. W kwestii bumper jumpera - myślę, że możliwość skoków przy jednoczesnym rozglądaniu nadal jest wielkim plusem. Czuję jedynie, że w innych ustawieniach zoomwanie lewym trigerem jest pewną przewagą nad BJ . A tak poza tym to po prawie 24 godzinach gry w betę znudziła mi się już trochę. Za mało różnorodności.
-
Halo 5: Guardians
Mi nic nie klatkuje na Regret. A nowa mapa wesoła. Nie jest Edenem a to już wielki plus. Czytelna choć gołe to wszystko takie, oszpachlowane na surowo bez tekstur. Rakieta dziwna jakaś, dźwięk totalnie skopany. Tło, te "tatry" w tle to takie klimaty sprzed 10 lat hehe. No wiem, Beta. Pewnie obniżyli jakość żeby to płynnie śmigało.
-
Halo 5: Guardians
Innymi słowy nie zadowoli się wszystkich żadnym sposobem kojarzenia. Ale faktycznie dziwne, że ranga nie spada poniżej jeśli lamie jakiś czas.. z innej beczki - fajny instruktarz obsługi Hydry. http://www.xboxdvr.com/Deez/dbc6338b-38ad-47ed-8550-a18b7cb33aa5 Nie pomyślałem szczerze mówiąc, żeby po namierzeniu przeciwnika odchylić celownik tak aby pocisk obleciał łukiem jeśli jest taka potrzeba. Sensowne no ale noob na to nie wpadnie
- Halo 5: Guardians
- Halo 5: Guardians
-
Halo 5: Guardians
I bądź tu Panie mądry. Totalny random. Pierwszego dnia zagrałem 25 meczy pod rząd ciesząc się z gry jak mało kiedy. Kiedy trafiałem zabijałem a jak popełniałem błędy ginąłem, teraz tego "bajeru" nie uświadcz am już tak często. Zgodzę się, że powinno dobierać graczy podług ratio. Póki co to tez jakiś przypadek, raz drużna uber silna raz mega słaba, jaki tu sens? Ale kupa meczy też przyznaje była tak za(pipi)iście zaciekła do końca co jest właśnie TYM o co chodzi. Marze o solidnym kojarzeniu graczy w pełnej wersji, grać się wtedy chce. O, ciekawe. To sam musisz też ładnie kosić, że Cie z nimi dobrało. Ja staje w miejscu/ kucam i czekam aż się pikanie skończy. Może jak się idzie to ładuje się wolniej niż stojąc? A z tym zachwytem mapa Eden się kompletnie nie zgodzę. Sprawiająca wrażenie przypadkowo zbudowanej, nieczytelna z męczącą paletą kolorystyczną, jak ktoś ma słaby wzrok to się po prostu męczy na tym. Do tego te błyskawice "urozmaicające" widoczność, dajcie spokój. Regreat to mistrz mapek jak dla mnie w tej Becie. I w końcu usłyszałem ten dźwięk hedszotów, długo nie wiedziałem o czym mowa a to akie "Py-K" jak otwieranie kapsla na butelce hehe.
-
Halo 5: Guardians
Pierwszy dzień bety to był dla mnie właśnie taki miły czas kiedy panowała "sprawiedliwość" grze, z każdym dniem jest coraz gorzej. Znaleźć mecz w grupie , zorganizować szybko team w party to cud, jak już jest mecz to są strzały przez ścianę. Jak już się gra to nagle w połowie meczu wszystkim siada komunikacja..Ruchy, giwery, dźwięk, cała otoczka są extra ale takie akcje potrafią zepsuć dobry smak. Ja wiem, że to beta no ale litości..Jak takie cuda będą za 10 miesięcy to będzie wesoło. A widzicie jak nagle zaczęto szczuć ludzi w sieci reklamami preordera w czasie bety? No życzę im zimnego prysznica przy tej okazji. Aha, i kwestia serwerów dedykowanych - obecnie nie ma bata żeby mi przed meczem nie zamrugał obraz co ponoć oznacza, że gra jest na hoście. Tyle tytułem biadolenia na dziś.
- Halo 5: Guardians
- Halo 5: Guardians
- Halo 5: Guardians
- Halo 5: Guardians
-
Halo 5: Guardians
Niech zgadnę - 343 robili Heaven w H4? W kwestii dźwięków - BRka jako nasza bron ma ten nowy dźwięk, który ja słyszę jako pojedynczy. Kiedy słyszę BRki teamu albo patrze na kilcamie (po co to lądują do gry swoja drogą..?) słyszę typowy dźwięk potrójny, o co chodzi? Aha, i rzecz warta zachwytu rzecz - celownik light riffle został przepięknie animowany.
-
Halo 5: Guardians
Też bumper jumper, skoki + rozglądanie - nie wyobrażam sobie już inaczej. Dokładnie. Po jednym zagranym meczu, szukałem kolejnej gry pół h 3 razy resetując grę. MM się zesrał ogólnie, częściej wyszukuje źle zbalansowane teamy co powoduje większą ilość quitów, czemu się w sumie nie dziwie bo nikt nie lubi być bity na kwaśne jabłko. Pierwszego dnia wszystko chodziło jak żyleta. No ale to beta w końcu. Teraz najczęstszym komunikatem na ekranie jest EXUSE US.
-
Halo 5: Guardians
Zgadza się, mecze są równe, rzadko trafia się cyborg który tnie bezsensownie resztę. Walka trwa do ostatniego killa. Dziś jednak łączy już gorzej, przynajmniej jak graliśmy w grupie no i miałem ze dwa razy laga. Wczoraj nic takiego nie było. No gracze z Texasu to faktycznie kpina, zważywszy, ze pewnie parę osób w europie jednak gra w tę betę to mogło by wyszukać bliżej. Ale pomijając problemy, gra się extra. Niech tylko te ARe osłabią i oddadzą BRce jej dźwięk i będzie git.
- Halo 5: Guardians
- Halo 5: Guardians
-
Halo: The Master Chief Collection
Usiadłem dziś po 3 dniach przerwy do grania i chciałem napisać coś dłuższego o tym jak mi się (pipi)owo w MCC gra po tym ostatnim patchu ale stwierdziłem, że olewam detale. Jest po prostu tragicznie. Dlaczego??? A Wam to jakoś chodzi?
-
|-| /-\ |_ (()) - V I D E O S
Jak na "nie super pro playera" ładnie Ci wchodzą te head'y
-
Halo 5: Guardians
O dziwo nawet mam fun w tym. Satysfakcje? Jak ubije kazda sierotke, ktora sie napotoczy - jasne. Od dawna nie mam czasu juz na pro-real-elite-omfgbbq-wtf ciskanie. Latam, skacze i siekam. Im a casual. Nie bede sie bawic 'nie uzywam X bo jest za mocne', na wojnie to bym i w plecy przeciwnikowi strzelil. Liczy sie kill . Popieram. Liczy się wynik a nie pro narzędzie zniszczenia. Nawet jak nawinie się pistolet na gluty czy na kryształki walić tym ile wlezie byle skutecznie.